MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Skandaliczna postawa strażnika miejskiego?

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 19 lipca 2017, 12:21
Aktualizacja: Czwartek, 20 lipca 2017, 8:09
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Czytelniczka
W poniedziałek (17.07) mieszkanka ulicy Nadbrzeżnej w Jeleniej Górze zgłosiła do straży miejskiej pojawienie się Barszczu Sosnowskiego w pobliżu domu i dosyć szybko strażnicy przyjechali, oznaczyli miejsce taśmą i odjechali. Po dwóch dniach nic więcej nie zrobiono, więc postanowiła się dowiedzieć, czy niebezpieczna roślina zostanie usunięta...

- Chciałam się dowiedzieć, co państwo robicie w tej sprawie, bo dwa dni temu było to zgłoszone – tylko ogrodzono taśmą w poniedziałek przed południem – relacjonuje rozmowę z dyżurnym straży miejskiej nasza Czytelniczka. - Pani sobie wyobraża, że my jesteśmy wróżkami i czarodziejską różdżką wszystko zrobimy? – miała usłyszeć w odpowiedzi kobieta, która poinformowała dyżurnego, że ma dzieci i boi się, że dojdzie do tragedii, na co miała usłyszeć „to super, że ma pani dzieci”. - Pani jest chyba śmieszna, że my panią poinformujemy, co my w tej kwestii robimy – miał dodać strażnik miejski, nie wierząc kobiecie, żeby roślina mogła w krótkim czasie urosnąć do dwóch metrów wysokości.

Jak wyjaśnia Cezary Wiklik (rzecznik Urzędu Miasta), do obowiązków straży miejskiej nie należy usuwanie rośliny lecz właśnie oznaczenie miejsca i przekazanie informacji do MPGK, które usunie barszcz pod warunkiem, że znajduje się na terenie miejskim. W przypadku, gdy roślina znajduje się na terenie wspólnoty, czy terenie prywatnym – to właściciel gruntu ma obowiązek usunąć Barszcz Sosnowskiego.

Nie zmienia to faktu, że postawa dyżurnego – jeśli rzeczywiście w takiej formie miała miejsce, jak relacjonuje nasza Czytelniczka – była skandaliczna i karygodna. O ustosunkowanie się poprosiliśmy drogą mailową rzecznika straży miejskiej. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją.

Ogłoszenia

Czytaj również

Oszust pod kluczem

Radni KO przeciw kupcom?

Patriotycznie przy ognisku

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~ 19-07-2017 16:19
Stara du.a mogła ściągnoć majtki i do kwiatków jakie zagrożenie to stary barszcz ,jak ją swędzi to na Zgorzelecką a nie szuka afery
~Anonim+ 19-07-2017 16:35
Właśnie dla takich "odzywek" i wpisu j.w. jestem coraz bardziej za likwidacją tej "pożal się Boże służby".
~ja 19-07-2017 16:44
Dlaczego po tytule jest znak zapytania? Postawa strażnika miejskiego była skandaliczna, zachował się po chamsku i powinien ponieść konsekwencje. A pierwsza wypowiedz świadczy o bardzo niskim poziomie kultury i bardzo niskiej inteligencji. Współczuje tej osobie tak prymitywnej osobowości.
~Rafal 19-07-2017 17:19
Do osoby ktora napisala komentarz o 16:19. Super DEBILU/LKO!!!!! ty tez kiedys bedziesz stary/a wiec nie obrazaj starszych ludzi, a za swoj komentarz powinni Ci zalozyc kamien do szyji i do szamba Cie wrzucic
~Byk 19-07-2017 17:22
To są pasożyty na których my podatnicy płacimy a oni tak się odpłacają zlikwidować to nierubstwo.
~xyz 19-07-2017 17:27
"W przypadku, gdy roślina znajduje się na terenie wspólnoty, czy terenie prywatnym – to właściciel gruntu ma obowiązek usunąć Barszcz Sosnowskiego" NIE ZGADZAM SIĘ, władza PRL sprowadziła to dziadostwo do Polski, niech obecna władza ją usuwa.
~Kokika 19-07-2017 17:50
A ja w to nie wierzę. Kilkakrotnie zgłaszałam różne rzeczy do zrobienia dla straży miejskiej i zawsze było miło. Kilkakrotnie zdarzyło się nawet ze dyżurny oddzwonil z informacją nt zgłaszanej sprawy. Straż jest potrzebna bo policja nie ogarnie wszystkiego.
~ 19-07-2017 18:17
Baba kłamie.
~Bambo 19-07-2017 18:21
Powiadomić Emila - vel wcześniej "pogromca fotoradarów", obecnie "pogromca mandatów", a będzie pogromca straży miejskiej.
~Ko 19-07-2017 18:53
W ubieglym roku w okolicy ul Nadbrzeznej pojawil sie barszcz.Zglosilam S.M.I co ,ehhhhh szkoda gadac ,barszcz rozrastal sie dalej.Bo byl poki co po drugiej stronie rzeki.No i zaszalaĺ ,rozrosl sie dalej
~max 19-07-2017 19:20
Możne jeszcze im trawę skosić w ogródku i umyć okna !! Nieroby ! Wiosną jak barszcz nie kwitnie wyrwać chwasta i po temacie. Sam tak zrobiłem. Tyle że ja nie zawracam doopy p..rdołami innym.
~MARIOLKA 19-07-2017 20:33
Straż Miejska zawsze mi się kojarzy z chamstwem i wulgarnością !!!!!!!!!!!!! Panowie zresztą Panie też są nie mili i tylko czekają jak kogoś "UPOLOWAĆ" a nie pouczyć !!!!!!!!!!!! Instytucja ta żyjąca z naszych podatków już dawno powinna być rozwiązana !!!!!!!!!!!
~zaboberek 19-07-2017 21:54
Jeżeli sytuacja była taka jak przedstawiła ta pani,to ten dzień powinien być ostatnim dniem pracy tego strażnika miejskiego.
~zaboberek 19-07-2017 21:56
W sprawie znaku zapytania w tytule artykułu.Wydaje mi się,że wszystkie rozmowy do Straży Miejskiej są nagrywane,więc jaki jest problem z odsłuchaniem taśmy?
~ 19-07-2017 22:30
Ta pani lubi robic afery.....znana jest z tego
~ja 20-07-2017 7:21
wyjaśnienie pana Wiklika jest co najmniej skandaliczne czy pan Prezydent wie jak jego rzecznik się tłumaczy to zakrawa na kpinę
~Olo 20-07-2017 8:17
Zwalczanie barszczu Sosnowskiego leży w kompetencjach gmin i może być finansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. O pieniądze mogą starać się wyłącznie samorządy, które chcą usunąć barszcz Sosnowskiego ze swoich terenów. O występowaniu tej toksycznej rośliny można informować m.in. Straż Miejską oraz wydziały w urzędach gmin zajmujące się ochroną środowiska. Jeśli roślina znajduje się na terenie prywatnym, to służby informują właściciela o jej występowaniu. Ten nie ma obowiązku pozbycia się jej. Osoby prywatne nie otrzymują dofinansowania na walkę z barszczem Sosnowskiego.
~Olo 20-07-2017 8:21
Wytyczne dotyczące zwalczania barszczu Sosnowskiego i barszczu Mantegazziego na terenie Polski Opracowanie wykonane przez Fundację „Palący Problem – Heracleum” na zlecenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. http://barszcz.edu.pl/wp-content/uploads/2017/02/Wytyczne_dotyczace_zwalczania_barszczu_Sosnowskiego_Heracleum_sosnowskyi_i_barszczu_Mantegazziego_Heracleum_mantegazzianum_na_terenie_Polski.pdf
~Any 20-07-2017 8:46
A Ochrona Srodowiska niedaleko "za plotem"!
~Kiki2 20-07-2017 10:35
Ciekawe jak sprawa się zakończy, jeżeli tam jest rozdzielnica to pewnie teren Tauronu. Czy SM powiadomiła Tauron? Czy Tauron zniszczy barszcz w sposób bezpieczny tak by się nie rozsiewał? Jedyna skuteczna metoda to chyba na wiosnę przykryć teren czarną folią budowlaną i pozostawić ją tam na kilka lat. Jak mieszkańcy sami tego nie zrobią (boTauron pewnie nie) , to niedługo strach będzie wyjść z domu, bo to jest strasznie inwazyjne i daje straszne oparzenia. I ciekawe czy ludzie się skrzykną do zwalczenia roślin, czy tylko będą narzekać? Niestety nasz los w naszych rękach. Nikt nam nie pomoże ani ratuszowi ani po-pis.
~Plc 20-07-2017 10:42
Radary im się marzą dlatego tacy chamscy a zresztą oni oprucz mandatów nic nie potrafią
~qwerty 20-07-2017 11:43
Straż Miejska zabezpieczyła miejsce. Ok, ale odzywki były nie na miejscu i chamskie. Można w sposób kulturalny powiedzieć, że SM nie usuwa barszczu, lecz mogła wskazać do kogo kobieta może się zwrócić.
~Olo 20-07-2017 13:22
http://www.gdos.gov.pl/igo Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1143/2014 z 22 października 2014 r. w sprawie działań zapobiegawczych i zaradczych w odniesieniu do wprowadzania i rozprzestrzeniania inwazyjnych gatunków obcych, weszło w życie 1 stycznia 2015 r. i powinno być stosowane bezpośrednio w krajach członkowskich UE. Rozporządzenie w sposób kompleksowy reguluje takie zagadnienia jak zapobieganie wprowadzaniu i rozprzestrzenianiu się inwazyjnych gatunków obcych, ich wczesne wykrywanie, a także szybką eliminację bądź długofalową i efektywną kontrolę populacji w przypadku gatunków rozpowszechnionych.
~Olo 20-07-2017 13:23
Lista gatunków inwazyjnych stwarzających zagrożenie dla Unii Europejskiej jest określona w rozporządzeniach wykonawczych Komisji (UE) nr: 2016/1141 z 13 lipca 2016 r. i 2017/1263 z 12 lipca 2017 r. Została ona opracowana z udziałem państw członkowskich Unii na podstawie oceny ryzyka i dowodów naukowych. Minister Środowiska w porozumieniu z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi określił w drodze rozporządzenia listę roślin, zwierząt i grzybów gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym. Wynikało to z potrzeby zapewnienia ciągłości istnienia i ochrony różnorodności rodzimych gatunków roślin, zwierząt lub grzybów (art. 120 ust. 2 f ustawy o ochronie przyrody).
~a r n 20-07-2017 13:33
Przeciez to zule tam siedzą czego kobieta sie po tumanach spodziewala..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Stoi kolej na Kopę

Tu też świętowali

Kontakty w BWA

Święto Białej Laski

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%