MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Śmierć motocyklisty na feralnym skrzyżowaniu

Wiadomości: REGION
Niedziela, 27 czerwca 2010, 18:12
Aktualizacja: Poniedziałek, 28 czerwca 2010, 7:53
Autor: TEJO
Fot. MT
Tragicznie zakończyła się kraksa na skrzyżowaniu Karpacz – Miłków. Zderzenia z samochodem osobowym nie przeżył motocyklista. Wypadek wydarzył się dziś po południu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że grupa motocyklistów ze Świebodzic podążała w stronę Karpacza. Z przeciwnej strony jechało osobowe mitsubishi, którego kierowca – chcąc skręcić do Miłkowa – wymusił pierwszeństwo i doszło do zderzenia. Według świadka wypadku motocyklista jechał szybko i nie miał szans, aby zatrzymać jednoślad.

Policja ustala przyczyny tragedii. To pierwsza w tym roku śmiertelna ofiara wypadku drogowego z udziałem motocykla.

Nasz komentarz
Ponad 16 tysięcy internautów obejrzało nagranie programu wyemitowanego 2 lutego przez Jelonkę TV, a dotyczącego skrzyżowania, na którym dziś zginął motocyklista. Już wcześniej wydarzyło się tam wiele bardzo groźnych wypadków. W programie ukazałem jak kierowcy ignorują znak stopu, mijają je z dużą prędkością, pojawiło się również mnóstwo komentarzy. W programie – ze strony zarówno starosty Jacka Włodygi, jak i podinsp. Macieja Dyjacha, naczelnika drogówki, padły obietnice ustawienia znaków ostrzegawczych i namalowania odpowiednich pasów, które mogłyby zapobiegać nieszczęściom. Obietnice później powtórzono w rozmowie telefonicznej z naczelnikiem Dyjachem, ale ich w całości nie zrealizowano. Znak się co prawda pojawił, ale malowania - zabrakło. Pozostaje mieć nadzieję, że panowie: starosta i naczelnik zapalą choć świeczkę w miejscu, gdzie do tej tragedii doszło. Chyba zapobiegawczo ustawiono tam tabliczkę z numerem telefonu pomocy drogowej. Proponuję postawić jeszcze reklamę zakładu pogrzebowego.
Mam świadomość, że główne zdjęcie może bulwersować. Zostało jednak ono zamieszczone z rozmysłem. Policyjni psychologowie przekonują, że takie zdjęcia najlepiej działają na wyobraźnie użytkowników dróg. Wolę tysiące zbulwersowanych Internaurów i choć jedną ofiarę mniej w wypadkach drogowych.
Marek Tkacz - wydawca Jelonki.com.

Zobacz program: Skrzyżowanie śmierci (2 lutego 2010).

Ogłoszenia

Czytaj również

Stop marginalizacji średnich miast

Spór o edukację seksualną

Trudny dojazd do SP 3

Komentarze (233) Dodaj komentarz

~brrr 27-06-2010 18:21
Jeżeli debile nie będą sie zatrzymywać na znaku STOP to dalej będą ginąć ludzie, a policja? Policja będzie sobie dalej stała na dwupasmowej bezpiecznej drodze z ograniczeniem do 50 żeby statystyki podnosić... A tam gdzie niebezpiecznie to ich nie uświadczysz...
~m z miłkowa 27-06-2010 18:29
wracałem tamtedy i widziałem tą kałuże krwi;(dziewczyna płakała wtulona w chłopaka stały dwa motory i karetka...worka i ciała już nie było...tragiczne zdarzenie i widok w tak piękną pogodę;(ale w zeszłym tygodniu w niedziele tez na tym samys skrzyżowaniu został potrącony roweżysta szok!!!tych wszystkich co nie zatrzymują sie na tym skrzyzowaniu na dozywocie!!!tego co potrącił motocykliste niech go też bóg sam pokara bo tego zdarzenia pewno nigdy nie zapomni;(
~kierowca 27-06-2010 18:34
- do Jelonki - jakie to feralna skrzyżowanie- widoczność znakomita- oznakowanie bez zarzutu. jeżeli po naszych drogach będą jeżdzić ludzie bez bez odrobiny rozumu, to każde skrzyżowanie możemy nazwać feralnym.
~Iza 27-06-2010 18:36
jesli Rodzina Zmarlego pozwoli,to uratuje On wiele innych ludzi-2 nerki,serce,watroba...bedzie zyl w 4 osobach....Pomyslmy tez o tych co czekaja na dawcec...jak ja.
~asdasdasd 27-06-2010 18:38
no tez tam bylem
~ 27-06-2010 19:16
wiadomo kto to?
~ 27-06-2010 19:47
No i zaczyna się odliczanie. Tak jak co roku. Dwa lata temu do pięciu policzyliśmy.
rymcycymcy 27-06-2010 19:52
W tym roku pogoda zachwiała statystyką. Teraz będzie odrabianie strat ...już za oknem słychać jak wkręcają obrotomierze do czerwonej kreski :)
~bartek" 27-06-2010 19:57
szanuję motocyklistów,ich hobby,ale tez nie są bez winy.wczoraj jechałem w kierunku Zgorzelca i na odcinku drogi koło Olszyny jest mały kawałek linii przerywanej gdzie można wyprzedzić,akurat wczoraj jechał przede mną bus z przyczepką,którego w tym momencie zacząłem wyprzedzać,niestety dosłownie w sekundę wyrosła jadąca na czołówkę grupa motocyklistów-wszystko było by OK gdyby nie to,że jadący pierwszy motocyklista nie miał włączonych żadnych świateł.słońce,ciemny motor,asfalt dosłownie ułamki sekund zadecydowały ,że nie wpadliśmy na siebie.Jechałem 80km/h ,motocykliści około +/- 100km/h.
~bono 27-06-2010 20:05
Takich na motorach nie załuje. Nie wierze ze jechal 60 na godz. sami pchaja sie do piachu a jeszcze robia krzywde innym co prawidlowo jezdza
~koks 27-06-2010 20:12
Mieszkam blisko tego skrzyżowania.Dzisiaj od rana było słychać ryk silników motocyklowych,sam jeżdżę na motorze.Jest to wielka przyjemność, ale na boga trzeba mieć odrobinę rozumu a nie sieczkę w głowie by na kiepskich jakościowo drogach rozwijać takie prędkości.Cóż na głupotę nie ma rady.
~Piękny Roman 27-06-2010 20:14
Jak jeżdżą motocykliści to widać i słychać...Mieszkam w Kowarach i często jeżdżę rowerem kowarską obwodnicą.I bardzo często zwłaszcza w weekendy widzę jak pędzą tamtędy motocykliści.Zwłaszcza na odcinku koło stacji paliw i osiedla Wichrowa Równia.Normalnie urządzają sobie wyścigi.Nie mówiąc już o tym że na tamtym odcinku jest ograniczenie prędkości bodajże do 40 czy 60 km/h. A policja powinna tam często zaglądać to mieli by sporo klientów do zatrzymania.To w większości ludzie bez wyobraźni.
~ 27-06-2010 20:19
rondo rondo rondo rondo rondo kaczynskiego albo komorowskiego
~ 27-06-2010 20:26
ciekawe dlaczego najwięcej wypadków jest na tzw ścigaczach. Nie słychać o tym by ktoś rozbił się na czoperze.
~deszcz 27-06-2010 20:26
Z tą widocznością na tym skrzyżowaniu wcale nie jest tak różowo - wysoka trawa skutecznie zasłania drogę, co wie każdy kto jeździ na Karpacz. Teraz pewnie skoszą ale, jak to zwykle u nas, za późno...
~tommi 27-06-2010 20:26
Po tym co teraz wyrabia jeden z motocyklistów na Wolności w JG nabrałem obojętnego stosunku do tej tragedii... Powinni co niektórych z automatu zamykać, motor rekwirować...Mam nadzieję, że ludziom z auta z tego wypadku nic się nie stało.
~JoannaT 27-06-2010 20:43
jechałam tamtędy,widziałam tego motocyklistę i dwie osoby przy nim,leżał na środku skrzyżowania cały w kałuży krwi,ale wydawało mi się że żył,karetki jeszcze nie było - widok tragiczny,będę pamiętać chyba do końca życia...
~ 27-06-2010 20:45
sezon rozpoczety ,rok temu jakiś kolo z legnicy go zinicjował go koło hotelu FAN ...moc uderza im do komory na mózg ..ogólnie przykra sprawa ...troche pomyślunku im zycze, nie zawsze ,od czasu do czasu...my nie mamy dróg na jazde motorami ,powiini wznieść rejestracje motocyki wPL ...zamiast na droge to cały czas lampie w lustra czy jakis gamoń nie zbiża się do mnie z prędkością swiatła,mimo tej ostrozności i tak bym już jednego zabrał ,na żyletki uciekł poboczem,widziałem lęk w tych biedych oczkach
~Shadow 27-06-2010 20:59
My ludzie mamy prawdziwego pecha, że musimy dzielić drogi z motocyklistami. Takich wypadków będzie coraz więcej, bo stworzeniom na motocyklach wydaje się, że wszyscy muszą na nich szczególnie uważać, bo ich zabawki ostro się rozpędzają. Ich problem, szczęśliwie konfrontacje z nim zazwyczaj kończą się jak ta dzisiejsza. Ich zabawa, ich ryzyko, ich śmierć.
~gregor 27-06-2010 21:02
Bo to nie pierwszy wypadek w tym miejscu,niejeden tam sie zabił albo miał dzwona,gmina podgórzyn powinna pomyslec nad przebudowaniem skrzyzowania i zrobienia tam ronda ,a nie tylko jak dobrac sie do stołka!!!!11
~™ 27-06-2010 21:02
A ja jestem bardzo ciekawa z jaką prędkością jechali obaj: i kierowca, i motocyklista. Bo tutaj nikt nie widział samego wypadku, a wszyscy piszą, piszą, piszą....
~swercru 27-06-2010 21:13
Szkoda człowieka który kocha motocykle tak jak ja ........ [*] aa tego z samochodu posadziłbym za kraty
~ 27-06-2010 21:14
..zdj.nr.1 nie powinno byc udostępnione do publikacji !
~pawel555 27-06-2010 21:16
byłem świadkiem.. ten chłopak naprawde jechał wolno, cała grupa jechała wolno. Nie jestem zwolennikiem motorów ale nie chciałbym wrzucać wszystkich do jednego wora. Ten chłopak który był winny wybiegł z samochodu z telefonem w ręku, miał bardzo głośno włączoną muzykę.. oczywiscie jego też szkoda. motocyklista poruszył jeszcze rękoma.. miałem ogromną nadzieje ze przeżyje;(tragedia.. zapamiętam na całe życie:(
~Damian_w-ch 27-06-2010 21:19
tommi, shadow i jeszcze kilku ludzi wypowiadającym się przede mną chciałbym powiedzieć kilka słów. rozumiem waszą zazdrość i niewiedzę. jestem zawodowym kierowcą a także motocyklistą. wiem jak to wszystko wygląda z obu stron. nikt nie jest bez winy i wielu motocyklistów sam bym rozstrzelał, ale Wy generalizujecie. nie każdy ma sieczkę w głowie. niestety w tym wypadku największą bezmyślnością wykazał się kierowca samochodu. przecież najprawdopodobniej on się nie zatrzymał na znaku STOP. czy ten potracony w zeszłym tygodniu rowerzysta wspomniany przez \"m z milkowa\" też jechał za szybko? myślcie ludzie trochę. siedząc w blaszanych puszkach czujecie się bezpiecznie. deptacie pedał gazu do dechy. tylko przy tak wielkiej ilości samochodów nikt nie zauważa już, że w kolejnym wypadku dwóch samochodów zginęło kilka osób, bo to już normalka. my motocykliści jesteśmy na świeczniku. a tak z innej beczki odnośnie bezpiecznie jeżdżących w samochodach. ilu w ostatni długi weekend zatrzymano pijanych motocyklistów, bo kierowców samochodów tylko coś koło dwóch tysięcy. Panowie i Panie, wszystkim życzę dużej dawki wyobraźni gdy siadacie za sterami swojego pojazdu.
~jrg1 27-06-2010 21:20
ciekawy jestem jak się skończył wypadek motocyklisty na radomierzu czy przezył wypadek bo wyglądało to nie ciekawie, czyżby kolejna ofiaiara jednośladu.
~iks 27-06-2010 21:21
to wiecej niz pewne ze motorem jazda z pedkoscia 60 to zadna przyjemnosc z jednej strony szkoda ze tak zginal no ale coz ? zycie
~Diablo 27-06-2010 21:21
Ostatnio na skrzyżowaniu koło Kauflandu motor tak szybko przemknął, że trzeba naprawdę mieć zmysł wyczuwania motocyklistów pojawiających się znikąd. Tu zginął człowiek- to jest przykre- jednakże na drodze, każdy jest uczestnikiem ruchu i powinien zachować szczególna ostrożności na skrzyżowaniu i motor i samochód.
~draco 27-06-2010 21:27
Dziś przed 14 w Radomierzu też dawca leżał w rowie, sezon rozpoczął się na dobre...
~...x... 27-06-2010 21:28
widzialem jak biedny lezal a z karetki dopiero wychodzili do niego. Mialem nadzieje ze zyje a teraz czytam ze jednak nie. Mam w glowie widok jego twarzy jak lezal na drodze i tych ludzi co plakali wokol. Szkoda faceta :/
~pawel555 27-06-2010 21:28
uwierzcie mi że ten motocyklista jechał bezpiecznie! nie da sie przewidziec pewnych sytuacji tymbardziej że miał pierwszeństwo, jechał ostrożnie, wolno co mógł jeszcze zrobic?? zatrzymać się i popatrzeć czy nikt sie nie zagapi?! Ogólnie miał ogromnego pecha ze tego nie przeżył bo ten wypadek nie wyglądał tak groźnie i nie był przy dużej prędkości. Bardzo niefortunnie to się stało:/
~aaa 27-06-2010 21:28
Jaki STOP??? ludzie. Przeciez wyraznie pisze ze osobowka skręcała DO Miłkowa / z Karpacza/ . I jak można opluwać motocyklistę skoro to nie była jego wina??? (*)
~do kierowcy 27-06-2010 21:28
Co wypisujesz głupoty, jaka tam dobra widoczność i oznakowanie, proponuję jazdę po zmroku, jak się zatrzymasz na stopie to stwierdzisz, że jesteś na środku skrzyżowania, a skręt do Miłkowa od Karpacza to wylądujesz w rowie jak nie znasz tego skrzyżowania.Jeżdżę codziennie przez to skrzyżowanie i jak nie są wykoszone trawy to widoczność "zero".
~21:28 27-06-2010 21:33
Motocykliści ignorują totalnie przepisy. Wyrastają jak spod ziemi, poruszając się z ogromną, niedozwoloną prędkością. Przed skrzyżowaniami lawirują pomiędzy stojącymi autami, byle dopchac się do przodu.
~ABE 27-06-2010 21:35
Nie widziałem jak doszło do tego wypadku ale mogę z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że skoro jechała grupa to nie jechali szybko. Ewidentna wina gościa z puszki, nie ustąpił pierwszeństwa. A tak przy okazji jeżdżąc często po samej Jeleniej i powiecie zauważyłem, że kierowcy z aut z rejestracjami zaczynającymi się na DJE to najgorsi użytkownicy naszych dróg. Dla mnie gdy widzę auto z takimi tablicami to zasada ograniczonego zaufania automatycznie zmienia się w zasadę całkowitego braku zaufania.
~madzik-*** 27-06-2010 21:36
Jak znam życie to kierowca rozmawial przez komórke.Pełno takich matołów-w jednej ręce telefon a w drugiej może papieros.
~madzik-*** 27-06-2010 21:38
Jak znam życie to kierowca rozmawial przez komórke.Pełno takich matołów-w jednej ręce telefon a w drugiej może papieros.
~Damian_w-ch 27-06-2010 21:46
do człowieka bez wiedzy wypowiadającego się pod nikiem 21:28. informuję Cię że nie jesteśmy istotami z zaświatów i nie pojawiamy się znikąd. zazwyczaj trzymamy swoje motocykle tak samo jak Wy swoje samochody w garażach. odnośnie lawirowania między samochodami na skrzyżowaniach. według przepisów dopóki samochody nie są w ruchu mogą być omijane jak te które są zaparkowane. odnośnie dużego przyspieszenia, to po prostu czysta fizyka. trzeba było uważać na lekcjach, a nie z kumplami na wino chodzić do parku. odsyłam do podręczników z fizyki klasa 6 podstawówki. chodzi miedzy innymi o stosunek masy do przyspieszenia pojazdu. inna sprawa też od punktu patrzenia i masy na którą się patrzy. popatrz na jadący pociąg wydaje się, że taki jedzie stosunkowo wolno, a na budziku ma około 150 km/h.
~do ABE 27-06-2010 21:46
do ABE, ograniczone zaufanie to trzeba mieć do Twoich komentarzy. Rejestracja anie świadczy o kierowcy.
tracęgruntpodstopami 27-06-2010 21:48
Aż strach na rower wsiadać. Jedź, a tu nagle zderzenie i jeszcze Ty oberwiesz. Rowerzyści też mają odpały. Jedziesz rowerem, wąska ulica, do tego podwójna ciągła, a wyjedzie Ci baran na swojej "elo" kolarzówce za 20.000 (może przesadziłem z ceną) i dawaj wyprzedza, a co tam, że zakaz i samochody. Eh... i jeszcze opłakany stan dróg.
tracęgruntpodstopami 27-06-2010 21:49
A gościa szkoda.
~mo 27-06-2010 21:52
Czy redakcja nie ma odrobiny taktu, współczucia i kultury! Dlaczego publikujecie zdjęcie kałuży krwi ofiary!!!!!! Tego widoku nie da się uniknąc- zdjęcie jest odrazu widoczne na stronie głownej. Wypadek śmiertelny jest już wystarczająco wstrząsający- nie trzeba go jeszcze obrazowac takimi zdjęciami. Czy pomyśleliście o rodzinie zmarłego!!!
~do ABE 27-06-2010 21:55
ABE głąbie najgorszym uzytkownikiem to jestes ty bo pewnie mulisz sie 40km/h na ograniczeniu 90 i myslisz ze jestes super bezpuiecznym kierowca.
~gosc29 27-06-2010 21:56
ja mówicie ze 1 nie powinno zdjęcie być udostępniane to co powiecie na to http://www.nj24.pl/index.php?option=com_ponygallery&func=detail&id=29857&Itemid=123
~Mama Muminka 27-06-2010 22:01
Tam wcale nie ma dobrej widoczności. Wysokie trawy i chaszcze zasłaniają widok od strony Miłkowa a po zmroku to już jest zupełnie katastrofa! Mimo, iż droga tam równa i \"poza strefą zabudowaną\", to jakieś ograniczenie prędkości być powinno- jest ograniczenie wzdłuż zalewu Sosnówki i \"misie z suszarką \"stoją tam prawie codziennie, pod sklepem \'Wina świata\", niech czasem staną przy skrzyżowaniu, może będzie z tego chociaż jakiś pożytek! Obiecano tam linie i znaki, zamiast nich pojawiła się tabliczka z numerem pomocy drogowej. I tak dobrze że nie z telefonem do firmy pogrzebowej...
~macnow300 27-06-2010 22:02
znowu bedzie na motocykliste :)
~Kaka 27-06-2010 22:13
Omg luudzie prosze was. "Wolno jechał" , "Jechał ostrożnie". Do motocyklisty sie to ma jak "Sucha woda" czy "Zimny ogień". Byłem świadkiem wypadków na motocyklach i wiem że jeżeli by jechał wolno nie bylo by tragedii. Bo skąd ta krew skoro jechał wolno? Popindzielał jak to zwykle dawcy robią. Dla mnie motocykle typu "ścigacz" są jedynie na tor. A jak rozwali sie taki na drodze to i dobrze. Jednego imbecyla mniej. Nie mam dla nich żadnej litości. Bo jak to pewnie motocyklisci okreslaja ze "jedziemy w bezpiecznej puszce" . Wlasnie BEZPIECZNEJ. Bo to jest środek transportu a jak chcesz sie podniecać to idz na tor a nie narażaj innych. Tyle na ten temat.
~hm 27-06-2010 22:14
pan redaktor mówi, ze tam nie ma reklamy firmy pogrzebowej, ale na zdjeciu sam złapał reklamę nagrobków, która sama w sobie jest ostrzeżeniem przed szybkością jazdy
~george 27-06-2010 22:14
tez tamtedy jechalem tragedia ze tak to sie skonczylo:(moze inaczej bylo by jesli postawiono by tam swiatla!!!!
~kuzyn 27-06-2010 22:16
do wszystkich tych gamoni którzy piszą o motocyklistach same naganne historyjki najpierw barany zobaczcie kto zawinił a potem piszcie
~:((( 27-06-2010 22:17
Wina była kierowcy samochodu... ale gdyby motocykliści jeździli wolniej to by sie nic nie stało!!!!! gdzie takim czymś jeździć tak szybko? lekko gdzieś ktoś kogoś puknie i już może to spowodować bardzo wielki wypadek dla stanu zdrowia motocyklistów....wiec
~monia wrobelek 27-06-2010 22:21
właśnie zginoł tam mój kolega M. był rozsądnym motocyklistą zginoł....przez ...... szkoda gadać !!!! jego juz nie ma dlaczego? :o((((
~Damian_w-ch 27-06-2010 22:23
kaka ty imbecylu słów mi brakło po tym co napisałeś. jeżeli ten koleś w samochodzie nie rozmawiałby przez telefon to by nie zagapił się i zauważył, że są inni uczestnicy ruchu i może nie wymusiłby pierwszeństwa. pech chciał, że trafił w motocyklistę. dobrze, że nie była to grupa kolaży, bo oni też potrafią się rozpędzić albo kilka dziewczynek idących do kościoła na wieczorna mszę. całe szczęście, że trafił w motocyklistę, bo staruszka jadąca chwile wcześniej zawału by dostała jakby to zobaczyła. jesteś idiotą.
~ 27-06-2010 22:24
To była niestety wina kierowcy..ale może go słońce zaślepiło???? ale gdyby motocyklista jechał wolniej to by sie nic nie stało!!! gdzie na takim sprzęcie nieosłoniętym jechać z taka prędkością? tu sie lekko gdzieś walnie i już sa urazy zdrowia...chcą szaleć to niech wsiadają w auta....gdyby to było zderzenie samochodowe to by wszyscy żyli tylko by było klepanie!! a tak co? wy wszyscy myślicie ze kierowca auta jest teraz happy bo spowodował nieszczęście?!! przeciez on do końca życia bedzie miał przez oczami co zrobił....i to naprawde mu wystarczy a ktos tam pisze ze za kraty go ..puknij sie w głowe i tyle! :// Aaaa i jeszcze tam piszecie ze znaku STOP nie wiedział!! pfff tam z skąd jechał kierowca samochodu nie ma znaku stop...wiec co wy za bajki wygadujecie.. znaki sa tylko ze ściegien i z miłkowa jak sie wyjeżdża.... a w ogóle tam dawno powinno być rondo!
~Tomy M. 27-06-2010 22:32
Motocyklista nie jechał powoli jak nakazują znaki ... i NIEDZIELA!!! W niedzielę najlepiej w ogóle nie wyjeżdżać na ulicę, jeżdżą wtedy same łamagi. Motocyklem lepiej i bezpieczniej poszaleć sobie po lesie ... bo straż leśna jak widać tam nie jeździ. To skrzyżowanie jest faktycznie fatalnie oznaczone ... JEST ZA DUŻE! Nie wiadomo gdzie się zatrzymać, jaki tor jazdy obrać przy lewoskręcie itp.
~antonio 27-06-2010 22:33
z tego co ja słyszałem to kierowca motoru nie miał włączonyc świateł, jechał z dużą prędkościa. a słońce potrafi zrobić swoje...
~Kris 27-06-2010 22:39
Razem jeździliśmy z M. będzie mi go brakowało. Miałem nadzieje że wpadnie do mnie w ten weekend. Zawsze miał tak dużo do powiedzenia. Naprawdę nie mogę uwierzyć że jutro go nie zobaczę....
~Damian_w-ch 27-06-2010 22:40
do informacji wszystkich kogo to interesuje. motocykl na którym jechał M. nie jest ścigaczem. to motocykl turystyczny. inna sprawa co by się stało jakby uderzył w to mitsubihi samochód. mitsu miałby cały bok skasowany, a ten co by w niego uderzył nie miałby przodu, bo z tego co piszą i widziałem w poprzednim reportażu odnośnie tego skrzyżowania, to tam nikt nie jechał z przepisową prędkością. zauważmy, że tam jest dozwolona 90. miazga z obu samochodów. pech chciał, że M. prześlizgnął się po boku samochodu. jakby uderzył w przedni lub tylni błotnik, to tylko z motocykla byłaby miazga, a on by wylądowałby z drugiej strony najprawdopodobniej tylko połamany. M. jeździł w markowym i bezpiecznym ubiorze, dbał o bezpieczeństwo swoje i innych, był rozsądny. w zeszłym sezonie był na wyprawie, na której zrobił kilka tysięcy kilometrów.
~nrebnb 27-06-2010 22:52
Wina kierowcy -tak... ale wy dawcy nie powinniście tak szybko zapier... na tych swoich 'cacuszkach' pfff wiec wina obu jeden zapłacił życiem a 2 ma swoje wiec niech żyje a nie jakieś wiezienie...on i tak będzie miał uraz do końca życia bo to jest dobry człowiek!
~ 27-06-2010 22:55
Panie Marku. Program o niczym (zrealizowany w lutym b.r.) lansował jakąś niedorzeczną tezę o wyjątkowej szkodliwości tego skrzyżowania. Zaprzeczali temu zarówno policjanci znający statystykę wypadków na tym odcinku drogi, jak i internauci oceniający to miejsce doświadczeniem i intuicją. Dzisiaj, gdy doszło w tym miejscu do tragedii kwituje Pan to komentarzem sprowadzającym się do ..."mówiłem co mają zrobić, nie posłuchali, więc mają za swoje !" Nie widzi Pan lub celowo pomija fakt, że oznakowanie w żaden sposób nie wpłynie na zachowanie pewnej grupy kierowców dla której przepisy po prostu nie istnieją. Nie ma przecież możliwości skutecznego zapobiegania takim zdarzeniom jeżeli nie nastąpią zmiany mentalne u pewnej grupy użytkowników dróg. Dowodzenie, że gdyby były dodatkowe znaki i jakieś ostrzeżenia malowane, to do wypadku by nie doszło jest w pewnym stopniu nadużyciem. A do tego czerpanie widocznej w dołączonym komentażu satysfakcji z dzisiejszego nieszczęścia ! To, moim zdaniem, jest po prostu nie na miejscu. Może warto przynajmniej poczekać na ustalenie przyczyn i ew. winy któregoś z kierowców ?
~kierowca 27-06-2010 22:56
Proponuje aby mieszkańcy gm.Podgórzyn wystosowali pismo do starosty jeleniogórskiego,że w związku z planowanym remontem tej drogi żądamy wykonania tam ronda z oświetleniem. I tyle na ten temat. Rondo jest tam możliwe ,bo miejsca jest tam dostatek !
rymcycymcy 27-06-2010 22:58
Do Marka 22:55 | ~ | ...pisałem ja ...Rymcyjarząbek, tylko mnie logowaczka odstrzeliła zanim puściłem komenta !
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:05
dobry człowiek? może i dobry, ale na pewno nie jest dobrym kierowcą. dobry kierowca nie wymusza pierwszeństwa skręcając z drogi głównej w lewo przecinając pas do ruchu w przeciwną stronę, w dodatku rozmawiając przez telefon i puszczając muzykę wszystkim wokół w promieniu kilkudziesięciu metrów. o tym mówił naoczny świadek, zresztą tu na forum. a tak sobie właśnie pomyślałem, że jeśli ta grupa motocyklistów zapierd..., to przynajmniej jeden jeszcze by uderzył w ten samochód, a kolejny na pewno by wyłożył się na bok. jak widać na zdjęciach wszystkie są zaparkowane przed skrzyżowaniem, co świadczy tylko na korzyść tej grupy. pytanie jak szybko wchodził w ten zakręt ten "dobry człowiek"? jakby jechał przepisowo zauważyłby pojazdy z naprzeciwka. i nie ma znaczenia, że M. nie miał zaświeconego światła. kolarz jadący po prostej z prędkością rzędu 40-50 km/h też nie miałby zaświeconych świateł i w dodatku jest jeszcze mniej widoczny, bo na drobniutkiej kolarzówce.
~kto_s 27-06-2010 23:07
Motocykliści jeżdżą szybko ja u siebie wyrobiłem nawyk patrzenia w lusterka. Widzę motocyklistę to pozwalam mu pognać po co mam mu utrudniać życie. Dla niego wyprzedzenie to ułamki sekund u mnie to trwa znacznie dłużej. Wyprzedzam patrzę w lusterko. Tak jak na motorach tak i w osobówkach jeżdżą debile. Niestety tak to już jest zrobione. Znak stop dla mnie to świętość.
~shee 27-06-2010 23:08
tez jechalam tamtedy zaraz po wypadku, widok nieciekawy, ta krew szczegolnie mimo, ze zdaje sobie sprawe ze chwile wczesniej wygladalo to znacznie gorzej. nawet jezeli nie jechal zbyt wolno to nie powiem, ze nalezalo mu sie, bo nikt na takie slowa nie zasluguje. jezeli zapierniczal- dobrze, ze nie zabil przy okazji kogos niewinnego. tak czy inaczej [*]
~pieszy czasa 27-06-2010 23:09
Do wypowiedzi Damian_w-ch. Gdzie kolego uczyłeś się przepisow drogowych? Skrzyżowanie powinno być opuszczone przez kierujących pojazdami w takiej samej kolejności w jakiej kierujący pojazdami przyjechali na to skrzyżowanie. Lawirowanie pomiędzy pojazdami nie jest tym samym co omijanie pojazdów nie uczestniczących w ruchu, wobec tego jest to niezgodne z przepisami. "W parku" nic nie słyszałeś na ten temat? Ale
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:12
pojazd stojący na jezdni może zostać ominięty, jeśli nie jest w ruchu, a równocześnie ominięcie go nie powoduje zagrożenia ruchu innym uczestnikom.
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:15
mniej więcej taką odpowiedź uzyskałem od policjanta z drogówki z kilkoma gwiazdkami na pagonie. nie wiem jaki to stopień bo się nie znam.
~pieszy czasa 27-06-2010 23:17
Pojazd stojący na skrzyżowaniu jest jest w ruchu (uczestniczy w ruchu), chociaż nie jedzie w tym momencie. Poczytaj trochę przepisy. Omijając pojazdy na skrzyżowaniu stwarzasz zagrożenie - zawsze!!!
~były rider 27-06-2010 23:20
Dziś około 12:30 koło nowego cmentarza wyprzedził mnie motocyklista. Jechał z tyłu, aż zwolnił się pas przeciwny. Wtedy zawył. Na 200 m osiągnął co najmniej (teren zabudowany) 170. Wiem co to prędkość, jechałem między 60 a 70, a on tylko mignął obok. To banda wariatów, wśród nich nie ma normalnych. Są tylko nieprzyłapani jeszcze na wariactwie. Nie żal mi żadnego. To są potencjalni mordercy więc lepiej niech się eliminują sami, a nie robią krzywdę innym.
~suzuki 27-06-2010 23:26
robi sie nie dobrze czytając co nie które komentarze, te głupkowate przypuszczenia i wywody ciołków i mondrali takich jak np.kaka.to był fatalny wypadek,winny jest ewidentnie kierowca samochodu,motocyklista nie żyje,równie dobrze mógł jechać na rowerze,zapewne skutek byłby taki sam niestety motocykl jest dla wielu zbyt kontrowersyjnym pojazdem.wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich...
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:26
uczestniczy w ruchu ale nie jest w ruchu. znaczy się że stoi? jeśli samochody stoją na czerwonym świetle, to znaczy że są przed skrzyżowaniem. jeśli mi nie otworzysz drzwi widząc mnie w lusterku, to nie stwarzam zagrożenia ani Tobie ani sobie. wszystko zależy od dobrej woli, dobrego humoru i zwykłej wyobraźni. przepraszam, że nie masz takiej możliwości i musisz czekać w korku, ale to nie znaczy, że inni mający taką możliwość są źli i nie przestrzegają przepisów. tak mówił policjant, a on chyba przepisy czytał, nie sądzisz? natomiast jeśli zobaczysz mnie wyprzedzającego Cię NA skrzyżowaniu, to śmiało zajedź mi drogę i wcale nie będę miał Ci za złe, bo to jest karygodne. dla Twojej wiadomości jeżdżę dużym, czarnym motocyklem turystycznym.
playmen-piotr 27-06-2010 23:30
Wiele się pisze o nas "warzywkach" (prowadzących jednoślady), a powiedzieć na pewną grupę "psy" to zaraz obraza, to tak na marginesie, i zaznaczam ze zwrotu "psy" nigdy nie używam, bo mam szacunek do władzy, nie mniej jednak, nie odwzajemniony. Uważam za skandaliczne, komentarze wrzucające wszystkich kierowców jednośladów do jednego wora, jako szaleńców szukających śmierci, i tak dalej..., - takich wariatów nie brakuje po obu stronach, ale z jednym małym ale, i to na minus dla kierowców samochodów, często nas ignorujecie na drogach, stwarzając tym samym zagrożenie dla nas, innych użytkowników i was samych. Zobaczycie jakąś jedną czarną owcę na jednośladzie, a złość wyładowujecie na wszystkich. Pół biedy jeśli wyładowujecie się w komentarzach, gorzej jeśli wyładowujecie tą złość na drodze, stwarzając zagrożenie. Słowo do: ~Shadow - Rozumiem że jesteś wzorem kierowcy, nigdy nie przekroczyłeś prędkości, ani nie złamałeś przepisów, a na dodatek jesteś dżentelmenem ulicy..., - może i tak, nie wnikam. - Ale czy się tobie to podoba czy nie, ulica jest dla nas wszystkich, wiec dopóki nie jest za późno, ucz się zgodnego życia na ulicy, piętnuj i doprowadzaj do eliminacji faktycznych złych zjawisk, jak na swoim "podwórku" kierowców aut, jak i pomagaj nam eliminacji złych zjawisk w naszej grupie, kierowców jednośladów. To nie jest "kapowanie" jeśli powiadomisz o przypadku łamania prawa w ruchu drogowym, tak kogoś z waszej grupy tak i naszej. Zacznij podchodzić do nas z większym szacunkiem i zrozumieniem, tak jak zdecydowana większość z nas, kierowców jednośladów, podchodzi do was. A teraz odnośnie skrzyżowania, nie będę polemizował czy jest feralne czy też nie, ale jedno jest pewne, nie jest bezpieczne brak właściwego oznakowania pasów i nie skoszona trawa, czynią je niebezpiecznym zwłaszcza o zmroku.
~Gadzio 27-06-2010 23:31
Co wypisujecie takie pierdoły w tym przypadku zawinił kierowca samochodu wiec!!?? Większość wypadków w których giną motocykliści to z winy kierowców... !!!! Kierowco Patrz w Lusterka!!!
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:34
do "były rider". przypuszczam że jechał maksymalnie 100 w momencie kiedy Cie mijał, na nasze szczęście jeszcze nie montują silników odrzutowych w motocyklach. uległeś złudzeniu. ścigacz rozpędza się do setki w trzy sekundy z kawałkiem. a do 200 w prawie 20. to prawie pół minuty. jeśli Ci tylko mignął znaczy że sam nie jechałeś mniej niż sto. złudzenie przyspieszenia. czysta fizyka. a za słowa "nie żal mi żadnego" powinieneś zostać wystawiony na publiczną chłostę. każdego człowieka który umiera jest żal. no chyba że jesteś zwierzęciem i nie masz serca i rozumu.
~pieszy czasa 27-06-2010 23:38
Jeździj czym chcesz, ale jeśli piszesz cokolwiek na temat przepisów to weź i się z nimi wcześniej zapoznaj. To co piszesz to bzdury wymyślone na własny użytek. Napisałem że pojazd stojący na skrzyżowaniu uczestniczy w ruchu drogowym, a ty dalej powtarzasz swoje bezsensowne wytłumaczenia. Czyżby tekst był za trudny do zrozumienia? Jeśli wymijasz kogoś na skrzyżowaniu stwarzasz zawsze zagrożenie bez względu na to jaki masz humor. Kierowcy w samochodach muszą uważać dodatkowo na takiego ignoranta jak Ty, któremu wydaje się że coś wie na temat bezpiecznego zachowania w ruchu drogowym.
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:42
przyłączam się do słów " playmen-piotr". trochę więcej wyobraźni z obu stron. o rozwagę apeluję też do rowerzystów i pieszych. wczoraj byłem na koncercie TSA. bardzo spodobało mi się zdanie Marka Piekarczyka wypowiedziane do mikrofonu: "dbajcie o siebie nawzajem, jesteście bezcenni". nikt nie jest święty i każdy ma swoje za kołnierzem. wojna miedzy samochodziarzami a motocyklistami jest bezsensowna. ofiary tej wojny niestety są często naszymi bliskimi, lub bliskimi kogoś innego. każdemu należy się spokój wieczny.
~jk_w-ch 27-06-2010 23:47
panie ~pieszy czasa jedź pan do Rzymu tam, to pan bedziesz w swym autku w mniejszości i opowiedz pan swoją historyjkę otoczony przez motocyklistów wszelkiej maści. wyrazy współczucia rodzinie i przyjaciołom
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:50
pieszy czasa, myślisz że ten policjant wymyślił to na mój użytek własny. może i tak, może miał w tym jakiś cel. a teraz troszkę wyjaśnień jak krowie na rowie, bo widzę, że inaczej nie zrozumiesz. wymijasz się z pojazdem jadącym z naprzeciwka, wyprzedzasz jeśli zjeżdżasz na pas obok i z większą prędkością jedziesz niż pojazd przed tobą, który też nota bene jedzie z jakąś prędkością. omijanie istnieje, gdy pojazd po tej samej stronie co ty stoi (prędkość jest równa zeru) a ty przejeżdżasz obok niego. odrobina dobrej woli i wszyscy się zmieścimy na tej samej jezdni.
anymany 27-06-2010 23:50
Jelonko , zróbmy coś by to skrzyżowanie ogarnąć . Panie redaktorze - jakiś wywiad , kilka pytań trudnych do zarządcy dróg , i obietnica postawienia fotoradaru , ograniczenie do 50 na tym odcinku wymalowanie pasów i sprawa załatwiona.
~Damian_w-ch 27-06-2010 23:54
poza tym pieszy czasa, jeśli stoisz przed światłami to dopiero będziesz wjeżdżał na skrzyżowanie. a jeśli kogoś wymijasz na skrzyżowaniu to jest to manewr prawidłowy. jeśli uważasz go za niebezpieczny, to nie powinieneś wjeżdżać na jakiekolwiek skrzyżowanie. może rzeczywiście powinieneś zostać na stałe pieszym, będzie to naprawdę bezpieczniejsze dla ciebie i dla nas wszystkich.
~ 27-06-2010 23:55
Wojna między "samochodziarzami" a jednośladowcami... Tutaj doprowadziła do śmierci motocyklisty. Jakoś tak jest, że "samochodziarze" przodują w złośliwościach wobec jednośladowców, może dlatego, że nie mogą znieść, że jednośladowcy są zwinniejsi i mogą ich wyprzedzić na drodze. Jakiś atawizm pozostał w ludziach jadących czterema kółkami.
~HołdOddaje 27-06-2010 23:57
Bardzo jest mi przykro...Nikt nie ma pojęcia co przeżywa rodzina,przyjaciele... Nic teraz nie ukoi ich bólu i rozpaczy... Wszystkie osoby komentujące zastanawiają się,spekulują,osądzają co i dlaczego,nikt się nie zastanowi jaka to tragedia...nikomu nie życzę takiego bólu,ale może go zrozumieć tylko osoba,którą dotknęło to nieszczęście...ta gorycz pozostaje do końca życia. Nic już nie jest jak dawniej... Współczucia dla Bliskich...wiem co czujecie...Bóg sam wybrał czas..Spoczywaj w Pokoju!
~Świadekk 28-06-2010 0:06
Witam wszystkich Takie małe wyjaśnienie odnośnie \"potrącenia\" rowerzysty tydzień wcześniej na tym samym skrzyżowaniu. Otóż byłem świadkiem tego zdarzenia, rowerzysta jadąc od strony Karpacza do Jeleniej Góry został zmuszony do nagłego hamowania ale niestety osoba w Hondzie, która wykonywała lewoskręt w stronę Ścięgien skutecznie zajechała mu drogę powodując nagłą utratę prędkości na boku Civica. Obrażenia spotęgowało nagłe wciśnięcie przedniego hamulca tym samym przelatując przez kierownicę z impetem uderzył w część łączącą dach z bokiem.
~pieszy czasa 28-06-2010 0:18
A Ty Damian_w-ch dalej swoje. Co ja uważam jest w tym momencie nieistotne. Tak samo nieistotne jest co Ty uważasz. Ja chciałbym Ci uzmyslowić co mówią przepisy ruchu drogowego. Nie możesz "wyminąć" kogoś kto jedzie w tym samym kierunku. Dla podszkolenia się przesyłam Ci link dot manewru "omijania" http://eti.agh.edu.pl/brd/strony/omijanie.html. Weź przepisy do ręki i poczytaj, jeśli nie są zbyt skomplikowane dla Ciebie. Mam jednak wrażenie że są.
~Karo 28-06-2010 0:35
Takie pytanie do Damiana_w-ch czy ty tam w ogóle byłeś, że się tak wymądrzasz?? Z bardzo pewnych informacji kierowca tego motocyklu jechał beż świateł z bardzo szybką prędkością... A kierowca mitsubishi już kończył manewr skręcania ze skrzyżowania. I powiem wam osobistą uwagę jak jechali gróbką to czemu tylko jeden motor walną w samochód...i dziwne jak motor uderzył już prawie w tył samochodu co widać na zdjęciach to co ten na motorze nie widział auta nie mógł je wyminąć z tyłu...coś tu jest podejrzane...a kierowca samochodu nie gadał podczas jazdy przez telefon tylko dzwonił po karetkę, a muzyki głośno to on cały czas słucha od kąt tylko jeździ...
~HAHA 28-06-2010 0:38
poco tam swiatła???!!! wystarczy małe rondo!!! i po kłopocie!!! i nie ma co płakac!!! dobrze sie sam zabił a nie innych jeszcze!!!
~daytona 28-06-2010 0:53
z tego co jest napisane to tutaj nie chodzi o feralne skrzyżowanie bo obaj jechali po głownej i mitshubishi wymusiło skręcając na miłków. inna sprawa ze motor przywalił juz w tył auta... tutaj nie jest problem ze skrzyżowaniem tylko z gapiostwem kierowcy auta i nadmierną prędkością motocyklisty. dla tych co mówią ,że jechał 60 jak dozwolone tam jest 90 :) ...zlitujcie się! walnął w bok auta czyli musial przeleciec przez bude ewentualnie lekko hacząc. musial miec minimum beczke, dużego pecha i słabe umiejętności jak na taki motor. szkoda gościa no ale niestety. zaufanie do innych kierujących na drodze jest bezmyślnością.
~Świebodzice 28-06-2010 2:23
wszyscy nie macie racji.znałem kierowce tego motocykla 25 lat.był rozsądnym kierowcą i na pewno nie była jego wina.przykro mi jest ze przez jakiegos" niedzielnego" kierowce straciłem przyjaciela
~al 28-06-2010 6:46
sezon wakacyjny uważam za otwarty .......................
~ 28-06-2010 6:56
w tym motocyklu nie da się wyłączyć świateł!!! bardzo pewne informacje ciekawe...byłem tam,prędkość była niewielka, 70 może 80. zastanówcie się co piszecie, ewidentnie łepek zajechał mu drogę. Motocyklista próbował jeszcze wyhamować także prędkość była jeszcze mniejsza jak uderzył w auto. nie było to 180 jak pewnie większość z was sądzi. Niech spoczywa w pokoju...
~mieszkaniec2 28-06-2010 6:58
Na tym skrzyzowaniu dochodzi b.czesto do wypadków,gmina powinna pomyslec o przebudowaniu na rondo lub oznaczyc to jako czarny punkt.
~ 28-06-2010 7:27
Spoczywaj w pokoju mój drogi przyjacielu niemogę w to uwierzyć że Cię już niezobaczę .......[*]
~Przemek 28-06-2010 7:34
Zrobić tam RONDO !!! To skrzyżowanie jest beznadziejne...
~>>>...kierow 28-06-2010 7:54
temu skur... co wymusił powinni zabrać dożywotnio prawko, zamknąć i przez całą odsiadkę pokazywać codziennie zdjęcia z tego wypadk i motocyklisty i jego rodzinie też by pamiętała, że komuś zabrał dziecko, partnera a może nawet ojca....!!!!!!!!!!!!! i to pieprzenie głupot, że to motocykliści świrują. dużo jeżdżę /i szybko/- samochodem i widzę co się dzieję, oczywiście zawsze znajdzie się jakiś niewyżyty młodzian, ale to nie powód by wrzucać wszystkich do jednego worka! dziś jadąc do pracy, na trasie czeskie sytuacja: jedzie motorower w str JG - jest prawie na szczycie wzniesienia przy orlenie, a jakiś PAL.. jadący autem spycha go z drogi trąbiąc i pokazując gesty. skoro mu się tak spieszyło mógł wcześniej wyjechać z domu i powinien się zastanowić czy kiedyś nie zdarzy się tak, że do tej pracy czy domu już nie dojedzie....
~TOMWOJ 28-06-2010 8:04
Powinno się te zdjęcia pocztą wysłać panom starosty Jacka Włodygi, jak i podinsp. Macieja Dyjacha oraz w liście z góry podziękować za te składane obietnice poprawy bezpieczeństwa skrzyżowania. Są poprostu w tej roli swojej pracy świetni i z góry im podziękować tej ciężkiej pracy niewykonywania dla społeczęństwa. Poprostu więcej takich ludzi na tych stanowiskach,..
~Ewa 28-06-2010 8:08
Każdy kto chociaż raz jechał tamtą droga pewnie wie ze od strony jg kawałek przed skrzyżowaniem jest łuk..łuk który praktycznie uniemożliwia zobaczenie kto jedzie główną w stronę karpacza. a to ze tam jest 90km/h to juz całekiem mnie przeraża. nie wiadomo co robił akurat kierowca motocykla. nigdy juz sie tego nie dowiemy moze patrzył w lusterko albo coś takiego, nikt tego nie wie. a to są tylko ułamki sekund jak mógł zobaczyć auto i już nic nie mógł zrobić. powinno sie zmodernizować to skrzyzowanie aby nie bylo tam takich sytuacji.
~showme 28-06-2010 8:41
byłam tam, straszny widok... większość wypadków motocyklistów wiąże się z wymuszeniem przez osobówki! GAMONIE! motoru się nie shamuje przy takiej prędkości, nawet jakby chciał - nie ma szans. Większość myśli, że zdąży bo przecież to "tylko" motor, a jednak jadąc motorem, gdy widzimy że ktoś nam wymusza pierwszeństwo nie możemy zrobić nic, hamując nagle przy takiej prędkości murowany jest wypadek, nie hamujemy =wjeżdżamy w kogoś, chcąc wyminąć narażamy na śmierć niewinne osoby. Pomyślcie ludzie z osobówek co robicie! To nie TYLKO MOTOR, to prędkość której nie wyhamujemy w 3 seq. Kondolencje dla rodziny i najszczersze współczucia. I POSTAWCIE TAM DO CHOLERY ŚWIATŁA!
~Adi 28-06-2010 9:05
Światła tylko częściowo by pomogły, w nocy zapewne były by wyłączane i dalej byłoby to samo rondo jest tu bardziej konieczne i oszczędniejsze ale możemy o tym pomarzyć i czekać na dalszą śmierć. Zapamiętajcie te nazwiska starosta Jacek Włodyga, podinsp. Maciej Dyjach są to panowie od OBIECANEK CACANEK jak widać są mocni tylko w GĘBACH i poco to obiecywać skoro nic z tego nie robią.
~Piękny Roman 28-06-2010 9:28
Ja tam nie wiem czyja to była wina,pewnie było tak że osobowy wymusił a motocykl jechał z kolei za szybko...Tak jak już wcześniej ktoś tutaj zauważył,warto zastanowić się nad tym dlaczego wypadki śmiertelne zdarzają się prawie w stu procentach motocyklistom na ścigaczach a tym którzy jeżdżą Harleyami itp. prawie w ogóle.......Odpowiedź sama się nasuwa - bo Ci Harleyowcy jeżdżą po prostu wolniej !
~henio 28-06-2010 9:43
Problem z tym skrzyżowaniem jest taki, że jest ono dość duże i nie ma wyraźnie namalowanych pasów oddzielających jezdnie. Mniej doświadczeni kierowcy po prostu się gubią lub panikują i robia głupie rzeczy.
~henio c.d. 28-06-2010 9:52
Acha, w tym przypadku nie było żadnego znaku STOP. Motor jechał do Karpacza a auto z Karpacza i skręcało na Miłków, tam nie ma stopu. Stop jest w przypadku kiedy się wjeżdża z Miłkowa albo Ścięgien. Oczywiście facet w aucie wymusił, bo miał obowiązek ustąpić, ale czuję że gość na motorze ostro cisnął, bo jakby jechał 60-80 to dałby rade zahamować/ominąć/uciec. Smutna sprawa, ale jak się w jeździ takim szybkim motorem, to ryzyko zawsze jest duże. Nie musi to być samochód z naprzeciwka, wystarczy trochę piasku na zakręcie.
~nikitaa 28-06-2010 9:57
na motorach i w autach siedzą tacy sami ludzie - i rozważni i za przeproszeniem debile! codziennie jeżdżę z j.g. do karpacza i z powrotem - czasami widzę takie rzeczy że włos się jeży. a moim zdaniem widoczność jest tam dobra, znaki jak woły stoją, tylko kierowcy mają sieczkę w głowie!!!!
~Peri 28-06-2010 10:21
Do urzednikow. Zamatujcie tam światla!!!!!!Szkoda chlopaka.kondolencje
~ecikoski 28-06-2010 10:22
znałem faceta bardzo dobrze!razem sie wychowaliśmy do wszystkich baranów co o nim żle piszą UZYWAŁ MÓZGU!!!!!!wykształcony miał pasje motory!jakiś debil odebrał mu życie copewnie nawet nie szanuje swojego!
~ 28-06-2010 10:25
Ludzie dajcie spokój,szybko,wolno, czuja wina. Chłopaka już nie ma! Cieszcie się, że to nie wasz kolega, a może i wy sami!!!!
~Kierowca 28-06-2010 10:33
Żal się robi, a zarazem wstyd czytając 90% komentarzy. Widać że większość to dzieci.Dla tego w podobnych przypadkach komentarze powinny być w całości zablokowane. Szczere wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych.
~do idiotow 28-06-2010 10:38
w szczegolnosci ~Kaka. To ze ledwo skonczyles zawodowke albo i nie, to swiadczy o twojej wypowiedzi. przyznaj sie kto cie gnebil ? wujek kazal ci sie przebierac za dziewczynke i siadac na kolanka ? a z dynki bys nie chcial ? wine ponosi kierowca tego tandetnego samochodziku, a nie motocyklista, owszem moze i jechal szybciej, ale to nie powod zeby zajezdzac mu droge.
~do Damiana 28-06-2010 10:50
Sądząc po ilości wpisów (11) masz wiele do powiedzenia, czyli posiadasz wiedzę, której ja nie nabyłem, bo "zamiast uważać na lekcjach, chodziłem z kolegami na wino".Odsyłasz mnie do podręcznika fizyki dla klasy VI, a ja Ciebie do zasad dobrego wychowania i "Słownika ortograficznego". To, że obrażasz ludzi i mówisz nieprawdę, bo czujesz się tutaj anonimowy, świadczy o zwykłym tchórzostwie. TACY LUDZIE NIE POWINNI JEZDZIC MOTORAMI.
~Jarek M. 28-06-2010 10:55
Jak można mieć tupet oskarżać kogoś, wysuwać tezy na temat czyjegoś charakteru czy winy? Tak się składa, że to był bardzo rozsądny chłopak,pełen optymizmu i chęci życia. Nie jechał szybko, miał tylko ogromnego pecha, że trafił na kolejnego matoła, niedzielnego kierowcę w osobówce. Zanim napiszecie głupoty zastanówcie się, bo może przyjść czas, że wy stracicie w strasznych okolicznościach kogoś bliskiego, kogoś kogo kochacie. Wrzucanie wszystkich do jednego worka jest nieuczciwe i niesprawiedliwe !!! Gdybyście znali tego chłopaka nie pisalibyście takich bzdur ! Ironią losu jest, że ten motocyklista też krytykował bezmyślną brawure i brak wyobraźni i sam się tak nie zachowywał - ale skąd wy możecie to wiedzieć, nawet nie znaliście chłopaka a osądzacie go. To był rozsądny chłopak, który ciężką pracą realizował swoje marzenia, takim marzeniem był tez motocykl. Niestety ktoś w brutalny sposób zabrał mu te marzenia i mozliwość ich dalszej realizacji :(
~a to SZELMA 28-06-2010 10:56
Kondolencje dla rodziny ...
~konti 28-06-2010 11:01
Wina winą, gdyby jechał w granicach ROZSĄDKU to by przeżył. What this is ROZUM ?
~do konti 28-06-2010 11:26
Angielskiego to ty się synku chyba w agencji uczyłeś od bułgarek?
~jony 28-06-2010 11:42
widziałem tego motocykliste zaraz po wypadku zaraz jak leżał gdy mu udzielali pomocy jego znajomi, motor którym jechał nie był uszkodzony co może świadczyć, że w cale szybko nie jechał, motocykle są wszędzie!! jeden jedzie 30km/h bo ma skuter drugi jedzie 90km/h bez niczego na pierwszym biegu, bo mu maszyna na to pozwala, każdy motocyklista jest świadom swojego zagrożenia i nie wieże, że każdy kto pisał tutaj komentarz nigdy nie przekroczył dozwolonej prędkości nie złamał żadnego przepisu... jest mi żal tych głupków co wypisują te pierdoły, nie jest istotne z jaką prędkością jechali kierowcy tylko jak się stosują do przepisów ruchu... Dużo ludzi uznaje drogi publiczne i kręte za tory wyścigowe, a wystarczy ułamek sekundy aby była tragedia kolejna!! zastanówcie się co wy pier... nie jeden z tąd pewnie jeździł po pijaku czy po piwie, a teraz chcecie respektować prawo ruchu drogowego!!!
~''ADAMUS'' 28-06-2010 12:01
do kaka- sam jesteś imbecylem paproku i nigdy nie zrozumiesz tego że motocykl nie ma szans z autem i nie obrażaj innych drogi są dla wszystkich a przepisy trzeba szanować
~xxxyyyzzz 28-06-2010 12:08
LUDZIE !!! JAKIE NIEBEZPIECZNE CZY FERALNE SKRZYŻOWANIE !!!??? O CZYM WY MÓWICIE ??? ZWYCZAJNY BRAK WYOBRAŹNI KIERUJĄCYCH, BRAK ELEMENTARNEJ WIEDZY O PRAWIE O RUCHU DROGOWYM ORA ZUPEŁNA IGNORANCJA I BRAK POSZANOWANIA PRZEPISÓW OKREŚLAJĄCYCH OPOWIEDNIE ZACHOWANIE SIĘ KIERUJĄCYCH W TAKICH SYTUACJACH....OT TYLE. JEDNAK ŚMIERĆ TO ŚMIERĆ....WYRAZY WSÓŁCZUCIA DLA RODZNY.
~Przyjaciel 28-06-2010 12:56
Słuchajcie jestem ze Świebodzic i znałem Mirka który jechał motocyklem , ten facet należał do bardzo rozsądnych ludzi i jezdził rozważnie więc nie wydaje mi się że to jego wina. Będzie chłopaka bardzo nam brakowało bo był bardzo wartościowym człowiekiem tyle powiem. To że kochał motory to jego pasja i zamiłowanie a to że już go nie ma to najbardziej boli nas wszystkich. Pozdrawiam i nie życzę tego nikomu.
~biz 28-06-2010 12:56
Sezon motocyklowy w Karkonoszach rozpoczęty. Choć naoglądałem się na drogach motocyklistów- oszołomów, to jak pokazuje ten przykład, nie zawsze oni są winni. To skrzyżowanie nie jest bardziej niebezpieczne niż inne tego typu. Ale wielu kierowców na tym skrzyżowanieu zwyczajnie wyłącza myślenie. Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu w tym miejscu jest na porządku dziennym. KIEROWCY!!! WŁĄCZAJCIE MYŚLENIE, bo następnym razem to wasze zdjęcia będą pokazywane na jelonka.com.
~Magda 28-06-2010 13:25
Znałam Mirka. Jeździłam z nim nie raz i to on nauczył mnie jeździć na moim moto i uważać na kierowców aut. Na pewno jechał tak jak należy, a koleś z auta powinien za to zrobił iść do więzenia. Będzie mi bardzo brakować Mirka :( bo był moim przyjacielem...
~k. 28-06-2010 13:46
Mirek - super koleś, wesoły, radosny i pozytywnie nastawiony do życia, które kochał. Kochał też motocykle. Bardzo doświadczony kierowca, na drodze rozsądny i znający realia jakie panują na naszych drogach (zreszta nie tylko na naszych - często motocyklem podróżował za granicą). Tym razem kolesiowi udało się go zaskoczyć. Wszystkim nam BARDZO go brakuje ...
~ 28-06-2010 13:51
Nie potraficie się opanować? Zginął człowiek.
~Miro 28-06-2010 14:35
Proszę Państwa, komentując ten wypadek proszę wziść pod uwagę że wszyscy jesteśmy uczestnikami ruchu drogowego i kazdy z Nas może znaleśc się w podobnej sytuacji . Akurat te skrzyzowanie należy do bardzo niebezpiecznych i najwyższy czas aby było na nim np rondo .Proszę także wziąść po uwagę żę w kazdej zbiorowości znajdują sie ludzie i durnie . Proszę nie wrzucac do jednego worka tych dwóch zbiorów to obraża tych pierwszych. Wszystkim Bliskim i Kolegom MOTOCYKLISTY wyrazam swoje wyrazy wspólczucia .
~magdalenass 28-06-2010 14:35
Nie znam osoby tak optymistycznej jak Mirek..... Inteligentny, pogodny, spełniający swoje pasje, zawsze pomocny.....jaki Bóg miał cel zabierając nam go?????? To niesprawiedliwe!!!!!!
~~ 28-06-2010 14:55
szkoda czlowieka, cale zycie mial przed soba. kondolencje dla rodziny
~--------agnieszka 28-06-2010 15:33
po pierwsze: uwielbiam jak ktoś się wypowiada a gówno wie!! po drugie: downy jak się jedzie z Karpacza na Milków nie ma tam znaku STOP!!!!!!!!!!!!!więc odczepcie się już od tego. po trzecie: tam jest ograniczenie a motocyklista jechał ponad 100km/h (z tego co wiem to nie jest autostrada) i uderzył w tył auta, więc to on zahaczył osobówkę a nie na odwrót, nic barany nie wiecie a się wypowiadacie. Łatwo jest kogoś oskarżać i szukać sensacji w czyimś nieszczęściu, zajmijcie się czubkiem swojego nosa, a jak chcecie wygłaszać mądrości na tematy wypadków drogowych to zapraszam do policji, rekrutacja trwa. Kiedy się doczekam czasów gdy Ci co mają najmniej do powiedzenia zamilkną zamiast robić sensacje??Żal....
~ILU 28-06-2010 16:13
Żal to robisz z siebie przez tą wypowiedź. Byłem tam to widziałem cała grupa jechała powoli. 100km/h to możesz spadać na łeb jak wyskoczysz z odpowiednio wysokiego okna. Znałem Mirka bardzo dobrze jeździł ostrożnie dużo się od niego nauczyłem. Nie mogę uwierzyć, że już nigdy z nim nie porozmawiam ani nie zobaczę:( Rodzice dzieciakowi kupili mitsubishi i ludzi pozabijał. Mirek całe życie pracował na to co miał...
~....yyy... 28-06-2010 16:21
Szkoda chłopaka ;( Sama poruszam się za pomocom motoru ale nie kieruje. Ja kocham jazdę na motorze i rozumiem co inni w tym widzą to jest pasja warkot silnika to prostu najpiękniejsza muzyka dla uszu. Ale przykro mi z tego powodu, że ginom osoby na motocyklach, sama ostatnio pożegnałam się z ukochanym kuzynem który zabił się na motorze ;( [********]
~ryś 28-06-2010 16:45
nie mam nic do motocyklistów ani do kierowców. ale kurde zejdźcie z tych motocyklistów. dla was każdy jest "dawcą organów". każdy z was jest świetnym kierowcą. "ja jestem najlepszy! reszta to debile i w ogóle nie powinni mieć prawa do uczestniczenia w ruchu drogowym!!" a tego że nieraz to motocykliści pomagają tym w samochodach to już nie widzicie. bo po co? nie ma dobrych ludzi czy kierowców oczywiście poza mną. tak odbieram wasze durne wypowiedzi. zastanówcie się najpierw co piszecie a potem się udzielajcie. najlepiej osądzić, rzucać opinie będące stereotypami. a skoro tacy świetni z was kierowcy to albo idźcie do drogówki i pilnujcie, albo róbcie prelekcje nie wiem gdzie i uczcie.
~ryś 28-06-2010 16:48
poza tym gdyby ta osoba, która zginęła była z waszej najbliższej rodziny to na pewno byście tak nie pisali :/
~iza 28-06-2010 17:12
zawiadamiam przyjaciół i znajomych Mirka, że jutro tj 29 czerwca w Suszcu k/Pszczyny o godz. 18.00 zostanie odprawiona msza św. w intencji Mirka. Jesli nie mozesz uczestniczyc w mszy pomódl sie w tym czasie za spokój jego duszy
~siostra 28-06-2010 17:27
do wszystkich ktorzy kochali mojego braciszka, DZIEKUJE za wasze cieple slowa! nawet nie wiecie jaki to jest bol... rozrywa mi serce, placze :(((
~ksdud 28-06-2010 18:08
Tak piszecie że kierowca do więzienia... tak bardzo chcecie mu zepsuć życie całkowicie???!! on już ma i tak na pewno dość , do końca życia tego nie zapomni.... zastanówcie sie.... to byla wina niczyja tak miało sie stać i już ! więc zamiast wystawiać tu te głupie komentarze weźcie sie i po módlcie się za jego dusze a nie zajmujecie sie komentarzami! bo to jest żałosne co robią ludzie ktorzy go niby 'kochali', takim pisaniem mu zycia nie zwrócicie! a to jak wyrzucacie swoją agresje do kierowcy samochodu jest żałosne... (piszecie tak jakbyście uważali ze on to specjalnie zrobił..)
~----------agnieszka 28-06-2010 18:16
ILU nie mam zamiaru prowadzić spekulacji, ale jakby jechała cała grupa powoli to by się wszyscy minęli i pojechali każde w swoją stronę. A zdanie rodzice kupili.....itd jest nie na miejscu, zastanów się nim oskarżysz kogoś o zabijanie innych. Poza tym jechałam tamtędy i widziałam roztrzaskany kask na poboczu. Wytłumacz mi jakim cudem się rozpadł skoro Mirek jechał wolno (uderzył w bok nie w przód auta, więc prędkość samochodu odpada)??
~ooo 28-06-2010 18:19
jak mnie ci ludzie wqrrr..wszsytko wina motocyklistow!!to ze jakis idiota wymusil tez wina motocyklistow a chlopak szybko nie jechal na moto:/ ludzie ogarnijcie sie nie kazdy motocyklista to idiota ktory przecenia mozliwosci nad moc..ogarnijcie sie wiekszosc z was nawet nigdy pewnie na moto nie siedziala
~lol 28-06-2010 18:20
jakis czas temu rowerzysta tez pewnie jechal bezmyslnie ponad 100 xd
~ 28-06-2010 18:24
Kondolecje dla rodziny [*]
~Magda 28-06-2010 18:30
...życie potrafi nam płatać okropne figle...wszystkie plany i marzenia mogą legnąć w gruzach w 1 sekundzie...a mieliśmy razem wyjechać daleko, na drugi koniec świata... Będziemy się modlić za Mirka i nigdy o Nim nie zapomnimy...Szczery uśmiech, wieczny optymizm, dobre rady, szczerość... ;(
~ 28-06-2010 18:30
do agnieszka uprzejmnie zawiadamiam że crachtesty aut robione są przy prędkości 50km/h to jezeli masz chociaz troche oliwy w glowie to niepisz pierdol i wogole przestan pisac bo mnie w....wiasz
~----------agnieszka 28-06-2010 18:54
drogi ~ prosiłabym Cię abyś wytłumaczył mi co mają crachtesty aut do rozbitego kasku?? bo mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałeś mojego posta
~funkyfresh 28-06-2010 19:04
Do Kaka! Widziałeś na zdjęciach to auto w które uderzył ten motor?Jak myślisz DEBILU jak by ono wyglądało gdyby ten motocyklista zapier..... 200 km/h?
~Magda 28-06-2010 19:08
droga agnieszko, chyba nigdy nie jechałaś na motorze i nie masz zielonego pojęcia co się dzieje, nawet przy małej prędkości, kiedy trzeba nagle hamować...
~mieszk.Mysł. 28-06-2010 19:14
Jakby kierowcy jadący z ulicy podporządkowanej przestrzegali znaku STOP ,a na głównej jechali wolniej to krzyżówka byłaby bezpieczniejsza!! Ponieważ nie łatwo jest ocenić dobrze odległość auta nadjeżdżającego np. z Karpacza, albo może on nadjechać znienacka (słaba widoczność lub za duża prędkość). Dlatego rozwiązaniem mogło być ustawienie tam masztu z FOTORADAREM!! Ponieważ same zmniejszenie prędkości za pomocą znaku nie będzie przestrzegane. A tak kierowca przynajmniej zwolni przed fotoradarem, czyli przed krzyżówką.
~funkyfresh 28-06-2010 19:17
do agnieszki!Aha czyli kask się rozpada jak uderzysz tylko w przód auta tak?
~----------agnieszka 28-06-2010 19:25
do Magda: jechałam na motorze, o to właśnie chodzi. Moi koledzy mają taką pasję, a ja sama lubię motory. Mnie nie można zamknąć w szufladzie \"anty-motor\". Jeździcie tutaj po kierowcy auta i to mnie denerwuje, rozumiem, każdy kto znał Mirka poniósł stratę, ale zastanówcie się co Wy tu wypisujecie o kierowcy\" do więzienia go, debil, gówniarz, rodzice auto mu kupili bla bla bla\". A nie macie pojęcia o niczym, bardzo interesuje mnie atak pod moim adresem \"ILU\" i \"~\" pytam jak mógł się rozsypać kask i dalej nie wiem co mają crachtesty aut do tego. Znajomi, którzy jeżdżą motocyklami dziwią się, że kask się rozsypał
~----------agnieszka 28-06-2010 19:29
do funkyfresh: chodzi mi o to, że jak uderzył w bok auta to liczy się tylko jego prędkość. Zastanawia mnie dlaczego on się rozsypał, dosłownie. widziałam wiele wypadków i kaski były całe. Ludzie czytajcie dokładnie posty a potem czepiajcie się innych.
~Magda 28-06-2010 19:49
dzisiaj przedstawiono zarzuty kierowcy auta i grozi mu nawet do 8 lat więzienia...Nie nam osądzać czy tam trafi czy nie, ale wyobraźnia na drodze jest potrzebna i skoro niektórzy jeżdżą sobie jak chcą i lansują we wsi w rytm muzyki, to jakaś kara się im za to należy.. Będę się nadal upierać, że Mirek jechał tak jak powinien i ten straszny wypadek nie był z jego winy. Myślę, że ludzie, którzy z nim jechali również potwierdzą ten fakt. Poza tym Mirek często jeździł sobie do Karpacza i jestem pewna, że wiedział jak się na tej drodze zachować. Jeżeli chodzi o ten kask, to nie wiem, na którym zdjęciu jest on całkiem rozsypany. Jeden ślig już widziałam na żywo i nie zauważyłam, żeby z kaskiem motocyklisty coś się stało. A tak jak ktoś już wcześniej napisał- Mirek dbał o bezpieczeństwo jazdy i miał porządny ochronny sprzęt...
~ 28-06-2010 19:50
to był kask szczękowy czyli zdecydowanie mniej bezpieczny, wiec możne dlatego się rozsypał ...
~ILU 28-06-2010 19:51
Na zdjęciu trzecim jest jego motor. Jest nienaruszony jedynie zarysowany z lewej strony dokładnie go oglądałem po za rysami na owiewkach nie ma nic - jest cały po wypadku motor jechał jeszcze około 30m poczym się przewrócił. Nie mógł jechać szybko inaczej motor był by cały rozbity. Dzieciak w mitsubishi zatrzymał się najpierw. Grupa motorów się zbliżała jechali wg mnie jechali poniżej 80km/h Mirek jechał pierwszy. Ok. 15m przed nim koleś co dostał auto od Tatusia nagle rusza ewidentnie zajeżdżaj
~ILU 28-06-2010 19:55
Ok. 15m przed nim koleś co dostał auto od Tatusia nagle rusza ewidentnie zajeżdżając motocyklistom drogę. Widziałem to na własne oczy. Teraz proszę żeby ludzie tacy jak Agnieszka nie wypowiadali się tutaj - tę stronę oglądają członkowie rodziny...
~MM 28-06-2010 19:59
Prawda jest taka, że na tym skrzyżowaniu bez przerwy coś się złego wydarza i wobec tego nie ma sensu pisanie, iż "nieprawda, że tam jest niebezpiecznie". JEST niebezpiecznie, fakty mówią za siebie. I coś z tym trzeba zrobić. Żaden kierowca nie lubi fotoradarów, zdaje mi się jednak, że gdyby tam stanął i dał po kieszeni oraz po punktach , to jednak wszystkim wyszłoby to na dobre.
~----------agnieszka 28-06-2010 20:11
magda kask widziałam osobiście, a nie na zdjęciach(co przecież napisałam)ponawiam apel o dokładne czytanie postów. ILU rodzina kierowcy też tą stronę ogląda i o nich nie myślisz rzucając teksty w stylu \"dzieciak, tatuś kupił mu auto\" a znasz go?? wiesz kto to? wiesz ile ma lat i kto zapłacił za auto?? Współczuję rodzinie Mirka, ale jak Wam tak ciężko to się spotkajcie, pogadajcie a nie publicznie oskarżacie kogoś o jego śmierć.
~Magda 28-06-2010 20:23
Agnieszko - skoro widziałaś, to OK. Mnie tam nie było, więc nie potwierdzam. Jak się domyślam znasz chłopaka, który wymusił i dlatego się tak obficie w temacie wypowiadasz. Jest nam ciężko - prawda ;( Od wczoraj rozmawiamy o tym co się wydarzyło, a to co tutaj piszemy, to są nasze przemyślenia i zdań swoich nie zmienimy. Może takie pisanie pomoże niektórym zrozumieć, że należy stosować się do przepisów obowiązujących na drodze - i tym na motorach, i tym w autach...
~----------agnieszka 28-06-2010 20:41
wypowiadam się tak obficie, bo oskarżacie nie znając faktów. Jestem uczulona kiedy ktoś próbuje przypiąć komuś łatkę, dlatego się tak denerwuje, możesz mi wierzyć, że nie kieruję się tu żadnymi znajomościami. Zwyczajnie nie mogę pojąć tego, że Ci którzy go znali zajmują się tutaj wypisywaniem głupot zamiast wspierać rodzinę. Policja ustali jak to było, a do tego czasu niech Ci co smarują po Mirku i kierowcy auta się powstrzymają
~S.O. 28-06-2010 20:44
Droga Agnieszko -tylko ze rodzina kierowcy moze go przytulic i pocieszyc, a nam zostalo to odebrane NA ZAWSZE!!!!!
~ 28-06-2010 20:57
do agnieszki (adwokata zabojcy) prosilem abys juz niepisala prawda! zaloguj sie na serwisie randkowym i tam sobie pier....l glupoty swoje niemam ochoty z toba dyskutowac . W kolko powtarzasz dokladnie czytajcie posty , ("dzieciak, tatuś kupił mu auto\" a znasz go?? wiesz kto to? wiesz ile ma lat i kto zapłacił za auto??) a co mnie to obchodzi kto mu za auto zaplacil. Jedno jest pewne to nie MIrek zabil tylko gnojek bez mozgu zabil mi kolege dla jego szczesci lepiej zeby posiedzial 8lat.
~ 28-06-2010 22:27
To skrzyżowanie jest bardzo niebezpieczne i w dzień i w nocy. Wiedzą o tym wszystkie władze zapewne nie od dzisiaj. Tam nie da się ani bezpiecznie przejść ani przejechać. W nocy ciemno jak u murzyna...nie powiem gdzie. Most do Ściegien to katastrofa. Kierowcy samochodu nie mogło oślepić słońce bo to był wieczór godzina coś około 18 a samochód jechał na północny wschód, dopiero kiedy skręciłby do Miłkowa jechałby na północny zachód. Pan Włodyga mieszka w Karpaczu więc codziennie mija to skrzyżo
~rufus 28-06-2010 22:35
~Kaka | IP: *.adsl.tpnet.pl \"Omg luudzie prosze was. \"Wolno jechał\" , \"Jechał ostrożnie\". Do motocyklisty sie to ma jak \"Sucha woda\" czy \"Zimny ogień\". Byłem świadkiem wypadków na motocyklach i wiem że jeżeli by jechał wolno nie bylo by tragedii. Bo skąd ta krew skoro jechał wolno? Popindzielał jak to zwykle dawcy robią. Dla mnie motocykle typu \"ścigacz\" są jedynie na tor. A jak rozwali sie taki na drodze to i dobrze. Jednego imbecyla mniej. Nie mam dla ni
~ 28-06-2010 22:40
weźcie sie ogarnijcie. rozumiem że straciliście kolege znajomego itp. ale obwinianie kierowcy bez jakichkolwiek podstaw jest bez sensu. skąd możecie wiedzieć czy jechal 80 km/h czy 150. czy był 15 metrów czy nie. jak by to była prawda to pół grupy by uderzyło w ten samochód. pozatym widząc nawet że auto rusza mogłby uciec na inny pas. nie byliście nie widzieliście to nie oceniajcie bo to nie wy będziecie dawać wyrok. kto z was jest aż taki pojętny aby powiedzieć mi czy kierowca motoru akurat nie
~ 28-06-2010 22:41
pozatym nie bez powodu jest kierowcą motorów dany przydomek "dawcy"
~ 28-06-2010 22:45
akurat nie patrzył w lusterko aby zobaczyć jak daleko są pozostali?? to sa sekundy jak nie ułamki sekund. może patrzył w inna strone...tego nam juz nie powie nikt. ani nikt nie będzie w stanie tego stwierdzić. a jeżeli tak wiele osób widziało ten wypadek to proszę idźcie na policje i złóżcie zeznania. zobaczymy jakie bedą wersje ich.. to tyle mojej strony.
~rufus 28-06-2010 22:51
KAKA IDIOTO , po tym co napisales ,z toba nie warto nawet dyskutowac i czegokolwiek tlumaczyc bo z gory jest sie na przegranej pozycji !!!Do tych ktorzy piepsza o duzej predkosci ! Nie widzialem wypadku ale widac zdjecia obu pojazdow ! 1-czy tak wyglada rozbity motocykl przy duzej predkosci ? Odpowiedz brzmi NIE . W zasadzie tym motocyklem mozna pojechac dalej. 2-czy tak wyglada auto w ktore uderza pojazd wazacy , wraz z motocyklista , okolo 300 kg i jadacy z duza predkoscia?Odpowiedz brzmi NIE
~rufus 28-06-2010 22:56
... takie uszkodzenie w aucie mozna zrobic kilkoma kopniakami !!
~S.O. 28-06-2010 23:01
rufus-sam jestes imbecylem i po tym co piszesz pozostaje ci tylko zyczyc abys kiedys poczul to co na szczescie wiekszosc z nas czuje w tej chwili bo nawet takiemu jak tobie nie zycze tego co spotkalo Mirka
~S.O. 28-06-2010 23:04
to bylo do KAKA sorry rufus
~ 28-06-2010 23:13
Nie wszyscy na motorach to idioci bo za kierownicami samochodów siedzą nieraz jeszcze więksi. Myślą że jak jadą samochodem to im więcej wolno niż motocyklistom. Nie raz byłem świadkiem jaki i znalazłem się w takiej sytuacji że kierowca samochodu wyprzedzał lub wymuszał pierwszeństwo. I z tego co przeczytałem to tuta teżj był winny kierowca samochodu!
~ja 28-06-2010 23:23
Nie wszyscy motocykliści to idioci bo za kierownicami samochodów siedzą nieraz jeszcze więksi.Myślą że jak jadą samochodem to mają większe prawa od motocyklistów.Bezmyślnie wyprzedzają lub wymuszają pierwszeństwo na motocyklistach. Sam byłem świadkiem takich zdarzeń jak i znalazłem się w takiej sytuacji że mnie wyprzedzał samochodem i o mało nie potrącił krety.A z tego co przeczytałem to tutaj też winny był kierowca samochodu! Więc nie osądzajcie od razu że zawsze jest wina motocyklistów!!!
~----------agnieszka 28-06-2010 23:33
do ~ : nie nazywaj mnie adwokatem zabójcy, nie chce mi się już tu wypowiadać, bo reagujecie tylko agresją a nie argumentami, poczekajcie co ustali policja i wtedy osądzajcie i wyzywajcie
~S.O. 28-06-2010 23:56
Poczekamy tak dla formalnosci
~..----.. 29-06-2010 9:37
Racja, nie wszyscy kierowcy motorów są idiotami, około 75% jest przez winę samochodu. Był kiedyś wywiad w telewizji i wypowiadał się na ten temat policjant również porusza się motorem i stwierdził z góry, że na naszych polskich drogach nie ma szacunku dla motocyklistów. I moim zdaniem o motocyklistach nie powinno się mówić jako dawcy organów to są brednie, często od nich można tylko pobrać tylko śiatkówkę a reszta nie nadaje się do przeszczepów. W każdym razie kto znał Mirka czuje ból :( ja ró
~ 29-06-2010 10:00
To jak waszym zdaniem ,motocyklista miał stanąć i przepuścić kierującego samochodem????????
~mon 29-06-2010 10:14
Jeśli jedzie grupa motocyklistów, to zazwyczaj nie jedzie szybko, gdyby inni też pędzili to ofiar powinno być więcej,ale na szczęście tak nie było! Zawsze narzekania na motocyklistów a dlaczego jak jest parada to pełno gapiów i fleszy i prawie każdy z gapiów chce usiąść na motocyklu i zrobić sobie fotkę i dać to np. na n-k? Czemu zawsze my motocykliści wzbudzamy takie zainteresowanie jak jesteśmy tacy be i fe? Czy to nie zazdrość???
~magdalenass 29-06-2010 10:29
Co za różnica jak to sie stało....stało się!!!! Nikt i nic już nam Mirka nie zwróci. Każdy kto go znał wie jakim był cudownym człowiekiem, każdy też wie, że Mirek nie chciałby żebyśmy płakali czy też odgrywali się w jakikolwiek sposób na sprawcy wypadku. Spróbujmy przeżyć tę tragedię tak jak on by sobie tego życzył. :-(
~..----.. 29-06-2010 11:19
Dokładnie, on nie chciał by aby wszyscy myśleli nad tym wypadkiem, widocznie tak miało się stać każdy ma swoje przeznaczenia ale to straszne gdy umiera bliska komuś osoba. To jest straszny ból dla bliskich ;( ja również rozumiem ten ból bo sama pożegnałam się bliską mi osobą, która również zabiła się na motorze, ale ludzie przestańmy już się sprzeczać o to co się stało itp...... nie mogło się tego przewidzieć ;( Kondolencje dla rodziny [*] [*]
~devid 29-06-2010 13:41
podobno tam rondo miało być alenie wize no wize pogotowie policje straz i czarny bus Naprawde to rondo juz powino być budowane to nie za pinonze kupujom tylko radiowozy
~:( 29-06-2010 15:27
tragedia.... współczucia dla rodziny i zmarłego i kierowcy auta... znam kierowce auta i wiem że bardzo to przezywa i nikt mi nie pwoei ze to cala wina jest kierowcy!!!!!!
~Kaśka 29-06-2010 18:44
ząb za ząb brawa dla kierowcy który gna przez miłków blisko 120 km/h 5 minut przed zabiciem człowieka
~Jadakiss 29-06-2010 21:11
Spoczywaj w pokoju Mirek [*]
~razrazraz 29-06-2010 21:31
Nie gadać głupot jak się nie wie jak było!
~razrazraz 29-06-2010 21:53
Naprawdę przykre jest to, że wiele osób ocenia kierowcę osobówki nic o nim nie wiedząc... To dobry i inteligentny chłopak, a nie "rozpieszczony synuś"... Trafiło akurat na Niego, ale uczestnikami ruchu drogowego jest wielu z piszących tutaj i wypowiadających się, na Jego miejscu więc mógł być każdy. Tak właśnie krótka chwila zmienia tak dużo... Nikt nie powinien gnoić publicznie kierowcy tego samochodu, bo myślę, że największą karą będzie powracający obraz tego zdarzenia w Jego głowie. Oczywiś
~JELONEK 29-06-2010 21:54
JAK ZWYKLE WSPANIAŁE FOTKI.PLAMKA KRWI.JELONKA DORÓWNUJE NATIONAL GEOGRAPHIC.
~razrazraz 29-06-2010 21:56
Oczywiście wypowiadam się tutaj z całym szacunkiem dla bliskich zmarłego motocyklisty. Szczere kondolencje i wyrazy współczucia. Zarazem wyrazy wsparcia i odrobina wyrozumiałości dla kierowcy osobówki, bo przecież nikt z nas tu nie zna faktów z całego przebiegu wypadku...
~Busia 29-06-2010 22:36
Kierowca samochodu przecież nie zrobił tego z premedytacją...! nie jest mordercą! nawet sobie nie wyobrażacie jak to jest żyć z ciągłymi wspomnieniami i to na dodatek tak tragicznymi... Po prostu to co tutaj można przeczytać to jest szok. A gdyby to kierowca samochodu zginął to co wtedy byście oskarżali motocykliste? Współczucia dla kierowcy samochodu a kondolencje dla rodziny. Ehh człowiek człowiekowi wilkiem...
~doswiadczeni 29-06-2010 22:50
Problem polega na tym że kierowcy maja duża trudności z oceną zbliżającego się motocyklisty. Kierowca samochodu, który nie jeździ na motocyklu, w podświadomości myśli, że zdąży przejechać przed motorem wciska pedał gazu i w tedy dochodzi do tragedii. Po ulicach nie poruszają się motorynki czy komarki, ale naprawdę piekielnie szybkie maszyny. NAJWIĘKSZYM problemem jest to ,że od ostatnich paru lat ludzie nie idą na kurs, żeby się nauczyć przepisów ruchu drogowego, tylko żeby zdać prawko.PIESZY za
~doświadczeni 29-06-2010 23:01
Pieszy zanim wejdziesz na pasy, popatrz w lewo itd. dopiero możesz bezpiecznie przejść. Robiąc to przed nadjeżdżającym pojazdem ,za którymś razem w najlepszym przypadku trup, albo sparaliżowany do końca życia ( kwestia czasu). WAŻNE!!! PRZECZYTAJ CHOĆ RAZ KODEKS DROGOWY I NAUCZ SWOJE DZIECI. ŻYCZĘ WSZYSTKIM (TEGO) CO SAMI BYŚCIE SOBIE ŻYCZYLI.
~ 29-06-2010 23:14
Jestem znajomą kierowcy samochodu, ale nie piszę aby go bronić, tylko mu współczuć gdyż na pewno nikt nie chciałby żyć z poczuciem winy, której na pewno się nigdy nie pozbędzie winna osoba (bo uważam, że kierowca osobówki jest winny), dlatego że każdego dnia będzie miał świadomość, że właśnie przez niego zginął młody chłopak, który miał pasje (motory). Ale dziwie się wszystkim, którzy oskarżają motocyklistę, gdyż wiele osób z was nie widziało tego zdarzenia tak jak ja. Lecz łatwo jest Wam oskarż
~x 30-06-2010 1:07
proszę ograniczcie swoje infantylne wypowiedzi po obu "stronach" stała się tragedia i cisza będzie tutaj najbardziej stosowna!!!
~xxx 30-06-2010 7:35
po pierwsze,sekcja zwłok,ak była wykaże jak szybko pomykał,II ile było karetek?i dlaczego druga ,jeżeli to prawda takdługo jechała ?
~krisfazer 30-06-2010 8:43
Jest proste ale i zarazem najkosztowniejsze rozwiązanie aby uniknąć w tym miejscu wypadków. ZBUDOWAĆ R O N D O!!!!
~serwqaerf 30-06-2010 10:05
"To pierwsza w tym roku śmiertelna ofiara wypadku drogowego z udziałem motocykla" Chyba motocyklisty.
~alles 30-06-2010 10:13
[*]
~....... 30-06-2010 10:44
Ludzie szkoda mi was, dajcie już spokój staro się ;( nic nie da się zrobić, współczuje rodzinie zmarłego i tych co go znali przeżywają wielką tragedię. A nie jest mi żal tego kierowcy z samochodu z jakiejś przyczynie nie potrafię mu współczuć ale jedno jest pewne na pewno tego nie chciał i gdyby mógł to by cofną czas do tego zdarzenia.
~kasak 30-06-2010 12:26
samo to sportowe autko + dzieciak za kierownica = ............
~xxx 30-06-2010 18:04
Za większość wypadków odpowiedzialność ponosi państwo rządzący, zlikwidować konkordat , za pieniądze katechetów /ok.38tyś./zatrudnić policjantów pół na drogi pół na miasta będzie spokuj . Za takie pieniądze jak biorą łapacze dusz każdy będzie,podejmi pracę w POLICJI. Amen>
~razrazraz 30-06-2010 22:49
Kasak - zbyt pochopne wnioski chyba snujesz... Nie znasz faktów, więc nie oceniaj proszę.
playmen-piotr 1-07-2010 0:43
Do: ~Busia, Agnieszka i innych stających w obronie kierowcy samochodu, pisanie tekstów typu: cyt. z ~Busia Kierowca samochodu przecież nie zrobił tego z premedytacją...! nie jest mordercą - koniec cytatu - i tym podobnym tekstom odpowiadam tak:. Jeśli kierujący pojazdem łamie zasady ruchu drogowego, to staje się potencjalnym sprawcą wypadu i potencjalnym zabójcą. W tym wypadku, doszło do jaskrawego naruszenia prawa o ruchu drogowym, co za skutkowało wypadkiem śmiertelnym. Czyli, mamy do czynieni
playmen-piotr 1-07-2010 0:44
a z zabójstwem i zabójcą w osobie kierowcy samochodu. W myśl prawa, nie umyślnym, ale jednak zabójcą. Fakt pozostaje faktem, zginął człowiek, bo drugi miał i pewnie nadal ma, lekkie podejście do zasad ruchu drogowego. Nie ma we mnie, współczucia dla tej osoby, sama swoim podejściem i zachowaniem na drodze, przyjęła na siebie odium naszej oceny, za ten właśnie występek.
~do Izy 1-07-2010 11:21
chyba to nie czas i miejsce żeby pisać o narządach!!! rozumię ze jesteś w potrzebie ale zastanów sie ... te komentarze czyta rodzina Mirka i nie w głowie im teraz myslec o komus iinemu w potrzebie!
~do koksa 1-07-2010 11:31
a moze przeczytaj komentarze świadków. Mirek nie jechał szybko ... debilu!
~do bono 1-07-2010 11:33
kto prawidłowo jechał idioto .. napewno nie kierowca samochodu co głosno słuchał muzyki i pewnie jeszcze esa pisał bo wyskoczył z telefonem. Wiec mi tutaj nie pitol głupot ... Ludzie jacy wy jesteście poje ....
~razrazraz 1-07-2010 21:24
A nie przyszło Ci do głowy, że wyskoczył z telefonem, żeby zadzwonić po pogotowie...?
~Amazonka 2-07-2010 17:33
jak nic RONDO było by najlepszym rozwiązaniem, bo każdy by się zatrzymywał przed wjazdem na nie! nie uważacie? Jelonko to byłby najlepszy pomysł!
~świadek 2-07-2010 19:05
Do " ~razrazraz" W tym problem, że kierowca po zdarzeniu wysiadł z telefonem w ręku ale dzwonił do swoich rodziców (zjawili się oni wcześniej niż pogotowie) nie na pogotowie. Nawet nie udzielił pierwszej pomocy poszkodowanemu... Zrobili to inni ludzie obecni przy zdarzeniu.
~Jarek realis 3-07-2010 9:58
Obrońcy kierowcy Galanta, człowieka który poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie zabił wspaniałego człowieka, wciskają ludziom kit. Jaki to niby z kierowcy Galanta dobry człowiek, jak niby się boi itp. Po pierwsze człowiek, który jest dobry i żałuje tego co się stało nie zachowuje się jak sprawca śmierci Mirka. Zamiast dzwonić na pogotowie i udzielić Mirkowi pomocy, pierwsze co robi to dba o własną dupe i co robi? Dzwoni do rodziców i swojego adwokata którzy momentalnie pojawiaja się na mie
~Jarek realis 3-07-2010 9:59
pojawiaja się na miejscu zdarzenia, ofiary wogóle go nie interesuje. Nie tak zachowuje się ktoś kto żałuje tego co się stało. Po drugie, obrońcy, najprawdopodobniej członkowie rodziny sprawcy, piszą że się boi. Owszem boi się, ale o własną skórę. Piszecie że powinno mu się darować, że nie powinien iść do więzienia itp. Tylko prawda jest taka, że jeśli taki człowiek nie przemyśli swojego postępowania na drodze, nie poniesie zasłużonej kary, to będzie się czuł bezkarny i nadal będzie stwarzał zag
~Jarek realis 3-07-2010 10:01
będzie stwarzał zagrożenie na drodze. Piszecie że młody jest i żeby nie niszczyć mu życia, ale nie liczycie się z tym że on zabrał wspaniałe życie i zniszczył też życie wielu ludzi. Czymże będzie dla niego kara 2,3 czy 5 lat więzienie??? On i tak jak wyjdzie i będzie miał przed sobą cale życie, więc czymże jest kara kilku lat wobec zabrania komuś całego życia? Czy tak byście bronili tego kierowce Galanta gdyby przejechał na przejściu wasze dziecko, waszego męża czy matkę??? Nie jesteście ani
~Jarek realis 3-07-2010 10:02
Nie jesteście ani obiektywni, ani uczciwi, ani sprawiedliwi w swoich wypowiedziach (dotyczy agnieszki, sprawiedliwej i tym podobnych wypowiedzi). Bronicie tylko swoich interesów i swojego znajomego, nie patrząc na to czy był winny czy nie.
~kuzynka 2 3-07-2010 14:38
Mam nadzieję,że ten małolat z Auta będzie mocno ukarany. Odebrał życie Wspaniałemu Człowiekowi
~kaska 2 3-07-2010 15:55
wlasnie trzeba tepic takie szczeniackie zachowania na drodze bo dzieciaki za kierownica to nic innego jak wielki problem
~chudy 3-07-2010 15:58
ale jak mozna pozwolic na to aby dzieciak jezdzil sportowym autem a pozniej sa efekty ???????????????????
~ 4-07-2010 9:53
Strach się bać- wystarczy jechać z jelonki do szklarskiej 3 nie ma litości linia ciągła,podwójna ciągła,ograniczenia szybkości,obszar zabudowany,to nie dla nich przeszkody.Brylują w tym z rejestracją DJE i VVVVV.co tu mówić gdzie jest policja jak "życzliwi"dają sygnały światłami.To są przypadki jawnego nie przestrzegania przepisów. Tu też trzeba myśleć GŁOWĄ a nie manetką gazu!!!!!!!!!!!!!!!! życzliwy!
~Lio 4-07-2010 20:51
Aha, chyba nie zapomnieliście? jak niedawno taki... pseudo-motocyklista zabił niewinną starszą kobietę. I zawsze to jednego mnie - to cieszy.
~Do Lio 4-07-2010 21:35
Takich pseudo kierowców wśród aut jest tyle samo jak i wśród motocyklistów. Tylko kierowca bez doświadczenia i laik w tej dziedzinie nie dostrzega tego. Jednak to co piszesz to zwykłe chamstwo jakie prezentujesz, wyraz braku człowieczeństwa, oznaka degeneracji społecznej. Owszem życz śmierci temu psychopacie co zabił ze swojej winy niewinną kobietę, ale nie generalizuj. Co ma do tego śmierć tego niewinnego motocyklisty. Idąc twoim tokiem myślenia, jeśli ty wogóle myślisz, kierowca osobówki zabi
~Do Lio 4-07-2010 21:37
Idąc twoim tokiem myślenia, jeśli ty wogóle myślisz, kierowca osobówki zabił niewinnego motocykliste, mam nadzieje że to na ciebie trafi teraz i zginiesz, też napisze że zawsze to jednego wariata w osobówce mniej i to będzie cieszyło nie tylko mnie na tym forum. Bo dałeś oznakę debilizmu swoją głupią wypowiedzią.
~Dane statyst 4-07-2010 21:53
"Z najnowszego raportu Wydziału Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wynika, że sprawcami większości wypadków są kierowcy samochodów osobowych. W ubiegłym roku spowodowali oni aż 77,6% wszystkich tego typu zdarzeń. Na konto motocyklistów zaliczyć można jedynie 3,3% wypadków."
~Mama Muminka 5-07-2010 13:20
Dziś na tym skrzyżowaniu wymalowali w końcu znaki poziome. Szkoda tylko, że najpierw musiał zginąć człowiek.
~kierowca 111111 5-07-2010 20:27
pasy namalowane niemają znaczenia tylko myślenie .Nieczeba budować ronda w tym miejscu.Wystarczy zmienić dojazd z miłkowa do głuwnej drogi.wiazd od strony Miłkowa proponuję zrobić na wprost bojska.Obecnie polna droga dojazdowa do wiśniowej polany.
~abc 5-07-2010 20:59
Fakt wypadek to tragedia dla obu rodzin poszkodowanych.Ale litości wszyscy uzdrowiciele sytuacji w tym kierowca z godziny 20,27 chyba podstawówkę masz skończona.Jeszce tylu błędów ortograficznych w jednym zdaniu nie widziałam
~pwer 6-07-2010 16:48
Mój kolega też oddał życie jadąc motocyklem z prędkoscią 55km/h, zabił go kierowca z rejestrację DJE... Motocykliści to szatany, każdy kierowca przez chwilę jest szatanem za kierownicą. Ze zdjęc widać że jechali stadem a stada zazwyczaj poruszają się z normalnymi prędkościami nawet po motorach widać że to porządne maszyny, a nie jakieś szroty po 15 przewrotkach sprowadzone z Anglii.
~GRUBY_JGA 6-07-2010 18:20
ja mam maly motorek i latam po dzielni legalnie wczoraj prawie male dziecko potracilem hahahaha
~NORBERT 7-07-2010 13:20
Nie bez kozery Policja swego czasu rozpowszechniała ostrzegawczy slogan: IDZIE LATO BĘDĄ WARZYWA. Bardzo często jeżdrzę trasą Jelenia Góra - Harrachov na tej trasie dzieją się cuda. Bardzo często "motocykliści" na ścigaczach nie wytrzymując prędkości ok 50 km/h wyprzedzają na podwujnej ciągłej. Świadomość super przyspieszenia daje im poczucie bezkarności a jazda na jednym kole staje się rytuałem,który ma chyba pokazać kto jest wytrzymalszy,sprawniejszy i chyba głupszy. Co innego motocykliś
playmen-piotr 7-07-2010 19:14
Do: ~NORBERT Hmmm a tak półżartem pól serio, odpowiem tobie na ten obraźliwy slogan, inaczej..., - IDZIE LATO, BĘDĄ WARZYWA KONSERWOWE W PUSZKACH. - I jak miło by tobie było, gdyby taki slogan propagowano na bilbordach reklamowych? Jak spojrzeć na statystyki wypadków z udziałem samochodów osobowych, to z powodzeniem można by ten slogan odnieść i do was. To oczywiście taka poboczna dywagacja, bo ja osobiście nie życzę sobie, aby nas kierowców jednośladów tak nazywano, i was nie określałbym też t
_____ 7-07-2010 23:02
Prawda jest taka że większość wypadków z udziałem motocyklistów powodują kierowcy samochodów wymuszający pierwszeństwo, w takich przypadkach motocyklista nie jest w stanie nic zrobić by zapobiec zderzeniu. APELUJE DO KIEROWCÓW SAMOCHODÓW, WIĘCEJ UWAGI I WYOBRAŹNI!
~ 15-07-2010 15:55
Tak ale tu chodzi o skrzyżowanie, gdzie w programie telewizyjnym wyemitowanym 2 lutego w tv dami obiecywał Pan Włodyga przynajmniej na razie postawić znak ostrzegawczy. Jest na razie znak pomocy drogowej, a gdzie zakładu pogrzebowego?
~ 26-07-2010 12:31
[*]
~Mam 420 km 27-07-2010 3:14
Idioci kazdy robi to co lubi i wie jakie moze poniesc konsekwencje jezeli sie to lubi to sie robi.Logika
~ 15-10-2010 15:02
http://www.scigacz.pl/Kto,zabija,motocyklistow,13926.html
~ 29-11-2010 14:22
na tej krzyzówce przydały by sie latarnie
~BartekR6 24-02-2011 18:12
Z prawie połowy wypowiedzi tutaj, widac że kierowcy samochodów nas nie nawidzą, mówie tutaj o nas kierowcach scigaczy. Wiekszosc z was pisze tutaj na temat prowadzenia, rozpedzania sie takim motocyklem. Nie bede wam tutaj mowil jak to jest, bo i tak nie zrozumiecie, a wielu z was wykorzysta moj komentarz jako kolejnego dawce. Jestem motocyklista i jak widzicie pisze normalnie, nie jestem czlowiekiem ktory chce sie zabic. Moi koledzy, nawet tych ktorych nie znam napewno nie wsiadaja na motor, po to by sie zabic. Jazda motocyklem to przyjemnosc, nikt kto nie jechal tego nie zrozumie. Czy o Adamnie Malyszu mowi sie wariat ? dawca ? szaleniec ? Nie, to motocyklisci sa najgorsi, a kierowcy scigaczy to sa wogole maszyny do zabijania się. Wezcie troche pomyslcie, i zrozumcie ze tutaj zginol czlowiek. Czy wedlug kierowcow samochodow jest takie braterstwo jak wsrod motocyklistow. Nie wszyscy sie znamy ale mimo wszystko mijajac sie pozdrawiamy bo jestesmy jak bracia. Naprawde zal mi jest ze tak
~ 1-11-2011 21:54
Pamietamy [*]
~ja 28-06-2012 19:26
Pamietam [*]
~Sw-ce 27-06-2013 16:26
Pamietam [*]
~sw-ce 28-06-2014 22:08
pamietam[*]
~sw-ce 27-06-2015 20:35
[*] pamietam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozbój w mieszkaniu

Mercedes wpadł do strumienia

Wypadek przy sądzie

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Areszt za rozbój

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
770
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%