MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Śmiech na sali, czyli zwierzęce grymasy

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 4 sierpnia 2009, 15:24
Aktualizacja: Środa, 5 sierpnia 2009, 16:09
Autor: Nat/tejo
Fot. TEJO
Sztuki śmiania się, której towarzyszyły ćwiczenia mięśni twarzy, uczyli się dziś uczestnicy trzeciego turnusu warsztatów „Lato w teatrze”. Były także gry inspirujące wyobraźnię adeptów sceny, którzy udawali zwierzęta. Nie zabrakło śpiewu i mnóstwa zadań ruchowych.

Te ostatnie dokonały się za sprawą Grażyny Tabor, która dziś rozpoczęła swoje zajęcia z młodzieżą. Uczestnicy ubiegłorocznej edycji warsztatów dobrze panią Grażynę zapamiętali. W tej niepozornej instruktorce drzemie wulkan energii, którą usiłuje zarazić uczestników warsztatu. Tak było i dziś: wygibasy, ćwiczenia szybkie, ale i wolne, których celem jest doskonalenie koncentracji.

Wcześniej uczestnicy LWT pracowali z Tadeuszem Wnukiem, który zabrał się z młodzieżą do pracy już na konkretnych piosenkach, jakie zostaną wykorzystane w spektaklu „Pamięć”. Będą to ballady Agnieszki Osieckiej, między innymi, "Nim wstanie dzień".

Tadeusz Wnuk szczególną uwagę zwrócił na rytmikę. Uczono się dokładnego wystukiwania wartości rytmicznych piosenki, by móc pewnie nie tylko ją odśpiewać we spektaklu, ale też zagrać na walizkach będących jednymi z podstawowych rekwizytów. Uczestnicy melodię połączoną z tekstem wychwycili na tyle ekspresyjnie, że pod koniec zajęć z panem Tadeuszem większość śpiewała już z pamięci.

Zajęcia z Jackiem Paruszyńskim były dziś prześmieszne: dosłownie. Adepci sztuki aktorskiej ćwiczyli bowiem mięśnie twarzy i pracowali nad umiejętnością szczerego śmiania się, a także – co ważne – starali się panować nad emocjami, aby śmiech ten w mgnieniu oka „zgasić”. Zaczęło się od gry „w ślepca”, który wskazywał osobę mającą udać odgłos wskazanego zwierzęcia. Później było strojenie pijacko-małpich grymasów.

Aż w końcu wszyscy uczestnicy „Lata w teatrze” śmiali się niemal do łez. O ile wzbudzenie śmiechu nie było trudne, o tyle panowanie nad nim jest już sztuką. W ten sposób na scenie osiąga się skrajne efekty emocjonalne: od kontrolowanej głupawki po raptowną, śmiertelną powagę.

Prace przy „Lecie w teatrze” nie toczą się jednak tylko na scenie. Działa grupa marketingowa, która pod kierunkiem Doroty Fruby-Wiśniewskiej przygotowuje promocję „Pamięci”. Jest już koncepcja plakatu, którego projekt samodzielnie wykonają uzdolnieni plastycznie uczestnicy LWT. Dziś na gmachu Teatru im. Norwida zawisł też baner informujący o tym, co dzieje się w placówce.

Patronem „Lata w teatrze” jest Instytut Teatralny im. Raszewskiego z Warszawy, a impreza odbywa się także dzięki wsparciu Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze. Uczestnicy mają zapewnione obiady oraz opiekę wyspecjalizowanej kadry pedagogicznej. Patronem medialnym LWT jest portal i tygodnik Jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Jubileusz strażników miejskich

Bezpłatne warsztaty i animacje dla rodzin w sobotę

Jerzy Szymon Gaj (1960–2019) – spotkanie wspominkowe

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Anna 4-08-2009 15:51
zapewnie zwierzęce grymasy hahaha
~uczestnik zeszłoroczny 4-08-2009 17:01
Pozdrawiam Was , żałuję, że nie ma mnie z Wami, zazdroszczę świetnej zabawy i atmosfery.
_Dag 4-08-2009 17:15
... a gęba boli :P
~do ~uczestnik zesłoroczny 4-08-2009 23:47

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Klawesyn w mieście

Marzena Machałek o programie PiS

Trwa rozbiórka wiaduktu

Sentymentalna kolekcja "Watra wraca"

Wyjazd na operę w Görlitz – bezpłatnie

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
626
Tak
80%
Nie
16%
Nie mam zdania
4%