MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Siła dwóch kółek

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 21 kwietnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 21 kwietnia 2006, 9:03
Autor: TEJO
Fot. TEJO
W stolicy Karkonoszy – w przeciwieństwie do Wrocławia – bez przeszkód można jeździć rowerem po ulicach starówki. Cieszy to cyklistów, ale mniej zadowoleni są piesi. Rowerzyści często jeżdżą za szybko i bez kasków.

Wiosna to wielki rowerowy start. Statystyk się nie prowadzi, ale zapewne w co drugiej jeleniogórskiej rodzinie jest rower. Tak można wnioskować sądząc po ilości amatorów cichych dwóch kółek.

Ludzie nie tylko jeżdżą na rowerze rekreacyjnie. Coraz częściej jest to dla nich środek lokomocji w ciepłych porach roku wygodniejszy i tańszy od samochodu. Rowerem wjechać można niemal wszędzie. Nie ma też kłopotu z zaparkowaniem, choć wciąż brakuje specjalnie oznaczonych miejsc, gdzie można pojazd przypiąć.

Jednak pieszym nie podoba się postawa wielu rowerzystów, którzy śmigają śródmiejskim traktem. – Często traktują nas jak barierki w slalomie. Jeżdżą za szybko i nieostrożnie – mówi Joanna Pawlak, która raz omal nie wpadła pod rower na ulicy 1 Maja.

Zdaniem policji rowerzyści powinni zadbać o bezpieczeństwo pieszych i własne. – Co prawda nie ma obowiązku zakładania kasku, ale cykliści powinni mieć go na głowie – radzi jeden z funkcjonariuszy drogówki.

Akcję uświadamiającą korzyści z zakładania kasku zamierza przeprowadzić Straż Miejska. Mówią też o tym nauczyciele w trakcie lekcji wychowania komunikacyjnego.

Bolączką cyklistów pozostaje niemal brak miejskich traktów rowerowych. Wytyczona jest jedynie ścieżka na osiedlu Zabobrze, która zresztą kończy się prowadząc donikąd. Jest droga przy Sudeckiej oraz ku schronisku Perła Zachodu. I to raczej wszystko.
A przydałby się bezpieczny trakt, którym cykliści mogliby dojechać do Cieplic i Sobieszowa. Ulica Wolności zapewne takim nie jest.

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Wernisaż w Galerii Korytarz

To już jutro!  

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Wacek 21-04-2006 9:41
Więcej tras rowerowych np.w Holandi wzdłuż ulic są trasy dla rowerzystów i są oni na nich bezpieczni,to samo można zrobić u nas bynajmniej spróbować?
~Rowerzysta 21-04-2006 9:51
"Jeżdżą za szybko i nieostrożnie – mówi Joanna Pawlak, która raz omal nie wpadła pod rower na ulicy 1 Maja" Kobiety sa slepe w goracze zakupow wiec nie ma tu o czym mowic. Beda szly 2 takie razem chodnikim to zadna nie ustapi jak ktos bedzie szedl z naprzeciwka. Podobnbie dla nich to nie wazne czy idzie sie parawa czy lewa strona wyminac taka to istna zabawa w kotka i myszke. I tak mozna uogulniac wszystko. Sciezek rowerowych nie ma w jeleniej to jest fak nie do zaprzeczenia. Do Cieplic z Jeleniej Góry można dojechać niekoniecznie ulica Wolności ale ulicami równoleglymi do niej znajdujacymi się tuż po drugiej stronie rzeki. W ten sposob mozna spokojnie dojechac w okolice FLORY. Tylko leniwi musza poznac topologie miasta! Kasku nie mam bo nie ma takiego przepisu jak w innych krajach zebym go musial miec. Jak wprodzadzi nasz rzad taki obowiazek to zakupie kask. Narazie jezdze bez i to jest moja sprawa i moja decyzja.
~dreist 21-04-2006 10:34
Rowerzysta zakupisz kask po pierwszej kraksie. To jest gwarantowane. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń. Nie ma co kozakować bo kask to nie jest gadżet a faktycznie coś co może nawet ocalić życie. Jeżdżąc bez niego nie zrobisz nikomu na złość. Nie życzę Tobie przykrych doświadczeń,ale lepiej zapobiegac. Twój wybór.
~Aron Pałikin 21-04-2006 10:39
Z Jeleniej do Cieplic można bezpiecznie dojechać przez Jelchem. Dróg rowerowych jest u nas bez liku. Tylko trzeba wziąść mapę i planować wycieczki, setki kilometrów. Ja osobiście nie jeżdżę na tych ścieżkach "wytyczonych" po pierwsze prowadzą donikąd i sa krótkie, po drugie jest na nich tłok - rowerzyści, rolkarze, piesi. Sam jeżdże głównie po górach i oklicach Cieplic. Czasem moje trasy są niebezpieczne, ale jeżdże bez kasku - o wiele przyjemniej.
~Jeleniogórzanka 21-04-2006 12:26
Niektórzy rowerzyści jeżdżą za szybko i nie tylko nie uważają na pieszych,ale również na siebie.Na ul.1-go Maja kilka razy widziałam jak rowerzyści powodowali kolizje między sobą, a miejsca do jazdy jest tam bardzo dużo.
~bikerka 21-04-2006 14:11
niektorzy rowerzysci nie uwazaja na ludzi, ale piesi mogliby troche tez ułatwic zycie rowerzystom, bo sciezek jest mało. A jak jakis pieszy zobaczy rowerzyste, ktory jedzie spokojnie, to wpada w panike i nie wie co ma zrobic i skacze na wszystkie strony, a lepiej byłoby jakby pieszy po prostu spokojnie szedł... Rozumiem, ze rowerzysta powinien uwazac, ale jesli ktos sam mu sie pcha pod koła no to co mozna zrobic??
~romet 21-04-2006 20:43
pozwolić na jazdę rowerem chodnikiem od zajezdni do cieplic
~biker 21-04-2006 23:57
jest wiele szerokich chodników w mieście gdzie zmieszczą sie i rowerzyści i piesi, wystarczy tylko postawić znak i namalować linię na chodniku żeby ograniczyć możliwość potrącenia pieszego. To tak niewiele kosztuje a tak dużo korzyści by wnioslo. Przecież tak jest w największych miastach w Europie, w miejscach gdzie nie ma specjalnych ścieżek.
~Vigry 48 23-04-2006 19:27
Sam jeżdże szybko rowerem czasami udaje mi się po chodniku jechać 40km/h ale jak nie ma ludzi. Rozumiem przechodniów co myślą o rowerzystach ale jak idzie taka paniusia ty jedziesz z nad przeciwka a ona skacze i niewie co ma zrobić a jak w nią wjedziesz to krzyczy jak jeździsz a one to zawsze bez winy. I ten gupi zakaz przejeżdżania rowerem po pasach, co za czub to wymyślił.
~KaśQua 24-04-2006 23:20
..nawet gdyby było więcej ścieżek to i tak piesi by po nich chodzili... ile razy już miałam niemiłe scysje z paniusiami z wózeczkami i babciami.. "Tutaj chodzą ludzie, biegają dzieci!" - tak mi odpowiedziała jedna starsza pani, kiedy o mało na nią nie wjechałam na ścieżce rowerowej... Niektórym po prostu brak szacunku dla innych. Najgorzej jest na ścieżce przy szkole nr 11., jadąc góry, trzeba gwałtownie hamować, bo pełno małych dzieci, a mamusie nawet nie raczą ich pilnować... Ja osobiście jeżdżę w Jeżowie i drogą prowadzącą na Szybowcówę... Trochę nierówno;) ale przynajmniej nikt się nie kręci... Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie kręcone!

W Termach Cieplickich superpromocja!

Wypadek przy baniakach  

Na stadionie już jasno

Ulica Hirszfelda już po remoncie

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%