MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Szaleją nie tylko przy ratuszu. Małpi rozum po alkoholu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 25 stycznia 2011, 8:34
Aktualizacja: 8:36
Autor: Angela
Za dnia spokojny plac Ratuszowy, nocą staje się areną rozmaitych poalkholowych ekcesów.
Fot. TEJO
W nocy z soboty na niedzielę około 40–letni mężczyzna, który wyszedł z jednego z pubów w Rynku, był tak pijany, że wpadł do niecki fontanny z rzeźbą Neptuna. W wydostaniu się pomagało mu dwóch równie pijanych mężczyzn. Kiedy udało się im wyciągnąć kolegę, pociągnęli go w stronę parkingu nie zauważywszy, że miał opuszczone spodnie.

O całym zajściu mieszkańcy Rynku powiadomili straż miejską. Mężczyźni poza problemem z utrzymaniem równowagi i nieobyczajnym zachowaniem, zakłócali ciszę nocną głośnymi krzykami. –To nie pierwsze tego typu zgłoszenie na Placu Ratuszowym. Wieczorami i nocami w każdą sobotę mamy po kilka lub kilkanaście skarg. Dzięki zamontowanemu monitoringowi nie dochodzi tu do pobić czy rozbojów, ale zakłócanie ciszy nocnej jest zjawiskiem nagminnym – mówi Artur Wilimek ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Strażnicy dodają, że w niemal wszystkich przypadkach takie zachowanie wiąże się z wcześniejszym wypiciem alkoholu w nadmiernych ilościach, czasami na granicy zagrożenia życia. Przyjmuje się, że śmiertelna dawka alkoholu we krwi to około 4 – 4,5 promila. Wielu dodaje żartobliwie, że nie dotyczy to Polaków i Rosjan. Coś w tym żarcie musi być, skoro podinsp. Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, podaje nam przykłady zaprzeczenia tej reguły.

Jednym z nich jest zdarzenie z 12 stycznia br. z Kowar, gdzie zatrzymano stróża, który staranował swoim samochodem inny pojazd, po czym próbował odjechać. W chwili zatrzymania go przez policję miał ponad cztery promile alkoholu we krwi. Kiedy mężczyźnie zatrzymano samochód i wlepiono mandat, ten „z rozpaczy” poszedł do sklepu i kupił kolejną półlitrówkę, którą wypił w drodze do pracy.

Stróż ostatecznie trafił na policyjny dołek po zgłoszeniu pracodawcy. W Mysłakowicach natomiast policja zatrzymała rowerzystę, który próbował jechać rowerem mając 4,5 promila alkoholu we krwi. Rekordową ilość procentów, ponad 5 promili, miał natomiast bezdomny, którego znaleziono na jednej z ulic w Jeleniej Górze.

Andrzej Marchowski z Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej wyjaśnia, że w ostatnich latach zmienił się sposób picia alkoholu.
– Z wielu przeprowadzanych badań wynika, że obecnie większość ludzi pracuje przez cały tydzień na bardzo wysokich obrotach. Jedynym czasem na odpoczynek jest natomiast weekend. Ludzie chcą odpoczywać w przyspieszony sposób, tak, by odreagować od całego tygodnia pracy, „zresetować sobie mózg”. Do tego wykorzystują często coraz bardziej powszechne dopalacze, narkotyki miękkie czy ogólnie dostępny alkohol. Takie zachowanie jest pewnym trendem, ale w całej Polsce, a nie tylko w Jeleniej Górze – mówi Andrzej Marchowski z Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

Specjalista podkreśla, że ilość zgłoszeń do straży miejskiej i policji wiąże się też ze zmianą mentalności otoczenia. – Ludzie czują się bardziej odpowiedzialni za to, co dzieje się obok nich. Coraz częściej zgłaszane są sprawy pijanych rodziców zajmujących się małymi dziećmi czy prowadzenie aut przez nietrzeźwych kierowców. Nie pozostają również obojętni na takie zdarzenia, jak upadek mężczyzny do niecki, który mógł się zakończyć tragicznie, czy nieobyczajne zachowania. Jest to pozytywne zjawisko, bo jak się okazuje pod wpływem alkoholu ludzie są skłonni do wielu rzeczy, jak np. nagłośniony w ostatnim czasie przypadek uwiązania psa linką holowniczą do samochodu i ciąganie go do chwili, aż nie urwie się mu głowa. Z drugiej strony takie zgłoszenie może czasami uratować życie niejednemu nietrzeźwemu, który pozostawiony samemu sobie może w drodze do domu stracić życie, np. podczas upadku – mówi Andrzej Marchowski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Są wykonawcy inwestycji drogowych

Efektowne zakończenie Mud Party

Przetarg na Krótką – drugie podejście

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~ 25-01-2011 9:07
Bardzo, bardzo smutny artykul- choc wiem, ze pojawia sie tu "dowcipne" komentarze....Pracuje od wielu, wielu lat z ludzmi uzaleznionymi w Niemczech. Niestety na calym swiecie sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze alkohol musi byc nieodzowna czescia zycia.Oblicze alkoholizmu polskiego jest jednak smutniejsze, bo ludzie sa biedniejsi. Szkoda, ze uwazane jest za normalne upicie sie na polskich imieninach, weselu, na swieta, sylwestra do upadlego. Mialam (nie) przyjemnosc byc w sierpniu na polskim weselu kolo Boleslawca. Wszyscy bali zalani w trupa. Chyba jedynie panna mloda nie pila, bo byla w ciazy. Ech, szkoda, ze tak jest.Pozdrawiam pijacych z umiarem a abstynentom chwala.
~abstynent 25-01-2011 9:07
ludzie piją z rozpaczy .
~palipies 25-01-2011 9:12
Wnioskuję o jeszcze 200 kamer do monitoringu i ze 100 nowych strażników. Sytuacja staje się paranoiczna - oblepiony kamerami pl.Ratuszowy, centrum dowodzenia,czyt. nicnierobienia i i ekstra trzeba tych nierobów powiadamiać o zjawiskach odbywających się pod ich nadzorem. Tylko pogratulować tak p. komendantowi, jak radnym i prezydentowi, że to wszystko,znaczy cały ten burdel, przez nas opłacany tolerują. Kolejny sygnał, że SM należy jak najszybciej rozformować i utworzyć policję municypalną, złożoną z prawdziwych policjantów. Wystarczyłyby 3 grupy 10 osobowe dla Cieplic i Sobieszowa, Śródmieścia i Zabobrza i mamy gwarantowany zysk w budżecie oraz porządek w mieście.
~Zbychu 25-01-2011 9:24
Porównanie tych ludzi do małp jest krzywdzące dla tych ostatnich.
Ryba 25-01-2011 9:38
Chyba chcial pobarazkowac z Neptunem ;)
~ 25-01-2011 9:39
Do Zbycha- tez tak mysle, mialam taka sama mysl, kiedy czytalam ten artykul. Okreslenie "malpi rozum" to dla mnie takie troche bagatelizujace, zmniejszajace wielki problem, ktory chyba wszedzie na swiecie istnieje. Ale polski alkoholizm jest szczegolny. Nie wiem- ale w Polsce jest chyba za slabe zaplecze leczenia alkoholikow i zbyt duza akceptacja spoleczenstwa dla uzaleznionych. Picie alkoholu przy KAZDEJ okazji to normalka. A tak nie jest- lampka wina ma byc czyms szczegolnym i nie na kazda okazje. I to, ze w Polsce pije sie wysokoprocentowe alkohole tak po prostu przy spotkaniu i w ogromnych ilosciach (na wesele liczy sie podobno pol litra wodki na glowe a piwo nie jest dodatkowo wliczane jako alkohol) jest fatalne. Uzaleznic sie tak latwo.
~trzeżwy 25-01-2011 9:42
wywieśc takich na sybir niech sobie pobarażkują
wupe 25-01-2011 10:09
a ludzie narzekają że po 18 w JG nic się nie dzieje i wieje nudą
~ 25-01-2011 10:43
Widok pijanych ludzi na ulicach Jeleniej, Cieplic , Karpacza odstrasza turystow.A przeciez podobno chce sie promowac rejon. Pojawily sie w Jelonce interesujace artykuly na ten temat. I co? jak tu promowac? jak tu przyjechac, jak nie mozna przejsc przez Jelenia czy Cieplice bez trafienia na zasikanych i pijanych meneli? I nie zartujcie z tematu. To naprawde powazny i smutny problem.
~do ~palipies 25-01-2011 11:03
Ale na Pl. Ratuszowym są 2 kamery a nie jest oblepiony kamerami a to, że mieszkańcy dzwonią to bardzo dobrze. To są dowody, że mieszkańcy przeżywają koszmar z tymi knajpami a raczej z hołotą, która do nich uczęszcza.
~iras 25-01-2011 11:05
dlaczego nikt nie umieszcza takich nagran na stronie Jelonki?tylko obciach z publikacji takich delikwentow czegos ich moze nauczy?
~ 25-01-2011 12:04
Najsmutniejsze jest to, ze przez alkoholizm cierpia rowniez inni: rodzina: dzieci, matki-staruszki, zony...a ostatnio nawet zwierzeta? dlaczego pijany koles nie uwiazal za glowe swojego kolegi do tej liny??? i tak dlugo jechac, az sie glupi leb urwie.Jak na moj gust, to za malo potepienia jest ze strony spoleczenstwa dla wszelkich przejawow alkoholizmu.Ci co nie pija sprawiaja wrazenie wspoluzaleznionych. Nie na miejscu bowiem jest w Polsce powiedziec znajomemu, wujkowi, sasiadowi, bratu itp. "jestes uzalezniony, musisz sie leczyc". To slowa, ktorych sie w Polsce nie wypowiada. Ale ciagle opowiadanie dowcipow o pijakach jest uwazane za smieszne i fajne. Pewnie, ze pije sie wszedzie. Ale tak jak w Polsce nigdzie. Ja czesto obserwuje "klimaty alkoholowe", bo to moja praca. I uwierzcie mi: z powodu alkoholu Polska kiedys zejdzie na psy.
~iras 25-01-2011 13:00
to nasza duma,wizytowka badzmy z tego dumni,wypijmy za to i spotkajmy sie pod neptunem,w niecce.
~ 25-01-2011 13:00
Ja już trzeźwieje trochę lat i uważam, że trzeba tępić takie zachowania jak i mnie tępiono. Alkoholizm jest chorobą i można to leczyć. Wstydzi się tylko ten co chce postępować po swojemu, ma prawo tylko poco rujnować swoje zdrowie i innych.
~swercru 25-01-2011 13:26
Jak tu nie pić ? Wypłata ludzie zarabiają tyle że na rachunki nie starcza wszystko na ten temat
~ 25-01-2011 13:35
Co masz na mysli piszac "ja juz trzezwieje troche lat?". Otoz ja mam w Polsce pewnego wujka (mowie na niego wujek, on jest kuzynem mojej mamy) i on jest alkoholikiem. Temat TABU w naszej rodzinie. Zona nie pije ale jest wspoluzalezniona, wstydzi sie nalogu meza. Kryje go. Na kazdej imprezie wujka po wypiciu paru glebszych odstawia sie na bocznice, do innego pokoju, on tam potem pije sobie dalej sam. Jako pierwsza w rodzinie- glosno, wyraznie, przy wujku, jego zonie, jego dzieciach i sasiadach powiedzialam" on jest alkoholikiem, jest chory, potrzebuje waszej pomocy a nie waszego wspoluzaleznienia". Bylo zdezorientowanie, zamieszanie, wstyd...ale to temat tabu: tatus pije a dzieci nie maja nic nikomu gadac. Przeciez to jest polskie przyslowie: " Nie mow nikomu, co sie dzieje w domu". Jedno z najglupszych, jakie znam.....
~Rocco 25-01-2011 13:36
trzeba pić żeby żyć!!!!
~Alex 25-01-2011 14:39
A co można w tym dziadowskim mieście robić.Po tygodniu pracy trzeba się jakoś odstresować.Jakie miasto taka kultóra picia.
~ 25-01-2011 15:06
Kultora?
Piipi Jelonkowa 25-01-2011 15:12
..do - [~Abstynent] .. nie ! ..*tutaj zabrakło im WIARY !
~ 25-01-2011 16:23
Piipi, ja znam alkoholikow, ktorzy chodza do kosciola. Przeciez jest spowiedz! Pijanstwo jest grzechem, ale od tego ma sie ksiedza, zeby przy spowiedzi zapukal w deseczke i wybaczyl....zreszta...ja znam i ksiedza alkoholika. Zaczyna dzien od piwa. I pewnie wierzy w Boga. A do innych ktorzy pisza- "a co mozna w tym miescie robic, trzeba pic" : Ano nie trzeba. Alkoholizm to wedlug WHO choroba. Ale choroba z wyboru. Jestem alkoholikiem, bo to MOJ wybor.
~Alex 25-01-2011 16:44
Polak nie wielbłąd i pić musi.
~007zglos sie 25-01-2011 16:58
Rzecznik prasowy Policji podaje przyklady ale??? Kowary stroz kierowal pojazdem spowodowal kolizje mial 4 promile alkoholu i......dostal mandat??????? fajny przyklad ale chyba przyklad nieprawidlowego postepowania przez policjantow:))) i tym sie chwali:))
~ 25-01-2011 17:25
Jakby na to nie spojrzec w Polsce sie nie pije, ale chleje.I robi sie z tego zarciki, dowcipy ujmujac powadze sytuacji. Albo przytacza przyklady policjantow itd. zeby pokazac: KAZDY pije i co z tego? a wiec to z tego, ze za granica opowiada sie dowcipy o Polakach-pijakach.Ze Polska ma dziadowski rzad, bo wszyscy i tam chleja.Ze sluzba zdrowia i ZUS schodza na psy, bo pijak ma prawie zawsze problemy zdrowotne i takich trzeba leczyc. Ze nie ma komu solidnie pracowac, bo wiekszosc jest zawsze zalana w 3 dupy.Pare idiotycznych komentarzy (Polak nie wielblad..) swiadczy o glupocie i prymitywnosci wielu obywateli.Chyba sami siebie pocieszaja.Wiary, powiadasz? a wiesz, ilu jest ksiezy uzaleznionych od alkoholu?kto nie umie niech nie pije. Bo pojdziecie z torbami.
Piipi Jelonkowa 25-01-2011 20:03
~Vkuśia .. chciał byc silny ! .. bo takiemu to brakuje nawet .. WIARY w siebe ! Vikusia ..przy art. "o homarach" jest ..C.d ..atak !
~ahaa 25-01-2011 21:06
A ja się pochwalę, że dzięki niektórym naturalnym substancjom oduzależniłem się od alkoholu, teraz się czuję sto razy lepiej niż jak chodziłem po Jeleniej zalany w trupa... Ludzie, można wypić (mimo, że sam nie piję), ale Z UMIAREM!!! Trzeba pić z głową
~ 26-01-2011 8:05
Kochana Piipi, atakuja nas, powiadasz? nie przejmuj sie. Zaraz sobie poczytam. My trzymamy sie naszej wersji i kwita. A koledze z godz. 21:06 gratuluje trzezwosci. Naprawde oplaca sie. tak trzymaj! Piipi- buziaki ode mnie.Viki.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Promesa dla powiatu

Wyniki matur w Jeleniej Górze

Dużo drożej za śmieci

Bus był zepsuty?

Klub seniora poczeka...

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
580
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%