MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Stłuczkobusem” do pracy i szkoły

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Środa, 24 września 2008, 8:02
Aktualizacja: Czwartek, 25 września 2008, 8:08
Autor: Angela
Fot. TEJO
Kolizje drogowe z udziałem autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego to niemal codzienność. Nieuwaga kierowców, złe warunki na drogach, pech: to wszystko sprawia, że pasażerowie bywają narażeni na spore niebezpieczeństwo.

W Łomnicy kierowca MZK zaliczył popołudniową stłuczkę z samochodem ciężarowym. Wczoraj rano inny kierowca podmiejskiego autobusu przerysował osobowe auto na ulicy Wrocławskiej. Na szczęście ani kierowcom, ani pasażerom nic się nie stało.

Jak mówi dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji w Jeleniej Górze takie zdarzenia drogowe to niemal codzienność. - Czasami działa prawo serii i wówczas w ciągu kilku dni pojawia się cały ciąg kolizji, innym razem przez trzy tygodnie nie ma ani jednej – zauważa Marek Woźniak.

W ostatnich dwóch kolizjach na szczęście pasażerowie, ani kierowcy nie odnieśli żadnych obrażeń. Podczas stłuczki w Łomnicy, do której doszło na moście przy ulicy Świerczewskiego, kierowca MZK i samochodu ciężarowego marki Liaz stuknęły się lusterkami. Kilka sekund później otworzyły się drzwi ciężarówki, które wbiły się w drzwi autobusu.

Na szczęście w pobliżu uszkodzonej części pojazdu nie stali pasażerowie. Na miejsce wezwano policję. - Kierowca autobusu został ukarany mandatem karnym i punktami karnymi – mówi nadkom. Edyta Bagrowska, rzecznik jeleniogórskiej policji.

Wczoraj rano tuż po godzinie 9 na ulicy Wrocławskiej przy wyjeździe z Komarna kierowca autobusu przerysował samochód osobowy. Poza otarciami pojazdów nikomu nic się nie stało. Kierowca miejskiego autobusu nieuwagę przepłacił jednak mandatem i punktami karnymi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Mikołajki w „Dąbrówce”

Wieści z rejsu Pogorią

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~albert 24-09-2008 8:59
W większości przypadków są winne wąskie drogi. Szczególnie wówczas gdy autobus musi się minąć z ciężarowym to robi się wąsko. Dlatego pewnie stuknęli się lustrami - to częsty przypadek. I w Łomnicy i w Komarnie nie ma za wesołej drogi do jazdy dużym pojazdem!
Man.Gusta 24-09-2008 9:44
Ale też trzeba zwrócić uwagę że w czasie porannego szczytu wielu kierowców wręcz uniemożliwia włączenie się do ruchu autobusów. W końcu każdy się spieszy do pracy. A już przejeżdżanie na późnym pomarańczowym to norma szczególnie w rejonie małej poczty.
~Rally79S. 24-09-2008 9:52
Stłuczki autobusów miejskich są na szczęcie zwykle niegroźne dla pasażerów. Nie przypominam sobie aby ostatnio ucierpiał jakiś pasażer i mam nadzieje, że tak będzie zawsze!!! Zdrowie jest najwarzniejsze!!!!
~ 24-09-2008 9:53
Gdyby kierowcy autobusów pamiętali o kierunkowskazach przy włączaniu się do ruchu...
~podróżny 24-09-2008 10:47
no właśnie wąskie drogi, dziwi mnie, że w Sosnówce- co prawda dotyczy to PKS nie MZK ale po co autobus pcha się do centrum bardzo wąską i pełną zakrętów drogą skoro można by zrobić przystanek koło przelotówki. Odległość nieduża a zaoszczędzony czas i nerwy spore...
~my 24-09-2008 11:13
Gdyby na drogach wśród kierowców panowała większa kultura jazdy to nie było by tak wiele "drobnych" incydentów...
~sainz 24-09-2008 11:27
zróbmy pierw drogi potem oskarżajmy kierowców,
~ 24-09-2008 11:32
"Podczas stłuczki w Łomnicy, do której doszło na moście przy ulicy Świerczewskiego, kierowca MZK i samochodu ciężarowego marki Liaz stuknęły się lusterkami. Kilka sekund później otworzyły się drzwi ciężarówki, które wbiły się w drzwi autobusu." Mam problem ze zrozumieniem teksu;p Nie potrafię sobie tego wyobrazić;pp
~jeleniogorski wroclawiak 24-09-2008 12:11
Kierowcy w Jeleniej to buraki, zajezdzaja droge.... We wro dziekuja awaryjnymi jak sie ich wpusci ( mimo iz maja pierwszenstwo)
~sainz 24-09-2008 13:14
wroclawiak nie opowiadaj bzdur we wro to dopiero buraki
~nn 24-09-2008 13:36
nasikierowcy sa kulturalni w stosunku do jazdy !!!!!!!!!!!!!!
ebee 24-09-2008 13:43
A ja będę bronił kierowców autobusów mzk. Tym którzy mnie skrytykują pragnę oświadczyć iż nic, nigdy mnie z mzk nie łączyło. Jeżdzę jedynie bardzo dużo osobówką po Polsce i niestety po Jeleniej Górze. I stwierdzam z całą stanowczośćią , że takich "jaj" na ulicach, jak w Jeleniej Górze chyba nigdzie w Polsce nie ma. I winnymi całego zamieszania są niestety w znacznej większości kierowcy osobówek. Wymuszanie pierwszeństwa, sygnalizowanie skrętu w lewo dopiero po zapaleniu się zielonego światła, szukanie biegu i ruszanie dopiero po zapaleniu się zielonego światła , wreszcie ślimacza jazda lewym pasem, to norma. Policja pilnuje tylko prędkości. Fotoradary stoją wyłącznie w bezpiecznych miejscach. Do tego jeszcze te nowe "inteligentne " światła, które skutecznie hamują płynność ruchu. I co w tej sytuacji ma zrobić kierowca autobusu, który wiezie pasażerów i ma cholerną odpowiedzialność. Niestety niewielu pseudokierowców jeleniogórskich wie że autobus miejski ma bezwzglęne pierwszeństwo przy włączaniu się do ruchu."Czepianie" się kierunkowskazu jest po prostu śmieszne ! I przy okazji gorące pozdrowienia dla "jeleniogórskiego wrocławiaka"Masz 100% racji drogi internauto. We Wrocławiu tak właśnie się jeździ. Powiem więcej - w korku też się powoli jedzie , a nie stoi tak jak u nas ! Ale tam jest po prostu NORMALNIE !!!
~maska 24-09-2008 14:35
Prawo serii ?! W taki fatalizm to może wierzyć panienka czytająca horoskopy, a nie dyrektor!
~pasażerka. 24-09-2008 14:52
a jak się jedzie np. 27 i jest już ten skręt do Tesco, to tam normalnie kierowcy autobusów często mają za duże prędkości. łatwo tam o stłuczkę. albo np. jak wracałam dzisiaj ze szkoły to kierowca chciał wjechać w tą zatokę na przystanku, a tak jakiś koleś zostawił auto i jak miał wjechać, milimetr a już by go zahaczył, i co czyja wina...
piipi 24-09-2008 15:27
..~Piipi..to tylko szczescie jeleniogorskim kierowcom przynosi !!.~Korzystam czesto z autobusow MZK i jeszcze NIGDY nie bylam swiadkiem wypadku. ~Moim zdaniem kierowcy,a sa to przewaznie mezczyzni ..sa kulturalni i dobrze prowadza autobus.
~ 24-09-2008 16:39
Wierzyc mi sie nie chce,ze wszyscy napadli"kierowców "autobusów,anikt nie dodal słowa jak doszło do kolizji wŁomnicy.....TO PIEKŁO,które funduje nam codziennie firma robiąca w łomnicy kanalizacje.Normą jest wyjazd koparki prosto na ddoge ,cieżarowe samochody na środku ulicy czy tak jak wczoraj totalna bezmyslnośc pracowników.Pp kolizji autobusu postawili pachołki zamykajac drogę bez słowa,a starczyło pokierowac ruchem przez mostek kilka metrów wcześniej.Korek i wściekłosc kierowców nie zrobila na nich najmniejszego poczucia winy.DZIEKI ZA KANALIZACJE ROBIONA PRZEZ KRETYNOW BEDZIEMY DŁUGO PAMIETAC WAS SIUSIAJAC DO WC
~ 24-09-2008 17:00
latem podczas upałów jedna z pań kierująca mikrobus lini 25(26?) prowadziła mając na sobie tylko koszulę - bez spodni-zgrabne nogi-ładny widok
~zuo 24-09-2008 19:19
Niestety popieram "jeleniogorskiego wroclawiaka", wielu kierowców niestety wymusza włączenie się do ruchu, często bez włączenia kierunkowskazu... a czasem nie ma gdzie uciec (jak na przykład na Podwalu).
~ 24-09-2008 20:05
wina najczesciej jest kierowcow autobusow ktorzy sie wpychaja na chama
~s. 24-09-2008 20:32
Ciekawe - bez kierunkowskazu. Volvo nie ruszy z przystanku bez kierunku w lewo. Większość tych narzekających widząc w autobusie włączony kierunkowskaz dodaje gazu by za nim nie jechać.
~Sabath 24-09-2008 22:08
kulturalni i dobrze prowadzą autobus zgadzam się z tobą piipi ja też chyba przynoszę im szczęście
~zuo do s. 24-09-2008 22:23
Ale nie wszystkie autobusy to Volvo...
~20. 24-09-2008 22:59
gdyby te autobusy tak nie smrodzily to bym mogl za nimi jezdzic a tak to nie widzi mi sie wdychac klebow spalin i zdecydowanie wole jechac przed nim.
piipi 25-09-2008 0:34
..do - [~Sabath..]...masz racje,bo dzieki nam...MZK jeszcze jezdzi !.
~gość niedzielny 25-09-2008 14:33
do tych co to jeżdżą po Polsce i ponoć jeździ się tam inaczej... widać jeździmy po różnych miejscach bo ja twierdzę, że wszędzie w PL jest to samo chamstwo, kierujących osobowymi i wymuszanie pierwszeństwa przez autobusy miejskie czy tramwaje, a wszystko przez denną organizację ruchu w miastach, korki, nerwy itp itd. Robię niecałe 50 tys km rocznie więc trochę tam pojęcia mam o tym co się dzieje na drogach
~Sabath 25-09-2008 22:18
tak jest dzięki nam ! piipi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Żeromie z... Żeromskim!

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Chcą powtórki wyborów!

Wymiana wiat przystankowych

Mikołaj nie zawiódł

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
778
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
9%