MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Siedemset kilometrów w nogach pana Bolka

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 12 sierpnia 2010, 8:42
Aktualizacja: 10:09
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Z kolejnej podróży na dwóch kółkach powrócił wczoraj Bolesław Osipik, rowerowy ambasador Jeleniej Góry.

Kolejne setki kilometrów na rowerowym liczniku B. Osipika zaliczone. Podczas trwającego 14 dni objazdu cyklista dotarł do Wolsztyna i Brenna (Wielkopolskie). Wrócił do Jeleniej Góry zahaczając o Ziemię Lubuską (Nowa Sól). W drodze powrotnej minął Bolesławiec i Gryfów.

Udało mu się szczęśliwie przejechać w strugach lejącego w sobotę deszczu. W sumie: 700 kilometrów. Dla Bolesława Osipika, który w kwietniu świętował przejechanie 300 tysięcy kilometrów, to błahostka.

Cyklista jednak coraz bardziej odczuwa ból kolan. – Wiek robi swoje. Skończyłem 61 lat i wiadomo, że nie jest już tak łatwo – mówi pan Bolesław. – Nie zamierzam się jednak poddać i dalej będę „zdobywał świat” na rowerze – dodał. Pojazd, na którym wrócił, był objuczony nie tylko bagażem koniecznym na takiej eskapadzie. Osipik odwiedzając różne miasta jak zwykle zabierał z nich różne pamiątki, w tym souveniry od samorządowców, przed którymi promował Jelenią Górę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Groźnie na szlakach

Obowiązek sprzątania liści

Mają w nosie pieszych

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~chelsea 12-08-2010 9:15
gratulacje :)
~g.niedzielny 12-08-2010 9:25
taka promocja Jeleniej Góry, jak i napisany tekst... Wolszyt ?! :-) to mamy jakąś nową mieścinę w kraju? P. Osipik już chyba sam nie wie dokąd jeździ i po co.
~jelg 12-08-2010 10:05
Tejo! Rzeczowniki w języku polskim w przypadkach zależnych przybierają końcówki fleksyjne: Brenna - Brennej.
~rumcajs54 12-08-2010 10:09
Gościu Niedzielny, jaki Twój nick taka i Twoja wiedza. Wolsztyn, woj. wielkopolskie, znany m.in. z unikalnego muzeum parowozów.
~tomekkk 12-08-2010 10:10
@g.niedzielny: http://www.wolsztyn.pl/ A co WY zrobiliście aby promować JG? Człowiek robi coś we własnym zakresie i za własne pieniądze/czas, a wy krytykujecie. Chciałbym będą w jego wieku móc pokonywać jeszcze takie trasy...
~g.niedzielny 12-08-2010 10:16
~rumcajs54 ...wiem gdzie jest Wolsztyn wiem i gdzie Brenna - natomiast redakcja albo P. Bolek przed poprawką zamieszczonego tutaj tekstu, chyba nie bardzo... btw mój nick jest taką sobie mikro prowokacją... działa na tych, którzy nie czytają dokładnie tego co tutaj piszę, ci co czytają - wiedzą, iż z tym o czym myślisz, niewiele mam wspólnego :-)
~g.niedzielny 12-08-2010 10:24
~tomekkk - zdarzyło mi się co najmniej kilkakrotnie spotkać P. Bolka w sytuacji gdy zjawiał się w firmach po wsparcie finansowe bądź rzeczowe na swoje podróże, oferując "promocję". Zawsze przychodził z nieodłącznymi albumami / pamiętnikami z jego podróży, czasem coś dostał, czasem nie... więc wiem, że nie robi tego tylko za swoją kasę.
~g.niedzielny 12-08-2010 10:51
i jeszcze raz do ~tomekkk - swego czasu miałem na swoim aucie fajną nalepkę dodawaną kiedyś do dolnośląskiego dodatku GW (jestem Dolnoślązakiem) jeździłem z nią po całym kraju, po Europie. Fajna sprawa. Chętnie taką ponownie bym sobie zainstalował, w Niemczech natomiast widziałem na samochodach fajne nalepki promujące Euroregion Nysa (z Dreiländereck) - niestety nie udało mi się jej zdobyć. Czemu u nas nie są dostępne - nie wiem. Może ktoś z promocji polskiego ER Nysa mógłby wypuścić trochę takich materiałów promo... ja jestem chętny :-)
~bono 12-08-2010 13:13
ale zdjęcie fatalne, ja bym na miejscu tego człowieka z lodem się obraził i już. pozdrawiam
~zVOrnik 12-08-2010 13:31
Pan Bolek zasługuje, by otrzymywać wsparcie finansowe swoich eskapad, i to od miasta! Dla budżetu to niewielkie wydatki, a zawsze promocja to lepsza niż rozdawanie ulotek w Międzyzdrojach.
~tomekkk 12-08-2010 13:42
@g.niedzielny - cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią nie tylko narzekać na region i są gotowi głośno mówić, że mieszkają tu :) Myślę, że takie naklejkowe akcje powinny być organizowane przez UM lub jakieś organizacje pozarządowe. W regionie nie brakuje stowarzyszeń (patrz: Towarzystwo Izerskie), które potrafią się zmobilizować i coś zrobić. Co do sponsoringu p. Bolesława - cóż, jeśli ktoś jest gotów go finansować, to sprawa tego kogoś. Jeśli kolarz/turysta potrafi zorganizować środki, to plus dla niego. Pieniędzy do kieszeni raczej nie chowa, tylko wydaje na swoje przejazdy (a że czerpie z tego korzyści niematerialne, to już inna sprawa...). Pozdrawiam :)
ρiiρi 12-08-2010 13:49
~OJEJ ! ..Pan *Bolek jezdzi ..w ~SAMYCH *majteczkach (..*patrz zdjecie) ! ~To musi byc ~DUZA *atrakcja ..dla "przydroznych" *dziewczynek ! ~W imieniu plci *pieknej .. DZIEKUJE *piipi
~DZIADEK 12-08-2010 13:56
700 km w 14 dni niema sie czym chwalic moj syn w jednym dniu przejechal 406 km jest to rekord przejazdu w jeden dzien LZS jelenia gora
strwag 12-08-2010 14:13
Tyle co nic. Światło w ciągu dnia przebywa 12951014400 km.
ρiiρi 12-08-2010 14:39
~C.d .. tez lubie ~PYSZNE *lody ..na *fajnym sloneczku (..patrz *zdjecie) !
~Tom 12-08-2010 14:44
Po pirewsze niema co narzekać po drugie wsiądzcie na rower i przynajmniej połowę przejezcie co ten człowiek przejechał
Piipi Jelonkowa 12-08-2010 15:47
~Panie Bolku ..co *tam kolana ! ..włosy się Panu ..*nie starzeją ! ~FAJNIE ! ~PA.*piipi
~alejak 12-08-2010 18:56
No tak ale dlaczego Pan Bolek nie napisze,zę• te 300 000 km to razem przejechane i na motorowerze. Oj cos nie tak tymi km . Ja sporo przejeżdżam i naprawdę zacząłem liczyć - ile to ja przejechałem choc od p.Bolka jestem lekko mocniejszy oraz przejeżdzam więcej po Naszych kochanych górach - to zapewniam WAS tutaj wszystkich piszących ,że jest niemożliwością aby p.Bolek przejechał tylko pedałując na rowerze TE OWE 300 000km , ktoś tutaj dał się wpuścic w Maliny ...Pozdrawiam naprawdę mocnych i dobrych cyklistów.........
teessi 12-08-2010 19:18
Pi, ja też zawsze zastanawiałam się nad włosami pana Bolka. Takie kruczoczarne... No, no... ;-)
~g.niedzielny 12-08-2010 19:20
~alejak nie opowiadaj, że to niemożliwe, wystarczy abyś przez 20 lat codziennie dojeżdżał na rowerze ze Szklarskiej Poręby do Jeleniej Góry i z powrotem, a 300 tys km stuknie jak nic :-)
~alejak 12-08-2010 19:42
No tak - ale p.Bolek też pracował i całe swe pracujące życie mieszkał na rzut kamienia od miejscas pracy - przestańcie - takie bzdury pisać.....sporo na rowerku przejeżdżam ,zapewne więcej pd p. Bolka. I na lepszym sprzęcie i bez tobołów.I nie pociągami............... Pozdrawiam (dobrze pamiętam jak jęździł Komarkiem)
ρiiρi 12-08-2010 19:56
~Teessi .. Pan *Bolek ~NIE dba o swoje *zdrowie ..bo *DUZO jezdzi na *rowerze ! ..a rower *niszczy ~BRZUSZEK ! ~Tez *fajnie uwazasz,ze *Pan Bolek ladniej by wygladal .. z *siwymi wlosami i DUZYM, miekkim *brzuszkiem ?
teessi 12-08-2010 21:31
Rower NIE niszczy brzuszka, bo wielu rowerzystów go posiada. Co do włosów - nie wiem jakie ma naprawdę. U mężczyzny zawsze lepiej wyglądają takie, jakie dała natura. Nie mam nic przeciw siwym.
Piipi Jelonkowa 12-08-2010 21:43
~Teessi, .. przeprowadziłam prywatne Interwiev z Panem Bolesławem i on zdradził mi tajemnicę ..*kosmetycznych upiększen ! .. o inne "upiększenia" już nie pytałam !
teessi 12-08-2010 22:06
Ciekawe, PO CO je upiększa, a nie JAK.
Piipi Jelonkowa 12-08-2010 22:20
~Teessi, .. "Gentlemen Prefer Blondes" ..chyba film zle przetłumaczył !
ρiiρi 12-08-2010 22:41
~Teessi .. masz *racje, ale te *brzuszki ..sa strasznie ~NIEbrzuszkowate ! ~Myslisz,ze *Pan Bolek ..ZAPOMNIAL *nadmuchac swoj brzuszek ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wieczór wspomnień

XX Karkonoskie Dni Lajtowe już wkrótce

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
329
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
2%