MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Słowem i piosenką wspominali Staszka Nagajka

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 17 marca 2017, 8:34
Aktualizacja: Sobota, 18 marca 2017, 8:52
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Staszek Nagajek zmarł 16 marca 2016 roku. W rocznicę jego śmierci znajomi i przyjaciele przyjechali z różnych stron Polski, by powspominać jeleniogórskiego barda słowem i piosenką.

- Po odejściu Staszka w mieście zapanowała cisza – przyznawali zgodnie uczestnicy spotkania, którzy przed południem zapalili znicze przy grobie ulicznego grajka w Janowicach Wielkich. Punktualnie o godz. 13:00 pojawili się „pod zegarem” na ulicy 1 Maja w Jeleniej Górze, gdzie najczęściej można było chłonąć muzykę i teksty serwowane przez mieszkańca Trzcińska. - Chociaż mieszkał w Trzcińsku, to był jeleniogórzanin z krwi i kości – powiedziała Maria Elżbieta Bryll, ciepło wspominając grajka, który przychodził do niej grać na wernisażach wystaw w Galerii Prinz. - Nasze miasteczko zgubiło duszę – dodała.

Inicjatorem wydarzenia był młody uliczny grajek, który pasjonuje się twórczością Nagajka. Obecnie pracuje za granicą, przyjechał specjalnie z Anglii na to wydarzenie i jak podkreśla, są pomysły na upamiętnienie barda. - Chciałbym, żeby to granie nie skończyło się wyłącznie na graniu. Apeluję do władz miasta, żeby stworzyć coś więcej – czemu nie stworzyć festiwalu bardów? - „rzucił” pomysł Sławomir Krupka. Podobnego zdania są inni przyjaciele Nagajka, którzy mobilizując środowisko artystów ulicznych byliby w stanie stworzyć np. Festiwal Sztuki Ulicznej im. Staszka Nagajka.

Uliczni artyści zaśpiewali tego dnia wiele utworów jeleniogórskiego barda, m.in.: „Idzie mróz”, „Kochaj mnie, kochaj”, „Kochana”, „Maleńka”, czy najbardziej rozpoznawalny „Drze mordę moja stara”.

Specjalnie na tę okazję do Jeleniej Góry przyjechał inny uliczny grajek z Podlasia, a także Wojtek Czerwiński z woj. opolskiego – przyjaciel Staszka, który godzinami przesiadywał z Nagajkiem, wielokrotnie pomagając mu m.in. kupując gitarę czy buty (pisaliśmy o tym tutaj: www.jelonka.com/news,single,init,article,62719).

- Doszliśmy do wniosku, że Staszek chyba by nie chciał pomnika czy tablicy. Wyszła inicjatywa i przy wsparciu Maćka Lerchera chcemy zorganizować w Jeleniej Górze festiwal grajków ulicznych – powiedział Wojtek Czerwiński. W Polsce odbywają się dwa takie festiwale: „Busker Fest” w Bydgoszczy i „Po drodze” w Gnieźnie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Energooszczędne oświetlenie miejskie  

Oryginalne bilety do Czarciego Młyna

Jesienna wymiana ciuchów w "Muflonie"

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~rysiek w swetrze 17-03-2017 9:23
https://www.youtube.com/watch?v=HysnoDFji_g
~poiu 17-03-2017 10:03
Przyjemnie się czyta, że ktoś kogoś polubił i wspomina po ludzku, a nie po "polsku". A pomysł z ulicznym "grajkowaniem" kapitalny !
rymcycymcy 17-03-2017 10:15
Pomysł fajny z tym festiwalem zarabiających na ulicy ! :) ...mam nadzieję, że organizatorzy nie zapomną o miłych paniach ! ;)
~EWA 17-03-2017 12:01
Wczoraj przy Bramie Wojanowskiej śpiewała Pani Sylwia Pogwizd cudowny głos jest to osoba niewidoma utalentowana OGROMNIE . Przyjechała z mamą . Rozmawiałam z Tą Panią okazuje się że Pani Sylwia jeżdzi po różnych miastach i śpiewa na skwerkach ponieważ kocha śpiewać, Ona tym żyje najgorsze jest to że nikt z branży muzycznej nie chce Pani Sylwii pomóc aby śpiewała zawodowo,wydała swoją płytę każdy życzy sukcesów ale jak je osiągnąć skoro nie ma się pomocnej DŁONI .KOCHANI JEŚLI KTOŚ MA MOŻLIWOŚCI POMÓŻMY aby ten talent nie poszedł w zapomnienie.www.sylwiapogwizd.pl .Pozdrawiam cudowną osobę mamę Pani Sylwii .Ewa T.
~ 17-03-2017 13:40
Jako przechodzien wielokrotnie widzialem Pania Sylwie. Faktycznie ma bardzo piekna barwe glosu. szkoda ze glusi sa wydawcy
~Iwet 17-03-2017 14:30
Prości , zagubieni ludzie też mają prawo do szacunku. Do wspomnień po nich. Miło jest słyszeć, że lubiany pośród wielu choć czasem też gardzony ( przez wielu lub niewielu ) wpisałby się historię tej ulicy , tego miasta. To przecież część historii tego miejsca.
~Alip 17-03-2017 14:54
Faktycznie Pani Sylwia bardzo pięknie śpiewa. Ma bardzo ładną barwę głosu. Pomimo tego, że jest niewidoma nie siedzi w domu. Chce wychodzić do ludzi i dzielic się z nimi swoim talentem. To jest bardzo piękne. Moze znajdzie się ktoś, kto zainteresuje się jej głosem i popchnie gdzieś dalej. A festiwal też jest bardzo fajnym pomysłem. Może cos z tego będzie. Powodzenia:)
~jeż 17-03-2017 20:22
Pan Nagajek to jeden z nielicznych i autentycznych postaci ulic jeleniogórskich, swoiście symbolicznych i dających się porównać z Nikiforem krynickim. Pomysł festiwalu jest fajny i oryginalny i może stanowić promocję dla miasta
~cyt 17-03-2017 21:21
wiadomosc dnia BARD . zorganizujcie festiwal pijakow !!
~RIP, po czasie:( 17-03-2017 21:59
Masakra. To On nie żyje?:O Wydawał się nieśmiertelny...takich oryginałów juz nie będzie:( Pomysł z festiwalem świetny!
~eri 17-03-2017 22:58
Super że pamiętamy o ludziach co odeszli .
~ 18-03-2017 3:00
Niekiedy najlepsze pomysly powstaja ot tak po prostu,serce bije serce wola. A tak poza tym, to swietny pomysl

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pożar na Zabobrzu

Piękne święto plonów

Inauguracja ze Stradivariusem

Lista Lewicy do Sejmu

Areszt za zbrodnię sprzed wielu lat

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny byc jawne?

Oddanych
głosów
90
Tak
79%
Nie
18%
Nie mam zdania
3%