MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Szewc heretyk przed ołtarzem Świątyni Łaski

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 11 lipca 2009, 0:01
Aktualizacja: Niedziela, 12 lipca 2009, 8:13
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Przybliżenie charyzmatycznej postaci Jakuba Böhme, szewca wizjonera z Łużyc, w barokowym wnętrzu Kościoła Łaski pod Krzyżem Chrystusa w Jeleniej Górze ułatwi monumentalny spektakl „De Renegatione” Petra Nosalka z muzyką Pavla Herebranda w wykonaniu zespołu Zdrojowego Teatru Animacji.

Potężne brzmienie organów w aurze śpiewu chóru, dźwięków dzwonów, kotłów i werbli połączone ze smyczkami i wspaniałą akustyką Kościoła Łaski – to trzeba usłyszeć. I oczywiście zobaczyć. Okazja będzie 5 września, na kiedy to zapowiedziano premierę „De Renegatione”, spektaklu, który wpisze się w obchody 300-lecia Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego.

Jednak, choć do tej daty jeszcze sporo zostało, we wnętrzu świątyni już trwają intensywne próby. Wymaga tego złożoność dzieła, które zawiera w sobie zarówno elementy oratorium, jak i epizody typowo teatralne. Przygrywają filharmonicy dolnośląscy z towarzyszeniem organów oraz chóru z Wrocławia.

– Przedstawiłem historię Jakuba Böhme oraz Angelusa Silesiusa (Anioła Ślązaka, barokowego poety niemieckiego – red.). Na scenie przewijają się także inne ważne postacie z epoki. Pavel napisał do tego muzykę i teraz pracujemy nad całością – powiedział nam w piątek, Petr Nosalek, zaprzyjaźniony ze Zdrojowym Teatrem Animacji czeski dramaturg i reżyser, podczas próby do przedstawienia. – Były problemy ze zgraniem organów z muzykami i chórem, bo scena jest na środku, a organy – za ołtarzem, ale rozwiązaliśmy to przez postawienie kamery, dzięki której organista widzi dyrygenta – dodał Pavel Herebrand.

W historyczne postaci wcielili się aktorzy ZTA: Sławomir Modzelewski (Angelus Silesius), Sylwester Kuper (Jakub Böhme), Dorota Fluder (jego żona), Jacek Maksimowicz (Abraham von Frankenberg), Radosław Biniek (pastor Gregorius Richter). W obsadzie są: Dorota Korczyka-Bąblińska, Bogna von Voedtke. Na scenie występują też dzieci, które wcielają się w synów i córeczkę bohatera. Pojawiają się także – jako statyści – niemal wszyscy pracownicy techniczni teatru animacji.

Do 5 września czasu pozostało sporo, ale – jak zaznacza reżyser – trzeba teraz zrobić jak najwięcej. Próby przewidziano jeszcze w następnym tygodniu, a później aktorzy i muzycy będą mieli wakacje. 28 sierpnia wrócą, aby „szlifować” premierę

Całość powinna zrobić na widzach wrażenie. Sama scenografia: barokowe wnętrze świątyni w połączeniu z godną oprawą muzyczną, w tym brzmieniem organów Świątyni Łaski, uważanych za jeden z najlepszych instrumentów w kraju, dodadzą sztuce niepowtarzalnej aury. Niektóre epizody – jak na przykład kazanie pastora Richtera głoszone z ambony, na której w 1775 roku piorun zabił pastora Gottloba Adolpha – już teraz są niezwykle poruszające.
– Dojdą oczywiście kostiumy z epoki, a scena będzie szklana, więc nie przysłoni optycznie walorów świątyni. Będą też wizualizacje, które aktualnie są w opracanowaniu – podkreśla Petr Nosalek. Do tego scenografia Pavla Hubicki i Tomasza Volkmera.

Jakub Böhme przyszedł na świat w 1775 roku w Starym Zawidowie. Był prostym szewcem, ale od młodości fascynowała go Biblia. Uważano go za fanatyka i wizjonera. Związał się z Goerlitz, gdzie mieszkał i pisał. Spod jego ręki wyszły dziesiątki książek poświęconych tematyce mistycznej i rozpraw na temat wiary. Sam czuł się człowiekiem wybranym przez Boga, który pozwolił mu dostrzec niedoskonałości współczesnego mu chrześcijaństwa i inspirował do naprawy świata. Został uznany za heretyka, zakazano mu pisać, ale złamał to obwarowanie i wbrew prześladowaniom tworzył dalej. Część ostatniego roku życia spędził na wygnaniu w Dreźnie. Do Görlitz powrócił krótko przed śmiercią. Ostatnie słowa jakie Böhme wypowiedział przed śmiercią brzmiały: "Teraz pójdę do raju".

Ogłoszenia

Czytaj również

Konferencja Literacka w Podgórzynie

O początkach hutnictwa szkła

Bulwar Cieplicki otwarty!

Komentarze (5) Dodaj komentarz

ago. 11-07-2009 6:35
Fajnie, że ZTA wystawi coś również dla dorosłych widzów. Oby więcej takich przedstawień!
~BC 11-07-2009 11:19
Dzięki Ci Panie! że nasz Proboszcz Andrzej Bokiej jest tak otwartym i mądrym człowiekiem. Teatr Animacji i jego aktorzy dostali dar - możliwość tworzenia w tej pięknej świątyni. To będzie Wielkie Dzieło (jak na JG). Czekamy z niecierpliwością.
ago. 11-07-2009 12:20
Gdzieś się muszą podziać, bo w ich siedzibie remont. Ksiądz zachował się po chrześcijańsku, albowiem: "bezdomnych w dom przyjąć".
~olo 11-07-2009 12:26
no to się kościół do czegoś przydał
~Zbigniew Leszek 11-07-2009 16:15
Jakub Böhme - to kolejna postać opisana w książce Małgorzaty Lutowskiej ,, Powierzony Klucz,, - polecam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Filharmonii dla Niepodległej

Requiem Verdiego już w ten piątek  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Niebezpieczne wyzwania

Poranek Rodzinny w „Muflonie” – w niedzielę

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%