MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Święto reportażu w Miedziance

Wiadomości: Region
Niedziela, 27 sierpnia 2017, 9:54
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 sierpnia 2017, 13:21
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Miedzianka tętni życiem jak za dawnych lat, bowiem od piątku do niedzieli (25–27.08) odbywa się tam Miedzianka Fest, czyli święto reportażu, na które zjechali pisarze, dziennikarze i turyści z całej Polski.

Festiwal rozpoczął się w piątek od spektaklu Klancyk! Drugiego dnia odbył się szereg paneli dyskusyjnych z zaproszonymi gośćmi. Jacek Hugo-Bader opowiedział „co reporter zabiera w podróż”, następnie w kościele pojawili się Monika Piątkowska, Julianna Jonek, Aleksandra Lipczak i Kamil Bałuk, Iza Klementowska, Włodzimierz Nowak, a w Browarze Miedzianka miała miejsce premiera komiksu Kurt Ueberschaer i tajemnica Świętego Benedykta - Krzysztofa Masiewicza i Janusza Pawlaka, a także premiera piwa Kurt.

Ogromnym zainteresowaniem cieszą się spotkania z Filipem Springerem, który w pięknych okolicznościach przyrody czyta jedną z najsłynniejszych swoich publikacji – „Miedzianka. Historia znikania”. Atrakcje zapewniają też Outridersi, którzy prezentują wystawy multimedialne Lunik IX i Migracje, a w pobliskiej przyczepce kempingowej można zwiedzić nietypowe muzeum.

W trakcie imprezy odbywa się zbiórka na renowację bramy wejściowej do kościoła pw. św. Jana Chrzciciela. Członkowie rady parafialnej przygotowali pyszne ciasta, pajdy chleba ze smalcem i ogórkiem oraz wiele innych smakołyków, z których dochód "co łaska" będzie przeznaczony właśnie na renowację. - Nasz kościół to skarbonka, która potrzebuje dużych nakładów finansowych - przyznał Marek Kurz, członek rady parafialnej. - Jesteśmy miło zaskoczeni, że zainteresowanie jest tak wielkie - dodał.

Aktualni mieszkańcy Miedzianki cieszą się, że ich miejscowość odżywa i choć na co dzień jest tu bardzo spokojnie. Są wdzięczni ludziom, którzy przypominają o historii tego miejsca, a nawet osobiście wpierają organizację. - Na co dzień jest tu cisza i spokój - powiedział Ryszard Bednarz, który w Miedziance mieszka od 17 lat, a organizację festiwalu wsparł udostępniając prąd dla muzeum w przyczepce. Podobnego zdania jest inna z mieszkanek, która żyje w tym miejscu od lat 80. - W Miedziance jest bardzo fajnie. Czytałam, jak niegdyś to miejsce tętniło życiem i mogłoby to wrócić- wyznała.

Nietypową atrakcją jest Mobilne Muzeum Migracji, które stoi powyżej kościoła. - Mamy tutaj wystawę na temat akcji "Wisła". 70 lat temu były masowe przesiedlenia Ukraińców i Łemków na Dolny Śląsk, a my zebraliśmy wspomnienia osób, które to pamiętają i można u nas ich posłuchać oraz obejrzeć zdjęcia - powiedział Jan Mencwel z Mobilnego Muzeum Migracji.

Wspaniałą zabawę miały dzieci i dorośli na hałdzie, gdzie mogli zamienić się w odkrywców. - Szukam ładnych kamieni, dzisiaj znalazłem taki ładny niebiesko-zielony - mówi Filip z Warszawy. - Na tej hałdzie można znaleźć cały szereg minerałów, tj.: magnetyt, sfaleryt, piryt, minerały miedzi: chalkopiryt, chryzokola i wiele innych - powiedział Rafał Siuda, pracownik Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego, który podkreśla, że Miedzianka to wyjątkowe miejsce dla geologów. - Stąd opisano ponad 70 różnych minerałów, niekiedy bardzo rzadkich, które występują tylko w Miedziance lub 2-3 miejscach na świecie. W skali Polski jest to miejsce unikatowe - stwierdził.

- Bardzo się cieszymy, że dzięki tej imprezie udaje się przypomnieć dawną Miedziankę, która jest inspiracją do podróży, przybycia w to piękne miejsce i wysłuchania historii od mieszkańców, historii proponowanych przez artystów, a także historii proponowanych przez reporterów, którzy są bohaterami Miedzianka Fest – powiedział Miłosz Kamiński, przedstawiciel Gminy Janowice Wielkie.

- Bardzo dużo zawdzięczamy Filipowi Springerowi, który tę miejscowość wydobył, pokazał szerzej i sprawił, że ludzie chcą tutaj przyjeżdżać i szukać tajemnic – dodał sekretarz gminy, która jest partnerem organizatora imprezy. Uczestnicy liczą, że będzie to wydarzenie cykliczne i za rok ponownie spotkają się w Miedziance.

Program na niedzielę (27.08):
Kościół – spotkania autorskie
11:00-12:00 Mariusz Szczygieł
12:15-13:30 Ewa Winnicka, prowadzi Olga Gitkiewicz
13:45-15:00 Cezary Łazarewicz, prowadzi Kamil Bałuk
Spacery (zbiórka przed nowym browarem)
11:00-12:00 Springer czyta Miedziankę w Miedziance
12:15-13:45 Jarosław Szczyżowski oprowadza „W klimacie dawnej Miedzianki”
Dodatkowo:
Wystawy multimedialne Outriders – osiedle Lunik IX i projekt „Migracje”
Mobilne Muzeum Migracji w przyczepie Niewiadów

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie nowy przystanek kolejowy w Mysłakowicach

Wakacje w Złotoryi

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~ 27-08-2017 14:22
zlot lewaków i kodomitów? Piątkowska i Bader są związani z Gazetą Wyborczą a Iza Klementowska to przypadkiem nie jest rodzina Zygmunta Klementowskiego znanego działacza za PRL?
~Bezdomny 27-08-2017 16:43
Do lekarza z tym komentarzem pisiorze.
~Tommy 27-08-2017 17:24
A jakie to ma znaczenie. W sumie to nie jest wcale takie ważne. Liczy się tylko człowiek.
~III sort 27-08-2017 18:14
Inicjatywa obywatelska niezależna od pisiewiczow i sekty toruńskiej zostanie spacyfikowana.
~ojtam,ojtam do14.22 27-08-2017 19:02
chyba nie. Bo jak" paczę i paczę"to znane mi osoby, co były całe zycie w PZPR to teraz osiągnąwszy najwyższy stan umysłu Pomroczności i Szujstwa po kościołach bardzo gorliwie latają. W artykule pisią coś o kościele... Lewaków i kodomitów ksiunc rózgą by pogonił....chyba ,że hajcowni. Jak hajcowni , to nawet grzech sodomski do odpuszczenia...
~gość 27-08-2017 19:22
@19:02 jeden ksiądz by pogonił inny nie. Ponad 10% księży to byli konfidenci. @Tommy może nie ma znaczenia ale jest ciekawe gdy resortowy pomiot organizuje się wokół jakiejś sprawy. Coś jakby kolonie dla dzieci byłych UBeków. Nie twierdze, że tak jest w tym przypadku ale...
~Grześ 27-08-2017 22:28
Wstyd mi za was. Bzdury piszecie. Impreza jek najbardziej udana, ciasto przepyszne, organizacja na pooziomie. Miejsce zachwycające, piwo dobre jak cholera. No to czego się czepiacie? Może trzeba było odwiedzić Miedziankę i pobyć tam chwilkę. I jeszcze - Filip Springer to młody człowiek. Jeżeli on dostrzegł magię miejsca, wskrzesił jego historię to znajdą się inni którzy pokochają miejsce i odbudują to miasteczko.
~do Grzesia 27-08-2017 22:57
Idzie Grześ przez wieś i sypie dyrdymałami .Kto odbuduje Miedziankę i po co ? Historia tego górniczego miasteczka już się skończyła .
~ 27-08-2017 23:29
GRZESIU. W latach 70 ubiegłego wieku "komuniści i złodzieje", w trosce o zdrowie i życie ówczesnych mieszkańców Miedzianki, stworzyli im warunki ewakuacji do miejsc bezpiecznych i uranowo nie skażonych. Wyrobiska /sztolnie i kopalnie/ pod Miedzianką powodowały naruszenie struktury budynków i budowli mieszkalnych i przemysłowych. Budowanie tam dziś czegokolwiek na gruncie z bogatą tablicą Mendelejewa, pod którym jest mnóstwo niezabezpieczonych chodników i korytarzy po kopalnianych - to głupota. Jako atrakcja turystyczna z ciekawą historią - istnienie Miedzianki jest fajne. Ciekawostką jest to, że Miedzianka była m i a s t e m najwyżej położonym w Prusach, gdy Niemcy nie były jeszcze zjednoczone przez Otto von Bismarcka.
~marianna33 28-08-2017 6:41
fajna impreza. Super piwko, świetni ludzie
~soclib 28-08-2017 8:43
Czy dobrze kojarzę że "vektranet" to sami pisiarze .
~do soclib-a 28-08-2017 11:48
coś w tym jest. Tylko nie każdy dynamic-vektra. Może wyjatek potwierdza regułę? A może to jest tak,że stan umysłu Pomroczności i Szujstwa leci łączami Vektry. Muszę więc uważać...
~ 28-08-2017 12:53
W latach 50 tych komuchy z ruskimi i ubkami rabowali, kradli i wywozili co się tylko dało, a w kopalni prowadzili rabunkową gospodarkę wydobywczą aż się to piękne miasto zawaliło. Ostał się tylko Kościół katolicki stojący na obrzeżach i kilka chałup i głosili teorie że to poniemieckie i faszystowskie i to trzeba zniszczyć i tak doprowadzili to piękne miasto starsze od Jeleniej Góry do ruiny. Zrabowali wnętrza kościołów po ewangelickich nie tylko w Miedziance ale w Karpnikach, Łomnicy, Maciejowej, Bukowcu, Kowarach, Miłkowie, Podgórzynie. Zniszczyli przepiękne instrumenty Organowe które się w nich znajdowały i przepili co się tylko dało. A teraz potomki tych komuchów podniecacją się jaka to piękna okolica i będą odbudowywać Miedziankę, taka jest prawda o tym pięknym mieście i okolicy.
~Grześ 28-08-2017 13:15
Historię tego miejsca znam dobrze. W oparciu o tę wiedzę mam zdanie o powodzie zniszczenia tego miasteczka. Są znawcy tematu którzy uważają że likwidacja była ze względów politycznych, a nie technicznych. Miało niczego nie być w tym miejscu. Maleńka część przetrwała, mieszkają tam ludzie i ogólnie mają się dobrze. Po latach powstał nowy browar który "odkrył" Miedzankę wielu ludziom, wokół niego rozkręcają się imprezy kulturalne. Powoli wraca życie. Miejsce jest piękne więc myślę że prędzej czy później zamieszkają tam ludzie, bo domy można budować na terenach pogórniczych (są technologie). Nawiasem mówiąc okolice Podgórza w Kowarach też nie sa wolne od promieniowania, a mieszkają tam zdrowi ludzie . A stare sztolnie po udostępnieniu staną się magnesem przyciągajacym turystów do tego miejsca
~ 28-08-2017 13:23
Ten Springer niczego nie odkrył. Wykorzystał prace innych a Wyborcza usiłuje go promować.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Biuro Rzeczy Znalezionych w Bolesławcu

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Wiceminister podsumowała kampanię prezydenta

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2061
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%