MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 4 lipca
im. Malwiny, Odona

Spadł z 20 metrów i przeżył

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 30 października 2008, 11:34
Aktualizacja: 11:34
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Na budowie hotelu Gołębiewski w Karpaczu doszło dzisiaj rano do bardzo poważnego wypadku przy pracy. Jednego z budowlańców najpewniej zrzucił z rusztowania z wysokości podmuch wiatru. Mężczyzna żyje. Został przewieziony do szpitala. Policja i Państwowa Inspekcja Pracy ustalą przyczynę wypadku.

29-letni mieszkaniec gminy Mysłakowice spadł z rusztowania na budowie o godzinie 7.55. Mężczyzna szedł z ciężką płytą i w pewnym momencie najprawdopodobniej został zrzucony na ziemię przez silny podmuch wiatru.

Spadł z wysokości 20 metrów. Cudem przeżył. Obecnie wykonywane są badania, które ustalą stan poszkodowanego. Nie są natomiast znane szczegóły wypadku. Te w najbliższych godzinach ustali inspektor Państwowej Inspekcji Pracy oraz prokuratura i policja.

Podobny wypadek w Karpaczu wydarzył się wiosną tego roku podczas remontu hotelu Skalny. Jeden z robotników przez niezabezpieczone wykusze spadł głową w dół z dużej wysokości i zginął na miejscu.

Ogłoszenia

Czytaj również

IMGW: burze, deszcz i silny wiatr (aktualizacja)

Drastyczne billboardy

Absolutorium dla Zarządu Powiatu

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~Tomekk 30-10-2008 12:05
czy ktos powie mi dlaczego ludzie pracujacy na wysokosciach nie maja zabezpieczen??? mysla ze sa spidermenami?? Z drugiej strony to pewnie pracodawca chce zaoszczedzic na zabezpieczeniach... dlaczego nie karze się takich lekkomyslnych pracodawcow??? (znajomosci??)
~aristo 30-10-2008 12:16
Angela - Kolejna wyznawczyni cudów w cudownym kraju.
~odi 30-10-2008 14:37
ważne że żyje
~bob 30-10-2008 15:25
do Tomekk - znam wielu dekarzy i innych wykonawców, ale nie znam takich co chcąc oszczędzić nie zapewniają swoim ludziom zabezpieczenia w postaci szelek i liny - to jest wydatek rzędu 300zł na osobę i tylko f...r nie zapłaci takich pieniędzy. kwota mandatu jaki im grozi nie jest warta takiej oszczędności, o życiu ludzkim nie wspominam.
~do tomekk 30-10-2008 17:55
bo prawda jest tak ze zabezpieczneia przedzkadzaja w pracy zapiac odpiac duzo czasu
~max 30-10-2008 17:57
a może robił "na czarno" to jeszcze większa lipa ale dobrze że żyje.
~ppp 30-10-2008 19:37
Nie do końca jest tak jak piszecie.Jak wiadomo spadł z rusztowania,praca na rusztowaniu nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń takich jak pasy,szelki itp.Samo rusztowanie jest zabezpieczone barierkami,a w niektórych przypadkach dodatkową siatką,to zależy jakie prace są wykonywane.Podmuch wiatru przychodzi z nienacka i nie można przewidziedz tego,że nagle dmuchnie ci w plecy,a wtedy tylko przypadek decyduje o tym co się wydaży,w tym przypadku chłopakowi towarzyszyło także szczęście i jeżeli naprawde była to wina wiatru nie mógł przewidziec tego,że idąc po rusztowaniu za chwile będzie musiał walczyc o życie.
~mat 30-10-2008 19:54
niech w końcu inspekcja zainteresuje sie co tam sie wyrabia jest olewanie przepisów może z 2 osoby noszą szelki nikt nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo liczy sie tempo.Pracują elektro narzędziami w ulewy wszystko ma przebicia to cud, że tak długo nie było poważnego wypadku!
~idi 30-10-2008 19:58
Pipii ostatnio się żaliła że ma wiatry.... Może była w poblizu wczasie wypadku ?
skorpion80 30-10-2008 22:49
"mat" dołączam się do komentarza.Pracowałem u Gołębia 3 miechy i mi wystarczyło.Praca na wysokościach bez zabezpieczeń,wiem bo sam rozszalowywałem górne partie,i te przebicia na sprzęcie... A co do tempa to tylko to się tam liczy i nic i nikt pozatym!!! :/
~n i c o 30-10-2008 22:50
piipi napewno tam była, to wszystko jej wina, a nie braku szelek czy zabezpieczeń :) A swoja drogą to cud ze chlopak żyje, co do budowy Gołebiewski to prawda, ze tam liczy sie ilosc a nie jakos i bezpieczenstwo czlowieka !!! Pracuje tam kilku moich znajomych i gdyby nie dobra kasa to by sobie dawno odpuscili, ale czy warto ...
~jak w piosence 31-10-2008 0:07
~HAVA ...do NICO 31-10-2008 0:09
Piipi tam nie bylo akurat , wiem , mossad wie wszystko . A to wcale nie cud , teraz mezczyzna bedzie w stanie rosliny ale jak piszecie CUD sie stal .
~do hava odi 31-10-2008 20:43
~rafal 1-11-2008 9:13
nie powinien tam pracowac bo jest za mlody
kuzynka 1-11-2008 23:16
Tak to byl cud!!!! i dla wiadomosci to moj kuzyn nie jest w" stanie rosliny",wiec po co tak ktos pisze jak nie wie jaka jest prawda!!!Ma sie coraz lepiej i bedzie dalej chodzic i funkcjonowac tak jak to robil przed tym wypadkiem!!!! I DLATEGO TO BYL CUD!!!! BO BEDZIE MOGL DALEJ CIESZYC SIE ZYCIEM!!!
~qwerty 2-11-2008 13:21
Cud to by byl gdyby w katastrofie samolotu wszyscy przezyli.
~ZABOBRZANIN 2-11-2008 22:06
Niektóre opinie ludzi co budowy znają tylko z zapłotu, TV i opowieści czasem z gazety ale zawsze jest jakis pretekst aby swoje bezsensowne 5gr dodać. Ten kto bywa na budowie wie o co chodzi... Pozdrawiam budowlańców !
~ 2-11-2008 23:21
pracowałem tam ponad 1 rok i zgadzam sie z wypowiedzią kolesia który tez se odpuścił tą robote,pozdro!!!
~~ 3-11-2008 21:09
mezczyzna o ktorym mowa, ma sie dobrze, juz chodzi wiec nie ma nic wspolnego z roslina, jak co niektorzy pisza:/ a do tego wszystkiego dopisuje mu poczucie humoru, co rzadko sie zdarza w takich wypadkach
~Renatka 9-11-2008 16:17
trzymkaj sie Rafal i zdrowiej pozdro i buziaki od wszystkich z hamburga

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Przez Izery po trójkącie

Mieszkańcy o inwestycjach w Jeleniej Górze  

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Strażacy–nurkowie na basenie przy Sudeckiej

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
1360
Andrzej Duda
41%
Rafał Trzaskowski
54%
Nie wiem
5%