MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Strażnikom się polepszy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 5 maja 2008, 7:57
Aktualizacja: Wtorek, 6 maja 2008, 7:49
Autor: ROB
– To ciężka służba. Naprawdę nie ma nam czego zazdrościć – mówią strażnicy.
Fot. TEJO
Nowy samochód terenowy, wyższe o ponad 9 procent pensje i nowa siedziba: to czeka w najbliższych miesiącach stróżów miasta.

Jeleniogórscy strażnicy dostaną ponad dziewięcioprocentowe podwyżki jeszcze w tym roku. W praktyce będzie to niewiele ponad sto złotych na rękę. Teraz przeciętnie zarabiają ponad 1000 złotych.
Podwyżka wynika z budżetu miasta. Ale to nie koniec udogodnień. Prezydent Marek Obrębalski chce pozyskać dla straży nowoczesny samochód terenowy. Liczy przy tym na pomoc pieniędzy zewnętrznych.

– Przygotowujemy projekt w ramach programu Europejskiej Współpracy Terytorialnej Polska-Czechy – powiedział nam szef miasta. – Złożymy go wspólnie z naszym czeskim miastem partnerskim, Jabloncem, i kilkoma innymi samorządami.

Prezydent nie ma wątpliwości, że straż miejska to przydatna służba. Miasto przygotowuje też siedzibę dla strażników po byłym biurze paszportowym przy ul. Armii Krajowej. Sam remont obiektu może pochłonąć ponad milion złotych.

Będzie wymieniona instalacja centralnego ogrzewania, monitoring. Powstaną też nowoczesne biura. Niewykluczone, że do nowego budynku mundurowi wprowadzą się jeszcze w tym roku.

– Przecież oni tylko blokady na samochody potrafią zakładać – denerwuje się Piotr Puchacz z Jeleniej Góry. – Kilka miesięcy temu wezwałem straż, żeby przegonili bezdomnych spod naszego domu – opowiada pan Dariusz z ulicy Wojska Polskiego. – Przyjechali, wzruszyli ramionami, i odjechali.

– Na co im „terenówka”, to jakieś fanaberie – dziwią się jeleniogórzanie. – Do patrolowania miasta wystarczy przecież zwykły samochód osobowy.
Na działalność strażników narzekają też pielęgniarki jeleniogórskiego szpitala. Budynek lecznicy często oblegają bezdomni, zwłaszcza w chłodniejsze dni. Odstraszają tym samym pacjentów szpitala. Wzywana straż miejska jest praktycznie bezradna.

– To niesprawiedliwy stereotyp – mówi tymczasem Jacek Winiarski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jeleniej Górze. – Zakładanie blokad to niespełna trzy procent naszych interwencji w ciągu roku. Praca strażnika to dziesiątki rozmów z ludźmi, upomnień. Te najczęściej odbywają się w spokojnej rozmowie, na czyjejś posesji albo w biurze. Nikt tych rozmów nie widzi, za to żółtą blokadę na kole samochodu widzą setki przechodniów. No i potem wszyscy myślą, że nic więcej nie robimy.

Straż na przykład w tym roku dokonała przeglądu miasta i wytypowała ok. 80 miejsc zanieczyszczonych i niebezpiecznych (dzikie wysypiska, niezabezpieczone gruzowiska). Wkrótce właściciele tych miejsc zostaną wezwani do posprzątania i zabezpieczenia terenu.

Jak mówi J. Winiarski, straż jest niezbędna, gdyż wykonuje wiele drobnych zadań, którymi nie zajmuje się policja. Ponadto służba ta jest w dyspozycji władz miejskich, czego nie można powiedzieć o policji. Prezydent może skierować strażników np. do obstawy masowej imprezy plenerowej.

Zastępca komendanta zaznacza też, że podwyżek w straży miejskiej nie było od wielu lat.
– Kiedyś strażnicy dostali regulację pensji, jakieś 30 złotych na rękę. To tylko ich rozsierdziło – usłyszeliśmy.

– To ciężka służba, naprawdę nie ma czego zazdrościć – mówi nam jeden ze strażników. – Ludziom wydaje się, że spacerujemy po ulicach. A codziennie użeramy się z bezdomnymi, pijakami, itd. Mój kolega na budowie więcej zarabia, i do tego ma spokój, nosi cegły i nikt na niego krzywo nie patrzy.

Samochód terenowy z kolei, jak podkreśla Jacek Winiarski, przyda się do patrolowania górskich części miasta, np. Jagniątkowa: – Będzie niezbędny w razie powodzi, aby dojechać do zalanych domów, do których nie da się dotrzeć autem osobowym.

Bezpieczeństwa i porządku w stolicy Karkonoszy pilnuje 50 strażników. Na razie miasto nie przewiduje zwiększenia tej liczby, jednak jeleniogórska straż jest rozchwytywana przez ościenne gminy. Piechowice już podpisały umowę i płacą Jeleniej górze za to, że strażnicy pilnują porządku w tej gminie. Podobny pomysł rozważają władze Jeżowa Sudeckiego. Wygląda więc na to, że wkrótce trzeba będzie zatrudnić więcej mundurowych. Oby tylko było bezpieczniej.

Jelenia Góra nie jest jedynym miastem, w którym nadchodzą lepsze czasy dla straży miejskiej. Po blisko 10 latach przerwy służba ta wraca do Zielonej Góry. Jak podają media, główna w tym zasługa miejscowej Platformy Obywatelskiej. Prezydent tego miasta powołał już pełniącego obowiązki komendanta, który ma za zadanie zorganizowanie służby. Miasto szacuje, że na utrzymanie straży wyda rocznie ok. 1,5 miliona złotych. Straż po latach przerwy wróci też do Wołomina pod Warszawą, a także powstanie w Nowej Rudzie k. Wałbrzycha. – To tylko dowód, że jesteśmy potrzebni – cieszą się strażnicy.

Na drugim biegunie jest z kolei 50-tysięczna Stalowa Wola, gdzie prezydent zlikwidował straż miejską. Jak twierdził, strażnicy nie wykonywali zadań, które do nich należą, ponadto większość z nich należy do związków zawodowych przez co trudno jest ich zwolnić nawet jeśli źle pracują. Prezydent Stalowej Woli nie ukrywa jednak, że chodzi o sprawy personalne i nie wyklucza, że po odwołaniu „starej gwardii” powoła nową, dynamiczną służbę.

W ubiegłym roku Straż Miejska w Jeleniej Górze dokonała blisko 20 tysięcy interwencji! Najwięcej, bo aż 7 tysięcy, dotyczyło utrzymania porządku. Chodzi tu o zarządców budynków lub właścicieli posesji, którzy nie sprzątają podwórek, nie odśnieżają chodników, itp. Drugą grupą są kierowcy (5800). Spadła liczba zakładanych blokad, za to częściej strażnicy upominają kierowców, którzy źle zaparkowali auto. Na trzecim miejscu są tzw. zdarzenia przeciwko porządkowi. Chodzi tu o zakłócanie ciszy nocnej przez pijanych mieszkańców i młodzież wracającą z dyskotek. A i o samych właścicieli lokali, którzy puszczają do późna głośną muzykę. W tej grupie straż interweniowała 4700 razy.

Większość działań strażników kończy się na pouczeniach. Dla przykładu, z ponad 7 tysięcy interwencji dotyczących utrzymania porządku, tylko 20 zakończyło się wystawieniem mandatów, skierowano 48 wniosków do sądu o ukaranie. SM ma prowadzić przede wszystkim działania prewencyjne, a nie represyjne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie kręcone!

Medale „Nauczyciel Kraju Ojczystego 2019”

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Komentarze (19) Dodaj komentarz

Patol 5-05-2008 8:52
Ciężką pracą można nazwać załadunek i rozładunek blokad na busa.
~k.l 5-05-2008 9:44
to zacznie sie następna bijatyka o podwyżki,bo jak straż miejska dostała to dlaczego inni nie mają dostac,albo zaczną się strajki.
magrin 5-05-2008 10:23
straż miejska jest tylko od zakładania blokad i spisywania za picie w miejscu publicznym... czyli od utrudniania ludziom życia... i jeszcze mają za to więcej kasy dostawać... żal
piipi 5-05-2008 10:25
...Straz Miejska ma ciezka prace,a to widzimy na w/w zdjeciu...~Oj..zamim "cos" do glowki tego osobnika dojdzie....potrzeba BARDZO duzo cierpliwej rozmowy z tz.dodatkiem pod.jasnosci.
~Nebo 5-05-2008 10:32
Na pewno ciężko jest użerać się z pyskatymi, którzy np stoją na miejscach dla inwalidów, wysłuchiwać obelg cwaniaczków parkujących na środku srzyżowania. Nie wiem ile zarabiają, ale nie zazdroszczę.
~Locke 5-05-2008 11:08
Jako mieszkaniec Jeleniej Góry, nie życzę sobie, by menele piły w miejscach publicznych, a młode "kapturowce" parkowały w niedozwolonych miejscach. Po to jest prawo by je przestrzegać. Dlatego chwała SM, za to że robią co do nich należy. ps. Panie "magrin" co to znaczy "utrudnianie ludziom życia?", wg ciebie takim zachowaniem jest egzekwowanie prawa?. To czy również "utrudnianiem ludziom życia" jest zatrzymywanie zabójców? Jest to takie same działanie niezgodne z prawem, tylko mniej akceptowalne przez społeczeństwo. Każdy ma swoją moralność. Twoja granica moralności może akceptować taki czyn, u następnego akceptowalne jest palenie marihuany, a u jeszcze innych obmacywanie nielatów. Dlatego ustawodawca nakreślił uniwersalne granice prawa dla wszystkich i albo organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości ścigają wszystkich, albo nikogo. Straż Miejska jest powołana do ścigania właśnie takich czynów i to robi. Robi to po to, aby mój 9 - letni syn nie musiał oglądać rozwydrzonych małolatów z piwem w ręku na "majówce", albo żebym mu nie musiał tłumaczyć, dlaczego ja płacę 2 złote za parking, a ten "drugi pan który stoi na zakazie" nie płąci za nic.
~gdzie równość wobec prawa? 5-05-2008 12:52
co za upominanie kierowców cwaniaków? to ja po to staję lagalnie, na parkingu, nawet kilometr dalej (bo nie lubię na płatnym), aby jakiś cwaniak podjeżdżał sobie gdzie chce (często w podwórka prywatne czy na chodniki)i był za to tylko upominany? a rąbnąć im po mandacie, a na drugi raz po blokadzie... jeżeli straż miejska nie zaostrzy kursu, rozważę, czy nie warto zrezygnowac z postawy legalistycznej i nie zacząć działać jak niektórzy spryciarze!
~cóż z tego 5-05-2008 12:55
<i> regulamim złamany </i>
~Platix 5-05-2008 14:32
powinni Straż Miejską połączyć z Policją ...
~Locke 5-05-2008 14:58
Platix - Nie da rady. Policja jest finansowana z budżetu centralnego i w dyspozycji MSWiA tzn Rządu. Straż Miejska jest finansowana i w dyspozycji Samorządu. Gdyby to połączyli, nie sądze, żeby miasto dało pieniądze na tych kilkadziesiąt etatów i czy by partycypowało w kosztach np, transportu, rzeczówce, mundurach itd. Takie połączone kadry by "zginęły" w tłumie. Etaty by się rozeszły po "dzielnicy", dochodzenówce, Kryminalnej, i nikt by się nie zajmował brudnymi podwórkami, parkowaniem. Więc może raczej zacieśnić wspólpracę, mieszać patrole niż łączyć. Tak przynajmniej uważam, ale być może ktoś zaargumentuje rozsądniej. Pozdrawiam.
~czesio 5-05-2008 15:48
A ja proponuje zeby zabrali sie do pracy a nie siedzieli w parkach na papierosku,jak im sie nie podoba ,tesco czeka z otwartymi ramionami.
~Binghiman 5-05-2008 15:50
<i> regulamin złamany </i>
~Do Prezydenta miasta 5-05-2008 16:15
Kontekst tych wypowiedzi jest jednoznaczny, zaś Prezydent w stosownym czasie ,taż podlega ocenie
~zuo 5-05-2008 17:32
A może SM będzie na ramach jelonki zdawała szczegółowe raporty, co dany strażnik robił danego dnia i ile czasu mu to zajęło?
piipi 5-05-2008 19:01
...dobrze,ze blokad nie zakladaja...na lokomotywy.
~? 5-05-2008 19:53
niech dostana te auto, przynajmniej bedzie im cieplo i moze nie beda tak czesto wychodzili z niego
~FLASH MOB 5-05-2008 21:44
ZAPRASZAMY NA MEGA AKCJĘ FLASH MOB 8 MAJA NA RYNKU JELENIOGÓRSKIM!!! PUNKT 12 GODZINA POD RATUSZEM ZACZYNAMY DO SIEBIE STRZELAĆ UDAJĄC, ŻE NASZE DŁONIE TO BROŃ, PO CZYM UPADA,MY PO KILKU SEKUNDACH, LEŻYMY BEZ RUCHU I WSTAJEMY, ROZCHODZIMY SIE W RÓZNYCH KIERUNKACH NIE TWORZAĆ JUŻ GRUPOWISKA!!! POTWIERDZAJCIE SWOJA OBECNOŚĆ!!!! CZEKAMY NA WAS, ORAZ OPERATOROW KAMER,ZEBY SFILMOWAC CALE WIDOWISKO!!! PRZYBYWAJCIE@!!!
~marin 5-05-2008 22:34
ja przyjdę z kamerą.Podoba mi się ten pomysł
~Do strażnika 5-05-2008 23:25
jak twój kolega lepiej zarabia na budowie to zmień zawód i przestań zakładać blokady a zakładaj okna

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stoi kolej na Kopę

O rozpadających się górach

Radni KO przeciw kupcom?

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Tu też świętowali

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
841
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%