MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Staruszkowo” już zmuszone do przeprowadzki

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 20 marca 2017, 7:58
Aktualizacja: Wtorek, 21 marca 2017, 23:35
Autor: Joanna P.
Fot. Joanna P.
Hospicjum dla czworonogów z Karpacza, przeniosło się w nowe miejsce dużo wcześniej niż planowano. W obliczu ostatnich wydarzeń Krystyna Seemayer, właścicielka, obawia się o bezpieczeństwo swoje i zwierząt.

Wymiana zamków w drzwiach, wypuszczenie psów poza teren hospicjum, kradzież, dwukrotna interwencja policji - takie wydarzenia w ostatnim czasie miały miejsce w „Staruszkowie” w Karpaczu. Właścicielka hospicjum postanowiła jak najszybciej zabrać zwierzęta w nowe miejsce, w obawie o ich bezpieczeństwo.

Pani Seemayer miała przenieść się do 15 kwietnia do nowego domu. W wyniku zaistniałej sytuacji wczoraj (19.03) przewieziono psy w nowe miejsce. W przeprowadzce i przewozie zwierząt pomagali wolontariusze, którzy własnymi samochodami transportowali zwierzęta. Przewieziono wszystkie psy, koty oraz żywność i przybory dla nich.

Na tę chwilę opiekunka hospicjum nie chce zdradzać, gdzie będzie znajdować się nowa siedziba „Staruszkowa”. Ujawnia jedynie, że jest to okolica Lubania. Dom nie jest jeszcze wykończony. Przygotowano go na tyle, aby można było w nim funkcjonować. Dużą zaletą nowego miejsca jest większa powierzchnia, zarówno budynku mieszkalnego (dziesięć pokoi) jak i ogrodu.

Podobnie jak w „Staruszkowie” w Karpaczu, nie będzie żadnych bud ani kojców. Każdy pies ma przygotowane własne legowisko w domu. Zostało jeszcze dużo do zrobienia. Priorytetem jest porządne ogrodzenie, aby psy mogły wychodzić na zewnątrz. Będą robione podłogi w typie przemysłowym, aby łatwo utrzymywać je w czystości. Na popękane ściany trzeba położyć gładź i farbę. To w pierwszej kolejności powinno zostać zrobione. Ale to nie koniec. Dom wymaga dużo większych napraw, bo przecieka dach i stare okna. To jednak zostanie odłożone, bo w tej chwili nie pozwalają na to fundusze.

„Staruszkowo” cały czas potrzebuje pomocy – mile widziane materiały budowlane. Można również dokonywać wpłat na konto. Każdy, kto chciałby wesprzeć panią Krystynę, może wpłacić pieniądze na konto nr: 03 1060 0076 0000 3130 0131 9410, w z dopiskiem „Darowizna dla Staruszkowa”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dworzec do remontu

Adam Małysz wspiera ratowanie skoczni w Harrachovie  

Po testach autobusu zasilanego CNG  

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~jezu 20-03-2017 8:05
Jakim KUR...M to przeszkadzało że ta zwierzęta musiały zmienić miejsce zamieszczania!!!! Człowiek to jednak podłe bydle, nie dorasta zwierzętom do pięt!!
~ 20-03-2017 8:11
StAruszkowo, nie Struszkowo!
~jkkkl 20-03-2017 8:28
bo to k..wa karpacz jest miasto sexu i biznesu i brak w nim miejsca na współczucie i odrobinę serca i miłości...
~Mako 20-03-2017 8:36
gdzie jest policja???
~ 20-03-2017 8:38
Macie błąd w tytule, uciekło wam A ze Staruszkowa, ponadto wasz informatyk chyba nie wie co to jest optymalizacja bo wasza strona wiesza lub zamula nie jeden telefon i komputer też
~Real 20-03-2017 8:50
"Lubię świnie. Psy patrzą na nas z podziwem, koty patrzą na nas z góry, a świnie traktują nas jak równych sobie". Winston Churchill.
~ 20-03-2017 9:13
kilka do domu..Dwa tygodnie temu 42-letni mieszkaniec Będzina, kiedy znalazł na swojej klatce schodowej 60-letniego bezdomnego, skatował go na śmierć. Pewnie bezdomny nie chciał umierać z zimna, na dworze. Gdzie psa byś nie wygonił. Lubię czasem zanucić sobie piosenkę Jana Kaczmarka "Do serca przytul psa". Powiedziałbym: do serca przytul bezdomnego człowieka!
~P.Piotr 20-03-2017 9:46
I zrób coś człowieku pozytywnego to cię pasożyty zjedzą. A gdzie jest Pan Burmistrz Karpacza ? Czy w jakikolwiek sposób wsparł ochrona Staruszkowo.
~azja 20-03-2017 9:47
Fajnie, że są dobrzy ludzie, którzy pomogli tej kobiecie o wielkim sercu, i że wyłożyli pieniądze na nowy dom dla biednych zwierząt.
~ 20-03-2017 11:33
Właścicielka nie chce zdradzać miejsca, a w TV dokładnie podali gdzie jest nowa siedziba.
~ 20-03-2017 11:54
Dobrze robi że pomaga biednym psom bo ludzie to zboczone świnie.
~do 9:13 20-03-2017 12:09
skoro nie chciał dobrowolnie opuścić klatki to się doigrał , powinien był iść do noclegowni no ale 1 prosty warunek był za trudny do spełnienia - nie picie , ale wydaje mi się że informację o tym zdarzeniu wyssałeś z palca, mógłbyś podać link do wiarygodnego źródła ?
~i 20-03-2017 12:27
No i pomyśleć rządzi"dobra"zmiana a ludzie sami katolicy !!!
~Jarek z Cieplic 20-03-2017 12:56
Do 09:13 Najpewniej to był zwykły menel pod wpływem alkoholu. Klatka schodowa to nie jest noclegownia, tylko tam żeby przyjęli trzeba być trzeźwym... Poza tym zawsze można pójść do Brata Alberta, gdzie można zamieszkać, tylko tam trzeba coś robić, a ci co szwendają się po klatkach schodowych, to najczęściej leniwe pasożyty. Ale jak bardzo przyjmujesz się nimi, zawsze możesz przyjąć kilku pod swój dach. Ja jednak wolę psy i bardziej szanuję ludzi którzy im pomagają w potrzebie, a menel może dla mnie zdechnąć gdzieś pod płotem.
~Alip 20-03-2017 13:21
Bo w Karpaczu Staruszkowo przeszkadzało. Nie pasowało do fasady miasta turystów, ładnych widoków i biznesu. Ktoś wspomniał w poście powyżej o burmistrzu Karpacza...no właśnie dlaczego nie zainteresował sie losami tej pani i starszymi czworonogami. Dobrze chociaż, że znaleźli się inni, którzy pomogli....bo warto pomagać, a każdy z nas stanie się kiedyś starszy, bezbronny i co my też nie będziemy pasować do otoczenia...warto pochylić się czasami nad potrzebującym.
~ksiadz 20-03-2017 14:08
do Jarek z Cieplic!!! W 100 % jestem pewien, że jesteś katolikiem i co niedziele jesteś w kościele!!! Wiesz, że ciebie też może spotkać taka śmierć!!!
~Każda pomoc wazna 20-03-2017 14:32
Dziękuję Pani Seemayer za to co robi, i wolontariuszom też. Na pewno wpłacę coś na wskazane konto.
~### 20-03-2017 15:28
Oby ci chu..e którym to przeszkadzało stali po kolana w wodzie i zdechli z pragnienia
~ewrtt 20-03-2017 17:08
Niech szlak trafi ten z..rany Karpacz !!!!
~Ala 20-03-2017 18:46
Kochana Pani Krystyna.Mało takich ludzi na świecie. Szkoda że nie mieszkam w Karpaczu,też bym pomogła w przeprowadzce. Przeleję chociaż parę złotych dla tych biednych piesków. Serdecznie pozdrawiam cudowną Panią Krystynę.
~ona 20-03-2017 20:03
smutne ..popłakałam sie
~Dr Watson 20-03-2017 20:08
Do wpisu z 15:28. Jak będą stali po kolana w wodzie to z pragnienia nie zdechną. Myślę, że jak wniosę małą poprawkę to się nie pogniewasz. Oby stali po kolana w błocie i zdechli z pragnienia. Pozdrawiam.
~James 20-03-2017 20:52
Niestety takich złych ludzi żyje wielu wokół nas, wystarczy się rozejrzeć. Kamieniem rzuci w psa, kopnie kota, ptaki wystraszy...na Moniuszki mieszka pan, któremu bardzo przeszkadzają 3 wolno żyjące kotki, straszy je, przegania, kłóci się z ludźmi, którzy je dokarmiali zimą...zło żyje blisko każdego z nas
~łoś 20-03-2017 21:02
~Dr Watson, właśnie o to chodzi żeby w wodzie stali i nie mogli się napić. Pozdrawiam
~łoś 20-03-2017 21:06
~James- Jaki pan,toż to bydle przez omyłkę nazwany człowiekiem...
~do James 20-03-2017 21:52
to żaden pan tylko tępy #### bo gdyby nie koty podwórkowe to myszy i szczury by mu przyłaziły a być może i kuny gryzące przewody w samochodach (może i hamulcowy) no ale on sobie żyje w ciepłym k..widołku to mu się przewraca w głowie i wszystko mu przeszkadza
~do 9:13 20-03-2017 22:00
a może ten menel go zaatakował za to że ten go wyprosił ? po za tym ciekawe czy byś był taki współczujący gdybyś znalazł menela na korytarzu i musiał iść do pracy ale wiedziałbyś że podczas gdy ciebie już nie będzie to tym korytarzem będzie szła twoja żona lub córka ?
~ja 20-03-2017 23:08
Bardzo smutna wiadomość. Karpacz bardzo straci na swojej popularności! Przecież ta Pani i te biedne zwierzęta NIKOMU NIE ZAWADZAŁY!!!! PAZERNOŚĆ LUDZKA NIE ZNA GRANIC!! Panie burmistrzu WSTYD!! A ci którzy zajmą te miejsce NIGDY NIE BĘDĄ TAM SZCZĘŚLIWI! CZEKA ICH GORSZY LOS NIŻ TE BIEDNE ZWIERZĘTA!! Tfuuu, tfuuuu......
~jaś 20-03-2017 23:23
Ten budynek powinien być rozebrany a na działce posadzone drzewa. Każde drzewo, to każdy wywieziony z tego miejsca zwierzak! To będzie bardzo złe miejsce! Nawet ptaki tam nie przylecą.
~ 21-03-2017 9:24
i zaniosą mu śniadanie
~Dr Watson 21-03-2017 9:53
Do "łoś". 2 x tak i miłego dnia.
~dani 21-03-2017 14:40
Brawo władze karpacza dno i syf gdzie władze ??? nie wierzę żeby tej Kobiecie o wielkim sercu nie można było pomóc żeby została na swoim -(((
~do James 21-03-2017 15:39
gdyby coś się stało tym kotom to warto podać policji tego "pana" jako pierwszego podejrzanego
~M&M 21-03-2017 18:33
Akurat władze Karpacza niewiele mają w całej tej sytuacji do zrobienia, co więcej pani Krystyna w zeszłym roku dostała zapewnienie, że Staruszkowu ze strony władzy nic nie grozi a wręcz jest chlubą miasta. Problemem jest były mąż pani Krysi, który żeby odzyskać majątek zaczął prześladować i ją i zwierzęta, a w końcu posunął się tak daleko, że dalsze przebywanie w tamtym domu było zwyczajnie niebezpieczne...Wkurzać się możemy na prawo, które w takiej sytuacji nie zapewnia praktycznie żadnej pomocy osobie poszkodowanej:(
~Ziemski padół 21-03-2017 21:21
Starość jest straszna .Ludzie niektórzy są straszni. Karpacz jest straszny. Świat jest straszny .Wszystko jest straszne i obrzydliwe. I tak po tym wszystkim nic nie zostanie .
~Lola 28-03-2017 2:43
Państwo katolickie, a psy wdychania z głodu i zimna na łańcuchach, dzieci są zabijane zaraz po urodzeniu, a domy dziecka pękają w szwach. To Państwo Katolickie się nazywa. ..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dni Wojcieszowa

Nad Śnieżnymi Kotłami

Wakacje okiem służb  

Ulica Tabaki nieco dłużej

PiS zaprezentował kandydatów

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
611
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%