MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sudety przegrały trzeci mecz z rzędu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 26 listopada 2008, 21:18
Aktualizacja: Czwartek, 27 listopada 2008, 21:31
Autor: JEN
Bartłomiej Przelazły– trener Znicza poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa
Fot. Benny
Nasi koszykarze nie podołali przedostatniej drużynie w tabeli i ulegli zdecydowanie rywalom na własnym parkiecie. Coś złego dzieje się z drużyną, która na początku sezonu była pozytywną rewelacją rozgrywek o mistrzostwo I ligi koszykówki mężczyzn.

Niestety, okazuje się, że brak rutyny gubi nasz zespół, który zbyt długo jednak płaci „frycowe” jako beniaminek. Czas na zwycięstwa, szczególnie na własnym parkiecie. Powinien w tym pomagać szkoleniowiec, a nie wdawać się w nerwowe dyskusje z arbitrami, bo z sędziami nikt nie wygrał, a tak się stało, gdy na początku ostatniej kwarty przy stanie 61:67 Ireneusz Taraszkiewicz wyrażał głośno swoje niezadowolenie z decyzji arbitrów i dostał technicznego. Goście zdobyli 4 pkt. z osobistych, następnie po piłce z boku kolejne 2 pkt. z akcji i było po meczu, bo wówczas na tablicy pojawił się wynik: 61:73. Przy tak niskim rezultacie taka różnica pkt. była nie do odrobienia dla naszych koszykarzy.

Zresztą od początku mecz układał się po myśli przyjezdnych, którym od niedawna pomaga młody, dynamiczny szkoleniowiec Roman Skrzecz, wcześniej trenujacy koszykarki od kadetek do seniorek kadry, a ostatnio – Lotos Gdynia. Nie wiadomo, czy miał tak dobry wpływ na drużynę z Pruszkowa, która Sudetom postawiła w tym meczu bardzo wysokie wymagania.

Gospodarze po 3 min. prowadzili: 7:3, ale po 5 min. było już 7:11, a pierwsza kwarta zakończyła się przegraną miejscowych sześcioma pkt. Obie drużyny grały twardo w obronie i dlatego przez długi okres na tablicy wyników pojawiał się niski rezultat, ale dynamicznie grający goście, co chwilę, niebezpiecznie odskakiwali. Na dwie min. przed końcem drugiej części gry było:21:35, ale udane akcje Krzysztofa Samca, któremu pomógł Mariusz Matczak, pozwoliły zakończyć grę po 20 min. przyzwoitym wynikiem z różnicą tylko 7 pkt.

W trzeciej kwarcie po rzutach osobistych Tomasza Wojdyły zrobiło się: 35:40 i ożywiły się nadzieje kibiców na odniesienie zwycięstwa przez Sudety. I było to realne, bo co prawda pruszkowianie znowu podkręcili tempo i doprowadzili w 23 min. do wyniku: 39:53, ale od tego momentu wreszcie poprawili skuteczność miejscowi i po udanych akcjach Piotra Tarasewicza (zbyt późno wprowadzony do gry), a przede wszystkim Rafała Niesobskiego jeleniogórzanie doprowadzili po „trójce” tego ostatniego do wyniku: 57:60. Jednak po 30 min. było nieco gorzej: 59:63.

Na początku ostatniej części meczu wydarzył się niepotrzebny konflikt pomiędzy trenerem Sudetów I. Tarszkiewiczem a jednym z sędziów (przyznać trzeba pożal się Boże arbitrem i wyjątkowym nieudacznikiem) opisany na wstępie i było po meczu. Szkoda.

Trener I. Taraszkiewicz powiedział po meczu, że nie obraził sędziego, tylko mu zwrócil uwagę na to, że chce zrobić z siebie głównego bohatera tego spotkania. - Nie wiem, dlaczego dał mi "dacha". Widocznie należy do tych arbitrów, którzy szafują karami w postaci przewinień technicznych w reakcji na krytykę ich postępowania i w ten sposób kryją i tuszują swoje błędy w sędzowaniu - stwierdzil I. Taraszkiewicz.

Sudety Jelenia Góra – Znicz Basket Pruszków 74:85 (9:15, 24:25, 26:23 15:22)
Sudety: , Rafał Niesobski 22, Krzysztof Samiec 13, Tomasz Wojdyła 11, Jakub Czech 10, Mariusz Matczak 7, Piotr Tarasewicz 6, Łukasz Niesobski 3, Jarosław Wilusz 2, Jędrzej Jankowiak i Artur Grygiel 0.
Znicz: Jakub Dłoniak 23, Dominik Czubek 20, Tomasz Briegmann 13, Grzegorz Malewski 10, Adrian Suliński 8, Daniel Wilkusz 7 i Artur Bajer 4.

Inne mecze 12. kolejki:

Polonia 2011 Warszawa - AZS OSiR Kalisz 92:67
Stal Stalowa Wola – Resovia Rzeszów 80:82
AZS AWF Katowice – Asseco Procom II Sopot 80:77
ŁKS Łódź – Żubry Bialystok 80:61
Sokół Łańcut – BIG STAR Tychy 79 :76
Zastal Zielona Góra – Siarka Tarnobrzeg 70 :64

W hitowym meczu tej kolejki

Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno pokonały MKS Dąbrowa Górnicza 78:77 (15:24, 22:23, 16:12, 25:18)

MOSiR: M. Salamonik 22, P. Pluta 21 (3x3), G. Ożóg 10, D. Oczkowicz 10 (2x3), M. Musijowski 8 (2x3), K. Kalinowski 3, P. Hajnsz 2, M. Piątek 2, B. Bal 0, Ł. Puścizna 0, P. Adamczyk 0, G. Sołtysiak 0.

MKS: M. Malcherczyk 18 (4x3), T. Milewski 18 (4x3), T. Deja 12, Ł. Szczypka 11 (1x3), P. Zieliński 10, R. Basiński 3, K. Koziński 3 (1x3), P. Bogdanowicz 2,T. Koczwara 0, G. Zawierucha 0, Ł. Adamczyk 0, A. Lewicki 0.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

WORD w Jeleniej Górze... jest zagrożony

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~perez 26-11-2008 21:28
byłem na tym meczu spoko tylko przez 35 min spałem
~.O.o 26-11-2008 21:36
Byłem, Widziałem I Mam nie Wiele Do Powiedzenia... Po 1 Jak nam Ciągle Trójki Rzucają To Czemu Nie Kryj Bliżej Po 2 Żal Mi naprawdę Decyzji Sędziego A Po 3 Kibice Już Po 1 Połowie Pouciekali Do Domków... Jak Kibicować To Kibicować A nie Gadać Z Kumplami...
~do perez 26-11-2008 21:42
jak sie chce spac to sie zostaje w domu a nie idzie na mecz....
~. 26-11-2008 21:43
Pan Ireneusz Taraszkiewicz jest przeszkodą dla jakiegokolwiek rozwoju tego zespołu, nie potrafi prowadzić drużyny i zupełnie nie ma pomysłu na grę - wizja: grać jak wyjdzie tak będzie...to takie smutne, ale ambicja drużyny już nie wystarczy na tym poziomie, potrzeba czegoś więcej...
~opi 26-11-2008 21:48
Ale dziadostwo!!! a młody Niesobski niech zmieni dyscyplinę sportu bo do tej się nie nadaje!!!!!
~ 26-11-2008 21:54
Chłopaki zaczniecie rzucać za 3 pkt to będziemy wygrywać .
~tedi 26-11-2008 22:09
dzisiaj zagrali tylko Samczyk, Niesobski,Wojdyla!Reszta slabiutko.Pozdrawiam,bedzie lepiej
~pytajnik 26-11-2008 22:27
kto odczytal jaki mial "tatu" zawodnik ,ktory po "trojkach" go pokazywal??
~$$$ 26-11-2008 22:28
ja mam pytanie czy ktoś wie skad są sedziowie???
~Bethoven Archi 26-11-2008 22:30
Nie byłem na meczu bo oglądałem Prokom-Panathinaikos.Rowny mecz jak na Sudeckiej.Trener Obradowic cały mecz opie.....ł sędziów i technika nie dostał, a Taraś za nerwową reakcję dostał dacha!!!!!!!!!!!!! Gdzie sprawiedliwość!!! Kto ma kasę .......za tym sprawiedliwość!Nie martwcie się chłopaki . Internet ukochał złośliwców i niedowartościowanych zawodników, często ich rodziny!!! Panie Taraszkiewicz- nie daj się Pan sprowokować . Z mądrym Zarządem Klubu wejdzie Pan do ekstraklasy. A TAKI MACIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Co do Sterengi - to się zgadzam. JEST ZAJEBISTY W OBRONIE !!! CWANIAK !!! Chyba warto nim grać......chyba ....pewności nie ma.
~Miś 26-11-2008 22:34
I ja tam byłem i widziałem ! Dlaczego przegraliśmy : Czy w naszej drużynie był taki Czubek ????
~Aga 26-11-2008 22:49
To współczuje że nie masz lepszego miejsca do spania
~Aga 26-11-2008 22:50
współczuje ze nie masz lepszego miejsca do spania
~kbk 26-11-2008 23:25
Za dużo głupich strat, za dużo niepotrzebnych fauli i niepotrzebne dyskusje z sędziami. A m iało byc tak pięknie, już była przewaga zniwelowana, już odżyła publiczność i d... blada!!! A trener mógłbym robić więcej zmian żeby zawodnicy nie byli tak zmęczeni i nadązali za przeciwnikiem.Pozdro dla całego teamu!
~jks 27-11-2008 9:55
całe zło zaczeło się po głupim przewinieniu tech. trenera wtedy znicz odjechał trener zaszkodził drużynie ciekawe co miał do powiedzenia w szatni zawodnikom uważam że zawodników mamy lepszych od pruszkowa ale trener nie potrefi prowadzić meczu tylko się wydziera na nich nawet ma pretensje do tych co nie grają nie panuje nad swoimi emocjami o motywowaniu to pewnie nie słyszał ale jest wyjście jedno z tej sytuacji E. SROKA JKS SPARTAKUS
~snw 27-11-2008 10:19
Trenerzy i koszykarze Sudetów "wyrażają niezadowolenie" z pracy arbitrów po KAŻDYM meczu. Żenada.
~Kamikaze 27-11-2008 10:24
To straszne, naprawdę przerażające. Ci którzy narzekają na Trenera niech się zastanowią kto poprowadził tę drużynę do tej ligi, w której teraz grają? Nie wychodzi? Przegrywamy? To znaczy, że brakuje nam doświadczenia. I już. Nie warto więcej nad tym dyskutować. Kibicujmy. Z czasem na pewno będzie lepiej.
~snw 27-11-2008 10:25
Trenerzy i koszykarze Sudetów "wyrażają niezadowolenie" z pracy arbitrów po KAŻDYM meczu. Żenada.
~snw 27-11-2008 10:28
Jeszcze jedno. Kto pisze te relacje? Roją się one od błędów stylistycznych, składniowych, interpunkcyjnych i logicznych. Najbardziej kuriozalny fragment: "(przyznać trzeba pożal się Boże arbitrem i wyjątkowym nieudacznikiem) "
~TRENEJRO 27-11-2008 13:37
;OJCZE DYREKTORZE TARASZKIEWICZ'' KONCZ WASC WSTYDU OSZCZEDZ.POJECIE O KOSZYKOWCE ZEPOKI PRL .WYPADALOBY TROCHE POCZYTAC -DOUCZYC PROWADZENIE ZESPOLU -SKANDAL- UMIELETNOSCI MIZEROTA-
~do trenejro 27-11-2008 14:54
jakos w tamtym sezonie nikomu nie przeszkadzalo"pojecie o koszykowce z epoki prl". Ale rzeczywicie przydalby sie jakis nowy pomysl na gre. dajmy trenerowi szanse pokazania na co go stac.
~kibic 27-11-2008 15:18
powiem tak taras jest dobrym trenerem ale na 2 lige a 1 się NIE NADAJE!!
~kbk 27-11-2008 15:37
Tak jest - błędy, błędy, a najgorsze przekręcanie nazwisk i imion- trener z Pruszkowa to Roman Skrzecz a nie Paweł, no ale to szczegół... Prawdziwy kibic nie traci nadziei, jak na beniaminka niezle się spisujemy i nie ma co rozpaczać, w następnych meczach będzie lepiej ;)
~bolek 27-11-2008 16:40
no wczoraj to chlopaki zagrali ponizej oczekiwan. wojdyła co rzucal to sam zbierał,nic mu nie chcisło wejsc. dobrze zageał wilusz w obronie,ale w ataku troche mu nie szło. moze zeby miał wiecej czasu na pokazanie sie...
~ktoś?! 27-11-2008 16:56
wreszcie sie popisał na miarę swoich możliwości...któż to taki!?odpowiedź jest jedna, trener head coach Ireneusz Taraszkiewicz!on po porostu zabja tych chłopaków psychicznie na meczach..szkoda że nie miał tyle do powiedzenia chłopakom na ławce gdy brał czas co sędziemu od którego dostał technicznego i to słusznie.jak sie przegrywa i widzi ze z sędziami niema co gadać to sie zatyka dziób i cicho siedzi a nie prowokuje sędziego który wcześniej dał mu ostrzeżenie..było 6 oczek potem tech który podciął skrzydła chłopakom i zrobiło sie 16..brawa dla trenera i oby tak dalej to zamiast utrzymania będzie spadek.panie Taraś wypad mnie z tą pańską filozofią koszykówki bo pan sie nadaje ale dla młodzików albo może lepiej nie bo ich pan psychicznie wykończy.. na koniec jeszcze raz chciałbym podziękować naszemu wspaniałemu trenerowi!!oby bóg miał ciebie w swojej opiece bo chyba o tobie zapomniał chłopie..
~lasek 27-11-2008 23:34
dobrze zagrał wilusz w obronie ???? chłopie czy ty aby na pewno byłes na tym meczu ????
~jojo 28-11-2008 0:06
Czemu trener komplikuje sobie robote jak cos wychodzi to sie nie zmienia trzeba powrocic do ustawien z pierwszych meczy przypomniec sobie kto wtedy wychodzil kto gral i kto KRYL bo krycie to podstawa koszykowki Albo druzyna jest zajechana albo nie do trenowana trzeba sobie odpowiedziec na te pytania i to jest problem do rozwiazania . Chlopaki nie lamcie sie wiecej wiary w swoje umiejetnosci i to jest klucz . WIECEJ LUZU.
~kibic 28-11-2008 15:31
tak koleś Wilusz zagrał dobrze w obronie widać jak się znasz... a co do metod treningowych Tarasia to powiem jedno... jak oni maja grać w ataku jak 4 dni w tygodniu mają obrone i siłe i raz w tygodniu treningi taktycze 0 ZERO ataku
~lasek 28-11-2008 17:13
nie no hehe ty to sie znasz rewela jak widze, wilusz nawet nie wiedział jak pomoc w obronie, kiedy samiec zgubił sie na zasłonie to wilusz nie wział gracza obok bo jest cienki i po prostu nie wiedział, poza tym gdyby mniej czasu spedzał w atrapie wiecej by sie uczył
~do kibica 28-11-2008 18:08
i dobrze ze tak trenują ! bo słyną ze słabej sprawnosci fizycznej i kiepskiej obronie indywidualnej na tle innych zespołów pierwszoligowych
~kibic 29-11-2008 13:20
Sami znawcy widzę xD jak masz jakieś ALE do Wilusza to mu to najlepiej powiedz bo jak dla mnie i wielu innych osób Wilusz jest najlepiej broniącym wysokim zawodnikiem u nas sama obrona meczu się nie wygra to po 1 a po 2 oni umieja bronić!!
~$$$ 29-11-2008 18:35
do kibica - zgadzam sie z toba Wilusz jest dobry a ty LASEK jak jestes taki madry to wez pilke i pokarz co potrafisz, a co to juz nie moga chodzic do atrapy tez im sie cos od zycia nalezy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wieczór wspomnień

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

O rozpadających się górach

Droga pod Reglami

Karkonoskie witraże

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
933
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%