MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sudety mają patent na WKK

Wiadomości: II-liga koszykarzy
Sobota, 19 stycznia 2013, 21:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 stycznia 2013, 0:06
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Sudeckiej rozgrzani do czerwoności, poturbowany Rafał Niesobski i euforia po końcowej syrenie – tak pokrótce można podsumować zacięty mecz pomiędzy Sudetami, a WKK Wrocław. Jeleniogórzanie wygrali 78:65.

Jeleniogórzanie źle rozpoczęli mecz, przegrywali 7:13, ale po chwili pozbierali się i objęli prowadzenie 21:15. W drugiej odsłonie przy stanie 26:25 goście zmarnowali 4 rzuty osobiste, ale podopieczni Artura Czekańskiego otrząsnęli się z chwilowej niemocy strzeleckiej i kontynuowali marsz po zwycięstwo. Zacięty bój o każdą piłkę odczuł najmocniej Rafał Niesobski, który po bliskim spotkaniu z parkietem nabawił się opuchlizny na skroni. Wola walki zwyciężyła w starszym z braci Niesobskich i kontynuował grę nie odpuszczając rywalom. W 28' goście wyszli na prowadzenie (46:48), które nie trwało długo, bo na wyższe obroty weszli Kozak i Minciel. W decydującej fazie meczu zagrali rewelacyjne zawody przyczyniając się do 14-punktowej serii Sudetów (na 70:54) i końcowego sukcesu jakim było drugie zwycięstwo w sezonie nad faworytem do awansu, czyli zespołem WKK Wrocław.

W następnej kolejce (26.I) Sudety zagrają na parkiecie lidera - AZS AWF Katowice.

- To był mecz na poziomie pierwszej ligi, mógł się podobać, dla nas trenerów było dużo nerwówki. Bardzo dobrze, że Michał Kozak otworzył się, Łukasz Niesobski cały czas walczy z chorobą, ale dzisiaj wystąpił i nam pomógł - powiedział trener Sudetów Artur Czekański.

- Dzisiaj graliśmy zbyt indywidualnie i tragicznie w obronie. Praktycznie każdy z zawodników z Jeleniej Góry nas mijał bez większego problemu. W ataku graliśmy bardzo głupio, sam bardzo wiele złych akcji przeprowadziłem. Jak widać drużyna z Jeleniej Góry ma na nas lekki patent, bo to ich druga wygrana- podsumował Jakub Koelner (WKK).

- Wiedzieliśmy, że będzie ciężka walka. Walczyliśmy o każdą piłkę, jeszcze wczoraj miałem 38,5 st. gorączki, od początku zero treningów. Wstałem z łóżka i przyszedłem na mecz. Wygraliśmy z WKK i w tej hali do końca sezonu nie zamierzamy przegrać. Jak widać możemy powalczyć z każdym - dodał Łukasz Niesobski.

KS Sudety Jelenia Góra - WKK Wrocław 78:65 (21:17, 17:16, 13:15, 27:17)

KS: Kozak 19, Ł.Niesobski 17, Czech 15, Minciel 12, R.Niesobski 8, Raczek 5, Wilusz 2, Taraszkiewicz.

WKK: Diduszko 22, Koelner 12, Łopatka 11, Grzeliński 9, Grygiel 5, Płatek 4, Nowakowski 2, Trojan, Wadowski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mistrzowska "Jedenastka"

Tu też świętowali

Zwycięstwo w Kościanie

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Funkcjusz 19-01-2013 22:18
Brawo, Brawo Brawo !!!!!
~kibic 19-01-2013 23:21
Sudety po waszym meczu dumny jestem, że mieszkam w Jeleniej Górze
~Brawo trener 20-01-2013 0:50
W Hali Im. Mariana Koczwary nikt już nie wygra!!!!!!!!!!!!!!!
~RYNIU 20-01-2013 18:59
BRAWO SUDETY-TO WAM SIĘ NALEZĄ PIENIĄDZE 250TYS.A NIE DLA PIŁKAREK KPRu WCZORAJ POKAZAŁY SWOJE UMIEJĘTNOŚCI, PRZEGRAŁY 32-43 Z LUBLINEM TO NA CO IM PIENIĄDZE NA PRZEGRYWANIE.
~brawo ryniu 21-01-2013 12:17
kolega ryniu widać nie specjalnie śledzi poczynania jeleniogórskich drużyn także pozwolę sobie przypomnieć KPR GRA W SUPERLIDZE A SUDETY W 2 LIDZE A TO JEST SUBTELNA RÓŻNICA ...
~brawo tancer 21-01-2013 18:33
Dziękujemy tancerkom ze Szkoły Tańca Państwa Beaty i Tomasza Tabor za wspaniałe występy taneczne podczas meczu.
~kibic 21-01-2013 20:32
Tancerki super.W końcu coś się dzieje.Brawo Tabor

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Wypadek przy baniakach  

Marcin Wyrostek patriotycznie

Jubileusze małżeńskie

Motocykliści dla Niepodległej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
832
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%