MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sudety na zakręcie

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 13 maja 2010, 21:52
Aktualizacja: Piątek, 14 maja 2010, 14:24
Autor: arec
Fot. arec
Od dłuższego czasu kibice koszykówki w Jeleniej Górze zadają sobie pytanie o przyszłość klubu Sudety. Wątpliwości dotyczą udziału zespołu w rozgrywkach drugoligowych w przyszłym sezonie.

Na zwołanej prze klub konferencji prasowej w Hotelu Baron oprócz działaczy i trenerów Sudetów pojawił się także Prezydent Marek Obrębalski oraz zastępca Prezydenta Miłosz Sajnog.

Prezes klubu Waldemar Woźniak podsumował zakończony sezon. Mówił o celach stawianych drużynie przed startem rozgrywek – Ze składem, z którym rozpoczynaliśmy sezon zakładaliśmy, że zespół będzie walczył o pierwszą ósemkę i grę w play-offach.

Celu nie udało się zrealizować. Zespół nie tylko nie zakwalifikował się do fazy play-off, ale spadł z I ligi. W trakcie rozgrywek okazało się, że potencjalni sponsorzy nie wywiązali się ze swoich obietnic i klub musiał rozwiązać kontrakty z czołowymi zawodnikami. – Cały czas czekaliśmy aż zadeklarowane środki spłyną, ale nie spłynęły. Sytuacji nie można było ciągnąć w nieskończoność. Zdecydowaliśmy się na rozwiązanie kontraktów – powiedział prezes Waldemar Woźniak.

W efekcie drużyna musiała bazować na zawodnikach, którzy grali w Sudetach w poprzednim sezonie oraz trzech młodych koszykarzach z Turowa Zgorzelec. Niestety zespół nie zdołał utrzymać się w pierwszej lidze.

Waldemar Woźniak podziękował za wsparcie Prezydentowi Markowi Obrębalskiemu – Kiedy było już fatalnie był jedyną osobą, która nas wsparła. Znalazł środki finansowe dla klubu i wykorzystał swoje kontakty z prezesami firm przewozowych – mówił prezes. PKS „Tour” Jelenia Góra i PKS Świdnica woziły bowiem zawodników na mecze wyjazdowe.

Tyle o minionym sezonie. Jeżeli chodzi o przyszłość ta nadal stoi pod znakiem zapytania. Po zakończeniu sezonu Waldemar Woźniak podał się do dymisji – Jestem już zmęczony tą trudną sytuacją, która jest dla mnie nieprzyjemna – powiedział prezes opowiadając o obraźliwych telefonach, które otrzymał po zakończeniu sezonu – Przy mojej społecznej działalności czuję się tym zniesmaczony i zniechęcony – dodał prezes i zadeklarował, że być może nadal będzie pracował w klubie, ale nie na dotychczasowym stanowisku.

Do dyspozycji zarządu oddał się także trener Ireneusz Taraszkiewicz. – Tak jak cieszyłem się z awansu, tak również czuję się odpowiedzialny za spadek, niezależnie od tego co wydarzyło się w trakcie sezonu – powiedział Ireneusz Taraszkiewicz.

Jak szacują działacze Sudetów na funkcjonowanie klubu w przyszłym sezonie potrzeba około 300 do 400 tysięcy złotych. Do tego dochodzi zadłużenie w wysokości 300 tysięcy złotych. Oprócz wsparcia ze strony Miasta władze klubu poszukują sponsorów i liczą, że w tych staraniach wspomoże ich także Prezydent. – Chcemy zrobić wszystko, żeby do sezonu w drugiej lidze przystąpić – zapewnił Waldemar Woźniak.

W odpowiedzi Prezydent Marek Obrębalski zadeklarował, że kwota z Urzędu Miasta nie ulegnie zmianie. – Trzeba będzie tylko wprowadzić korektę w stypendiach dla zawodników, które są zależne od klasy rozgrywek. Nie będzie ona jednak odbiegać od wysokości stypendiów w I lidze.

Prezydent powiedział też, że pod koniec miesiąca będzie prowadził rozmowy z przedstawicielami firmy Echo Investment, która zainwestuje w rozbudowę centrum handlowego przy Alei Jana Pawła II.

Sytuacja dotycząca przyszłości zawodników jest w miarę jasna. Klub nie zalega z wypłatami wobec koszykarzy, a z obecnego składu zespołu tylko Jakub Czech zadeklarował chęć odejścia z drużyny. Popularny „Czesiu” chce znaleźć pracodawcę wśród klubów I ligi. Działacze Sudetów liczą na młodzież oraz zawodników, którzy do tej pory grali w III lidze. W perspektywie kilku lat zaprocentować mają także klasy o profilu koszykarskim w szkołach podstawowych.

Jednak aby praca z młodymi zawodników przynosiła efekty należy stworzyć perspektywy rozwoju koszykówki w Jeleniej Górze – Miasto musi postawić na priorytetowe dyscypliny – powiedział dyrektor Sudetów Leszek Oleksy – Jeśli w Jeleniej Górze nie będzie klubu na poziomie II ligi ci chłopcy nie będą mieli celów – dodał Leszek Oleksy.

Sytuacja Sudetów stoi pod dużym znakiem zapytania. 28 maja zbierze się zarząd klubu, który zadecyduje o dalszej współpracy z Waldemarem Woźniakiem oraz Ireneuszem Taraszkiewiczem. Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje jednak kwestia udziału klubu w rozgrywkach II ligi w przyszłym sezonie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

Stoi kolej na Kopę

Będzie kręcone!

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~mietal 14-05-2010 0:40
okiem kibica koszykówki, .. przykro ze w jelonce brak zdecydowania u sponsorów względem basketu, z drugiej strony brakuje działaczy z pomysłem, skutecznym zaangażowaniem i ambicją. Nie neguje działalności P. Woźniaka, szacunek za I lige, stara się, ale brakuje klimatu dla koszykówki w jelonce. Jak to się mówi z g.. bata nie ukręci. wszystko opiera się o kasę. Myślę ze więcej zaangażowania władz miasta w szukaniu solidnego sponsora, pozytywnie wpłynęłoby na wizerunek władz, społeczne poparcie, klimat itp. Zorganizowanie strefy ekonomicznej dla dużych przedsiębiorstw, poskutkowałoby sponsoringiem z ich strony nie tylko koszykówki,ale też futbolu, szczypiorniaka.., Jelonka i okolice to wspaniałe miejsce do życia,.. a kolejne władze miasta stawiają na turystykę od 50 lat, i nic z tego nie wynika. turyści to głównie starsi ludzie, Niemcy, byli mieszkańcy, których niesie tu sentyment do miejsc, kiedy tutaj mieszkali, bardzo często w niedziele ich spotykam;). apel! Więcej miejsc pracy dla ludu, a i dla koszykówki będzie miejsce w Jelonek. pozdrawiam wszystkich kibiców sportu
~mietal 14-05-2010 1:10
okiem kibica koszykówki, .. przykro ze w jelonce brak zdecydowania u sponsorów względem basketu, z drugiej strony brakuje działaczy z pomysłem, skutecznym zaangażowaniem i ambicją. Nie neguje działalności P. Woźniaka, szacunek za I lige, stara się, ale brakuje klimatu dla koszykówki w jelonce. Jak to się mówi z g.. bata nie ukręci. wszystko opiera się o kasę. Myślę ze więcej zaangażowania władz miasta w szukaniu solidnego sponsora, pozytywnie wpłynęłoby na wizerunek władz, społeczne poparcie, klimat itp. Zorganizowanie strefy ekonomicznej dla dużych przedsiębiorstw, poskutkowałoby sponsoringiem z ich strony nie tylko koszykówki,ale też futbolu, szczypiorniaka.., Jelonka i okolice to wspaniałe miejsce do życia,.. a kolejne władze miasta stawiają na turystykę od 50 lat, i nic z tego nie wynika. turyści to głównie starsi ludzie, Niemcy, byli mieszkańcy, których niesie tu sentyment do miejsc, kiedy tutaj mieszkali, bardzo często w niedziele ich spotykam;). apel! Więcej miejsc pracy dla ludu, a i dla koszykówki będzie miejsce w Jelonek. pozdrawiam wszystkich kibiców sportu
~lol 14-05-2010 8:41
Prezio wyborczo uratuje klub a potem klasycznie OLEJE SUDETY
~Sic 14-05-2010 9:00
Oczywiscie zwalac cala wine na wlade miasta to blad, ale trudno jednak przejsc obojtnie wobec faktow, a te sa natepujace: 1. Spadek Sudetow do II Ligi 2. Aktualnie brak zabezpieczenia na wystepy nawet w tej klasie 3. Slabiutka sytuacja organizacyjno-finansowa KPR (pilka reczna) 4. Rychle odejscie z KPR czolowych, mlodych wychowanek - zawodniczki juz maja podpissane kontrakty innymi klubami o czym sie nie informuje 5. KPR, klub wspieany przez miast Jel. Gora, negocjuje zasady wspolpracy z innym miastem - Karpaczem - sytuacja niezwykle wymowna 6. Rezygnacja z gry w ekstraklasie przez Finephram (pilka reczna) - jednym z powodow byla deklaracja o braku wsparcie przez prezydenta 7. Brak walki o awans pzez koszykarki Finephram - zespol mogl walczyc o awans jednak bez perspektywy rozsanego zabezpieczenia nie podjal wyzwania 8. Karkonosze w ogonku ligi, rywaliujace z klubami pol-amatorskimi.
~Sic 14-05-2010 9:06
Jak pisalem na wstepie za wszystko powyzsz trudno winic tylko i wylacznie prezydentow - faktem jest jednak, ze brak jakiejs wizji na sport wyczynowy w naszym miescie. Sport wyczynowy, ktory z dotacji miejskich sie nie utrzyma i bez mecanasow zewnetrznych nie ma szans na sukcesy. By zdobyc sponsorow nie wystarczy dzialan na poziomie lokalnym, trzeba lobbingu znacznie wyzej i taka wlasnie funkcje czesto spelnial Jerzy Szmajdzinski. W obecnie rzadzacej PO nikt nie potrafi badz nawet nie probuje podjac takiego dzialania. Nie chce dalej wrzucac kamyczkow do ogrodka obecnych prezydentow ale postarajcie sie zrobic bilans sytuacji poszcegolnych klubow na poczatku obecnej kadencji i teraz...
~lol 14-05-2010 13:50
na początku kadencji MO mówił: potrafimy zbobyć inwestorów, sponsorów i mamy pomysł, i co się okazało, tak zle jeszce nie było! przecież jeszce dziś dzwięczą w pamięci słowa: przez EB nie ma inwestorów w mieście , bo ich ona goni, to całe zło Jelonki , Ona i Józek.; Łatwo jest mócić szczególnie kwiecistoustemu, któremu żaden student nie mógł podskoczyć - a o wiele trudniej zarządzać, pracować i wspierać. No i jak się Pan Prezydent czuje ? Przyjdzie nowy Szef i tym razem może żona bedzie zwolniona z pracy? , a MO nie dostanie zaocznych i zgody na prace w innych uczelniach? Czas szybko mija ! Prawda !? Czekam z utestknieniem na pakowanie walizeczek i fora ze dwora nieroby!!
~JKS 14-05-2010 22:53
Panowie z Zarzadu Sudetów przestańcie w końcu być naiwni !!!!!!!!!!
~realia 17-05-2010 12:50
tyle ze oni nie wiedza iz zawodnicy beda chcieli duzo wieksze pieniadze bo postanowili grac mimo klopotow a teraz sie wypromowali swoje osoby i bede musieli zarabiac normalne pieniadze jak na druzyne ktora bedzie walczyc w czubie tabeli. rozmawialem z paroma zawodnikami i powiedzieli ze zostana ale zalezy co klub zaproponuje.niektorym ten sezon przysluzyl i ich wartosc diametralnie sie zwiekszyla.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Zwycięstwo w Kościanie

Tu też świętowali

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
851
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%