MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Skansen im. nauki polskiej

Wiadomości: Dolny Śląsk
Wtorek, 19 października 2004, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 27 stycznia 2006, 10:26
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
85 procent wyników badań naukowych, prowadzonych na polskich uczelniach, nie nadaje się do wdrożenia.

Potrzeba zmian” - to hasło, niczym mantra, było powtarzane wczoraj w auli Politechniki Wrocławskiej. Naukowcy, przedsiębiorcy i politycy zastanawiali się wspólnie nad tym, co i jak zmienić w nauce, by stała się konkurencyjna względem Europy Zachodniej. Wnioski mają się znaleźć w przygotowywanym przez polski rząd “Narodowym Planie Rozwoju na lata 2007-2013”.

Pesymizm- Szkolnictwo wyższe należy do ostatnich enklaw w naszym życiu społeczno-gospodarczym, które oparły się transformacji ustrojowej - słowa profesora Mieczysława Moszkowicza z Politechniki Wrocławskiej brzmiały jak akt oskarżenia, odczytywany przez prokuratora. Na potwierdzenie swojej tezy profesor podał wiele faktów, które nie zostawiały żadnych wątpliwości. Ot, choćby taki, że jedynie 10 procent naszych zespołów badawczych, zajmujących się wysoką technologią, jest w stanie konkurować z Zachodem. Wśród wielu zarzutów pojawił się i taki, że programy kształcenia na polskich uczelniach wyższych mają się nijak do potrzeb rynku pracy. Wicepremier Jerzy Hausner tłumaczył, że absolwentów uczelni trzeba przygotować nie tylko do roli osób szukających pracy, ale i pracodawców. - 50 procent tych młodych ludzi nie będzie miało szansy na etat w jakiejś firmie, ale raczej na samozatrudnienie - tłumaczył wicepremier. - Dlatego już w ramach zajęć na uczelni powinno się ich uczyć przedsiębiorczości.Wiele emocji wywołały też dane, dotyczące pieniędzy, jakie mają być przeznaczane na naukę w ciągu najbliższych lat. Mówiąc najkrócej, trzeba szukać pieniędzy poza budżetem państwa, np. w przedsiębiorstwach. - Na świecie 60-70 procent badań jest finansowanych przez przemysł - objaśniał profesor Moszkowicz. Kłopot jednak w tym, że na razie firmy działające w Polsce nie są zainteresowane finansowaniem badań naukowych.

OptymizmAle chwilami z mównicy wiało też optymizmem. Profesor Tadeusz Szulc, Sekretarz Stanu w MENiS, mówił, że coraz więcej młodych Polaków chce studiować, mimo, że ponad połowa z nich płaci już za studia. - 22 procent z nich to młodzież pochodząca ze wsi. Tak dobrze nie było nigdy dotąd - zachwalał. Z kolei profesor Moszkowicz dowodził, że paradoksalnie opóźnienie transformacji w nauce polskiej może przynieść korzyści. Wprowadzenie zmian w życie powinno przynieść znaczne oszczędności. Większość uczestników spotkania była zgodna co do jednego - uczelnie powinny wreszcie zacząć działać tak, jak normalne firmy.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Moja Mała Ojczyzna – konkurs

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

"Weekend z deską" w Bolesławcu

Politycy komentują wynik wyborów

Promesy dla strażaków  

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Marszałek Sejmu w Kowarach

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
672
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%