MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Stryj Mendelssohna z wizytą w Kotlinie

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 29 kwietnia 2019, 6:10
Aktualizacja: Wtorek, 30 kwietnia 2019, 5:53
Autor: Stanisław Firszt
Moses Mendelssohn/fot. Internet
Fot. Archiwum S. Firszta
Rodzina Mendelssohnów, pochodzenia żydowskiego, zajmowała się od lat tradycyjnie handlem i bankowością, chociaż byli też w niej wybitni mentorzy, lekarze i muzycy. Należał do niej kupiec, znany na terenie Niemiec, filozof Moses (Mojżesz) Mendelssohn, zamieszkały w Berlinie.

Jego starszym synem był Abraham Mendelssohn – Bartholdy (1776 – 1835), z zawodu bankier, którego z kolei synem był Jakub Ludwig Felix Mendelssohn – Bartholdy, urodzony w 1804 roku w Hamburgu, a zmarły w 1847 roku w Lipsku. Ten drugi był jednym z najwybitniejszych kompozytorów niemieckich. Felix Mendelssohn był twórcą wielu kompozycji i dzieł symfonicznych (najsłynniejsza IV symfonia), koncertów fortepianowych i skrzypcowych oraz wielu dzieł muzyki kameralnej. Najsłynniejszym jego dziełem jest "Marsz weselny", grany do dzisiaj na całym świecie podczas ceremonii ślubnych.

Jeszcze przed wojnami napoleońskimi rodzina przeszła na chrześcijaństwo. Bratem Abrahama i stryjem Felixa Mendelssohnów – Bartholdych był Joseph Mendelssohn. W chwili śmierci ojca, Mosesa Mendelssohna w 1786 roku miał niecałe 16 lat. Od ojca i nauczycieli prywatnych otrzymał staranne wykształcenie w dziedzinie finansów. W 1795 roku założył Bank Mendelssohnów. Na początku XIX wieku współpracował z nim Moses Friedländer. Obaj wspierali wówczas finansowo swojego przyjaciela z lat młodości, Aleksandra Humboldta.

Od 1804 roku Joseph wraz z bratem Abrahamem prowadził w Berlinie bank. Miasto to było jednak nieatrakcyjne gospodarczo i nie dawało im możliwości rozwoju, toteż w 1805 roku przenieśli się do Hamburga gdzie też zamieszkali. W celach handlowych zjeździli Europę i to w czasie kiedy trwało zagrożenie wojenne.

W 1806 roku, Napoleon pokonał Prusy, a wcześniej z większości krajów niemieckich utworzył Związek Reński. Kiedy w 1811 roku Francuzi zajęli Hamburg, Joseph Mendelssohn wraz z żoną Henriettą i synami, Aleksandrem i Benjaminem przenieśli się z powrotem do Berlina. W tym czasie większość krajów europejskich była już zdominowana przez Napoleona, który intensywnie szykował się do walnej rozprawy z Rosją. Był to krótki czas spokoju, przysłowiowa cisza przed burzą. Okres ten wykorzystał Joseph Mendelssohn, który w lipcu 1812 roku wraz z żoną i służącym Sobinskym, udał się na Śląsk do Kotliny Jeleniogórskiej, w celu podratowania zdrowia i na wypoczynek. Synowie mieli dołączyć do nich mniej więcej po miesiącu, pod opieką dr Müllera. Jechali z Berlina przez Szprotawę, Bolesławiec, Lwówek Śląski i Jelenią Górę do Cieplic.

Tam zatrzymali się w domu aptekarza Thomana, położonym nad rzeką Kamienną. Przyzwyczajonej do wygód Henriettcie Mendelssohn, kwatera nie przypadła do gustu, ale z biegiem czasu musiała się do niej przyzwyczaić. W dniu przyjazdu, wieczorem udali się na spacer. Przeszli do końca promenady parkowej i wyszli na piękne pola, gdzie drogą polną dotarli do Podgórzyna (pole to musiało znajdować się na dzisiejszym miejscu Parku Norweskiego, Osiedla Dwudziestolecia i Osiedla Fampy).

Następnego dnia Joseph Mendelssohn rozpoczął normalny cykl zabiegów, które codziennie rozpoczynały poranne kąpiele w basenach. Popołudniami, wraz z żoną i służącym odbywali piesze wycieczki a także przy pomocy wynajętych powozów, wycieczki po okolicy: do Wodospadu Szklarki, do Jeleniej Góry (tu robili zakupy w małych sklepikach), na Chojnik, do Sobieszowa i do Wodospadu Kamieńczyka.

W połowie lipca, po ulewnym deszczu, Mendelssohnowie przeżyli prawdziwą powódź. Dom, w którym zamieszkiwali zalała woda z przybranej Kamiennej. Ich wycieczki w góry, z dnia na dzień stawały się coraz dłuższe i wędrowali coraz wyżej. Wtedy przekonali się, że kilometr dla piechura na nizinach to nie to samo, co kilometr trasy w górach.

Wędrując przez górzyste miejscowości, jako doświadczony handlarz i bankier, a także rodowity Żyd, Joseph Mandelssohn, odnotował w swoim pamiętniku z tej letniej wyprawy następujące słowa: "Myślę wszakże, że rząd postąpiłby słusznie, gdyby zechciał osiedlać Żydów w okolicach podgórskich – najwyraźniej brakuje w tej okolicy sumiennych i skromnych pośredników handlowych".

Na początku sierpnia do Cieplic, pod opieką dr Müllera, dotarli dwaj synowie Mendelssohna. Przez cały miesiąc rodzina urządzała wycieczki w góry i rozkoszowała się pięknymi widokami. Henriettę Mendelssohn nosili tragarze w lektyce. Bagaże nieśli bagażowi. Ich wycieczki górskie wyglądały jak małe karawany albo wyprawy himalaistów.

W pierwszych dniach września Mendelssohnowie wyruszyli do Wałbrzycha, a następnie udali się w powrotną drogę do domu, do Berlina. Po wojnach napoleońskich, które szczęśliwie udało im się przeżyć, w 1818 roku Joseph Mendelssohn kupił pałac w Hornheim, pod Berlinem. Tu odwiedzali go Aleksander von Humboldt (przyjaciel króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV), oraz bratanek Felix Mendelssohn – Bartholdy. Joseph rozpoczął wydawanie dzieł swojego ojca Mosesa oraz sam zajął się literaturą. Zmarł w 1848 roku i został pochowany w Berlinie.

Twoja reakcja na artykuł?

7
78%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
11%
Złości
1
11%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

200 pieczątek w 24 godziny

Ponad 100 lat temu w Kotlinie Jeleniogórskiej

Cztery rocznice Jana Ewangelisty Purkyne

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~ 29-04-2019 7:26
Panie Firszt, niech Pan będzie ostrożny bo jak Pana wezmą na celownik bracia Karnowscy czy Krystyna Pawłowicz, a dobiją Prawdziwi Polacy z Jelonki, to pozostanie mi tylko współczuć. Czy nie widzi Pan, że to jest już inna polska, a antysemityzm jest sponsorowany przez władze, które powołują się na suwerena.
~Tosia 11 29-04-2019 9:11
do: ~ (7:26)
Chyba Autor powyźszego wpisu nie wyspał się, a zasypiając ze słowami " nienawidzę PiS" działa jakzaprogramowany. Acha słowo Polska jako rzeczownik piszemy z duźej litery.
~Wiesław 29-04-2019 15:27
do: ~Tosia 11 (9:11)
Duźej?
~zaboberek 29-04-2019 9:53
Jestem zniesmaczony takimi wpisami jak ten z godz. 7:26.Czy po tak ciekawym artykule,muszą być te polityczne komentarze?
~ 29-04-2019 11:12
Trzeba zwracać uwagę na to co się teraz dziele w Polsce. Szczucie przy poparciu i tolerancji władz na obcych, kolorowych, LBGT i każdego innego niż prawdziwi POLACY. Szczucie na inteligencję: na sędziów, lekarzy, nauczycieli prawników... Schlebianie najniższym poglądom, najniższym instynktom. Nagonka na Unię Europejską, wyeliminowanie już szczątkowego wychowania seksualnego w szkołach wspieranie ruchów antyszczepionkowych... Do czego to Polskę doprowadzi. Szydzenie z elit, jak by ich nie rozumieć, po to żeby podzielić Polaków. Antysemityzm jest tylko jednym z przejawów dusznej atmosfery jaka zapanowała.
~z innejbajki 29-04-2019 11:57
Wracam do naszych gór i ich roli w życiu tej światłej rodziny. Były, są i będą natchnieniem dla wielu Europejczyków o otwartym umyśle oraz artystycznej kreatywności. Co do "pola" za parkową promenadą nadal znajduje się tam gdzie się znajdowało wówczas - za wałami za parkiem, po prawej stronie od stawów podgórzyńskich. Istniały one wtedy już od dawna. W XV wieku kompleks stawów w celach hodowlanych założył zakon cystersów z Cieplic. W XVIII wieku zespół stawów został powiększony i rozbudowany. W przeszłości kompleks tworzyło 67 stawów.
~do 11.12 29-04-2019 17:10
Jak ci duszno to otweórz okno i spadaj!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wesoła zabawa w SOSW

Finał procesu dwójki działaczy KOD–u

Ćwiczyli na lotnisku

Co mówią herby miast

Kościół Łaski i hrabia Johann Schaffgotsch

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
170
Tak
39%
Nie
57%
Nie mam zdania
4%