MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Spotkanie z autorem „Turysty” w Kwadracie

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 12 kwietnia 2014, 8:22
Aktualizacja: Niedziela, 13 kwietnia 2014, 8:24
Autor: Manu
Fot. Okładka książki
W najbliższy czwartek (17 kwietnia) o godzinie 18.00 w Klubie Kwadrat (przy ul. Bankowej 28/30) gościć będzie Jędrzej Soliński, autor „Turysty”. Jest to jego debiut prozatorski.

Jędrzej Soliński jest absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, filologiem klasycznym i studentem rusycystyki.

Po krótkiej przygodzie z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, związany z Uniwersytetem Wrocławskim. Początkujący tłumacz z języka łacińskiego i starogreckiego.

Jędrzej Soliński debiutował na łamach lokalnej prasy przekładem pieśni Katullusa. Powieść „Turysta” (wyd. Novae Res, 2014) jest jego debiutem prozatorskim.

Spotkanie zostanie połączone z promocją książki „Turysta”. Moderatorem spotkania będzie Ryszard Grzywacz, nauczyciel języka polskiego w II LO.

Ogłoszenia

Czytaj również

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wypadek przy baniakach  

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~ 12-04-2014 16:59
Czy ja dobrze widzę? Kolejny wrocławski słój walczy o być albo nie być w naszym regionie? Studia we Wrocławiu nic nie dały, skoro trzeba jeździć na prowincję i tam się reklamować? Może warto było zdobyć jakiś porządny fach w życiu - w dobrych szkołach, zamiast przedłużać sobie młodość we wrocławskich szkołach gotowania na gazie.
~ 12-04-2014 18:07
Czytaj człowieku ze zrozumieniem - nie "trzeba jeździć na prowincję", tylko autor jest z Jeleniej Góry. Kim Ty jesteś, że wyrokujesz tu o cudzym życiu, o studiach które dały coś czy nie dały? Wszystkowiedzący geniuszu, zapewne z wspaniałym zawodem i wspaniałymi osiągnięciami.
~r 12-04-2014 19:32
Super. Facet stąd. Młody pisarz, jeleniogórzanin! Jesteśmy dumnie Panie Jędrzeju. Super że pomyślał Pan o Jeleniej Górze. Będziemy na pewno! Do zobaczenia!
~Jerzy 13-04-2014 2:31
Do 18:07: No chyba jednak ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Wyraźnie jest napisane: "związany z Uniwersytetem Wrocławskim". Czyli raczej nie dojeżdża codziennie do Wrocławia. Nawet przeczytać nie potrafisz, ale do obrażania pierwszy. Daruj sobie takie komentarze nieuku. Co do spotkania to też raczej nie pójdę, gdyż niespecjalnie wierzę w wysokie loty tego "dzieła". I tyle. Trochę znam się na literaturze i lokalnym "rynku pisarskim", który bywa bardzo różny. O tym panu nie słyszałem, więc raczej to kolejny, któremu wydaje się, że zostanie wielkim pisarzem. A pomiędzy "wydaje" się a byciem jest niestety przepaść.
~ 13-04-2014 12:11
"Nie przeczytałem książki, ale się wypowiem" - złota zasada jaśnie oświeconych pseudointelektualistów. Brawo!
~ 13-04-2014 17:05
let me google it for you:) książka wydana została przez wydawnictwo z Gdyni. I zdecydowanie się zgadzam, że lokalny patriotyzm to tkwić w JG do końca życia, inaczej zdrada stanu. I oczywiście studiując na KK z pełnym wachlarzem przeróżnych i obiecujących kierunków jak.. pedagogika i... pedagogika? Ale dobrze dla Ciebie ,że znasz się na literaturze i lokalnym rynku pisarskim. Komentarze sprawnie klecisz,może zostaniesz lokalnym blogerem?
~do wyżej 13-04-2014 20:34
Przypuszczam, że ty nawet bloga nie potrafiłbyś sklecić. Do tego trzeba przede wszystkim umieć pisać poprawnie po polsku. Gdzie uczą takiej ekwilibrystyki słownej? Na śmieciowych kierunkach we Wrocławiu? Może trzeba było wybrać uczelnię na podstawie przydatności studiów, a nie wielkości miasta, to pewnie by cię przynajmniej tego nauczyli. Co do książki to łatwo oskarżać krytykujących gdy się samemu nic nie wie na temat tego "dziełka". Przeczytajcie, dowiedzcie się czegoś a potem możecie atakować tych, co wiedzą więcej, bo na razie nie wychodzi to poza zwykłe pieniaczenie.
~ 13-04-2014 23:34
Co do książki to łatwo oskarżać krytykujących gdy się samemu nic nie wie na temat tego "dziełka" ---- >o mój boże!!jaka błyskotliwa uwaga!!!nie dość,że pisać umie, to jeszcze i wnioskować potrafi! Cóż za intelektualista, a riposty niezgorsze! Zdradź mi swe imię,książę ! p.s.może sam ją zastosujesz i zapewnisz swoim ignoranckim komentarzom jakiekolwiek podstawy? wtedy to będzie dowód na to,że jest jednak dla ciebie szansa, młotku. a i tak dla twojej informacji... książkę przeczytałam już 3 razy, ponieważ jest AŻ TAK dobra. ale co ja tam wiem, ty wiesz najlepiej pozdrówki i życzę sukcesów. Zapewne jesteś bardzo szczęśliwym i spełnionym człowiekiem
~ 13-04-2014 23:49
Co do książki to łatwo oskarżać krytykujących gdy się samemu nic nie wie na temat tego "dziełka" ---- >o mój boże!!jaka błyskotliwa uwaga!!!nie dość,że pisać umie, to jeszcze i wnioskować potrafi! Cóż za intelektualista, a riposty niezgorsze! Zdradź mi swe imię,książę ! p.s.może sam ją zastosujesz i zapewnisz swoim ignoranckim komentarzom jakiekolwiek podstawy? wtedy to będzie dowód na to,że jest jednak dla ciebie szansa, młotku. a i tak dla twojej informacji... książkę przeczytałam już 3 razy, ponieważ jest AŻ TAK dobra. ale co ja tam wiem, ty wiesz najlepiej pozdrówki i życzę sukcesów. Zapewne jesteś bardzo szczęśliwym i spełnionym człowiekiem
~ 14-04-2014 0:30
A ty i nie potrafisz pisać, ani wnioskować. Za to jesteś zwykłym spamerem, bo wklejasz ten sam komentarz po kilka razy. Jesli wydaje ci się że im głośniej będziesz krzyczał tym bardziej będziesz miał rację to jesteś w błędzie. Tylko potwierdza to fakt, że twoja kultura jest zerowa, młotku. Tak się składa że ja książkę przeczytałem 5 razy i mogę powiedzieć, że niczego nadzwyczajnego w niej nie ma. Na pewno poniżej przeciętnej. Jest mnóstwo lepszych książek, tak więc czytanie tych wypocin to strata czasu, który można spożytkować dużo lepiej. Jeśli takie kicze tak strasznie ci się podobają, to świadczy to tylko dobitnie o twoim marnym guście. I tyle, w zasadzie niczego więcej nie trzeba tu dodawać. Sam pokazałeś swoim wpisem, że jesteś ignorantem nie mającym pojęcia o literaturze.
~ 14-04-2014 12:45
''Co do spotkania to też raczej nie pójdę, gdyż niespecjalnie wierzę w wysokie loty tego "dzieła". I tyle. (...) O tym panu nie słyszałem, więc raczej to kolejny, któremu wydaje się, że zostanie wielkim pisarzem. " boże, po co ci to gimnazjum w komentarzach? sam piszesz,że nie przeczytałeś, więc bądź chociaż konsekwentny. Nie przychodź na to spotkanie, nie czytaj tej książki. Ani autor, ani czytelnicy nie zubożeją od braku twojej obecności. I zacznij coś ze sobą robić, bo zakompleksiony jesteś strasznie. Młodych, ambitnych i spełniających swoje marzenia ludzi powinno się wspierać,a nie czerpać przyjemność z tego, że możesz mu zrobić szambo na JELONCE. cyber cwaniak w internecie. Siedź w domu dalej, dobrze ci to idzie.
~ 14-04-2014 20:50
Książka tego pana jest super, ma nawet bardzo wysokie oceny na lc (8,82 pkt na możliwych 10 - to naprawdę świetna ocena jak na debiut). Szkoda, że nie ma jej w formie ebooka, chociaż pdf by się przydał, ale nie pogardziłoby się i epub-em albo i mobi. Hejtujący gałgan mógłby się tutaj nie wypowiadać nie znając tej pozycji.
~tessi 15-04-2014 16:41
Czytałem tę książkę i niestety muszę potwierdzić słowa niektórych. Ta książka to szajs i tandeta. Ci co piszą piszą tu lukrowane opinie to widać albo książki nawet nie mieli w ręku, albo to jacyś dobrzy znajomi autora, którzy robią mu w ten sposób reklamę. Kierowanie się ocenami w jakimś tandetnym rankingu tylko to potwierdza - że ten ktoś nawet nie widział na własne oczy tej książki. Niestety, nie każdy młody jest zdolny, a nie każdy twórca z regionu wart jest wspierania. Warta wspierania jest przede wszystkim DOBRA literatura, o do tej przedmiotowej książce niestety wiele brakuje. Te personalne obelgi pod adresem każdego, kto śmie wyrazić nieprzychylne zdanie o książce świadczą dobitnie, że ktoś bardzo boi się krytyki. A szkoda - krytyka pozwala poprawić swój warsztat. O ile ktoś chce.
~oooo 16-04-2014 9:59
no no, ktoś czytał 3 x żeby sie przekonać, że jest dobra, ktoś 5x żeby stwierdzić, że nie czy taka trudna w odbiorze, czy raczej czytający mają problem ze zrozumieniem? :-), chyba warto wyrobic sobie własne zdanie na temat po prostu czytając a nie opierać się na wątpliwych recenzjach
~@ 18-04-2014 0:56
A po co czytać coś, co jest kiepskie? Szkoda czasu. Jest dużo lepszych książek. PS. Ktoś kto czytał 5 razy raczej więcej wie, niż ten, co czytał zaledwie 3 razy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Już dziś otwarcie wystawy Andrzeja Kołodziejczyka w ODK

Wyjątkowa wystawa  

Jubileusze małżeńskie

Studium na początek

Perfectum zaprasza na wieczór lokalnych talentów

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%