MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sposób na kradzione komórki

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 4 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 15 lutego 2006, 21:01
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
   Dzięki współpracy komisów sprzedających telefony komórkowe z policją udało się zatrzymać jednego z handlarzy kradzionymi komórkami.

         - Córka była w kościele - opowiada mieszkaniec Jeleniej Góry. - Kiedy wyszła z niego, chciała do mnie zatelefonować, że już wraca do domu. Kazałem jej to zrobić, bo choć mieszkamy 500 metrów od "Erazma i Pankracego", to martwiłem się o nią. Teraz chodzenie po zmroku nie jest bezpieczne dla czternastolatki. Gdy wyjęła telefon, podszedł do niej młody człowiek i wyrwał jej go z ręki…

         
Telefon był nowy i bardzo dobry - Sony Ericsson T630. Ojciec dziewczyny wziął wszystkie jego dokumenty i obszedł z nimi okoliczne komisy ze sprzętem GSM. Wszędzie zostawiał numer IMEI telefonu (jest zapisany na przykład na gwarancji). Numer taki jest niepowtarzalny - dla każdego telefonu na świecie inny. Dzięki niemu komórkę łatwo można zidentyfikować.

         - Trzeciego dnia zadzwonił do mnie właściciel komisu w Galerii Karkonoskiej - opowiada jeleniogórzanin. - Powiedział mi, że właśnie ma w ręku telefon mojej córki…

         Okazało się, że złodziej zaniósł go do komisu w Cieplicach. Chciał zdjąć z niego blokadę. Sprzedawca z Cieplic przywiózł zaś komórkę do Galerii Karkonoskiej, gdzie została rozpoznana jako kradziona.

- Zatelefonowaliśmy wtedy na policję - opowiada tato Dominiki. - Wspólnie postanowiliśmy zwabić złodzieja do komisu. Powiedzieliśmy mu więc, że blokada została zdjęta i może telefon odebrać.

         Kiedy złodziej zjawił się w Cieplicach, zamiast komórki czekali już na niego policjanci. Został zatrzymany. Miał 17 lat i prawdopodobnie był jedynie paserem.

- Telefon odzyskaliśmy bardzo szybko - mówi mieszkaniec Jeleniej Góry. - Było to możliwe nie tylko dlatego, że sprzedawcy okazali się bardzo uczciwi, ale także dlatego, że znałem IMEI telefonu. Warto go mieć zapisanego i pod ręką!

Ogłoszenia

Czytaj również

Jubileusze małżeńskie

Stoi kolej na Kopę

Kontakty w BWA

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~misiekjga 7-01-2006 21:34
I tak miała dużo szczęścia - następnym razem niech tatuś ruszy się z przed telewizora i towarzyszy córce do świątyni.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie kręcone!

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Tu też świętowali

Zamknięty szlak przez Kocioł Łomniczki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%