MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Spór wokół jazdy na światłach

Wiadomości: JELENIA GÓRA/ KRAJ
Sobota, 10 maja 2008, 8:12
Aktualizacja: 8:12
Autor: TEJO
Z przepisu obowiązkowej jazdy przez cały rok na światłach zrezygnowała Austria, planują to Czesi.
Fot. TEJO
Jeszcze nie tak dawno wszyscy bili brawo wprowadzeniu obowiązku włączania świateł przez cały rok. Teraz słychać głosy o zniesieniu tego przepisu. Najgłośniejszym orędownikiem zmian jest parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej.

Pisze o tym Dziennik w weekendowym wydaniu. Gazeta cytuje posła Jarosława Piętę, który argumentuje, że jazda z włączonymi przez cały rok światłami drenuje portfele kierowców i szkodzi środowisku. A co najważniejsze – wcale nie zmniejszyła wypadkowych statystyk.

Z kolei zwolennicy zachowania przepisów podkreślają, że włączone światła to lepsza widoczność i ochrona życia kierowców oraz innych użytkowników dróg.

Poseł Pięta wyliczył, że obowiązek kosztuje około 640 milionów złotych rocznie. Jednak napotyka na sprzeciw nawet w gronie partii, do której należy. Jego oponenci twierdzą, że poseł zawyżył znacznie koszty. – Polski kierowca, który rocznie przejeżdża około 15 tysięcy kilometrów, płaci za światła kilkadziesiąt złotych. Dlatego – zdaniem przeciwników powrotu do praktyki obowiązkowego włączania świateł tylko w miesiącach jesienno-zimowych – warto jeździć na światłach cały rok.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

"Gorące przyciski" w autobusach MZK

Komisja w terenie

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~jaro 10-05-2008 8:40
Posel ma racje kraje wysko rozwiniete odeszly od uzywania swiatel w okresie letnim w dzien bez ograniczonej widocznosci z powodow ekonomicznych a takze ze wzgledu na efekt cieplarniany ktory to zagraza ziemi - przyklad niemcy i austria gdzie za jazde z wlaczoymi swiatlami w dzien sloneczny grozi ukaranie mandatem
~soczewka projekcyjna 10-05-2008 9:13
Przepis ma tylko jedną wade, że nie jest dopracowany do naszych warunków. Słuszność jego obowiązywania jest zasadna, wyniki w śmiertelności są większe, bo przybyło aut, bo mamy taką mentalność do ciskania się po drogach. W mieście, podczas stania w korkach powinno być zezwolenie na wyłączenie świateł. Tak jak z kierunkowskazami, stoisz pierwszy pod sygnalizatorem - musisz mieć włączone światła, za tobą nie, ale gdy ruszy musi to juz zrobić. Tylko taki przepis każda jednostka może interpretować zależnie od swojej zasobności szarych komórek i tego która nogą wstała. Jestem za światłami w ciągu całego roku! Chętnie podyskutuje.
piipi 10-05-2008 10:36
..WZROSLO zanieczyszczenie srodowiska !!!.~Przyklad:..jezeli rocznie jeden pojazd przejezdza 10 tys.kilometrow,a na jeden kilometr wydziela 160grama CO2,to przez caly rok do atmosfery trafia 1,6tony dwutlenku wegla.~Dochodza do tego tz.pojazdy tranzytowe,a to dodatkowo 450 tys. dwutlenku wegla.~Wlaczone swiatla = WIECEJ strat niz pozytku.
~Marcin_ 10-05-2008 10:50
Jak ktoś jedzie bez świateł, a widocznosc nie jest idealna, to naprawde zwraca sie uwage na taki samochód w ostatniej chwili, a tak dostrzega się go już z daleka. Taka jest prawda, tymbardziej że jestesmy teraz do tego przyzwyczajeni. Jest to jedna z lepszych decyzji i absolutnie nie zgadzam się z jej zmianą.
~zuo 10-05-2008 10:58
Dziwi mnie tylko to, ze jakos rowerzysci nie musza w naszym kraju jezdzac po ulicach miec wlaczonych swiatel. A jesli juz maja, to mrugajace pierdolki, i czlowiek nie wie czy ma sie spodziewac ufo, czy kontroli drogowej :/
~Hela! 10-05-2008 12:19
Jestem za światłami. Tymbardziej że u nas prawie się klimat angielski zaczyna. Ponuro i deszczowo. A nawet jak słońce świeci to takie światła też pozwalają na szybsze dostrzeżenie pojazdu jadącego znad przeciwka - chodzi mi o sytuację kiedy to słońce wali po oczach. A jak już mamy dbać o środowisko to się na rowery przesiądźmy i po bólu. Wielcy mi ekolodzy sie znaleźli. A śmieci sortować nawet nie umiemy.
~oświec..tlony 10-05-2008 12:33
Jestem zwolennikiem jazdy na światłach przez cały rok. Naprawdę światła pomagają . Tylko po jakiego grzyba mam mieć włączone światła stojąc w korku ?
~WR 10-05-2008 12:52
Uwazam ze przepis powinien nadal obowiazywac. Nawet w sloneczne dni, na kretych drogach z daleka mozna dostrzec pojazdy. Ulatwia to zamiar wyprzedzenia samochodow, gdyz z daleka widac czy cos jedzie. A ci ktorzy teraz twierdza ze zanieczyszczamy srodowiska niech nabiora wode w usta. Jakos palenie szmat, opon, plastykow w domowych piecach czy odniskach nikomu nie przeszkadza A wypalanie traw kazdej wiosny i jesieni?Niech sie posel za to wezmie, a nie szuka dziury w calym. Nie wspomne tu tez o segregacji smieci, czy propmcji kolektorow slonecznych, odnawialnych zrodel energii.
Speed 10-05-2008 12:55
A klimat to sie zmienia przez ocieplenie klimatu i zanieczyszczenie powietrza. Do |Hela!| a jak masz problemy ze wzrokiem to piechotką a nie samochodem. A zagrożenie to stwarzają jeszcze kierowcy z pseudo ksenonami, potrafią oślepić nawet w dzień. Ja jestem za zniesieniem tego obowiązku.
~Hela! 10-05-2008 13:53
Do Speed - lubie spacerki i chodze dużo! Białej laski do tego jak narazie nie potrzebuje! Pozdro!
~Do Speed 10-05-2008 14:01
Mądry faceciku! Pomyśl o osobach które jeżdżą a nie widzą. Dla własnego bezpieczeństwa włącz światła, co by taki ślepiec mógł Cie zauważyć i ominąć.
~aristo 10-05-2008 14:07
Powinien zwyciężyć zdrowy rozsądek, a nie przymus. Jeśli - jak twierdzi Marcin - warunki w dzień są złe, to zniesienie obowiązku jazdy w dzień na światłach nie wprowadza przecież zakazu ich używania. W wielu rozwiniętych krajach nie ma takiego przymusu i jest ok. Przynajmniej część naszego społeczeństwa wymaga i domaga się tego, aby były stosowane wobec niej formy zakazów i nakazów. Niedobór własnych szarych komórek?
~Pytanie do jaro 10-05-2008 14:58
Czy możesz podać przepis (oraz gdzie go można znaleźć w niemieckim i austriackim prawie drogowym), który potwierdzi bzdury opisywane przez Ciebie w pierwszym wpisie?
katka 10-05-2008 15:20
Jestem za włączonymi światłami przez cały rok. Pozdrawiam.
~instruktor 10-05-2008 15:24
Jeżeli ktoś się zastanawia czy włączone światła wpływają na bezpieczeństwo, to niech sobie pojedzie na skrzyżowanie z ograniczoną widocznością gdzie praktycznie jedynym źródłem informacji o możliwości przejazdu jest lustro.W tym miejscu prosze ocenić które samochody beda widoczne z większej odległości -te z włączonymi swiatłami- czy te bez świateł?
~soczewka projekcyjna 10-05-2008 15:32
Nie słyszałem o tym aby za włączone światła dawali tam mandat, panuje dowolność, chcesz jechać na światłach jedź ale nie ma przymusu obowiązku. Prawda taka, że i tak musisz zapalić oświetlenie w tunelach... Co do ekologii, samoloty pasażerskie latające nad naszymi głowami np. boeingi, airbusy, itp. w czasie 1000 kilometrowej trasy (a są o wiele dłuższe) swojego lotu wydzielają od 110 kg do 180 kg CO2, ale UE w swoich kalkulacjach wylicza podwojone wartości tj. od 220 kg do 360 kg ze względu na większą rzeczywistą szkodę dla środowiska... Analogicznie biorąc nowoczesne auta z umiarkowanym silnikiem na tym samym dystansie emitują mniej niż 10 kg. Więc o temacie ekologii zrezygnujmy z marszu tłumacząc chęć wyłączenia świateł bo to jest ekologiczne. Tłumaczy to tylko brak wiedzy na temat zanieczyszczania środowiska. Często też słyszy się o temacie "wypalania" reflektorów. Tak jest to prawda, ale tylko w starych autach. W nowoczesnych konstrukcjach są specjalne stopy srebra które powodują brak tego niepożądanego efektu w reflektorze jako odbłyśniku. Jednakże trzeba zaznaczyć, że całe auto to urządzenie które podlega zużyciu. Nie ma części, elementu, który nie podlega temu procesowi. Kwestia leży tylko w wyobraźni człowieka użytkowującego pojazd, stać cię na auto to stać cię na wymianę wypalonych reflektorów, żarówek, itp. to normalna eksploatacja. Jeszcze co do przepisów, można je dopasować w kwestii oświetlenia auta. W słoneczny dzień, w dzień, niepotrzebne jest oświetlenie zegarów, rejestracji, tylnych pozycyjnych. A o podniesieniu zużycia paliwa o te kilkadziesiąt złotych... Nota bene, ile w ciągu roku wydajemy na "duparele"? znacznie, znacznie więcej... Oraz niech każdy sobie zada ważne pytanie: Czy chciałbym aby zginął człowiek tylko dlatego, że nie włączył świateł auta? Pamiętajmy, że możemy to być my i nasi bliscy.
~abcd 10-05-2008 15:51
naj wiecej maja do powiedzenia ci co nie jezdza a ja twierdze ze w okresie letnim jazda na swiatlach to bzdura
~ 10-05-2008 16:10
poseł zapomniał ile tysięcy aut przybyło w ostatnim roku i mówi wypadków jest tyle samo brednie plecie. A do tych co mówią że słoneczne dni itp to czemu w chorwacji jeżdżą na światłach
~soczewka projekcyjna 10-05-2008 16:12
do ~instruktor: skoro jesteś instruktorem, powinieneś wiedzieć iż w takich sytuacjach należy wspomóc się drugą osobą, regulują to przepisy: że gdy mamy ograniczoną widoczność opieramy się na drugiej osobie znajdującej się poza autem. To jest nawet na testach na prawo jazdy! Lub jeżeli nie ma takiej osoby, zachować szczególną ostrożność. Światła mają służyć innym, nie nam. W lustrze zobaczymy co szybciej... Czarne auto czy czarne auto z włączonymi światłmi? oczywiście, że czarne z włączonymi światłami. Ogół bezpieczeństwa, zależy od samego kierującego, bo to kierowca w układzie: samochód kierowca, zawodzi najczęściej. Ludzie czasami nie myślą logicznie, lub, źle się ich uczyło. Od początku wbijało do głowy własne doktryny, łatwo się nauczyć, trudniej oduczyć.
halina 10-05-2008 16:41
brawo hela w pierwszym wpisie ,a tak po mojemu ja zakazałbym w naszym dziwnym kraju użytkowania aut w kolorze srebrnym itp
~R 10-05-2008 19:12
A moze by zacząć od zakazu używania nagłosnienia auta i klimatyzacji , te dopiero potrzebuja mocy (a w następstwie paliwa) i to nie jakieś tam 80 W... A może zastanowic sie najpierw na stanem silników... ? Pozdrowienia dla ekologów !
~Hela! 10-05-2008 19:29
Dzięki Halina! Do abcd - wypowiadam się bo mam akurat samochód którym jeżdże.
~cezar 10-05-2008 20:14
Zasada powinna być taka albo wszyscy jeżdżą na światłach albo nikt. Dzisiaj jadąc przez Jelonkę widziałem dużo aut bez włączonych świateł.Powoduje to pewien chaos.
~Bob 10-05-2008 20:44
Dajecie się politykom wodzić za nos. Wymyślili że światła zwiększą bezpieczeństwo ( może i racja) i sprzedali to nam zamiast budować drogi. Tak naprawdę to nowoczesne drogi podniosa bezpieczeństwo na drogach. Ale numer ze światłami jest tańszy, bo na nasz koszt. O jedno proszę nie dajcie się wodzić za nos jak małe dzieci
~Bob 10-05-2008 20:54
Dajecie się politykom wodzić za nos. Wymyślili że światła zwiększą bezpieczeństwo ( może i racja) i sprzedali to nam zamiast budować drogi. Tak naprawdę to nowoczesne drogi podniosa bezpieczeństwo na drogach. Ale numer ze światłami jest tańszy, bo na nasz koszt. O jedno proszę nie dajcie się wodzić za nos jak małe dzieci
~ar 10-05-2008 22:07
A ja zakazałbym używania samochodów w kolorze niebiesko-białym ;)
~slamark 10-05-2008 22:47
Ja i tak jeżdżę przez cały rok na światłach dla SWOJEGO bezpieczeństwa i MOJEJ RODZINY przynajmniej jestem widoczny na drodze.
piipi 10-05-2008 23:35
..Moja propozycja: - nowe auta o jaskrawym kolorze wyprodukowac,aby byly lepiej widoczne !!.~Nasze "stare" auta mozna przemalowac tz. zmienic lakier..na kolor widoczny,a zwany jaskrawym.
~hmm 11-05-2008 0:14
Jak można oszczędzać na bezpieczeństwie. Jedyną rzeczą,którą poprzednia "ekipa" rządząca wprowadziła i ją popieram,to właśnie obowiązek jazdy na światłach. Ewidentnie zwiększa sie odległość z jakiej widać nadjeżdżające auto. Ja osobiście od wprowadzenia obowiązku nie miałem problemów z żarówkami. Jeszcze żadnej nie wymieniałem. Nie równajmy tego co się dzieje na zachód od Nas-do naszych warunków, ponieważ u nas brakuje uprzejmości, życzliwości, karności i przede wszystkim jazdy zgodnej z przepisami. Wyprzedzanie na trzeciego na zakrętach, wzniesieniach, całych rzędów pojazdów-w Naszym cudownym kraju-to norma. Jak jedzie taki w mym kierunku-to pukam się w czoło. Jak jedzie z naprzeciwka-dziękuję za obowiązek włączania świateł. Ktoś wyliczył,że zużycie paliwa średnio wzrasta o 0,02l-dzięki włączonym światłom -wystarczy raz ruszyć delikatnie ze świateł-i już jesteśmy zarobieni$$$$$$ ;-] Co do ochrony środowiska-kto wymienia zgodnie z przebiegiem katalizator? Kto jak przerdzewieje kupuje nowy, kto ze szrotu-a kto wstawia tam po prostu rurę? Kto zdaje zużyty olej na CPN? Kto dzwoni na Policję, gdy przed nim jakiś diesel ewidentnie kopci olejem opałowym? Ja śmiem twierdzić,że chronię środowisko, dzięki instalacji LPG, a światła zawsze włączałem-nawet jeżdżąc starymi gratami, włączam-nawet jadąc po podwórzu 2m, i włączać będę-żebyscie mogli mnie widzieć ;p Dla sceptyków-małego pstryczka w nos życzę związanego z niewłączeniem przez kogoś świateł. Wtedy zrozumiecie-a nie sknerzycie talarów na wasze własne spokojne życie ;p
~jg 11-05-2008 0:52
Poseł może dużo jeździ ale jako pasażer, więc niech siedzi cicho i nie udaje że zna sie na ruchu drogowym. Jak przejedzie za kierownicą milion kilometrów to bedzie uprawniony do zabierania głosu ! Światła TAK, cały rok.!!
~_rymcycymcy___ 11-05-2008 1:23
A ja chrzanię koleżkę Palikota ! Włączałem przed i będę włączał po zniesieniu tego przepisu. Mam mniejsze szanse na przejechanie ślepawej staruszki, rozbrykanego adehadowca albo menelka na składaku :) Zaoszczędzę sobie problemów ...i to będzie moja WIELKA oszczędność ! ;)
Speed 11-05-2008 10:11
Widzę że wiekszość tutaj uważa iż za wypadki odpowiadają drzewa które rosną przy drogach, to że ktoś nie miał włączonych świateł w dzień, ale nie biorą pod uwagę dopuszczalnych prędkości jakie obowiązują, warunków na drogach i własnych umiejętności. I wszystko im przeszkadza. A jak ktoś się wychyli ponad nich to kijem go. I tak jest na polskich drogach, jak ktoś jezdzi przepisowo i nie można go wyprzedzić to przeszkadza innym :( Tutaj nawet włączenie świateł niestety nie pomoże choćby po polskich drogach jezdziły świecące choinki.
~zuo 11-05-2008 10:23
A nowych dróg i autostrad jak nie było, tak nie ma...
~ 11-05-2008 12:45
Swiatła poza terenem zabudowanym w miescie nigdy co tłoki to wprpwadziły
~ 11-05-2008 12:48
11-05-2008 01:23 | ~_rymcycymcy ale ty jestes burak
~.... 12-05-2008 10:44
zagadzam się z rymcymcymcy. na światłach tak wiele ni zaoszczędzimy co możemy stracić. a jak chcecie az tak oscedzac to może hamulce ten nie bedą obowiążkowe... ooo dobry pomysł!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wreszcie dobra droga

Miesiąc bez opłat za wstęp do KPN

W obronie H. Tomaszewskiego

Niebezpieczne wyzwania

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%