MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Strażacy u harcerzy

Wiadomości: Region
Piątek, 27 lipca 2018, 7:27
Aktualizacja: Sobota, 28 lipca 2018, 9:08
Autor: WAC
Fot. Straż Pożarna
Strażacy z Jeleniej Góry i Kowar byli wczoraj (26.07) gośćmi grupy harcerzy, przebywającej na obozie w Strużnicy.

W Strużnicy odpoczywa grupa około 250 harcerzy, w różnym wieku, wraz z opiekunami z województwa łódzkiego. Do swojego obozu zaprosili strażaków z jednostek w Jeleniej Górze oraz posterunku z Kowar.

Podczas ponad dwugodzinnych zajęć strażacy wygłosili prelekcję na temat zasad właściwego zachowania się w lesie oraz podstaw bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Harcerze mogli też zobaczyć krótki pokaz pomocy przedmedycznej.

Podczas wizyty strażacy sprawdzili, czy obozowisko harcerzy jest bezpieczne pod względem przeciwpożarowym.

- Wszystko jest w porządku – stwierdzili.

Ogłoszenia

Czytaj również

Fundusze dla powiatu

Mina na Zabobrzu

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~Flakka 💉 27-07-2018 16:23
I dlatego lubię strażaków ,bo oni są zawsze i wszędzie gdzie trzeba wypadki,powodzie,pożary ,a nie raz taka o prelekcja..Brawo
~ 28-07-2018 2:59
Co to jest pomoc przedmedyczna? Czy jeżeli wykonuję prace budowlane bez uprawnień, to są to prace przedbudowlane? Czy jeżeli strzelam z broni bez pozwolenia, to są to czynności przedstrzeleckie? Dlaczego więc, jeśli udzielam pomocy osobie poszkodowanej, nie mając do tego kwalifikacji, to nie jest to pomoc medyczna, tylko przedmedyczna? Powielacie ten sam błąd, co większość amatorów. Jest to pierwsza pomoc medyczna. Natomiast ratownicy i osoby przeszkolone udzielają KWALIFIKOWANEJ pierwszej pomocy medycznej. Tylko taka jest różnica. Każdy, kto pomaga i wie co robi, udziela pomocy medycznej, obojętnie, czy ma uprawnienia ratownika, kursy i szkolenia, czy nie ma.
~ 28-07-2018 3:05
A tak swoją drogą - strażak, który używa i zezwala innym używać prądownicy wodnej lub jakiejkolwiek armatury pod ciśnieniem bez zabezpieczenia głowy hełmem to jakiś tuman, który nie miał szkolenia BHP. Słyszał o wyrwaniu prądownicy z rąk i uderzeniu w łeb? Słyszał o rozerwaniu węża i uderzeniu dowolnym elementem w łeb lub oko? Słyszał o przypadkowym rozłączeniu odcinków i uderzeniu łącznikiem metalowym w łeb? Słyszał o oderwaniu pokrywy nasady tłocznej przy autopompie i uderzeniu tą pokrywą w łeb? Jeśli nie słyszał, to niech się doszkoli i poczyta udokumentowane historie wypadków przy obsłudze sprzętu, a nie naraża dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet trwałego kalectwa. Hełm to podstawa. Zawsze. Nawet przy 30-stopniowym upale.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mobilizacja przed II turą

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Patrole w Kamiennej Górze

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
126
Tak
45%
Nie
44%
Nie wiem
11%