MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Skasują podwójnie

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Środa, 4 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 lipca 2007, 17:05
Autor: anzol
Fot. Archiwum
Wspólny bilet na kolej linową i do Karkonoskiego Parku Narodowego? Tak, ale od września.

Turyści i mieszkańcy regionu, którzy myśleli, że już od lipca nie zapłacą osobno za wstęp do KPN i osobno za bilet na Miejską Kolej Linową na Kopę, zawiedli się.
Zapowiadana przez władze miasta pod Śnieżką ulga nie weszła w życie w minioną niedzielę. Chętni będą płacili podwójnie jeszcze przez najbliższe dwa miesiące.

KPN tłumaczy zamieszanie względami formalnymi. Przy wejściu na teren parku w Karpaczu jest bowiem punkt sprzedaży wejściówek. Osobę prowadzącą tę placówkę trzeba było zwolnić. Pracodawcę obowiązuje trzymiesięczne wypowiedzenie. Potrwa do końca sierpnia.
Później za wstęp do KPN i przejażdżkę kolejką krzesełkową na Kopę będzie można zapłacić jednorazowo.

Turystom od lat nie podoba się, że niejednokrotnie muszą za przyjemność zwiedzania Karkonoszy zapłacić nawet potrójnie, bo jeszcze pobierane są opłaty za parking.
Wysiłki samorządowców, aby to wszystko zawrzeć w jednym karnecie, póki co nie udają się.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórska piłka ręczna w 1 lidze!  

Oto "mistrz" kierownicy

Z gitarą i poezją

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ponury grabarz 4-07-2007 16:19
Z tego co wiem, to w tej budce oprócz biletów sprzedaje się też jakieś pamiątki. I przypuszczam że więcej z nich dochodu, niż z tych śmiesznych biletów, których nikt nie kupuje, bo albo jest z okolicznej gminy i nie musi, albo mówi że jest i nie musi.
~muminek 4-07-2007 18:28
ludzie PARANOJA!!! kto z was placił za wstep do Parku??? do tej pory mieszkancy gmin karkonoskich NIE PŁACILI za wstep. od wrzesnia sie to zmieni. Nie bedzie juz mowy "jestem miejscowy–nie place" sprawa druga kupujac bilet np. na szrenicy(za wstep do KPN–u) w karpaczu nie trzeba bylo placic drugi raz–bilet obowiazuje na terenie calego KPNu– teraz sie to zmieni trzeba bedzie zaplacic... dwa razy. Gratuluje pomysłu Panie dyrektorze Andzeju R.!!! Trzeba sie pokazac ze cos sie robi
~tury 4-07-2007 18:35
10zł za parking 2 wejscie 15 wyciąg oto polska
~Jan 4-07-2007 19:21
Pytanko do ogółu: Jak to jest bo sie zastanawiam, czy jeśli mieszkam w karkonoszach to tez musze płacić za wstęp do parku?? Taki przykład: do parku mam od domu 300m i wchodząc do niego nie płace, ale jak pojade do karpacza to juz musze zapłacić? A co jeśli wejde do lasu koło domu i dojde do Karpacza, czy jesli wtedy zatrzyma mnie straż leśna (wogółe są takie kontrole??) to dostane mandat?? To może wprowadzic jakiś roczny abonament dla mieszkańców terenów przy leśnych , albo ogrodzic cały park i zrobić kilka bram z budkami.
~do tury 4-07-2007 19:52
zobaczyć ten teatr absurdu– bezcenne <hahaha>
~em 4-07-2007 21:44
Ojejku, widzę, że w komentarzach więcej krzyku (wynikającego z niewiedzy), niż zdrowej krytyki. A tej ostatniej nigdy za wiele :–) 1. Osoby na stałe zameldowane w gminach karkonoskich (Kowary, Karpacz, Podgórzyn, Jelenia Góra, Piechowice, Szklarska Poręba) nie płacą za wstęp do KPN. 2. Opłata uiszczona np. w Szklarskiej Porębie tego samego dnia "działa" także np. w Karpaczu. Tego samego dnia nie ma potrzeby płacić dwa razy. 3. Do kontroli opłaty za wstęp do KPN uprawniona jest straż Parku, która jednakże tego nie robi, bo na dobrą sprawę nie wiem, czy w ogóle jeszcze nie wymarła śmiercia naturalną. Uprawnień przewodników też nie sprawdzają, a powinni! 4. Opłata za parking to sprawa zupełnie osobna. Nikt nie każe przyjeżdżać samochodem i nikt nie każe stawać na parkingu płatnym. Np. w Szklarskiej Porębie wygodnym miejscem do zaparkowania jest długgga zatoczka między stacją GOPRu a Muzeum Mineralogicznym. Ponadto wchodząc tamtędy na szlak żółty w stronę Łabskiego Szczytu nie przechodzimy przez "drzwi do lasu". Idąc za to z Karpacza nie ma punktu poboru opłat na zielonym (Droga Bronka Czecha) i na szlakach od Wilczej Poręby. Nie ma także "dzrwi do lasu" w całej środkowej części Karkonoszy, od Borowic do Michałowic. Zatem punkty poboru opłat stoją tylko na "ceprostradach". Znacznie gorzej pod tym względem jest w Bieszczadach i w Tatrach – tam budki są praktycznie na każdym wejściu w PN. Pozostaję sprawa technicznego rozwiązania sprzedaży tych "biletów wiazanych". Razem z biletem na wyciąg (tak to robi Pieniński PN przy okazji spływu Dunajcem)? Bo nie wierzę, żeby bilety na wyciąg były sprzedawane w budce Parku. Prawdziwy Sajgon zacznie się jednak dopiero w sezonie zimowym :–)
~lx 5-07-2007 8:43
Co za durne tłumaczenie. Co ma zwolnienie pracownika do systemu sprzedaży biletów? Tylko dlatego, że osoba zwolniona ma trzymiesięczne wypowiedzenie nie można wprowadzić jednego biletu? Czy może dlatego, że większość turystów przyjeżdża właśnie w sezonie letnim? I skasuje się ich podwójnie.
~kiedy bedzie ta jesień??? 5-07-2007 12:41
największą głupotą jest lokalizacja tej budy z biletami w Karpaczu... nie można spokojnie podejśc do kiosków z pamiątkami żeby się nie narazić na wrzeszczące panie bileterki jak chce człowiek zobaczyć czy wyciąg w ogóle działa albo kupić sobie ciupagę w kiosku to nie chcą go przepuścić i każą płacić za wstęp do parku – to jest normalnie skandal
~miejscowy 7-07-2007 23:06
madrale z KPN a co z miejscowymi – nie płaciliśmy. A teraz jak to bredzie. Możw w sadzie trzeba bedzie dochodzic swoich praw. Niech sie ten dyro z KPN puknie gdzie trza i pomysli. Myśle ze w ramach protestu trza z piłką do KPN i wycina po troche – bo jak inaczej możemy sprzciwi się baranowi
~MADA 18-07-2007 13:24
Jestem narciarzem i mieszkam w Jeleniej Górze. Cieszyłem się gdy własciciela wyciągów doszli do porosumienia i zapomoca jednego karnetu mozna teraz jeździć be problemu.Jednak w tym roku to już włodzrze Karpacza przeszlisami siebie i ucieszę się, że zostana ukarani za swoja pazerność. No bojak np. wytłumaczyć fakt, że na najkrótszym odcinku drogi celowo poustawiane są znaki zakazu by broń boże turysta, ba nawet mieszkaniec Karpacza nie mógł na chwilę przystanąć na poboczu nie płacąc za to. Dodatkowo miejsca na drodze dojazdowej do wyciągu zostały skrócone, a tam gdzie zimą się parkowało stoją znaki zakau. Jak dla mnie jest to celowe działanie by pan dzierżawca mniejszym kosztem wycisnął z turystów i miejscowych więcej kasy. Tak było na początku maja (od 1 do 4), kiedy za parkowanie nie wiadomo z jakiej przyczyny pod wyciągiem kasowano 15zł!!!. Daltego z przykrością stwierdzam, że od tego sezonu bojkotuję Karpacz i odradzam go każdemu kto nie musi tam jechać. Wypadałoby tu jeszcz wspomnieć o nielegalnym zawłaszczaniu przez dzierżawcę parkingu wolnego placu, pod byłym DW należącym do FWP w okolicy Wangu i pobieraniu tam opłat parkingowych od niezorientowanych w tej materii ludzi. Zimą i latem polecam wszystkim Czechy, a rajcowie Karpacza niech sobie rajcują.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Greckie wakacje!

Bez nudy w Rudawach

Gminy pomogą

PiS apeluje do mieszkańców

Błotna zabawa w Trzcińsku

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
130
Tak
25%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%