MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Śmierć kobiety po wypadku

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 23 lutego 2008, 8:56
Aktualizacja: 8:57
Autor: carioca
Trzy mieszkanki Jeleniej Góry ucierpiały wskutek kraksy, do której doszło w piątek w okolicach Kamiennej Góry. Życia jednej nie udało się uratować.

Droga z Kamiennej Góry do Lubomira nieopodal Wałbrzycha ma fatalną sławę wśród kierowców. Na ostrym zakręcie często dochodzi do wypadków. Tak też było i w piątek.

Prowadzony przez mieszkankę Jeleniej Góry huyndai nie „wyrobił” na łuku jezdni, wyleciał z drogi i skończył jazdę na drzewie. Poszkodowane panie pogotowie ratunkowe zabrało do wałbrzyskiego szpitala.

Jedna z kobiet zmarła na stole operacyjnym. Dwie pozostałe przebywają na szpitalnym oddziale. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Mają w nosie pieszych

JZO z darem serca

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~alo 23-02-2008 10:21
To trzeba było szybciej jechać bo chętnych na narządy jest bardzo dużo.I dać babie kierownicę i pewnie była blondynką jeszcze!!!
~sindi do "alo" 23-02-2008 13:35
Niektóre baby lepiej jeżdżą od facetów,wiesz?
~do ~alo 23-02-2008 15:12
takie komentarze zostaw dla siebie---już widze, jaki z ciebie rajdowiec!!! Baranie jeden...!!!!!!
~zocha do alo 23-02-2008 16:12
ale ty madry jestes!albo masz prawo jazdy i nie korzystasz z nich albo nie masz i nie bedziesz mial.jakbym cie przewiozla to by ci buty opadly.czytajac twoj komentarz mozna zejsc na tamten swiat bez wjechania w drzewo.pozdrawiam
~a jak 23-02-2008 18:05
madry komentarz popieram z pierwszej pozycji
~do alo 23-02-2008 19:19
Podam Ci przykłady niespodziewanych ostrych zakrętów-z których mógłbyś tak wylecieć...więc-zjeżdzasz z drogi na Karpacz-na Kowary-po niecałym kilometrze w str. Kowar-masz nieoczekiwanie ostry zakręt w lewo... W Wojcieszycach-jak dojeżdżasz świeżym asfaltem do przejazdu kolejoweg-przed skrzyżowaniem z ul. Sobieszowską-długi i ostry zakręt-zaraz po prostym odcinku... Jak jedziesz z Sobieszowa na Wolę Kromnowską-również za przejazdem-zakręt w lewo-i ślady na polu zawsze-po kimś kto wypadł.. Nasępnie-jeden z zakrętów z Sobieszowa do Piechowic-pierwszy w prawo-bez "przeswitu" jest OK,ale następny-trzeba zwolnić znacznie... itd. itp. Przykłady tylko mnożyć-te są tylko z najbliższej znanej mi okolicy JG-gdzie czasami jeżdżę-polecam gminę Stara Kamiennica do objechania-możesz skończyć identycznie-np. w Rybnicy, drodze Kromnów-Chromiec, Chromiec-->Mała Kamiennica------> świeradów Zdrój-------> Śzklarska Poręba..Ku czemu dążę: Twój komentarz był nie na miejscu, mi czasem zdarzy się wjechać w zakręt niefortunnym torem jazdy na złym biegu-ale potrafię sobie z tym poradzić-bez paniki-pod warunkiem,że nie dzieje się nic nieoczekiwanego.. Zawsze dane mi było wpomóc się odrobiną szczęścia.To co napisałeś uwłacza godności tragicznie zmarłej[*],poza tym nie napisano,czy zmarła kierująca. Mógł ktoś ich zepchnać,ścinając...tysiąc aspektów które mówiąc kolokwialnie olałeś/aś. Z drugiej strony-dziwi mnie dopuszczenie kmentarza,który może zranić rodzinę-przecież jak wiemy po artykule z bankomatem-istnieje bardzo rygorystyczny regulamin. O zmarłych mówi się bardzo dobrze,lub w ogóle, nie wolno Nam oceniać,tym bardziej obrażać-a z tymi blondynkami-mam nadzieję,że jeśli jesteś facetem-to żadna nie spełni Twoich marzeń-w tej sferze pozostaną. Widzę,tez,że ktoś o nicku "a jak" też ma podobne zdanie-chyba nie jeździcie samochodem-każdy popełnia błędy-bez wyjatku-nie ma ideałów-w żadnej dziedzinie-wybitny kierowca-Janusz Kulig zmarły 13-lutego-w piątek kilka lat temu-wjechał pod pociąg..pamiętam ten dzień.. teraz podniesione szlabany nic dla mnie nie znaczą...zielone na skrzyżowaniu-nie zwalnia mnie też od rozglądniecia sie...a i tak trafiłem w dramatyczną sytuację-której bardzo chciałem uniknąć-a nastąpiła... Taka sytuacja mogła być spowodowana np. awarią sworznia, lub końcówki drążka-ponieważ auto wtedy nie jedzie nadanym torem-tak jak chcemy-tylko w krytycznej sytuacji-właśnie takiej-nic nie zrobimy..., kobieta jeżdżąca powoli-o takiej awari się nie dowie-do momentu... DO tegu Huynday-który zakrętów nie jedzie-z założenia prawidłowo-nad-czy pod sterowny jest okrutnie-bo ma każdy podzespół od innego auta (m,in,. Honda-silnik) Reasumując-wasze dwa zdanka mogły narobić wiele przykrości-kogoś zranić,więc nie zawacham się użyć wobec was słowa-głupcy,którzy mają gdzieś uczucia, działający pod presją szczeniackiego impulsu w nieświadomości ranią innych-to Wy-kretyni bez serca-nie mający w dodatku racji-nie będę wam niczego życzył-los was doświadczy zapewne, ukierunkuje wasze myślenie.. Nie zapomni "alo" o adnotacji,że chcesz sie podzielić swymi narządami-przecież chętnych na nie jest tak wielu-może zamień jedną nerkę na nowy mózg... Wyrazy współczucia dla rodziny ofiary,a także dla pozostałych uczestniczek wypadku-i ich rodzin...
~addi 23-02-2008 22:15
w pelni zgadzam sie z powyzszym komentarzem kogos o niku "do alo". ten kto tak pisal jest stukniety. ja dopiero sie ucze jezdzic w jednym z cieplickich osk ale widze jak jezdza niektorzy kireowcy i co robia gdy widza elke i co jak jada inne auta. Wiec baranie ktory pojezdzales blondynki itragiocznie zmarlłą... zastanow sie co mowisz.. chyba ze nie umiesz jezdzic... nie masz prawa tak mowic i pomysl.. pierszenstwo to mozna miewc do grobu, q kobiety jezdza lepiej niz niejeden facet. patrzac na ten komentarz tego barana stwierdszam ze nieiktorzy nie maja wyobeaznie. pozdrawiem i zgadzam sie z tym dlugim powyzszym postem..
KochaS835 24-02-2008 7:45
Do ~alo: Człowieku takie komentarze zachowaj dla siebie deklu jeden. Jakbyś Ty się czuł, jeśli byłaby to Twoja żona lub bliska Ci dziewczyna na miejscu jeleniogórzanki? Weź lepiej nie pisz nic, jeśli masz pisać takie komentarze zajobie jeden. Twoje miejsce znajduje się w psychiatryku...
~_rymcycymcy___ 24-02-2008 12:06
Do ...19:19 | ~do alo | Udowadniając, że niespodziewane zakręty można spotkać niemal wszędzie, przeczysz jakby własnej tezie. Twoim zdaniem jazda samochodem jest w dużej mierze oparta na przypadku, splocie zdarzeń złych lub dobrych, szczęściu lub nieszczęściu ... To dość wygodny pogląd. W razie niespodziewanych okoliczności powiesz ...no nie wyrobiłem, rozjechałem, taki pech ...nie moja wina. To bzdurne i przerażające ! Wszystko co dzieje się podczas jazdy autem ma być pod Twoją kontrolą i za wszystko odpowiadasz. Nie ma niespodziewanych zakrętów. One są zawsze w tym samym miejscu od wielu lat. Jeśli z niego wylatujesz, to znaczy, że nie umiesz przewidywać. Nie ma też niespodziewanie pękających drążków, przewodów hamulcowych, wybuchających opon, i innych "pechów" ...są tylko Twoje zaniedbania. Nie ma też niespodziewanych złych warunków, zbyt śliskiej jezdni, za ciemnych nocy. To wszystko tylko brak umiejętności lub predyspozycji do prowadzenia auta. Jedyną nieprzewidywalną rzeczą na drodze są właśnie, niedoszkoleni lecz liczący na swoje szczęście, użytkownicy dróg.
~ 25-02-2008 15:22
Skąd wiesz że to blondyna a jak bruneta nieważne ale jakie oni błędy popełniaja ten zakret lepiej pokonywać z prędkością 20km/h!!!!A PEWNIE LECIAŁY ZE 80km/h
~marmarmar 27-02-2008 15:47
To bylo na drodze do Lubomina. Nie do Lubomira.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Ostre cięcia w oświacie?

Będą opłaty za billboardy

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
363
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%