MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Slavia pokazała klasę przy Złotniczej

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 28 grudnia 2013, 23:17
Aktualizacja: 23:39
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
W pierwszym meczu sparingowym pomiędzy KPR–em, a Slavią Praga górą były przyjezdne, które zwyciężyły w hali przy ul. Złotniczej 34:29. W niedzielę w Libercu odbędzie się mecz rewanżowy.

Wraz z końcem roku "szpital" w kadrze jeleniogórskiego zespołu powoli pustoszeje. Małgorzata Jędrzejczak mogła w końcu skorzystać z sióstr Mączek, a także z Oli Uzar, czy wracającej po przygodzie w Koszalinie - Marty Dąbrowskiej, która przed świętami zdążyła się zaprezentować w sparingu z młodzieżową reprezentacją Polski. Spotkanie z czwartą ekipą czeskiej ekstraklasy rozpoczęło się fatalnie, KPR po 7 minutach przegrywał 2:6, z czego cztery trafienia były autorstwa Moniki Rajnohovej. Ku zadowoleniu miejscowej publiczności żółto-niebieskie zaliczyły zryw i już w 13. minucie na tablicy wyników był remis 8:8. Dobra postawa praskich szczypiornistek była napędzana przez doskonałe bramkarki - Kudlačkovą, Satrapovą i Sedlačkovą - każda z nich wchodząc na zmianę nie osłabiała zespołu, czego w tym spotkaniu nie można było powiedzieć o jeleniogórskich bramkarkach. Do przerwy Slavia ponownie odjechała i po 30 minutach na tablicy wyników było 15:19.

Po zmianie stron gospodynie dobrze weszły w druga połowę, w 32' Dąbrowska zmniejszyła starty do 2 goli, ale kolejne 5 trafień było już dziełem ekipy ze stolicy Czech. Chwilę póżniej było już 18:27 i wydawało się, że podopieczne Tomaša Hlavatego bez problemu dowiozą zwycięstwo do końcowej syreny. Trener Slavii korzystając z okoliczności tasował składem, a w szeregach KPR-u doskonałą końcówkę meczu miała Wiertelak, dzięki której jeleniogórzanki doszły na 29:31, a do zakończenia pozostało niespełna 2 minuty. Ostatecznie to Czeszki zapisały na swoim koncie kolejne gole i KPR przegrał 29:34.

- Czwarty zespół czeskiej ekstraklasy to dobry sparingpartner, po świętach dobrze jest rozruszać się. Dobra lekcja, dla mnie też takie sparingi są na plus, bo muszę złapać rytm meczowy z dziewczynami. Jutro drugi mecz, postaramy się wygrać, żeby nastroje przed Sylwestrem były dobre. Trochę ręka drżała, ale kibice fajnie się spisali, dodali mi otuchy - powiedziała po meczu Marta Dąbrowska.

Trener Hlavaty był zadowolony ze sparingu z KPR-em, przetestował różne warianty obronne i zapowiada, że w niedzielę po czeskiej stronie jego zespół zagra jeszcze lepiej.

KPR Jelenia Góra - DHC Slavia Praga 29:34 (15:19)

KPR: Kozłowska, Demiańczuk - Dąbrowska 9, Wiertelak 7, Żakowska 4, Michalak 2, Buklarewicz 2, Grobelska 2, M.Mączka 2, Uzar 1, Wesołowska, A.Mączka, Damaziak, Oreszczuk.

DHC: Kudlačkova, Satrapová, Sedlačkova - Kecliková 9, Rajnohova 7, Janouskova, Knedlikova 3, Chmelarova, Rezlechova 1, Kordovska 2, Jonašová 1, Jačkova 4, Kutlvašrova 5, Velova, Pokorna, Selucká, Jedličkova 1.

Widzów: 150.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bus był zepsuty?

Świetne półkolonie

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~RYNIU 29-12-2013 8:28
I ZNOWU W PLECY JAKI TRENER TAKA GRA-TRAGEDIA,ZMIENIĆ TRENERA.
~:) 29-12-2013 9:38
Firaneczki w bramkach wiecej by obronily

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bilety MZK też podrożeją?

37. MFTU rozpoczęty!

Dużo drożej za śmieci

Promesa dla powiatu

Giną woreczki na psie odchody

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
580
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%