MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Skrzydlata plaga

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 22 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 22 sierpnia 2006, 10:53
Autor: Tejo
Fot. Arkadiusz Piekarz
Karmę ze środkiem antykoncepcyjnym będą niebawem jadły jeleniogórskie gołębie. Samorządowcy chcą w ten sposób walczyć z nadmiernym rozmnażaniem się tych ptaków

Ile jest gołębi w mieście, nikt nie policzył. Na pewno jest ich za dużo i wciąż przybywa. Gnieżdżą się na strychach i w niszach kamieniczek na placu Ratuszowym oraz na wieżach śródmieścia. Ich odchody zanieczyszczają nie tylko ulice, lecz także części zabytkowych obiektów.

– Gołębie fekalia zawierają silne związki chemiczne, które niszczą nie tylko elewacje budynków, w których gniazdują ptaki – mówi Wojciech Kapałczyński, szef delegatury Służby Ochrony Zabytków w Jeleniej Górze. - Odchody niszczą też gzymsy oraz powodują korozję rynien. Z powodu nieusuwalnych od lat gołębich odchodów, mogą zawalić się zniszczone schody w Baszcie Wojanowskiej.

– Gołębi jest coraz więcej, ponieważ mają bardzo dobre warunki do rozmnażania się. Są dokarmiane przez ludzi i znalazły wygodne gniazda – mówi Eugeniusz Ragiel, starszy inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Sposób na walkę ze skrzydlatymi szkodnikami to podawanie im karmy ze środkiem antykoncepcyjnym. – Aby był skuteczny, mieszkańcy i turyści muszą odzwyczaić się od karmienia ptaków. A zdarza się, że niektórzy przynoszą gołębiom torby pełne chleba – dodaje inspektor Ragiel.

Do tego ciężko będzie przekonać ludzi, którzy uważają, że gołębie to miłe ptaszki i trzeba im pomagać. Nic bardziej błędnego. Te ptaki są nosicielami różnych chorób. – Pasożytujące na gołębiach kleszcze, pluskwy i pchły atakują człowieka. Odchody mogą zawierać zarazki ornitozy, bardzo groźnej choroby. Ptaki są też źródłem alergii – mówi weterynarz Janusz Mazur. – Najlepiej nie dotykać i nie karmić gołębi – radzi.

Wkrótce pierwsza partia antykoncepcyjnej paszy ma być kupiona przez samorządowców. To w sumie najtańsza metoda na zmniejszenie ptasiej populacji. W wielu miastach na zabytkowych obiektach montowane są szpikulce, które uniemożliwiają tym ptakom siadanie. Popularne są też siatki zabezpieczające, podłączone pod prąd o niskim napięciu. Na takie urządzenia Jeleniej Góry nie stać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Wypadek przy baniakach  

Przetarg anulowany  

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~gość 22-08-2006 7:37
psy ,gołębie ,koty najlepiej wszystkie pomordujcie palanty
~sławek 22-08-2006 7:44
Po psach czas na gołębie. A może lepiej powystrzelać wszystkie zwierzaki w mieście i pozostawić przy życiu tylko ludzi. Będzie czysto, schludnie i bardzo, bardzo smutno.
~anitka 22-08-2006 7:50
znowu człowiek przeciwko naturze?
~Gołąb 22-08-2006 8:33
ludzie też są roznosicielami różnych wirusów,bakterii o odchody ludzkie zawierają same smakołyki i w związku z powyższym trzba przestać karmić ludzi albo podawać im środki antykoncepcyjne,chociaż to ostatnie nie będzie zgodne z doktryną katolicką,obraźi się LPR.
~jsokol 22-08-2006 10:27
Gołębie roznoszą syf!! Brzydzę się ich!! Bardzo dobry krok w ochronie ludzkości... trzeba jakoś ich nadmiar zwalczać... przecież psy i koty też się topi... i wcale nie mam tego za złe!! Bardzo dobrze!! Gołębiom mówimy NIE!!
~moi 22-08-2006 10:57
wreszcie ktos pomyslal...to nie jest ekologia-pozwalac zwierzetom rozmnazac sie na potege.i to - nie jest natura -karmic dzikie zwierzeta. sugeruje pukniecie sie w glowe falszywym ekologom.a ludzkie odchod..nie leza u mnie na parapecie. ciemnota totalna!
~endzi 22-08-2006 11:27
Nienawidzę gołebi!!wstrętne paskudztwa!Przez nie normalnie przez miasto nie mozna przejść, są po prostu wszędzie!jestem za bardziej drastycznymi środkami ich pozbycia się!!
~Jeleniogórzanin 22-08-2006 12:02
Palant to jest ten kto karmi gołębie i staje w ich obronie. Zaproponowano humanitarny rozsondny sposób pozbycia się bardzo uciążliwego problemu. Awszystkim co cierpią z powodu braku gołąbków proponuję wycieczkę do lasu badź parku ewentualnie ptaszka w klatce. A co do innych zwierzątek to jeśli są bezpańskie to trzeba się ich pozbyć - 8 mln psów produkuje codziennie tony kup. A do tego właściciele się nie kwapią do sprzątania po nich. Wiec może jakiś skuteczny podatek porządkpowy dla posiadaczy psów.
~Julka 22-08-2006 12:16
zeby tylko nie przedobrzyc i za kilka , kilkanaście lat gołab bedzie ptakiem chronionym
~jeleń 22-08-2006 13:26
jeleniogórzanin palat to jesteś ty! zobacz ile ty gówien produkujesz
~Beton 22-08-2006 13:35
Ostatnio u mnie na grillu były tylko gołebie z placu piastowskiego! Zaczaiłem sie rano ze słoneczikiem i wiatrówka ;-) Gdy one jadły ja po kolei je załatwiałem. Gdy sie ich 20 uzbierało wpakowałem je w zalewe a po poludniu na ogien ;-)
~anitka 22-08-2006 13:43
moze mi ktos madry powie gdzie te odchody psie ma właściciel wyrzucić,skoro wladze maja problem z kubłami?Do domu ma zanieśc.Jak zwykle wszystko na skróty i dopaśc słabszego.Cóż mbowiem można zrobić "władzy"
~Jan 22-08-2006 19:21
No cóż. Jestem zwolennikiem pewnej racjonalności w trtaktowaniu zwierząt. W swoim czasie wypowiedziałem się nt.zdecydowanego rozprawienia się z bezdomnymi psami, a także właścicielami psów (które mają to szczęście,że mają swoich panów i panie i sąą kochane i hołubione), ale -mówiąc po polsku - srają, gdzie popadnie, bo im właściciele pozwalają. Sprawa gołębi jest TROCHĘ podobna. Ale.. TROCHĘ. Bo gołębie też latają i - znów po polsku mówię - srają gdzie popadnie. Też bywają w podobnym znaczeniu jak psy, bezpańskie i są takie, które mają właścicieli. Prawdą jest też, że MOGĄ roznosić choroby,pasożyty i insekty. Niemniej gołębie są - w pdóżnieniu od psów swoistym elementem krajobrazu miasta. Po wtóre metoda, którą chce się zastosować (środki anty- rozrodcze w karmie) rykoszetem trafi w inne gatunki ptaków. Oprócz gołębi będzie wróbli, kawek, wron, później może i łabędzi, kaczek , perkozów, bo ktoś wysypie w pobliżu rzeki czy jakiegoś stawu. Wreszcie ktoś pomyśli o ograniczeniu możliwośc gniazdowania bocianów na dachach domostw...I będzie smutno jak w kopalni cynku. Może lepiej dać nieduże, w miarę estetyczne tabliczki zakazujące dokarmiania gołębi, ograniczyć ilość (przez zablokowanie ptakom dostępu do zakamarków kamienic) potencjalnych miejsc lęgowych. W ten sposób populacja gołębi się zmniejszy w centrum miasta. A pamiętam, jak się cieszyliśmy z tego, że nasze miasto wzorem Krakowa czy Warszawy, Wrocławia, ma na rynku gołębie...ech. Sami Państwo piszecie, że obecność gołębi w rynku jest spowodowana w znaczący sposób przez ludzi. Piszę tak, bo trochę mi szkoda ptaków. Poza tym niektóre gatunki gołębi ,np.bytująca w miastach synogarlica turecka, są gatunkami chronionymi. No, teraz oberwę z jednej i zdrugiej strony. Ale niech tam...
~toja 22-08-2006 19:52
to gołab jest groźniejszy od predatora! Idę dokarmić gołąbki karmą z dodatkiem viagry.
~Antek 22-08-2006 21:17
No mieszczuchy sprzątać gówna po psach i gołębiach. Niechce Wam się sprzątać gówna to najlepiaj pozbyć się producentów--LENIE NIE JESTEŚCIE LEPSI OD SWOICH PSÓW I GOŁEBI KTÓRE ZASRYWAJĄ WAM PARAPETY.
~janorw 23-08-2006 0:54
Tak, jest to problem dla mieszkańców Placu Ratuszowego, Włodarzy miasta i instytucji chroniących jeleniogorskie zabytki. Z drugiej strony, Jelenia Góra, pretenduje by zdobyć status miasta turystycznego, a to z kolei wiąże się, m.in. z obrazem miasta sielskiego, przyjaznego, tj. również z gołębiami. Tak jest w innych (światowych miastach turystcznych), dlatego pytam: Czy jest to jedyny sposób, by pozbyć się problemu gołębi, w Jeleniej Górze, a może - można by poszukać innych rozwiązań, nie niszcących uroku ? Pozdrawiam Jerzy W.
~ktośka 23-08-2006 8:51
co wy chcecie od tych gołębi, to też stworzonka, a to że trochę brudzą, wielkie mi halo, ludzie robią większy syf niż one.
~Struś 23-08-2006 10:20
Ludzie robią większy syf, ale nie srają na uicy i na głowy. Wszystko w nadmiarze jest niedobre, a wszczególności gołębie - nosiciele robactwa. Wiem, bo miałem te ptaszyska, ale dzięki Bogu już ich nie mam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

GIS Day w szkole

Studium na początek

Nie dla tego masztu

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa!

Debatowali o bezpieczeństwie

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
880
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%