MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Stłuczki na początek tygodnia

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 14 czerwca 2010, 13:47
Aktualizacja: Wtorek, 15 czerwca 2010, 7:53
Autor: Angela
Fot. Angela
Pośpiech, nieuwaga, rozkojarzenie kierujących to przyczyny dwóch kolizji, do których doszło dzisiaj w Jeleniej Górze na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i 1 Maja, oraz nieopodal postoju taksówek na placu Kardynała Wyszyńskiego.

Po godzinie 10.30 około 60-letni kierowca hondy, mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego, skręcał z Wojska Polskiego w 1 Maja i uderzył w autobus MZK jadący z Wincentego Pola w kierunku Cieplic.
– Kierowca hondy przyznał się do winy, tłumaczył, że był rozkojarzony i się zagapił, przyznał że była to pierwsza kolizja w jego życiu. Nikomu w tym zdarzeniu nic się nie stało – mówił sierż. Robert Jaśkielewicz z wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze

Do drugiego zdarzenia godzinę później na placu Kardynała Wyszyńskiego. Tam kierowca renault stojący na poboczu przy taksówkach chciał włączyć się do ruchu. Nie ustąpił pierwszeństwa jazdy kierowcy volkswagena polo jadącemu na wprost. Sprawca tłumaczył, że musiał wyjechać autem ponieważ stojące obok samochody ograniczały mu widoczność, jednak policji to nie przekonało.

– Wina była tu bezsporna. Kierowca, który miał ograniczoną widoczność, powinien o pomoc w upewnieniu się, że nic nie jedzie, poprosić np. stojących taksówkarzy. Uszkodzone zostały przody obydwóch pojazdów. W volkswagenie polo otworzyły się poduszki powietrzne. Zarówno pasażerka, jak i kierowca nie odnieśli poważniejszych obrażeń – mówi starszy sierżant Artur Jaroszewski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Wszyscy uczestnicy zdarzeń byli trzeźwi. Sprawców ukarano mandatami i punktami karnymi. Funkcjonariusze apelują do kierujących większą uwagę i mniejszą prędkość oraz rozsądek.

Ogłoszenia

Czytaj również

W Jeleniej Górze może grzmieć i padać

Country pod Śnieżką

Pokój ponownie rywalem Mroza

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~kot 14-06-2010 14:17
kierowcy nie mają wyobraźni! nie myślą o tym , że mogą zrobić komuś krzywdę!!!
~Basia;) 14-06-2010 18:19
Najwięcej braku wyobraźni brakuje kierowcom MZK,jeżdżą sobie jak im się podoba.A najlepiej jest to widoczne koło przystanków gdzie wymuszają pierwszeństwo na kierowcach aut osobowych jak wyjeżdżają z zatoczek przystankowych.
~Basia;) 14-06-2010 18:22
...nie broniąc kierowców aut osobowych,bo gdyby wszyscy jeździli przepisowo to nie byłoby stłuczek kolizji.Dla mnie to fotoradary powinny stać co 200metrów.:))
~abc 14-06-2010 20:03
I kto by pomyślał sami mężczyźni byli uczestnikami kolizji .A mają przecież 7 zmysł motoryzacyjny a jednak tym razem zawiódł.
~kierowca bombowca 14-06-2010 20:19
no dlatega ja zawsze jak wyjeżdzam a nie widze to udaje się do okulisty po krople na oczy.
~do Basia 14-06-2010 20:28
Skoro robilas prawko a nie kupowalas to powinnas wiedziec ze autobus ma pierwszenstwo i jezeli jest mozliwe nalezy mu umozliwic wyjazd z zatoczki.
~do basi 14-06-2010 20:51
droga Barbaro proponuję ponownie wybrać się na kurs prawa jazdy (jeżeli w ogóle masz takowy kurs zaliczony) i pilnie przestudiować fragment dotyczący komunikacji miejskiej i pierwszeństwa przejazdu.
~4563224hg 14-06-2010 21:49
Z Wincentego Pola??? A ulic bliżej miejsca zdarzenia to kolega - autor nie zna? Np Z Podwala, Oś. Robotniczego itp ???
~inwestor 14-06-2010 21:51
Chyba więc czas najwyższy na zmianę branży.Aut coraz więcej,ludziska coraz bardziej zakręceni,dziury w jezdniach coraz większe.................Robota sama pcha się w ręce.Trzeba być na topie,więc do roboty!!!!!
~ 14-06-2010 22:23
@ ~4563224hg - Chyba kolega zamiejscowy? Można jechać z Wincentego Pola w kierunku Cieplic, zwłaszcza jak jedzie się "szóstką", wtedy mija się po drodze skrzyżowanie Wojska Polskiego z ul. 1 Maja, gdzie było zdarzenie drogowe. Tam były dwie kolizje. Radzę uważnie przeczytać artykuł.
~~4563224hg 14-06-2010 23:18
| ~ | Kolego masz rację, mea culpa, zwracam honor autorowi tekstu. Pzdr
~PITER017 14-06-2010 23:35
Według naszego Polskiego Kodeksu Drogowego kierowca musi w terenie zabudowanym ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom które wykonują odpłatne kursy (MZK,PKS,busy), poza terenem zabudowanym nie muszą, wyjątkiem także jest jeśli autobus, tramwaj wyjeżdża z zajezdni wtedy to kierowca tramwaju/autobusy ma nam ustąpić pierwszeństwa. Patrząc na to co niektórzy tu wypisują mam wrażenie że prawko zostało kupione hehe, powinni jedna wprowadzić te dodatkowe kursy ale w takiej formie, najpierw się przychodzi i pisze test jeśli (taki jak na egzaminie albo nawet bardziej wymagający) zaliczyłeś ok jeśli nie to na kurs doszkalający i takie coś powinno być organizowane co rok. Może troszkę by się polepszyło na naszych polskich drogach,
rymcycymcy 15-06-2010 1:11
Głuptaski ...przecież Basia ma rację :)
~do piter017 15-06-2010 8:58
Przestań pisać bzdury! Nie ma czegoś takiego jak POLSKI Kodeks Drogowy, nie ma ani słowa o autobusach, które wykonują odpłatne kursy (co powiesz o autobusach szkolnych?) - jest tylko mowa o autobusach/trolejbusach. A w komentarzach jest mowa o tym, ze kierowcy autobusów nie sygnalizują zamiaru wjechania na jezdnię (a mają taki obowiązek) albo wjeżdżają bez upewnienia się, że nie stwarzają zagrożenia (również mają taki obowiązek). Tak więc chłoptasiu - przestań bredzić na tematy których nie rozumiesz...
~Do Piter017 15-06-2010 9:34
Chyba Polski Kodeks Drogowy na który się powołujesz nie ma nic wspólnego z Ustawą o ruchu drogowym, bo w w/w ustawie nie ma ani słowa o tym, że autobusy mają pierwszeństwo przejazdu włączając się do ruchu z przystanku autobusowego. Temat był wałkowany już niejednokrotnie przy każdej stłuczce z udziałem taboru MZK, ale dalej groch o ścianę. Przeczytaj dokładnie art. kodeksu- wystarczy do 20, chociaż w twoim przypadku mam wrażenie, że przydałaby się lektura całego kodeksu, bo zaraz pewnie uznasz, że jadący pod górę ma pierwszeństwo przejazdu, o czym zapewne też napisali w Polskim Kodeksie Drogowym. Co do kupna prawa jazdy- niczego nikomu nie zarzucam, ale jakoś tak dziwnie emanujesz niewiedzą.
~ 15-06-2010 11:22
Czy autobus ma pierwszeństwo?Kierowca pojazdu może otrzymać mandat w wysokości 300 zł i pięć punktów karnych za niewypuszczenie autobusu z zatoczki (oznaczonego przystanku).Prawo o Ruchu Drogowym: Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię. Stowarzyszenie Kierowca.PL, zajmujące się dokształcaniem kierowców zawodowych, przygotowało ogólnopolską akcję "Pozwól mi włączyć się do ruchu". Na podstawie wyżej cytowanego artykułu 18 z Prawa o ruchu drogowym, kierujący pojazdem powinien na terenie zabudowanym zawsze umożliwić wyjazd z zatoki przystanku kierowcy autobusu, który sygnalizuje kierunkowskazem wyjazd z zatoczki i chęć włączenia się do ruchu. Oczywiście nie należy mylić tego przepisu z tym, że autobus ma w takich przypadkach pierwszeństwo. Nie ma! Musi czekać na umożliwienie włączenia się do ruchu. Jednak niewpuszczenie autobusu, który wyjeżdża z zatoczki i kierunkowskazem sygnalizuje zamiar włączenia się do ruchu, jest równe z nieustąpieniem pierwszeństwa, gdy znajdujemy się na drodze podporządkowanej. Akcja stowarzyszenia kierowca.PL ma na celu przypomnienie kierowcom tego przepisu oraz większe stosowanie się do niego

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bawili się na festynie

PiS zaprezentował kandydatów

Obrońca zwierząt uniewinniony

Rodzinne tworzenie rękodzieł i animacje

Finisz remontu

Sonda

Czy jeleniogórski SOR zasługuje na krytykę?

Oddanych
głosów
110
Tak
71%
Nie
10%
Nie wiem
19%