MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Szach i mat przy Bankowej. Wiosną gra się najlepiej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 21 kwietnia 2012, 7:33
Aktualizacja: 7:34
Autor: Petr
Fot. Petr
Z zacięciem polują na króla, choć nie grają „na kasę”. Przy stołach z szachownicami przy ul. Bankowej spędzają nawet kilka godzin dziennie. – Od dziesięcioleci kiedy jeszcze stoły były drewniane. Szczególnie wiosną, bo wtedy gra się najlepiej – mówi pan Tadeusz.

Grają w słońcu i deszczu. Rezygnują dopiero wtedy, gdy skwar czy ulewa są naprawdę nie do zniesienia. Najpierw – trzeba wyprowadzić zza pionków figury, bo inaczej gra się nie rozkręci. Najcenniejszy jest goniec, którego warto mieć jak najdłużej. A potem? Każdy z graczy dąży do tego, by w jak najmniejszej liczbie ruchów zaszachować i uwięzić monarchę. I tak przez wiele godzin, partia za partią, od dziesięcioleci.

Pan Tadeusz do stołów z szachownicami przy ul. Bankowej zasiada od 67 roku. Chętnie dzieli się swoją wiedzą, ale nie zdradza wszystkich tajemnic królewskiej gry. Nigdy nie grał i nie gra „na kasę”. Rozgrywki na wolnym powietrzu są dla niego okazją do rozmowy z przyjaciółmi – i dobrym ćwiczeniem na rozgrzanie umysłu.

– Rozruszanie starej głowy. Pograć, pogadać i przynajmniej kilka razy wygrać. Pokonać tych, którzy też przychodzą tu od lat. Dla nas to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. A gra się intensywnie, przez wiele godzin. Najlepiej wiosną, choć w jesienne czy nawet zimowe dni, gdy dopisuje pogoda też staramy się choć trochę szachować – mówi z uśmiechem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Zimowe Kaczawy

To grozi tragedią  

Komentarze (9) Dodaj komentarz

rymcycymcy 21-04-2012 9:42
Gdyby im kupić komputery, to by pewnie pociskali w World of Tanks ! ;)
~ja 21-04-2012 10:01
popieram ten skwerek ,dojrzali ludzie miło spędzają czas i mają pasję
~Obywatel 21-04-2012 11:38
Ja osobiści bym się bał tam grać bo ostatnio jeden pijaczek chciał zakatować tulipanem jednego z graczy za to że znał zasady tej gry a on sam nie.
~ 21-04-2012 11:40
Najcenniejszy jest goniec???
~ 21-04-2012 11:57
uwielbiam szachy, na kurniku gram codziennie, dziadka ktory kosil wszystkich zloilem ale tlumaczyl sie ze to przez komorke ktora zadzwonila (jego zona) byc moze - ale satysfakcje mam do dzis :)
~Nostradamus 21-04-2012 12:51
Może czas aby dołożyć kilka szachownic, wymienić ławeczki itp. Miasto powinno tych ludzi doceniać, takie lokalne tradycje są doskonałą wizytówką miasta, Ci ludzie zapracowali na promocję miasta dużo mocniej niż cały ten wydział DARMOZJADÓW z wydziałów promocji i wszelkiej maści innych nieudaczników-urzędników.
~Nostradamus 21-04-2012 12:54
Z pomysłów "na szybko" to powinny tam też być jakieś stałe parasole/daszki by w letni ale deszczowy dzień można było bez problemu pograć w szachy. fajnym elementem mogły by być takie nakrycia z grubego płótna bardzo często wykorzystywane teraz w architekturze miejskiej.
~ 21-04-2012 21:59
goniec..... i koniec...
zbychuzestrychu 22-04-2012 0:44
Królowa...i...od nowa.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Ruszył proces sprawców tragedii drogowej

Droga dla wybranych

Zakończenie XLIX Rajdu na Raty 2019

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
575
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%