MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Sukces JK Oyama w Pucharze Europy i MP

Wiadomości: Wieliczka
Piątek, 29 maja 2015, 23:06
Aktualizacja: 23:09
Autor: MDvR
Fot. użyczone
Zamiast na Ukrainie, to w Wieliczce rozegrano w dniach 23–24 maja V Otwarty Puchar Europy i XX Mistrzostwa Polski Oyama Karate w Kumite. W zawodach udział wzięło ponad 520 zawodników z 16 państw, w tym z Kanady, USA, Indii, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Niemiec, Estonii, Francji, Węgier, Belgii, Holandii, Czech, Norwegii, Dani i Wielkiej Brytanii, reprezentujących style kontaktowego knockdown karate: Oyama, Kanreikai, Kyokushin–Tezuka Group, Shinkyokushin, Kyokushin Matsushima, Kyokushin IFK i Kenshikai.

Zawodnicy Jeleniogórskiego Klubu Oyama spisali się bardzo dobrze zdobywając łącznie 9 medali w swoich kategoriach wiekowo-wagowych! Złoto w mistrzostwach Polski wywalczyli Michał Popczyński i Beata Bukofaj, srebro Łukasz Grześ, a brązowy krążek zawisł na szyi Kasia Starzyńska.

Złoto w Pucharze Europy zdobyli Adaś Serek i Robert Łaskawiec, srebro: Natalia Grześ i Natalia Najjar, a brąz Oliwia Najjar. Na miejscu 5-8 w PE uplasował się Maciek Giziński, który w bardzo mocnej kategorii lekkiej (-70kg) po dwóch dobrych walkach (w tym po wygranej z mocnym Kanadyjczykiem) musiał uznać wyższość rywala kończąc turniej w ćwierćfinale.

Bez medali niestety, ale po dobrych walkach powrócili Damian Rozkoszny, Damian Galuba, Patrycja Dziemianowicz oraz debiutujący w knockdown Krzysiu Fibich, który tak jak Damian Rozkoszny odpadł dopiero w drugiej turze/walce.

Obszerna relacja na stronie OYAMA PFK:
http://oyama-karate.pl/artykul.php?id=72

Ogłoszenia

Czytaj również

Mobilizacja przed II turą

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Trwa budowa punktu widokowego

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~xxx 30-05-2015 9:10
Gratulacje!!! Tak trzymać!!!
~:-) 30-05-2015 9:13
Gratulacje dla całej ekipy. OSU!
~aaa 30-05-2015 12:26
Szacun, tak trzymać.
~brawo maciek 30-05-2015 22:41
Czyżby Maciek przegral? A tak ostatnio wojowal na jelonce. Radzę Ci trochę potrenowac. Dostałeś smary w kyokushinie i teraz uciekles z powrotem do oyamy i nawet tu lomot. Weź się za porządny trening jakiego nie miałeś od wielu lat napinaczu. Mam gdzieś wasze zawody bo każdy kto trenuje sztuki walki już nawet w jg wie ze jesteście organizacja o 20-30 klubach i waszymi pseudo tytułami można się podetrzec w kiblu tylko efekty kozaczenia we wcześniejszych artykułach tak się właśnie koncza. Pozdrowienia dla klubow które rywalizują w prawdziwych zawodach a nie w jakiejś federacji która zresztą niedługo się rozpadnie
~Wroclaw 31-05-2015 11:14
Te zawody nie były sygnowane przez Polski Związek i Ministerstwo Sportu. Jedyna osoba która uprawia karate na waszym terenie to Pan Piotr Cieśliński, którego klub posiada licencje. Panu Maciejowi G. radziłbym rozliczyć sie z dresami i innymi sprawami we Wrocławskim Klubie Kyokushin sensei Lamota w którym sobie nie poradził i zostawił po sobie niesmak. Życzę Państwu którzy są nieświadomi otworzenia oczu na jeleniogórskie podwóreczko w którym oszukują młodych ludzi.
~:) 31-05-2015 13:22
C. smary to dostał Twój braciszek wczoraj i gdyby nie chore zasady PZK medalu by nie było...ale po co o tym pisać jak można ściemniać ludzi i przy okazji dowalić innym:) Jesteś żałosnym tym podkładaniem się pod innych i pisaniem bzdur.
~pzk 31-05-2015 15:02
Zostać ciężko znokautowanym i wygrać walkę to jest niebywałą sztuka znana tylko japońskim sędziom lub pzk pana drewnianego....żałosne :-)
~obserwator :) 31-05-2015 15:08
Rafał Cieśliński jest jednym z czołowych zawodników w kraju. Świadczą o tym jego osiągnięcia. Nikt nie jest niepokonany. Zanim się zacznie kogoś oceniać, że dostał "smary" to trzeba najpierw popatrzeć na swoje osiągnięcia o ile wgl jakieś się posiada :)
~sprostowanie 31-05-2015 16:55
Tylko, że Cieśliński nie wygrał tej walki. Został znokautowany w walce o FINAŁ. Jego przeciwnika zdyskwalifiikowali (zasady PZK), ale stanęli oboje na 3 miejscu więc nie pisz bzdur, bo miał już wywalczone 3 miejsce wychodząc do tej walki, w której dostał KO
~:-)ha ha 31-05-2015 18:10
To gratuluje zasad jedynych i słusznych gdzie w karate full fontact i jak się okreslacie jedynym słusznym i najtwardszym stylu dyskwalifikuje się zawodnika bo znokautowal leszcza cieslinskiego he he. To dopiero chore jest. A gdzie niby on taki niepokonany? 2 razy wystartowal i juz jest czołowym zawodnikiem; -)? To nie ma się co dziwić że nie wiadomo kto jest ważniejszy np w kontekście mistrzostw Europy które odbyły się w maju....uwaga, 3 razy :-))). Iko 1 berlin. Iko 2 warszawa a Kwf drewnianego (żeby była jasność z japoncami mają tyle wspólnego co Ifk arneila) w Estonii. I kto tu z kogo głupka robi jak nie cieslinski?
~:-)ha ha 31-05-2015 18:18
To które mistrzostwa Europy były tym prawdziwym kyokushinem panie cieslinski ? Jako oswiecony Japończyk rodem z sobieszowa chyba to wiesz co ? Żałosne ale przynajmniej jest się z kogo śmiać i cala jelenia i nie tylko to wie i dobrze się bawi :-)
~Miejscowy 31-05-2015 20:07
:-)Ha ha nie rozumiem Twojego bólu. Zasady to zasady. Takie były zasady tego turnieju. Żaden z uczestników nie miał zastrzeżeń co do werdyktu i pucharu R.Cieślinskiego. Pojawiły się nawet wydźwięki dlaczego nie ma srebra. Sam zdyskwalifikowany nie protestował, bo wie co to zasady, których brakuje co poniektórym nawet w życiu codziennym. Np. wtedy kiedy zrywają plakaty P. Cieślińskiego
~PPP 31-05-2015 20:27
Były dwa 3 miejsca bez walki o nie...no to żenujące to PZK ;-) !!!
~taa 31-05-2015 21:52
A co to jest w ogóle oyama ???? Zabawa w piaskownicy w porównaniu do kyokushina !!!
~Rozwiazanie 31-05-2015 23:48
Po co tyle dyskusji. Po prostu niech pan Majda wstąpi do Polskiego Związku Karate i zacznie rywalizacje jako klub z zawodnikami w turniejach gdzie jest konkurencja z całej Polski na wysokim poziomie. Pan Ligizynski jest w Polskim Związku Kickboxingu, Cieśliński w Karate-tyle w temacie. judocy , ju jutsu i zapaśnicy też są w Polskich Związkach sportowych. wiec czemu ktoś to omija? Nikt wtedy nie mógł by mieć do kogoś pretensji.Jest to merytoryczne i konkretne rozwiazanie. Tak ten sport niepotrzebnie sie dzieli. Jest jedno karate którego zasady rywalizacji nadzoruje właśnie związek. Tak jest w każdym sporcie kwalifikowanym. Piłka nożna, ręczna , biegi itd.tez podlegają pod Polski Związek.
~ 1-06-2015 14:38
Do ``brawo maciek`` o ille dobrze pamiętam to Maciek trenując w kyokushinie Wrocław był członkiem Kadry Narodowej i tylko przez kontuzję nie pojechał na Mistrzostwa Europy na Litwę więc o jakich smarach piszesz człowieku,teraz mieszka w Jel.Górze i trenuje w najlepszym klubie w mieście.Zanim coś napiszesz to się zastanów ...
~obserwator2 1-06-2015 15:26
Tak czytam te komentarze i dochodzę do wniosku że Pan Rafał M. to musi się dobrze bawić czytając te wypociny. Robi dobrze swoją robotę, ma największy klub w jeleniej, świetnych zawodników, sponsorów, jeździ po świecie i się rozwija a wy się tu drapiecie z zazdrości robiąc mu tylko reklamę. I śmieszne jest to że najbardziej skaczą osoby które wyszkolił i które w jego klubie zdobyły najwyższe laury w swojej karierze:-)
~Gosc 1-06-2015 16:06
Panie Rafale gratuluje,widzę ze konkurencje trochę ponosi to Znaczy ze odnosi pan sukcesy w sporcie.Tak trzymać.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Konkurs na dotację dla klubów ligowych

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Powrót imprez rowerowych

Finał na lawecie

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2193
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%