MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Stacja Jelenia Góra powita odnowiona

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 28 sierpnia 2008, 9:07
Aktualizacja: 9:09
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Już tylko tygodnie pozostały do zakończenia modernizacji budynku dworca głównego w Jeleniej Górze. Gmach z każdym dniem nabiera blasku. Wszystko byłoby dobrze, gdyby ekipy remontowe zadbały także o odnowienie peronów i przejścia podziemnego.

Póki co jednak lepszy rydz niż nic. Po latach zaniedbań wnętrza stacji nie będziemy musieli wstydzić się przed przyjezdnymi. Z części holu wyodrębniono pomieszczenia przeznaczone do dzierżawy. Na co? Wciąż nie wiadomo. Chętnych jest sporo, ale kolej nie dostała jeszcze wiążącej oferty.

Pozostała powierzchnia będzie służyła podróżnym, w tym także niepełnosprawnym: wykonano wygodne podjazdy dla wózków. Mogą służyć także podróżnym z ciężkim bagażem wożonym w walizkach na kółeczkach. Nowy wymiar zyskały dworcowe punkty usługowe. Znany w całym mieście salon fryzjerski „U Kazia” ma całkowicie przeszkloną witrynę.

Całość prac ma kosztować milion złotych. Ekipy modernizują także pomieszczenia, w których pracuje obsługa dworca. Niestety, nie ma mowy o remoncie przejścia podziemnego ani peronów. Tam czas zatrzymał się: w budkach, w których niegdyś były punkty gastronomiczne i stanowiska dyżurnych ruchu nie ma nic, a kilka warstw olejnej farby łuszczy się pokazując kolory, jakimi kiedyś wyróżniały się dworcowe zabudowania. W pasażu pod peronami królują smród i brud.

To nie jedyny remont dworca na trasie Jelenia Góra – Wrocław. Jak donosi czwartkowa Polska Gazeta Wrocławska kolej modernizuje także stację Wałbrzych Miasto. Już wiadomo, że znalazł się chętny na prowadzenie dworcowego baru. W Jeleniej Górze pomieszczenia, w których kiedyś działała restauracja i bar, zieją pustką i czekają na chętnego dzierżawcę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Ostre cięcia w oświacie?

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Bulwar Cieplicki otwarty!

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Pociągi do Szklarskiej zostają! 28-08-2008 10:27
Wszystko wskazuje na to, że kolej wycofa się z planów likwidacji połaczeń kolejowych z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby i z Kłodzka do Kudowy Zdroju. Takie obietnice uzyskał marszałek Marek Łapiński w trakcie swojej wizyty w Warszawie. Według planów PKP pociągi do ważnych sudeckich kurortów i sanatoriów miały przestać jeździć w grudniu tego roku. Informacja o tych zamiarach spowodowała ostry sprzeciw Samorządu Województwa Dolnośląskiego i przedstawicieli samorządów, których dotknęłyby plany kolei. Marszałek Marek Łapiński wraz z członkiem zarządu Zbigniewem Szczygłem i dyrektorem Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Leszkiem Lochem spotkali się w tej sprawie w środę, 27 sierpnia z Ministrem Infrastruktury Cezarym Grabarczykiem i członkiem zarządu spółki PKP Polskie Linie Kolejowe SA, która odpowiada za infrastrukturę kolejową. Po rozmowach, w trakcie których przedstawiciele Dolnego Śląska wyrazili zdecydowany protest przeciwko planom likwidacji połączeń, marszałek jest dobrej myśli. - Uzyskaliśmy zapewnienie, że kolej wycofa się z likwidacji tych połączeń. Mieszkańcy Dolnego Śląska i turyści powinni odetchnąć z ulgą - cieszy się Łapiński. Jak dodaje, dzięki natychmiastowej reakcji i rzetelnie przygotowanym argumentom udało się uzyskać duży sukces. - Teraz oczekuję na pisemne potwierdzenie tych obietnic, które z PLK powinno dojść do urzędu marszałkowskiego lada dzień - dodaje marszałek. Jak wynika z ustaleń, zarząd województwa zadeklarował, że zaangażuje się w remont torowisk na tych trasach, m.in. poprzez pozyskanie na ten cel środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Już wcześniej zarząd województwa, jako instytucja zarządzająca RPO, podjął decyzję o ogłoszeniu naboru projektów indywidualnych dotyczących modernizacji linii kolejowych na Dolnym Śląsku. Samorząd Województwa Dolnośląskiego za jeden z ważnych elementów poprawy systemu komunikacji na Dolnym Śląsku uważa lepsze wykorzystanie transportu kolejowego. Staraniem samorządu województwa w najbliższym czasie zakończone zostaną kolejne etapy przywracania połączeń na trasach Wrocław - Trzebnica i Wrocław - Świdnica. Dzięki dofinansowaniu ze środków województwa, przeznaczonych na promocję kolejowych przewozów regionalnych, uruchomiono także, zawieszone 63 lata temu, połączenie z Jeleniej Góry do Trutnova w Czechach. Pociąg kursuje we wszystkie soboty i niedziele lipca oraz sierpnia. Samorząd województwa jest także organizatorem kolejowych przewozów regionalnych na terenie Dolnego Śląska. Finansuje wszystkie uruchamiane połączenia o charakterze aglomeracyjnym. Ostatni wprowadzony rozkład jazdy pociągów, przygotowany i finansowany z budżetu województwa, umożliwił m.in zwiększenie częstotliwość kursowania pociągów na większości linii kolejowych z Wrocławia i wprowadzenie cyklicznego rozkładu jazdy w czasie szczytu w tzw. takcie 60-minutowym. Dzięki temu zwiększyła się liczba przewozów kolejowych na linii Wrocław - Jelcz Laskowice, co przyniosło również odciążenie przewozów drogowych w ciągu komunikacyjnym remontowanych ulic Krakowskiej oraz Strachocińskiej we Wrocławiu. Na to, aby Dolnoślązacy mogli korzystać z wygodnego systemu komunikacji kolejowej, w budżecie województwa zaplanowano wydatki w wysokości prawie 300 mln zł w najblizszych 3 latach, z czego 120 mln jeszcze w tym roku.
piipi 28-08-2008 10:42
..i FAJNIE !!....pojade PKP do Pilchowic !!.~Tam jest fajny mostek...
~Wrocławianin 28-08-2008 13:26
SUPER- kolej zostaje !!
~ccc 28-08-2008 14:04
super , wkońcu ład i porządek , czystość , polecam pkp
zloty666 28-08-2008 14:26
. . . no i ładnie pomalowane, ale jak wiele osób będzie korzystać z dworca ?
~Sabath 28-08-2008 22:16
ja na tym mostku to znalazłem pieniążki ;-) i trochę ich w wodzie było ;-)
~antykolejarz 28-08-2008 23:37
PKP to banda naciągaczy. W poniedziałek 18 sierpnia pociąg odjeżdżający z Jeleniej Góry do Warszawy o godz. 11.06 dojechał do Wrocławia o godzinie 16.30. Odjazd pociagu z Jeleniej Góry został opóźniony o 40 minut, bo ten czekał na kierownika i konduktora, który przyjechał opóźnionym o 80 minut pociagiem z Przemyśla. Niestety nikt wcześniej nie poinformował podróznych, że takie opóźnienie jest już w planie i sprzedawano bilety na pociag pospieszny ze świadomością co najmniej godzinnego "poślizgu". Ponieważ godzina rzeczywistego odjazdu zbiegła się z czasem odjazdu pociagu osobowego do Ostrowa, ów pospieszny zatrzymywał sią na wszystkich stacjach zabierając podróżnych oczekujacych na pociąg osobowy. "Dwa w jednym", ale czas 5 i pół godziny na przejechanie trasy do Wrocławia i skasowanie za bilety jak za pociąg pospieszny, to szczyt bezczelności. A co do przewidzianych wydatków, to szkoda naszych 300 mln, bo one i tak niczego nie zmienią.
piipi 28-08-2008 23:52
..do - [~Sabath..]..a ja myslalam,ze JAJKA !!.~Dawno temu..na tym forum Nasz _Rymcycymcy__"opowiedzial" nam strasznie smieszna historie tego mostku.~Moze bedzie powtorka..
~Sabath 29-08-2008 20:33
niom były i jajeczka ;-) dziwny jakiś ten most...
~Sabath 29-08-2008 20:35
na tym mostku to różne dziwne rzeczt się dzieją ostatnio
~Sabath 29-08-2008 20:38
kaczuszki tam pływają i nie tylko ... ale te kaczuszki to są ponoć jakieś niezwykłe ;-) tak mi teraz znajomy powiedział ;-)
~ 20-01-2018 17:11
KO

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Seniorzy świętowali

Niebezpieczne wyzwania

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Czy chciałbyś naprawdę być na ich miejscu?

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
363
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%