MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Śmierć mieszkańca Kowar nie była wypadkiem przy pracy

Wiadomości: Region
Piątek, 12 sierpnia 2016, 8:18
Aktualizacja: 8:20
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Archiwum
Jak informuje Państwowa Inspekcja Pracy, śmierć 40–letniego mieszkańca Kowar, który 28. lipca br. spadł z wysokości i nie przeżył, nie została uznana za wypadek przy pracy. – Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna najpierw dostał udaru. Na jego skutek oparł się o źle zabezpieczoną barierkę i spadł na ziemię – wyjaśnia Mirosław Kocuba, kierownik jeleniogórskiego oddziału PIP.

Jak już pisaliśmy, do tragedii doszło przy ul. Kowalskiej w Kowarach. Podczas prac na wysokościach 40–letni właściciel firmy ocieplającej budynek oparł się o barierkę ochronną, w której urwało się zabezpieczenie i spadł na ziemię z wysokości ośmiu metrów. Poszkodowanego mężczyznę przewieziono do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Mimo udzielonej mu pomocy, zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Na miejscu czynności wykonano z udziałem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze, a także inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy i Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Park już gotowy

Brama do parku nadal zamknięta  

Komentarze (35) Dodaj komentarz

~2+2=4 12-08-2016 8:34
To znaczy przebywając na rusztowaniu nie był w pracy? Rozumie jak by spadł i zabił się to tak jak dostał udaru to nie w pracy ?
~ 12-08-2016 8:45
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadek_przy_pracy
~kontrolowany wielokrotnie 12-08-2016 8:46
czytamy ze zrozumieniem jest to ciąg zdarzeń przyczyno skutkowych gdzie przyczyną był udar a skutkiem upadek dlatego nie jest to wypadek w pracy wynikający z zaniedbań bhp inaczej by było jak by się oparł o tą barierkę w pełni zdrów i świadomie i wtedy spadł , a do tego rusztowanie nie było postawione zgodnie z zasadami i brak protokołu odbioru montażu takiego rusztowania przez firmę z odpowiednimi uprawnieniami wydaje mi się że taki zamysł miał inspektor pipu
~ 12-08-2016 9:11
Nie ma wypadku to nie będzie odszkodowania a karzą się ubezpieczać banda złodziei
~bhp 12-08-2016 9:33
A może szef PIP w JG p. Kocuba przemyśli swoje stanowisko jeszcze raz i wyda właściwe orzeczenie w sprawie wypadku? Śmierć pracownika nastąpiła w wyniku upadku z wysokości a nie w wyniku udaru. Należało p. Kocuba najpierw rozpatrzyć i przeanalizować przyczyny upadku z wysokości i skutki upadku z wysokości a nie to czy miał wcześniej udar czy sraczkę. Mam 50 lat stażu w służbie bhp i znajduję inne przyczyny wypadku śmiertelnego, z udarem można żyć , po upadku z wys. 8m nie zawsze. Rodzina powinna oddać sprawę do sądu.
~BHP 1 12-08-2016 9:40
udar to wewnętrzna przyczyna wypadku nie zewnętrzna. Wypadek nie spełnia definicji wypadku przy pracy i jest to po prostu wypadek.
~mon 12-08-2016 9:46
A co ma udar do tego?Oparł się o barierkę i spadł. Widocznie jak doszło do upadku,to ewidentnie barierka nie była należycie umocowana. Jest to wypadek przy pracy. I zgadzam się w pełni z postem powyżej.
~pff 12-08-2016 9:48
Odszkodowanie będzie,ale za śmierć w wyniku udaru mózgu.Zresztą nie wiem,czy w warunkach ubezpieczeń jest jakaś różnica,poza oczywistym samobójstwem.Człowiek nie żyje,jeśli był ubezpieczony,rodzina otrzymuje pieniądze.
~Bil Naden 12-08-2016 10:09
Do piszących że to był wypadek przy pracy: gdyby nie dostał udaru to pewnie nie oparłby się odruchowo wiedząc że barierka jest źle zabezpieczona...Więc gdyby nie udar nie było by tego wypadku. Tak trudno to zrozumieć ???
~Dariusz Mostrąg 12-08-2016 10:25
Nie jest możliwe stwierdzenie czy upadek był przyczyną udaru, czy udar przyczyną upadku, ponieważ zaistniały równolegle. Wylew krwi do mózgu może trwać wiele godzin i nie jest możliwe ustalenie kiedy się zaczął. Często jest efektem urazu (upadku). Gdyby barierka była dobrze zabezpieczona, mężczyzna by nie spadł. Ani z udarem ani bez udaru. Może w grę wchodzić interes oszustów ubezpieczeniowych. Ubezpieczają - na przykład - od śmierci w wyniku zawału lub udaru, a lekarz pisze w akcie zgonu "niewydolność krążeniowo - oddechowa" (przyczyna WSZYSTKICH zgonów) i już oszuści mają argument by nie wypłacić odszkodowania. Rodzino Zmarłego - po to płacone były składki na ubezpieczenie by nie odpuścić należnego odszkodowania.
~wstyd 12-08-2016 11:12
ale dziadostwo
~narencjusz 12-08-2016 11:36
Pewnie dostał go od upału, w który nie powinien pracować. Wko miało jednak miejsce w godzinach pracy i odszkodowanie się NALEŻY, jak psu buda! ZLIWKIDUJMY W POLSCE PIP, UP, MEDYCYNĘ PRACY BO TO JEST WSZYSTKO SKANDALICZNIE NIEPOTRZEBNE! Zróbmy to zamiast zamykać w niedzielę markety!!!! Kasę dajmy lepiej na szpitale !!!!
~Asik 12-08-2016 11:56
Udary rzadko kończą się śmiercią, więc przyczyną zgonu był upadek z wysokości. Wypadek w pracy koniec kropka. Dobrze zalatwili rodzinę zmarłego. Żadnego problemu nie było. Żadnych odszkodowań nie dostaną. Wszystko zamietli pod dywan. Brawo bandyci
~ 12-08-2016 12:09
To właściciel firmy, więc powinien też zadbać o stan barierki, zanim zaczął pracować. To wynika z artykułu tutaj z dnia 29.07.2016: "Policja sprawdza szczegóły i okoliczności tragedii, do której doszło wczoraj (28.07) około godz. 9.30 przy ul. Kowalskiej w Kowarach. – Podczas prac na wysokościach 40–letni właściciel firmy ocieplającej budynek oparł się o barierkę ochronną, w której urwało się zabezpieczenie – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. – Mężczyzna spadł na ziemię z wysokości ośmiu metrów i zmarł w wyniku doznanych obrażeń – dodaje funkcjonariuszka. Poszkodowanego mężczyznę przewieziono do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Mimo udzielonej mu pomocy, mężczyzna nie przeżył."
~ 12-08-2016 12:11
To NIE pracownik lecz właściciel firmy ocieplającej, nie pamiętacie art. z 29.07.2016?
~zaciekawiona 12-08-2016 13:30
Kierownik PIP-u nie ustala treści protokołu powypadkowego, tylko pracodawca, natomiast rodzina ma możliwośc udać się do sądu pracy o zmianę treści tego protokołu
~o la Boga 12-08-2016 14:07
A co na to barierka.?Wytrzymuje tych bez udaru?.Paranoja.
~ 12-08-2016 14:16
@ 12-08-2016 13:30 | ~zaciekawiona | - TO był pracodawca, ten, co się opierał o tę barierkę i spadł na dół.
~ 12-08-2016 14:26
@12-08-2016 13:30 | ~zaciekawiona | - I kto teraz powinien ustalić treść protokołu powypadkowego, jeśli właśnie pracodawca nie żyje, bo zginął w wyniku tegoż właśnie wypadku?
alexpand52 12-08-2016 15:11
Skoro przyjęli go do pracy z udarem to znaczy że to wypadek przy pracy.
~plx 12-08-2016 15:13
Sami najmądrzejsi na tym forum a zarazem imbecyle
~bhp 12-08-2016 15:35
do ~plx - nie wiem kim jesteś ale już z pewnością imbecylem, bo tylko osoba nie mająca wiedzy o procedurze ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy może tak skwitować szereg sensownych wypowiedzi na temat przedmiotowego zdarzenia. Oczywiście jeżeli wypowiedź Kierownika Oddz. Terenowego PIP jest autoryzowana to również nie ostoi się przed sądem. To był wypadek przy pracy i przyczyną zewnętrzną nie był udar a zła konstrukcja oporęczowania rusztowania bez wdawania się w szczegóły. Bo oporęczowanie rusztowania jest jednym z podstawowych środków bezpieczeństwa chroniącym przed upadkiem pracownika z wysokości. I to by było na tyle w tej kwestii.
~ 12-08-2016 16:43
do Alexpand52 - To był właściciel firmy, która wykonywała ocieplenie budynku i sam wykonywał tę pracę. Więc poszkodowany sam siebie przyjął do pracy. Więc nie był to "pracownik" lecz WŁAŚCICIEL FIRMY. Nie noże tu być mowy o żadnym "pracowniku". Zobaczcie w Kodeksie pracy, kto to jest "pracownik". "Podczas prac na wysokościach 40–letni właściciel firmy ocieplającej budynek oparł się o barierkę ochronną, w której urwało się zabezpieczenie i spadł na ziemię z wysokości" - to wynika wprost z artykułu, w poprzednim artykule o tym wypadku było to samo.
~ 12-08-2016 16:44
Nie może tu być mowy o żadnym "pracowniku".
~ 12-08-2016 16:48
A w upał faktycznie nie powinien pracować, jeśli źle się poczuł. To on sam o tym decydował, czy będzie pracował dalej czy nie.
~abc 12-08-2016 20:16
A źle zabezpieczona barierka, nie ma wpływu na efekt zdarzenia.Przecież to stwierdzenie przedstawiciela Pipu.Gdyby właściciel upadek przeżył to Zapewne jeszcze zapłaciłby mandat za brak zabezpieczenia.
~ 13-08-2016 5:28
A to zależy od tego, kto stawiał tę barierkę, bo jeśli firma zewnętrzna, a nie on sam, to powinna odpowiadać ta firma, jeśli była na to jakaś umowa. A jeśli nie było umowy, to cóż, sam poniósłby odpowiedzialność, bo jego pracownicy są wciąż narażeni na niebezpieczeństwo.
~gość 13-08-2016 8:24
W grę wchodziły duże pieniądze bo za śmierć w wyniku wypadku przy pracy odszkodowanie może wynosić nawet 200tyś zł, natomiast za śmierć w wyniku udaru zaledwie 60 tyś
~ 13-08-2016 9:09
Od udaru nie zawsze się umiera, niektórzy mają np. porażenie części twarzy, ale żyją. Gdyby miał tylko udar, to może okazałoby się, że mógłby przeżyć.
~ 13-08-2016 10:02
Firma ubezpieczeniowa chyba podkupiła PIP i wypadku nie było więc odszkodowania nie będzie .
~Marcin1984 13-08-2016 11:20
Każdy kto choć trochę ma pojęcie o bhp stwierdzi, że kierownik Pip miał rację i nie jest to wypadek przy pracy. Oczywiście rodzina może dochodzić swoich roszczeń przed sądem, ale jako osoba znający branży wiem, że raczej na nic się to zda. Tutaj akurat przypadek jest ewidentny i nie ma co roztrzasac tematu
~RUDY 13-08-2016 13:48
śłyszałem że lpracownicy PMP mają w domach własne tokarki, frezarki i inne maszyny przy których to mają wypadki bo w PMP wypadku w pracy nie było od 1974
~ 13-08-2016 16:33
@Marcin1984 - Mylisz się, przypadek nie jest "ewidentny". Należy zbadać umowę z firmą, która mocowała do zabezpieczenie. Chyba, że sam nieboszczyk to montował.
~htrhr 15-08-2016 19:00
Przecież jest napisane, że barierka była źle umocowana. Dostałby udaru, ale jakby była dobrze zabezpieczona to by przynajmniej nie spadł. Wina także po stronie pracodawcy.
~666 10-10-2016 20:24
to chyba decyzja pis, dobra zmiana

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Manewry: pościg, strzały, 30 rannych

Chcą odwołania przewodniczącej

Suplementacja witaminą D

Książka o jeleniogórskich autobusach

Spór o edukację seksualną

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
770
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%