MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Świętowali nadejście wiosny „Żeromaliami”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 21 marca 2011, 14:34
Aktualizacja: Wtorek, 22 marca 2011, 7:12
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Postaci z kreskówek i popularnych filmów, a także twory młodzieńczej fantazji przewinęły się dziś przez scenę auli I LO im. Żeromskiego podczas najweselszej imprezy w roku szkolnym: „Żeromaliów”. Kolorowe święto wiosny zorganizowano w ZSO nr 1 po trzyletniej przerwie.

Jak na wstępie powiedzieli wciśnięci w mundurki gimnazjalne sprzed lat Dominika Świerad i Michał Piasecki, którzy zabawę prowadzili, powrót do tej tradycji możliwy był dzięki pomysłowości i sile woli gimnazjalistów oraz licealistów. „Żeromalia” bowiem, choć są działaniem spontanicznym, wymagają wielu nakładów i trudu przygotowań. Zaczęło się od barwnych straganów, a skończyło na wielkim pokazie scenek, w którym wzięły udział niemal wszystkie klasy liceum i gimnazjum.

Prezentacje oceniało jury złożone zarówno z nauczycieli jak i przedstawiciela uczniów. Przez scenkę w auli przewinął się korowód postaci różnych. Tych znanych z ekranów telewizorów i kin (były Smerfy, Tubisie, Gumisie, Miś Uszatek, Pokemony, Batman), jak i byty będące tworem fantazji uczniów. Parodiowano też znanych telewizyjnych prezenterów i popularne teleturnieje.

Było kolorowo i radośnie. Niektóre scenki miały bardzo przemyślany i świetnie wykonany układ choreograficzny, wręcz pantomimiczny, inne opierały się na spontaniczności. Nad treścią „czuwali” jurorzy, którzy mieli prawo scenkę przerwać, jeśli była zbyt długa lub niosła ze sobą „zakazane” treści. Tu ucierpiała jedna z klas, która – przygotowawszy powiastkę o Wróbelku Elemelku – jako rekwizytu użyła butelki po markowym trunku z zawartością… herbaty (przynajmniej tak z daleka wyglądało:-)). Co prawda napój to niewinny, ale dzwonek jurorów drastycznie scenkę „uciął”, nim na dobre się rozpoczęła.

„Żeromalia” z całą pewnością mają za zadanie zatrzymać w szkole młodzież w dniu wagarowicza. Ale przy okazji stały się ciekawą imprezą samą w sobie: swoistym świętem młodzieńczej ekspresji. Kontrolowanej oczywiście. Wygrały klasy pierwsze d: zarówno z gimnazjum jak i liceum. A kolejne "żeromskie" święto - za rok.

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Zielone warsztaty w Leroy Merlin

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~Zeromka 21-03-2011 15:13
nieprawda, to był napój o nazwie "Lift"
karmazyn 21-03-2011 15:15
Nie ma zdjęć pięknych licealistek? :/
~uczeń 21-03-2011 15:33
a butelka po whisky a nie po koniaku
~gość2 21-03-2011 16:04
No nic dziwnego, że taka cenzura i kontrola, w końcu: jaki dyrektor takie zasady.
~ 21-03-2011 16:39
(były Smerfy, Tubisie, Gumisie...) a to przypadkiem nie są Teletubisie o.O
~RycerzR 21-03-2011 16:47
Wygrała klasa d, która ogdapiła ode mnie pomysł na rycerza... ludzie Rycerz jest tylko jeden - RycerzR, Ie była najlepsza i ten ich gitarzysta, aż normalnie dziewczyny zdejmowały majtki przez głowę
~ 21-03-2011 17:01
Ie bawiła się w marnego idola, niezrozumiała, że miała być scenka, a nie ryczenie do mikrofonu, a u klasy d rycerze spod Grunwaldu byli tylko postaciami epizodycznymi, ich brak nie odbiłby się na scence, zabrakło za to innego fragmentu, który był nieco ważniejszy, scenka nie wyszła według pierwotnego zamysłu, a mimo wszystko nic się nie stało. Najlepsza scenka była moim zdaniem w wykonaniu 2a i 2d.
~ 21-03-2011 18:21
RycerzR jest tylko jeden i ja go znam, a nie jakaś marna podróbą buububuuu
~ 21-03-2011 18:29
A co to w ogóle jest RycerzR?
~RycerzR 21-03-2011 18:37
RycerzR to ostatni żyjący rycerz, ostatni przedstawiciel swojego gatunku, który zamiast usiąć pod drzewem jak Mickiewicz i narzekać postanowił zmieniać świat, to postać nietuzinkowa bez dwóch zdań, przemierzył morza i oceany, przebył góry i lasy, skrapiając coraz to nowe zakątki swiata swą sławą!
~ 21-03-2011 18:37
taki z humana...
~ 21-03-2011 18:56
Czyli uważasz, że masz prawo obrażać wieszcza polskiego, którego epopeja "Pan Tadeusz" jest obok hymnu, herbu i flagi jednym z symboli Rzeczpospolitej Polski? Wbrew Twoim przekonaniom Mickiewicz nie siedział wcale pod drzewem i nie narzekał, początkowo walczył w powstaniach o sprawę polską, by potem być zmuszonym, by żyć na uchodźstwie i tam rozpalać serca Polaków do walki o wyzwolenie kraju, swoją tęsknotę za macierzą w sposób dobitny wyraża w inwokacji "Pana Tadeusza". Jedynym poetą, który usiadł pod drzewem i "narzekał" był Jan Kochanowski, który pisał smutne treny poświęcone Urszuli, jego nazbyt wcześnie zmarłej córki, lecz ma do tego prawo i nie uważam tak jak ty, że jest to dla niego ujmą, bo to właśnie on po Mikołaju Reju pisze w naszym rodzimym języku. Jeśli nie masz pojęcia o tak ważnych faktach dotyczących historii Polski i literatury, nie wiem co robisz w humanie, bo matinf posiada tak podstawową wiedzę.
~RocerzR 21-03-2011 19:08
Przepraszam pomyliło mi się z Adamem Małyszem:(
~ 21-03-2011 19:27
Przepraszam za dość burzliwą wymianę zdań, dalej nie wnikam, poniosło mnie. Mimo, że Twoje wypowiedzi były jedynie prowokacją to i tak nie rozumiem toku rozumowania w nich zawartego.
~RycerzR 21-03-2011 19:29
Niwinne wiosenne żarciki! Cieszmy się nową porą roku, wszyscy!: )
~marino 21-03-2011 19:33
Na siłę zrobione żeromalia, aby znowu było głośno o żeromie na jelonce;/ żenada, folklor, kuglarstwo, cyrk, szopka... Proponuję zabrać się do pracy, bo matura jest szalenie blisko!
~ 21-03-2011 19:35
marino - 3 klasy liceum miały lekcje, także się nie wypowiadaj, jeśli nie orientujesz się w sytuacji.
~dobre 21-03-2011 19:40
to chyba jakiś biol chem się wypowiadał, bo poleciał tu tekścik jednej z nauczycielek, która uczy na biol chemach, "matura jest szalenie blisko", hahah :P pozdrawiam ;)
~tadek 21-03-2011 19:53
miały,miały,ale coś to za lekcje..z nie można było się skupić,bo wszędzie jakieś wrzaski i piski;/ W dodatku naśmiecone papierami na korytarzach;/ Jedyny plus,że łebki się na przerwach nie szwędały pod nogami. A swoją drogą, to faktycznie warto się zabrać do pracy,bo zapłacicie frycowe na maturze!
~Żołądek. 21-03-2011 20:44
Żołądek bez śluzu strawi sam siebie.
~kruszyna 21-03-2011 21:08
Żeromalia nigdy nie były robione na siłę. Bo - skoro o maturalnych mowa - 3 klasy ZAWSZE podczas tego dnia miały lekcje. Jeśli komuś przeszkadza to, że ludzie próbują się cieszyć to mu współczuję. Fakt - o Żeromie jest głośno, ale skoro potrafi się zareklamować to niech będzie. Skoro potrafi się reklamować to wielki +. Smutne jednak jest pomijanie innych ogólniaków, bo np. w Norwidzie też było bardzo wesoło, a z tego co słyszałem Chemik też nie był gorszy. No ale jak już pisałem - jak ktoś chce i się stara, aby o nim słyszano, to otrzyma efekty. Można rzucać oczywiście argumenty, że jest to żałosne itp. Ale potem nie narzekajcie, że o Żeromie jest głośno. Ludzie ;) Cieszcie się, że przyszła wiosna.
~humanista 21-03-2011 21:44
Mickiewicz to człowiek, który potrafił pisać tylko paszkwile (Dziady) i głupoty na niskim poziomie. Urojenia człowieka chorego (Księgi pielgrzymstwa itd.). Ale czego można się spodziewać po tchórzu, który NIE WALCZYŁ w powstaniach, a żonę nazywał "meblem". Gombrowicz bardzo dobrze go podsumował.
~ano 21-03-2011 21:51
Scenka 1e nie była marną podróbą idola. Zwrócił ktoś uwagę na stroje, tekst, bogactwo instrumentów? Bo jeśli nie, a wypowiada się w ten sposób, to pokazuje tylko swoją ignorancję...Ech, po co takie prowokacje? I oczywiście, że Żeromalia to po prostu tradycja żeroma, która nie ma nic wspólnego z 'rozgłosem'. Ludzie, zastanówcie się, zanim coś napiszecie i się ośmieszycie swoją niewiedzą. Pozdrawiam!
~buhaha 22-03-2011 0:31
21-03-2011 18:56 | ~ | : buahah, istnie żeromska wypowiedź: przeszyta elokwencją i poczuciem wyższości intelektualnej. A odnośnie rozgłosu i pokrzywdzenia innych ogólniaków. Ludzie, patrzcie na siebie, a zaczną patrzeć i na Was.
~grr 22-03-2011 0:37
wies sie bawi, za moich czasow sie chodzilo "na skalki" obcigac z gwinta wisniowke ;)
~grr 22-03-2011 0:56
k....a mac, twarze sie zmieniaja a aula jest ciagle ta sama... :-/
~prawda na100 22-03-2011 1:21
co tak promujecie tego żeroma na siłę - juz po wejściu do szkoły odstrasza ponura więzienna atmosfera - jest inna bardziej jasna, proiczniowska szkoła - jakże konkurencyjna z żeromkiem - ta promujcie
~Alfie 22-03-2011 7:13
Ale "młodziki"... A tak poważnie to jeszcze niedawno ja tam chodziłem. A teraz już po studiach i tylko praca, praca... i wszystko się zmieniło o 180st. Pozdr:)
~ggg 22-03-2011 16:36
Nikt nie promuje żeroma na siłę. On promuję się sam interesującymi inicjatywami, które ciekawią chociażby dziennikarzy jelonki. Zamiast obrażać żeromszczaków, może ruszcie się z jakimiś pomysłami w Waszych szkołach? To wyjdzie na lepsze niż pozbawione sensu i wiedzy oskarżanie Żeroma o niestworzone rzeczy. Co do atmosfery szkoły- jest ona iście cudowna. Szkoła z klimatem i tradycjami! Stwórzcie taką, zamiast pisać głupiutkie, prowokujące komentarze, bo owszem, robicie sobie reklamę- tylko chyba nie o takie promowanie Waszych szkół chodzi :)
~Ja 24-03-2011 19:55
Popieram ggg, ponieważ sama tak sądzę. Żerom jest naprawdę przyjazną szkołą. Cały czas są nowe imprezy i staramy się, by wyszło dobrze. Jeśli interesuje to dziennikarzy jelonki to świetnie. Bardzo się cieszę. Zacznijcie sami coś robić w swoich szkołach, a później mówcie jaki Żerom jest straszny. Pozdrawiam wszystkich "Żeromszczaków" :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Z wizytą w Bautzen

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Co kryje w sobie włos?

Bulwar Cieplicki otwarty!

Komisja w terenie

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%