MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Szatański pomysł

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Czwartek, 19 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 26 lipca 2007, 11:58
Autor: anzol
Fot. Archiwum
– Postępowanie władzy to barbarzyństwo – mówią obrońcy wodospadu na rzece Podgórna.

To świadome i obrzydliwe niszczenie natury – grzmią ludzie, którzy są oburzeni decyzją starosty jeleniogórskiego zezwalającą na powstanie elektrowni wodnej nad kaskadą Podgórnej. – Chyba ich diabeł opętał. Zabiję enklawę natury i turystykę – twierdzą.

Chwalący się piękną przyrodą podgórza Karkonoszy powiat jeleniogórski strzela gola do własnej bramki. Chce unicestwić wodospad Podgórnej w Przesiece. A to prawdziwy magnes dla turystów i miłośników środowiska naturalnego. Co roku gromadzą się przed nim tłumy z okazji różnych imprez. Nie ma dnia, aby nie przyszła tu wycieczka i wczasowicze. Urzędnicy wolą jednak turbiny elektrowni i pieniądze, które wpłyną od inwestora z Poznania, który zamierza rozpocząć budowę.
Będzie powtórka z głośnego protestu w sprawie augustowskiej doliny Rospudy?

Pioruny nad potokiem
Burza wokół Podgórnej rozpętała się, kiedy okoliczni mieszkańcy poznali plany, jakie do tego miejsca ma starostwo. Okazało się, że w urzędzie już jest decyzja zezwalająca na budowę elektrowni wodnej.
– To ten wodospad zabije! Pozbawi go 70 procent wody i atrakcja zniknie! – denerwują się przesieczanie i ludzie, którzy bronią naturalnego środowiska Karkonoszy. – Dlaczego nie wiedzieliśmy o tym wcześniej? – pytają oburzeni.

– Tryb podejmowania decyzji, a w szczególności niespotykany pośpiech w ich podejmowaniu nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Informacja o wszczęciu postępowania wodnoprawnego z dnia 21 czerwca dotarła do części zainteresowanych na trzy dni przed terminem składania uwag i wniosków, czyli dniem 12 lipca. Tylko jedna z osób stanowiących stronę w tym postępowaniu zdążyła zaprotestować – zauważa Maciej Popkiewicz, który wspiera w proteście rozgoryczonych mieszkańców.

Dodaje, że 17 lipca urzędnicy w gminie nie przyznawali się nie tylko do posiadania dokumentacji w tej sprawie. Podkreślali także, że o niczym nie wiedzą. Potwierdza to również sołtys Przesieki i radna, do których nie dotarły żadne informacje w tej sprawie do tego dnia.

Jeszcze bardziej kuriozalny jest termin wydania pozwolenia na budowę elektrowni. Starosta wydał zgodę 13 lipca, czyli w następnym dniu po upływie terminu na składania uwag i wniosków. Nie pozostawiono czasu ani na dotarcie ewentualnej poczty w tej sprawie, ani na rozważne rozpatrzenie odwołań i protestów, których niewątpliwie się spodziewano.
– Nasuwa się uzasadnione przypuszczenie, że zgoda była przygotowana wcześniej i jedynie czekano na upłyniecie terminu składania wniosków – argumentuje Maciej Popkiewicz.

Prawo bez sprawiedliwości
Urzędnicy, przesyłając zainteresowanym informacje o planowanej budowie, pisma skierowali na adresy, których w rzeczywistości nie ma. Do trzech stron w sprawie na kopertach podano umiejscowienie ich niezagospodarowanych działek, a nie adres zamieszkania zainteresowanych właścicieli.

– Osoba, będąca stroną w postępowaniu, do której zawiadomienie skierowano na nieistniejący adres w Zgorzelcu, złożyła pismo do starosty z żądaniem unieważnienia toczącego się postępowania administracyjnego i rozpoczęciem go od nowa, już bez uchybień prawnych i proceduralnych – poinformował M. Popkiewicz.

Decyzję wydał – z upoważnienia starosty Jacka Włodygi – dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Starostwa Powiatowego Piotr Włodarkiewicz. Tłumaczy, że jest urzędnikiem, który musi przestrzegać prawa. Plan zagospodarowania gminy Podgórzyn znany jest już od sześciu lat, więc zdaniem urzędu ludzi nic nie powinno dziwić. Kiedy plan ogłaszano, nikt nie protestował.

Starostwo argumentuje, że można pogodzić budowę elektrowni wodnej, ekologicznego źródła energii, z istnieniem wodospadu. – Są inne potoki dopływy, które zasilają wody Podgórnej poniżej planowanego ujęcia wody z rzeki – usłyszeli protestujący.

Wyraźnego sprzeciwu nie ma też ze strony urzędu gminy w Podgórzynie. Wójt Anna Latto podkreśla, że wszystkie decyzje dotyczące zagospodarowania okolic Podgórnej miały miejsce w czasie, kiedy stanowisko włodarza gminy sprawował jej poprzednik.
Podkreśla jednak, że inwestycji nie poprze, jeśli w jakikolwiek sposób zaszkodzi środowisku naturalnemu.

Mydlenie oczu
– Starosta nie rozumie, że zabranie w niekorzystnych warunkach ponad 90 procent wody z koryta potoku będzie zawsze zabraniem tej wody, niezależnie od tego czy są tam jakieś boczne dopływy, czy nie! – wyjaśnia M. Popkiewicz. Dodaje, że to, co urząd nazywa dopływami, to stróżki wody, które ledwo co widoczne są na mapie.

Mieszkańcy Przesieki zaznaczają, że podczas suszy korytem Podgórnej płynie ledwie bardzo mało wody i budowa elektrowni będzie zupełnie nieopłacalna. – Tylko zeszpeci środowisko rurami i turbinami. Prądu z tego będzie jak na lekarstwo.

Nad Podgórną wciąż wrze. – Wodospad Szklarka to rezerwat, Kamieńczyk jest w Karkonoskim Parku Narodowym. Niech i nam zrobią tu jakąś chronioną przestrzeń – żądają.

Obrońcy wodospadu zebrali już ponad sto podpisów wspartych komentarzami internautów. Grupa mieszkańców Przesieki złożyła w starostwie wniosek o uznanie jej jako strony w postępowaniu administracyjnym.

Bój do upadłego
Determinacja uczestników protestu jest tak duża, że wykluczają skierowania sprawy na drogę sądową, a w ostateczności poinformowania odpowiednich agend Unii Europejskiej. – Każdy głos protestu będzie niczym wiadro wody wlewane do zagrożonego wyschnięciem wodospadu Podgórnej – podkreślają obrońcy kaskady. Mówią, że powtórki z Rospudy nie będzie. Ale będą walczyć do upadłego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Drzymały i Flisaków gotowe – od kiedy MZK?

Wybieramy Prezydenta RP

Komentarze (65) Dodaj komentarz

~bob 19-07-2007 9:08
Teraz uwidocznil sie caly obraz niekompetencji wiadomych osob. Skandal i wstyd !!!!!!!!!!!!!!
~Rudy_GUSTAW 19-07-2007 9:19
Chcieliście Burmistrza z Piechowic to macie ;)
~Czytelnik 19-07-2007 9:50
Proponuje zainteresowac ta sprawa CBA.
~przemek 19-07-2007 10:07
popieram!!!!!!!!!! dołoże wszelkich staran zeby tylko zaprzestac dewastacji "naszego" wodospadu!!!
~marcin 19-07-2007 10:43
napiszcie gdzie i kiedy można składać podpisy to sprowadze połowe cieplic.
~EBE 19-07-2007 10:44
Ktoś znów oczernia urzędników Gminy Podgórzyn. Poprzedniego wójta Pana Tarsę, który naprawdę dużo serca miał dla tej gminy pogonił nijaki pan Plichta, były restaurator, bankrut, klient opieki społecznej, który ma cięty język.. i nic poza tym. Kolejnemu Wójtowi próbuje robić "koło pióra" tym razem jakiś nawiedzony ekolog, z tego co wiem człowiek przyjezdny nie mający rozeznania w sprawie. Myślę , że gminy Podgórzyn nie spotka los Karpaczea i Szklarskiej Poręby skąd dzięki pseudoekologom– cztaj KPN pouciekali turyści, bo nic się nie inwestuje.Przyczyną są oczywiście protesty. Pozdrawiam EBE
~m–RLR 19-07-2007 11:11
Czytajac ta historie przychodzi mi automatycnzie na mysl sytuacja sprzed kilku lat, a dotyczaca fabryki w Piechowicach, tam senariusz dzialan byl nadzwyczaj podobny.
~Mija 19-07-2007 11:16
Rzeka Podgórna wraz z wodospadem jest radością i ukojeniem dla dziesiątek tysięcy LUDZI–CZŁOWIEKA, tak jak "przemek", dołożę wszystkich swoich sił dla ich zachowania w naturze.
~EBE 19-07-2007 11:47
Znów zadyma w Gminie Podgórzyn. Nawiedzony ekolog miesza, robi szum. Winna wszyskiemu oczywiście Gmina. Tylko że tyle samo wody z elektrowni wypływa, co do niej wpływa, Więc 70 % strat nie będzie. Trzeba to wiedzieć Panie EKOLOGU. Poza tym skoro ekolog chce zablokować budowę ekologicznego źródła energii, a takim jest elektrownia wodna– to marny z niego ekolog. A gmina Podgórzyn ma ostatnio pecha. Poprzedni Wójt porzegnał się z Urzędem, bo nijali Pan PLIchta z wątpliwym bagażem doświadczeń biznesowych, rozpętał perfidną nagonkę. Obecny Wójt też zaczyna obrywać.Funduje gminie nowe boisko sportowe. Normalny człowiek by się z tego cieszył, ale narazie jest za to bity. Teraz ta elektrownia i nawiedziony pseudoekolog. Już zaczynam wątpić, że kiedyś i u nas będzie normalnie. Pozdrawiam: EBE
~Siwy 19-07-2007 12:12
Nie pozwole aby zniszczone ten piekny wodospad. Dlaczego burmistrz nie patrzy, ze ten wodospad przyciaga najbardziej turystow – bo napewno dostal gurba gotowke w łape!!!Przez niego przesieka zyje, a jak jego nie bedzie to nie bedzie turystow i poziom zycie mieszkancow spadnie bo wielu z nich utrzymuje sie z turystyki. Ale burmistrz to tak jak kazdy urzedas–patrzy tylko aby w swoja d.... napchac jak najwiecej. Ludzie : www.przesieka.pl piszcie miale protestowe!!!
~Zyleta 19-07-2007 12:37
Gdzie mozna skladac te podpisy,prosze o adres.Tez mieszkam w tej gminie "przekretow" i chetnie zaprotestuje przeciwko takiej bzdurnrj decyzji.A ty EBE lepiej sie zamknij i jak jestes taki madry,to sproboj odpowiedziec na pytanie,jak to bylo z tym mankiem za Pania Piwcewicz i dlaczego gmina podgorzyn ma dziwnym trafem ZAWSZE najmniej pieniedzy ze wszystkich gmin w powiecie(na nic nie ma kasy)...A turysci uciekna jak sie zabije naturalne piekno,bo przyjezdzaja tam tylko dlatego,zeby odpoczac i podziwiac jej naturalne piekno a nie bawic sie w jakims hotelowym gmachu.Jak ty EBE nie lubisz przyrody to co jeszcze robisz na naszych pieknych terenach,lepiej przeprowadz sie do duzego miasta,tam znajdziesz szczescie odpoczniesz,nawdychasz siespalin samochodowych,bedziesz mial smog i moze wtedy docenisz co to znaczy lono natury...Jezeli to byla kolejna zmowka sprawcy powinni zaplacic porzadne kary jako przestroge dla innych. BRONMY NASZA PRZYRODE,WALCZMY O NASZ WODOSPAD I PRZECIWKO "UKLADOM KOLESIOW I KORUPCJI"
~lx 19-07-2007 12:41
do EBE Chyba temperatura otoczenia przypaliła Ci rozum. Właśnie turyści uciekną z Przesieki z powodu likwidacji jednej z nielicznych w tej miejscowości wyrazistej atrakcji turystycznej jaką jest wodospad na Podgórnej. Bo co będą mieli go oglądania? Rurę, w której będzie płynęła woda do elektrowni i suchawy wodospad? Czy w imię interesu jednej osoby ma ucierpieć po pierwsze środowisko po drugie wielu mieszkańców Przesieki, którzy prowadzą działalność turystyczną oraz usługową i handlową z której turyści korzystają? EBE lecz się. Lekarze co prawda strajkują ale może kompres z zimnej wody tutaj coś pomoże?
~aKRystyna 19-07-2007 12:55
Jestem przeciwna temu ,kolejny interes,na ktorym straci prsyroda,a zyska jakis cwaniak.Jak i gdzie mozna skladac podpisy .Podajcie namiary,pozdro dla przeciwnikow od nawiedzonych ekologow z Myslakowic.
~do EBE i podobnych 19-07-2007 13:14
jakiego rozeznania w sprawie , czlowieku nawiedzony to ty tu jestes , nie wiem kim jestes ale chyba masz cos wspolnego z tym wałkiem !!!
~bolo 19-07-2007 13:38
Nie bredź EBE.
~GRG 19-07-2007 13:39
Nigdy nie będzie tutaj normalnie. Od lat się tylko słyszy o konieczności rozwijania turystyki,a co robi Pan Starosta ?? Banda skorumpowanych darmozjadów i tyle !!
~byle podgotzanin 19-07-2007 14:05
kiedys mieszkalem w Podgorzynie od kilku lat za granica dlaczego wladze pozwalaja na taka dewastacje srodowiska czy ktos sie zastanowil efekt calej tej pseudo elektrowni bedzie znikomy pewnie zaslili w prad wiejski domek tego Pana z Poznania niech sobie w Poznaniu zamontuje elektrownie wiatrowa tam dobrze wieje jeseli marzy o biznesie w branzy energetycznej a najlepiej wsadzic mu glowe pod wodospad kubel wody na glowe dla ochloniecia to alo a woda w Podornej ma odpowiednia temperature do schlodzenia glupich pomyslow napiszcie dokladnie gdzie mozna skladac swoje glosy w sprawie protestu i czy mozna to zrobic przez internet pozdrawiam i trzymam kciuki
~jelonek 19-07-2007 14:12
Nie mozemy dopuścić do zniszczenia tego uroczego miejsca.Przed wojną na tych terenach Niemcy też budowali male elektrownie ale robili to "z głową" nie niszcząc krajobrazu.Polak potrafi zniszczyc krajobraz w mysl zasady: cel uświęca środki.Zobaczcie jak wygląda Kamienna między Piechowicami a Szklarską Porębą. Przy niskich stanach wód miejscami prawie nie płynie woda bo przechwytują ją elektrownie wodne.W kotlinie jelenioórskiej przemysł w ostatnich latach podupadł i oczywistym się wydawało ,żeby szukać rozwoju w turystyce i lecznictwie sanatoryjnym ale jednak o te dziedeziny się nie dba.O regionie naszym panuje powszechna opinia ,że wszystko da się przepchać; i budowę stacji benzynowwej naprzeciwko szkoły i budowę hipermarketów i budowę elektrowni w miejsce wodospadu i budowę ogromnej fabryki w centrum doliny a zapewne i budowę Castoramy na terenach zagrożonych powodzią zmniejszając strefę ochronną.Ja wiem że istnieje Kolegium Odwoławcze dla inwestorów aby nie utrudniać inwestowania i zwykle wydają weerdykt korzystny dla przedsiębiorcy, ale istnieją też urzędy i organizacje które opiniują przed wydaniem zezwolenia.Na pewno nalęży zbadać tę sprawę bo nie wierzę aby chociażby RZGW czy KPN wydały pozytywną opinie.Może i CBA mogłoby się tym zainteresować a nie Lepperem bo jest on nietykalny.Istnieja przepisy o ochronie karajobrazu ale tak jak np ustawa o czystości języka polskiego są one " martwa " i nikt się nimi nie przejmuje.Pieniądze i ineres jednostki zapewne i tym razem weżmie góre ponad iteresem społecznym
~lx 19-07-2007 14:16
do EBE "Tyle samo wody wypływa, co do niej wpływa". Tylko, że woda będzie pobierana przed wodospadem (o te 70% zmniejszy się ilość wody na wodospadzie – co to będzie za wodospad) a wypłynie (z rury) 1,5 kilometra dalej.
~Zebo 19-07-2007 14:43
EBE – znam Macieja Popkiewicza. Nie jest ekologiem, tylko informatykiem. Po drugie, z tego co wiem, w całą sprawę nie zaangażował się jeszcze żaden ekolog, za to są chyba wszystkie inne zawody:) Po trzecie, wbrew temu co mówisz ELEKTROWNIA SPOWODUJE ZMNIEJSZENIE PRZEPŁYWU WODY W WODOSPADZIE NIE O 70%, ALE o 90 albo i więcej! Pobór wody zaplanowany jest ponad 2 km nad mostkiem drogowym na ulicy Droga do Wodospadu (mostek przy zbiegu potoków Podgórna i Myja). Turbiny elektrowni mają stać tuż przy tym mostku. Dopuszczalny pobór wody z potoku w miejscu ujęcia – 1 m3/s! To strasznie dużo! Zgadnijcie ile wody zgodnie z decyzją Starostwa Powiatowego ma pozostać w potoku na odcinku od punktu poboru do elektrowni przy mostku – 0,047 m3/s ! To prawie nic. Wodospad zniknie i tyle.
~Sol 19-07-2007 14:47
Będą musieli mnie zamknąć, bo inaczej nie zaczną tej budowy! Po moim trupie! Poważnie!
~Jura 19-07-2007 14:49
jak sie tak czyta o tych wszystkich planach zagospodarowania naszego kraju w oparciu o potencjal przyrodniczy to fali sie w czlowieku skrecaja nawet parwo miedzynarodowe nie jest w stanie zapobec dewastacji srodowiska naturalnego –mam na mysli Rospude a na naszym terenie po zapedach na kamieniolomy w Michalowicach czy Kopańcu przyszedl czas na na wodospady co dziwne nie robia to ludzie stad popieram Podgorzanina niech to robia u siebie wara od naszej przyrody
~Krystyna 19-07-2007 15:15
Do EBE Czy ty czlowieku ,pracujesz w Urzedzie Gminy.A moze jestes tym inwestorem.Bo tak bardzo ci zalezy,zeby osmieszyc wszystkich przeciwnikow tej d...lnej inwestycji.Czy ty wiesz o jakim miejscu piszesz.Moim zdaniem ,nie bardzo.Zapamietaj sobie,NIE MOZE KILKA OSOB DECYDOWAC O TAK PIEKNYM MIEJSCU>NIE JESTESCIE JEDYNI NA TEJ PLANECIE.Zastanow sie nad tym.
~Handra 19-07-2007 15:38
To nie pierwsza sprawa zalatwiana przez urzednikow po cichu. To co jest niezbedne tej sprawie to naglosnienie na caly kraj, bez tego zezra nas trybiki lokalnej biurokracji!
~Jelonek z Bydgoszczy 19-07-2007 16:57
Nie wiem czy mamy do czynienia z "gminą przekrętów", ale każdy pośpiech w takiej sytuacji wydaje się bardzo podejrzany. Ważne, aby w podobnych sprawach urzędnicy podejmowali decyzje po uzyskaniu opini fachowców. Symptomatyczne jest to, że w sprawach ważnych rada gminy czy osiedla podejmuje decyzje w kilka minut, zaś nad tym gdzie powinien stanąć trzepak do dywanów dyskusja trwa tydzień, bo na trzepakach wszyscy się znają i każdy ma coś ważnego do powiedzenia. Ludzie!!! Nie dajmy się zwariować. Region żyje przede wszystkim z walorów turystycznych, a nie z jednej czy drugiej elektrowni, chociaż i te są potrzebne.Od 11 lat co roku spędzam urlop w Jele–niej Górze i coraz lepiej poznaję ten region. Jeżeli wodospad ( trzeci największy w regionie ) Podgórnej zniknie lub zmieni się w byle strugę, moje marzenie przeniesienia się w te strony upadnie, bo nie można mieszkać z ludźmi niszczącymi to co mają najpiękniejszego obok siebie. Nie może być alternatywy: elektrownia albo wodospad. Musi być i wodospad i elktrownia ( wiatrowa, słoneczna lub choćby atomowa) i tym niech się zajmą prawdziwi fachowcy.
~protest 19-07-2007 17:55
http://www.przesieka.pl/wodospad/index.html
~iwon 19-07-2007 18:00
jak można sprzedać zabytek kultury gdzie BBA?
~Przesieczanin 19-07-2007 18:17
Online głosy protestu można składać na stronie www.przesieka.pl/wodospad
~pawel@karkonosze24.pl 19-07-2007 19:37
EBE jeżeli jesteś taki odważny do obrażania innych osób i wymieniasz je z nazwiska, to przedstaw się również z imienia i nazwiska. Jestem ciekawy czy tylko będąc anonimowym jesteś taki odważny. I myślę EBE, że nie byłby problemu gdyby na odcinku, na którym będzie elektrownia nie było WODOSPADU !!!
~Maciej Popkiewicz 19-07-2007 20:37
To ja rozpętałem tę batalię. Dziękuję, bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie poparli, a właściwie nie mnie, tylko to piękne i dziewicze miejsce. Każdy, lub każda z Was, będziecie mogli się czuć tak jakbyście uratowali mu życie. I nie zapominajcie o tym, że nakłada to obowiązek opiekowania się uratowanym już zawsze :) A odpowiadając internaucie EBE chciałbym go poprosić o chwilę refleksji. Jeżeli wśród bardzo wielu osób jedna ma poglądy odmienne, należy je szanować. Czy jednak upoważnia to tę osobę do obrzucania inwektywami wszystkich tych co się z nią nie zgadzają? Mam wrażenie, że to nie w przypadku elektrowni na Podgórnej, ale głowy EBE tyle samo wpływa, co wypływa, i nie wody lecz oleju. Otóż Panie/Pani EBE, problem polega na tym, że nie 70% ale w niekorzystnych warunkach nawet do 93 % wody zostanie zabrane z koryta potoku do rurociągu, ominie wodospad, napędzi trzy turbiny i zostanie wpuszczone do potoku, tylko że około jednego kilometra poniżej. Odsłonięte skały koryta potoku zaczną wysychać, pękać i resztki wody wsiąkną w podłoże. Wodospad przestanie istnieć. O to tylko chodzi, tylko o to.
~Miska 19-07-2007 21:28
Do EBE tacy ludzie jak Ty powinni zmienic miejsce zamieszkania na duze blokowiska,gdzie sa same betony i smrod spalin.A Kaziu jaki jest to jest wszyscy go znaja,ma prawo p[isac co chce.A poprzedni Wojt Pan T niech powie ile wzial za to pozwolenie na budowe elektrowni razem ze swoim kumplem J.W– starosta
~Oj 19-07-2007 23:01
Miska – czegos tu nie rozumiem. Pozwolenie na budowe nie jest chyba jeszcze przesadzone Pozwolenie wodnoprawne wydane przez Starostwo kilka dni temu mozna jeszcze oprotestowac. Decyzja zostala wydana kilka dni temu. Co wiec ma do tego poprzedni Wojt? Tego nie rozumiem.
~EBE 19-07-2007 23:12
Do Pana Macieja Popkiewicza Bardzo Panu dziękuję za słowa skierowane pod moim adresem. doznałem refleksji i zapewniam,że szanuję Pana poglądy. Przepraszam za być może obraźliwe stwierdzenie "nawiedzony ekolog" Przekonały mnie Pana argumenty i internautów o pseudonimie Zebo i Lx. Są konkretne i rzeczowe. Pawłowi@karkonosze24.pl pragnę odpowiedzieć, że nie jestem na tyle odważny, aby podpisać się z imienia i nazwiska, bo nie chce być zaszczuty tak jak ci urzędnicy Gminy. Proszę poczytać komentarze.Każdy brał w łapę , robił przekręty..itd. A tam pracują też normalni, uczciwi ludzie i zapewniam, że kochają te tereny i nie chcą zagłady wodospadu, ja zreszta też. Krystynie wyjaśniam, że nigdy nie pracowałem w Urzędzie Gminy. Wyraziłem tylko swój pogląd na sprawę.Szkoda, że większość komentujących wydała już na mnie wyrok. Pozdrawiam EBE
~Ciepły 20-07-2007 0:17
Jakim ten inwestor – Bartłomiej Bekas – musi być małym człowieczkiem, żeby nie mieć nawet odwagi odezwać się w tej sprawie... Gdyby miał swoje racje dałby im tu wyraz. Ale nie – chowa się gdzieś za znajomymi urzędnikami i czyta te posty z daleka. Przykre, że są tacy ludzie.
~karkonoszanin 20-07-2007 2:25
To wspaniały kolejny, ekologiczny biznes. Pod płaszczykiem samorządowej i rządowej głupoty można ukręcić niejeden taki. Najpiękniejszy zbiornik wodny jako rezerwuar wody pitnej dla 200 tysięcznego Jeleniogórzanina– ogrodzony skutecznie przed terrorystami, najpiękniejszy wodospad jako elektrownia, najpiękniejszy izerski ekosystem jako kopalnia skalenia, Sudety jako złoża uranu– namierzane przez Australijczyków, Karpacz jako największe centrum konferencyjne. A góry najlepiej doświadczać bezpiecznie, wirtualnie, pod kopułą w Sosnówce. Jeśli potrzeba bardziej, to do Czech, parędziesiąt km za Okrajem lub Jakuszycami. Tylko dbajmy, aby zanadto nie zmądrzeć po szkodzie.
~Noisy 20-07-2007 11:26
Wodospad w Przesiece jest wg mnie najpiękniejszym wodospadem, dlatego właśnie, że pozostał nienaruszony, panuje tam niesamowity czar, można zapomnieć o mieście, problemach, czego nie mogę powiedzieć np o wodospadzie w Szklarskiej, Betonowa ścieżka (rozumiem, żeby ułatwić dostęp wszystkim), Miejsce, gdzie można coś zjeść ciepłego (oczywiście dla wygody turystów) Ale tam mimo pięknego widoku (także mimo elektrowni) brakuje tej nieskazitelności. Ludzie przecież to przyroda jet naszym atutem!! Ludzie przyjeżdżają z wielkich miast, żeby zapomnieć o spalinach, hipermarketach, kredytach... Jaką będzie dla nas satysfakcją pokazać turystom najpiękniejszy wodospad w stanie "prawie bez wody"?? Nie dopuśćmy do tego!!
~Maciej Popkiwicz 20-07-2007 12:26
Witam W załączeniu audycja radiowa wyemitowana dziś przez PRW. Niestety jej wydźwięk nie napawa optymizmem. Urzędnicy Starostwa niczego nie zrozumieli i podpierają się przepisami prawa ignrując wszystkie zarzuty. Urzędnicy niższego szczebla zachowują ostrożność. Starosta Jeleniogórski stwierdził, że na dwukilometrowym odcinku między poborem wody powyżej wodospadu a samym wodospadadem są przecież boczne dopływy. Nie rozumie, że zabranie w niekorzystnych warunkach ponad 90 % wody z koryta potoku będzie zawsze zabraniem tej wody, niezależnie od tego czy są tam jakieś boczne dopływy, czy nie. Prawda jest taka, że bocznych dopływów tam nie ma. Na mapie w skali 1:25000 na odcinku tym oznaczonych jest jedynie 7 cieków wodnych. Żaden z nich nie ma długości większej niż 200 m (!). W normalnych warunkach pogodowych ilość dostarcznej przez nie wody jest znikoma, wprost niezauważalna. Nazwanie tych nawet nie stróżek dopływami możnaby nazwać kłamstwem mającym na celu dezinformację. Przez grupę miłośników Wodospadu organizowana jest wizja lokalna mająca na celu udokumentowanie tego przeświadczenia. Jak długo urzędnicy będą posługiwali się takimi niedorzecznymi argumentami? Jak długo ignorować będą popełnione przez siebie błędy i ukrywać się za prawem, którego nie rozumieją kpiąc z tych co tak niefortunnie wybrali swoje władze. Nie wolno nam ustać w prowadzonym proteście. Maciej Popkiewicz –––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––– Zdziwienie budzi również charakter całej audycji nagranej przez redaktora Piotra Kaczmarskiego z Jeleniej Góry. Jej ton i treść tak diametralnie różni się od tego co chcieli przedstawić uczestnicy spotkania pod Wodospadem, że nasuwa się przypuszczenie, że nagranie to jest formą manipulacji mającą na celu poparcie stanowiska władz. Usunięto wszelkie argumenty przeciw, a wyeksponowano zdeformowane argumenty za budową elektrowni. Jak oprzeć się wrażeniu, że ręka rękę myje? Maciej Popkiewicz –––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––– REPORTAŻ: http://www.przesieka.pl/elektrownia_protest/prw.mp3
~Mici 20-07-2007 14:59
To jest dosyć obrazowe... http://www.przesieka.pl/elektrownia_protest/wiz.jpg
~matka natura 20-07-2007 20:04
Jezeli ten " gminny przekret z cwaniakiem na czele" przejdzie,to moga sie obawiac w przyszlosci bardzo przykrych konsekwencji walki z zywiolem jakim jest woda...Kazdy dobrze wie,z jaka sila potrafi uderzac szczegolnie w gorach,dlatego moze sie zdazyc,ze porwie w cholere te turbiny(w mojej miejscowosci mala"smrodka" podczas ulew nabrala tyle wody,ze zabrala nie mala zapore na moscie a kamole musial usuwac ciezki sprzet,bo byly naprawde ogromne:)) i spokojnie poplynie dalej swoim korytem,wolna jak ptak.A wszystkim tym nienormalnym zycze powodzi i stracenia duzej czesci dobytku zycia,moze wtedy lepiej zrozumieja obroncow wodospadow,dla ktorych jest on bezcenny.Trzeba poprosic rzad(obojetnie czy ten,czy nowy) o powolanie specjalnej komisji do zbadania wszelkich nieprawidlowosci tej skorumpowanej gminy i wyciagniecia konsekwencji a tym co kradli odebrac wszystko na poczet kary:)))) to bedzie prawdziwa nauczka dla tych cwaniakow,a gmina moze wreszcie bedzie miala wiecej pieniedzy i zachowa swoje naturalne piekno...
~Joanna 21-07-2007 0:53
Bardzo proszę, nie pozwólmy ruszyć wodospadu podgórnej. Trzeba się zjednoczyć i uświadomić wszystkim, że dzisiaj wodospad, a jutro Chojnik, a pojutrze całe Karkonosze pójdą na przemiał. Chrońmy to co jeszcze pozostało w naszym regionie. Jeżeli dojdzie do wybudowania tej elektrowni to na pewno żywioł ją zniszczy, a jak nie żywioł to ludzie (chyba że ogrodzą tak jak zbiornik sosnówka–też były protesty... i co?). Ale walczmy, może wodospad nie podzieli losu innych pomników przyrody.
~Yogi 21-07-2007 9:17
Po prostu,trzeba napisac do telewizji,najlepiej do Jaworowicz i zalaczyc stronke Przesieki z pieknym wodospadem i apelem normalnych ludzi,,ktorzy bronia naturalnego piekna.Mysle,ze ta sprawa szybko sie zajmie.Niestety poniewaz mieszkam za granica nie moge sie tym zajac tak jak ci,ktorzy tam mieszkaja,moge jedynie wyslac maila i przedstawic problem.Ludzie walczcie na rozne sposoby to jest za piekne zeby jakis motloch nam to zabil i zarabial na tym kase!!!!!!!!!
~Zbigniew Leszek 21-07-2007 14:36
W moim przypadku, w sprawie wytyczenie ścieżki rowerowej w Cieplicach, zorganizowałem pikietę w czasie trwania targów turystycznych i poskutkowało. Tylko radykalne pociągnięcia mogą odnieść sukces – zamiast pisać proponuje pikietę tu forma i miejsce pozostawiam Maciejowi z chęcią będę uczestniczył. Mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno.
~lubuszanin37 21-07-2007 19:45
Jelenia Góra i jej urzędasy... Wystarczy pójść do jakiegokolwiek lokalu w Przesiece, Szklarskiej czy Kowarach a dowiesz się o większości przekrętów: jak nie wodospad to huta (kto nie wie, niech popyta..), jak nie huta to co innego.. Nie macie znajomych w CBA? Bo od "głowy" trzeba zacząć. Inwestor inwestorem–liczy sie kasa, ale korupcja w Jelonce to wg mnie już przegięcie totaaaalne.
~lubuszanin37 21-07-2007 20:17
..ale jeśli jednak będzie ta elektrownia, to ŻĄDAM hipermarketu na Kopie i myjni samochodowej przy Samotni/Małym Stawie. Jak szaleć to szaleć....
~Noisy 22-07-2007 12:02
Zbudujmy aqua–park na Śnieżce!!! To na pewno przyciągnie turystów :p
~Leś 22-07-2007 14:08
Pozwolenie wodno–prawne, to początek. A może już jest projekt elektrowni? To chyba nie jest obiekt wielkości wychodka? Trza będzie wyciąć kawał lasu! A turbiny dostarczy helikopter? A jak się kopie rowy pod kable i rury w terenie górskim? A..., a..., a..., (chyba dostałem czkawki). Protestuję i pozdrawiam "protestantów".
~to przecież biznes!! 22-07-2007 20:35
Większość osób reaguje emocjonalnie. I nic dziwnego, zagrożone jest piękne miejsce w otulinie Karkonoskiego Parku, trzeci pod względem wielkości wodospad w Karkonoszach, niewątpliwie największa atrakcja turystyczna Przesieki. Ale spójrzmy na to z innej strony: pan Bekas nie jest „małym człowiekiem”! Jest osobą robiącą świetny biznes! Niewiele osób wie, że zakład energetyczny ma obowiązek przyjąć każdą ilość tzw. ZIELONEJ ENERGII, czyli pochodzącej ze źródeł ekologicznych. Pan Bekas zamierza to bardzo sprytnie wykorzystać! Energia z elektrowni wodnej nie będzie produkowana z myślą o lokalnych potrzebach mieszkańców Przesieki, będzie ona sprzedawana do odbiorcy – zakładu energetycznego, który MA OBOWIĄZEK JĄ PRZYJĄĆ BEZ WZGLĘDU NA CENĘ!!!. Więc cena kilowata będzie tak wywindowana, aby pokryć nie tylko koszty wytworzenia i dostarczenia energii, ale również, aby złamać opór bądź zlikwidować wyrzuty sumienia urzędników odpowiedzialnych za wszelkie decyzje w tej sprawie. Z reakcji urzędników, o czym pisze powyżej m.in. pan Popkiewicz, zarówno w gminie Podgórzyn, jak i w starostwie wynika, że są oni ZAINTERESOWANI powstaniem elektrowni. Pan Bekas, mając nadzieję na całkiem godziwe dochody, inwestuje w tej chwili w „środowisko ludzkie” tak, aby sprawa została jak najszybciej przepchnięta przez procedury formalne i zaczęła funkcjonować, dzięki wykorzystaniu środków unijnych. To oznacza, że ktoś, kosztem uroku, piękna, ciszy, atrakcji turystycznej próbuje załatwić swój własny, osobisty biznes. Niewiele też osób orientuje się, że obok „zagrożonej” inwestycją działki w Przesiece znajduje się dom wypoczynkowy Energetyki Poznańskiej, do którego przyjeżdżają (sądząc po markach aut) członkowie zarządu i ich wysoko postawieni goście. Pan Bekas ponoć też pochodzi z Poznania. Mylę, że jest on świetnie zorientowany w branży, w procedurach dotyczących pozyskania wszelkich pozwoleń oraz świetnie rozpoznaje brać urzędniczą, która z racji pełnionych funkcji może wesprzeć jego działania. Pomyślcie o tym, a puzzle zaczną się same układać... EBE też zareagował emocjonalnie, najwyraźniej ma jakiś związek rodzinny lub przyjacielski z kimś z gminy lub starostwa. To prawo natury – chronić najbliższych. Ale wiem, że plan zagospodarowania, opracowany w gminie Podgórzyn w 2002 roku, wskazywał, że na przedmiotowej działce, gdzie ma powstać inwestycja, znajduje się symbol „Z”, co oznacza zakaz inwestycji tego rodzaju. A obecnie na mapie zaprezentowanej przez urzędników z gminy znajduje się symbol „U”, co oznacza dopuszczenie usług, w tym jak rozumiem mieści się usługa typu wytwarzanie energii. Więc w międzyczasie nastąpiła „cudowna” aktualizacja planu. Ale uwaga: to nie jest usługa dla okolicznych mieszkańców, turystów itd. To źródło pieniędzy dla inwestora i potencjalne podrożenie energii dostarczanej przez ZE (w końcu ktoś musi zapłacić te podwyższone koszty pozyskania „zielonej energii”) mieszkańcom okolicznych wsi. I w tym wymiarze temat nie dotyczy tylko Przesieki! Na szczęście, rynek energetyczny się uwalnia i można będzie zawrzeć umowę z dowolnym dostawcą energii w Polsce, czyli wybrać sobie taki ZE, gdzie można kupić energię elektryczną najtaniej. Przy okazji pozdrawiam pana Popkiewicza, którego studentką byłam na początku lat 80–tych na Politechnice Wr. Kocham Przesiekę i mam zamiar w niej zamieszkać, może dlatego, że mieszkam w tej chwili w największym mieście Polski i potrafię docenić urok Przesieki, która według mnie jest wyjątkowym miejscem w Karkonoszach. Jestem przekonana, że tej batalii nie wygrają emocje. Potrzebny jest zdrowy rozsądek i spokojne rozpoznanie sytuacji „w realu” , zidentyfikowanie, o co naprawdę tu chodzi. Bo emocje – prędzej czy później – odbiją się od bezdusznych procedur urzędniczych, paragrafów, wytycznych itd. A pan Bekas – ze względu na rozmiar i skomplikowany charakter „przedsięwzięcia”, jakiego się podjął, zasługuje na „szacunek”. Nie trzeba obrzucać go inwektywami, lecz rozpoznać jego sposób myślenia i drogę realizacji zamierzeń. Tylko wtedy można być skutecznym: mając dobre rozpoznanie motywów i sposobu działania przeciwnika! Wspieram Was całym sercem z centrum wielkiego miasta. Dorota.
~jano 22-07-2007 22:15
Niech Pan B. kupi sobie budynek elektrowni–muzeum w Szklarskiej Porębie, rozbuduje go "ekologicznie" i produkuje energie tam, gdzie kiedyś już ją produkowano. Produkowanie energii elektrtcznej ww takim miejscu to mniejszy wydatek niż na Podgórnej, ktora i tak ma znacznie mniejszy przepływ niż Kamienna. O co chodzi temu Panu B. A, nomen omen, może ktos powinien beknąć ?!..
~Angliaa 22-07-2007 22:58
Wodospad ktory od wiekow istnieje, Starosta zobacz przejdz sie na wodospad i nastepnie powiedz sam sobie co zrobiles.
~Oj 22-07-2007 23:41
Dowiedziałem, że ten Bekas ma też działkę obok planowanej elektrowni – a może on chce zbudować elektrownię za unijne pieniądze, a potem sam z niej korzystać zasilając jakiegoś hotelowego molocha, którego wybuduje obok???
~obcy 23-07-2007 0:42
Okazyjnie bywam w gminie Podgórzyn i o tej elektrowni słyszałem 3 lub 4 lata temu. Czy wy tam głusi jestescie i nie wiecie co w urzedzie piszczy, o czym gadacie przy piwie i grilu? tylko o dupie Maryny i obrabiacie sąsiadów?
~Bartuss 23-07-2007 1:03
jak wybuduja to scierwo to im wszytkim sam jaja obetne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Swój 24-07-2007 8:48
obcy, No i co z tego, że słyszałeś o elektrowni. Ja słyszałem, że chcą wybudować autostradę pod Karkonoszami. Słyszałem też o wielu innych futurystycznych pomysłach, ale takie informacje nazywają się plotkami. Na wszelki wypadek około rok temu pytałem w Urzędzie Gminy, czy wiedzą coś o takiej inwestycji jak elektrownia i odpowiedź brzmiała NIE. Jeśli nie ma się na to papierów, a urzędy zaprzeczają, że coś takiego się dzieje, to co można zrobić więcej? To chyba więcej niż plotkowanie przy piwie i grillu. P.S – do obcego – nie znam twojej Maryny, nie mam też w zwyczaju obgadywać sąsiadów. Nie oceniaj wszystkich swoją miarą – obgadywanie to brzydki nawyk Panie "obcy" :)
~jawa 24-07-2007 11:53
no właśnie, znam osoby, które słysząc o elektrowni roześmiały się i stwierdziły, że to kompletna bzdura... Ale decyzja została wydana i pomysł ma szansę realizacji. Niestety. Trzeba zrobić wszystko, aby do tego nie dopuścić!
~Łodzianin 25-07-2007 23:03
Taka dziwna a...logia: jakbym brał prysznic i ktoś by mi 70% wody poza prysznicem puścił, to bym chyba... :/ To całe to przedsięwzięcie bardzo straciłoby na atrakcyjności. A jak pan B. chce mieć tam elektrownie wodną i porządny przepływ to proponuję, żeby wziął wiadereczka, nabierał wodę przy ujściu rury i biegusiem wlewał tę wodę na górze. Pozdrawiam wszystkich myślących
~Heksa 26-07-2007 13:11
Jeszcze tylko na Złotym Widoku postawią coś a la pałac kultury i dopiero będzie pięknie. Dlaczego decydenci nie myślą o przyszłości? Kiedyś przeczytałam cos takiego że ziemię, przyrodę dzierżawimy od naszych dzieci i wnuków.Co im zostawimy? zabetonowaną pustynię? Wodospad podgórnej leży na pieszym szlaku, Wybudują tam tą elektownię, zrobią drogę dla samochodów, wybetonują parking i co jeszcze?
~obcy 28-07-2007 1:22
Jezeli inwestor wydał kasę na dokumentację, ma wszelkie zgody a gmina storpeduje mu inwestycję to nalezy PUŚCIĆ GMINĘ Z TORBAMI !!!! Za te dokumenty urzędy pobrały stosowne OPŁATY, urzednicy są pełnoletni i odpowiadają za swoje czyny, a jak ekologom sie nie podoba to niech oddadza kase z odsetkami !!! W tym bantustanie wszelkie inwestycje są podejrzane oprócz budki z piwem prowadzonej przez pierwszego sekretarz własciwej partii !!!! Jak za Władka Gomułki, KOMUNA WRÓCIŁA !!!!!
~do "obcy" 28-07-2007 20:54
czlowieku,w tej gminie siedza sami zlodzieje i kombinatorzy...Moja znajoma kupila duzo ziemi podzielonej na dzialki,ktore w planie zagospodarowania przestrzennego sa dzialkami rolnymi,chcac zarobic na nich kase zapytala,czy mozna je jakos "przerobic" na dzialki budowlane i co uslyszala...? oczywiscie,wszystko jest mozliwe,bo mozna sie dogadac,nie wiem za ile i kiedy,ale niedlugo bedzie na nich zarabiac kupe kasy,bo za jakis czas nagle zmieni sie plan zagospodarowania przestrzennego(co jeszcze do niedawna bylo niemozliwe) i zacznie sprzedaz dzialek ale juz budowlanych,kolejna osoba miala problem z dojazdem do swojej dzialki,bo nie bylo do niej dogodnego dojazdu i uslyszala,ze wszystko idzie zalatwic bo maja swoje ustawy i moga sie przeciez jakos dogadac...Czlowieku,jak masz gosciu kase,to nic nie jest w taj piep... gminie niemozliwe.Niestety rzadzi tam banda zlodzieji i kombinatorow,ktorzy szkodza innym i te skutki zaczna kiedys rodzic nieodwracalne efekty...Czy jest cos takiego jak spawiedliwosc i rozsadne prawo? jak patrze na te nieuzasadnione decyzje wydawane przez Gmine Podgorzyn,kupe kasy ze sprzedarzy wszystkiego co sie da z zezwoleniami na rozne czasami kosmiczne inwestycje lacznie,to sie pytam dlaczego ta gmina nigdy na nic nie ma pieniedzy...jak cos robia to za srodki z UE a podatki ciagle rosa i nic sie nie robi dla ludzi,teraz jeszcze zabiera im sie to,co jest wytworem natury.Dla przecietnego zjadacza chleba pzostaje cigle borykanie sie z problemami w urzedzie tylko dlatego,ze nie jest majetny i nie ma jak sobie wykupic czegos,co mu sie czesto nalezy za darmo...Walczcie ludzie i bojkotujcie kazdy szatanski pomysl,niestety mieszkam teraz w centralnej Polsce bardzo chetnie jezdze w te tereny latem i odwiedzam wodospad,niedlugo chyba przestane,bo nie bedzie po co ale chyba o to w tym wszystkim chodzi,zeby odstraszyc turystow...
~E.Zakrzewska 31-07-2007 15:53
zapraszam do przeczytania mojego stanowiska w tym temacie Jestem przeciw zabudowywaniu wodospadumoja strona www.elzbieta–zakrzewska.pl Mała Rospuda Pozdrawiam
~Krysia–dalia@02.pl 14-08-2007 12:00
Mieszkam w Jeleniej Górze ale prznajmniej 3 razy do roku wybieram się na spacer do wodospadu podgornej, jeżeli przyjeżdża rodzina to wycieczka obowiązkowa. Ostatnio byłam na wycieczce 12.08. br i dowiedzialam sie o budowie elektrowni bardzo mnie poruszło jak mogą władze gminy być tak nieodpowiedzialne. Zamiast robić wszystko aby wodospad był odwiedzany przez coraz większą rzeszę turystów pozwalaja na dewastację przyrody. Dołączam sie do protestu.
~zagwozdka 16-08-2007 15:56
do Lubuszanin: z tmyjnią i marketem przejściowo może być problem ale widziałem lakiernię samochodową przy wodospadzie "Kamieńczyk"
~zagwozdka 16-08-2007 15:56
do Lubuszanin: z tmyjnią i marketem przejściowo może być problem ale widziałem lakiernię samochodową przy wodospadzie "Kamieńczyk"
~zagwozdka 16-08-2007 15:56
do Lubuszanin: z tmyjnią i marketem przejściowo może być problem ale widziałem lakiernię samochodową przy wodospadzie "Kamieńczyk"
~fan 11-09-2007 16:04
Wygraliśmy Wodospad górą !!!!
~fan 11-09-2007 16:04
Wygraliśmy Wodospad górą !!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Kolejni zasłużeni dla Jeleniej Góry

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Powstanie obwodnica Kaczorowa

Trwa budowa punktu widokowego

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
757
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%