MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ścieżka zbudowana jak należy

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 15 października 2008, 14:09
Aktualizacja: 16:14
Autor: Mar
Przy budowie ścieżki nie było nieprawidłowości – tak dziś stwierdził sąd.
Fot. TEJO
Jeleniogórski sąd po kilkuletnim procesie zdecydował dzisiaj, że przy budowie ścieżki pieszo–rowerowej z Jeleniej Góry do schroniska „Perła Zachodu” nie doszło do nieprawidłowości, korupcji ani do przekroczenia uprawnień inspektora nadzoru ani kierownika budowy.

Sąd nie dopatrzył się przekroczenia uprawnień oraz odrzucił zarzut korupcji wobec Jerzego Bigusa, zastępcy dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, wówczas pełniącego funkcję inspektora nadzoru z ramienia inwestora.

Odrzucił podobne zarzuty wobec kierownika budowy Edmunda Matoryna oraz właściciela firmy, Andrzeja Mellera. W obszernym wyjaśnieniu sędzia Marek Gajdecki wielokrotnie wskazywał na błędy, uchybienia i zaniechania prokuratury. Mówił między innymi o nieobecności prokuratora podczas oględzin ścieżki zarządzonej przez sąd, gdy można było w terenie skonfrontować większość stawianych zarzutów.

Przypomnijmy, że chodzi o sprawę z roku 2003 gdy z kończącego wówczas funkcjonowanie przedakcesyjnego funduszu PHARE, Jelenia Góra dostała 353 tysiące euro na remont zaniedbanej trasy spacerowej i widokowej doliną rzeki Bóbr.

Przetarg wygrała firma Zakład Budowy Dróg i Mostów Andrzej Meller która za ryczałt w wysokości 1.324 tysięcy złotych zobowiązała się do wykonania remontu, ułożenia asfaltowej nawierzchni i urządzeń odwadniających. Prace zaczęto w kwietniu i skończono w lipcu.

22 Lipca 2003 roku odbyło się uroczyste otwarcie i przyjęcie z tej okazji. Natychmiast zbieżność dat zauważyli opozycyjni radni, w tym Robert Prystrom i Eugeniusz Piotrowski. Zrobiło się głośno z powodu uroczystych obchodów dawnego komunistycznego państwowego w rocznicę uchwalenia Manifestu PKWN. Przeciwko takiej interpretacji protestował między innymi ówczesny prezydent Józef Kusiak.

Eugeniusz Piotrowski sprawdził plan remontu z tym co zostało wykonane w terenie i zaczął mówić o aferze korupcyjnej i niebezpiecznych odstępstwach od projektu budowlanego. Po kilku tygodniach do prokuratury trafiło doniesienie o popełnieniu przestępstwa podpisane między innymi przez Piotrowskiego.

Zdaniem sądu żaden z tych zarzutów nie znalazł potwierdzenia w toku rozprawy. Odstępstwa od projektu były uzasadnione, a poczynione zmiany w kilku przypadkach były korzystniejsze od założeń projektowych, a kosztowały mniej niż projektowane.

- Pięć lat zmagań z czymś o czym od początku wiedziałem, że zostało wykonane jak należy, dobrze, że sąd też to dostrzegł – tak skomentował wyrok Jerzy Bigus.
Podczas odczytania wyroku nie było prokuratora, nie wiadomo więc, czy prokuratura odwoła się od wyroku. Ma na to 21 dni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Księżna Daisy von Pless o sobie samej

Bilety do Term Cieplickich za pół ceny! (komunikat)

Stoi kolej na Kopę

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~bryl 15-10-2008 14:32
a skąd redaktor wziął 21 dni????? Prokuratura (podobnie jak inne strony) ma na to 7 dni; jeżeli w tym terminie złoży wniosek o uzasadnienie wyroku będzie mieć kolejne 14 dni, ale od otrzymania odpisu wyroku z uzasadnieniem na piśmie. Sąd na pewno o tym pouczył obecne strony...
~grzegorz 15-10-2008 15:11
Ja mam tylko jedno pytanie?Czy Panowie którzy zrobili donos na ludzi których dzisiaj uniewinnił sąd będą pociągnięci do odpowiedzialności za to że oszkalowali niewinnych ludzi.Pięć lat trwał ten proces i za te 5 lat płaciliśmy MY podatnicy,powinno się tak zrobić że jeżeli nie udowodni się winny po doniesieniu to za całą sprawę płaci ten kto naraził nas na te koszty.Może takie postępowanie poskromi pochopne rzucanie oskarżeń.Pozdrawiam Grzegorz.
~green 15-10-2008 15:22
Jakość wykonania sciezki pokazuje doskonale zdjecie, zwlaszcza te zawalone i przegnite barierki, ktore wykonawca "zapomnial" zasmolowac przed wkopaniem. Żen - jak mówi Doda
~Łowca byków 15-10-2008 15:26
Zgodnie z treścią tej notki doszło jednak do nadużyć, bo: "...Odstępstwa od projektu były uzasadnione, a poczynione zmiany w kilku przypadkach były korzystniejsze od założeń projektowych, a kosztowały mniej niż projektowane..." Skoro nowe rozwiązania kosztowały mniej to, gdzie podziała się nadwyżka kasiory?
~spacerowicz 15-10-2008 17:56
Apel do strazy miejskiej!!!!!Czesto i nie tylko ja spaceruje z dziecmi po tej sciezce, ale niestety miejsce to upodobali sobie własciciele psów i to nie rzadko bardzo niebezpiecznych którzy spuszczają je ze smyczy oraz chodza bez kaganca!!!!!Kiesy stanie sie tragedia to moze być za pózno, prosze staż miejską o przyglądnięcie sie problemowi.
kazimierzp 15-10-2008 19:35
@ "Łowca byków" - w zalezności od tego jak została sporządzona umowa to albo inwestor płaci ryczałtowo za zakończone odbiorem prace bez uwzględniania zmniejszenia czy też zwiekszenia kosztów (ryzyko jest z reguły po stronie wykonawcy), lub też płaci się za wykonane prace zgodnie z określoną stawka przeliczeniową roboczogodziny na podstawie obmiaru robót i ceną materiałów i sprzętu według cen tzw sekocenbudu! W takim przypadku zaoszczędzone środki pozostają w budżecie, a jeżeli wartość prac przewyższa założenia to miasto musiałoby dołozyć! W każdym z tyych przypadków nie ma tzw. "nadwyżki kasiory" do ew. "przepuszczenia! Zgadzam się z Grzegorzem, że u nas łatwo opluwa się, szkaluje pracowników miasta, państwa bo to nic nie kosztuje. Mam nadzieje, że sądy jeżeli do nich z powództwa cywilnego złożą pozwy oszkalowani pracownicy - przyznają takie odszkodowania, że na drugi raz paszkwilantom się odechce rzucania oszczerstw! Tak samo mam nadzieję, że ci wszyscy którzy nieuzasadnienie blokują w różny sposób rozpczynanie inwestycji będą musieli liczyc się z przypadku nieuzasadnionych działań do pokrywania strat inwestorom! W tej chwili "odwaga" jest tania, bo na nie swój koszt! Oby podrożała! @"green" chocby to wszystko było wykonane z potężnych sztab stali i grubych warstw betonu (co byłoby totalnym idiotyzmem) to i tak wandale, bezmózgowcy, kretyni, niedowartościowani frustraci zniszczyli by! Patrz co zrobiło trzech zapitych kretynów na Placu Piastowskim (informację znajdziesz na jelonce)!
~Remember 15-10-2008 20:07
Hi,hi,hi buchachacha Aliści takie " cuda" to tylko mogą sie przydażyc" SONDOWI w Jeleniej Górze bo to nie prawo, a bezprawie rzondzi...Przypominam casus Kempińskiego...
~Zenon 15-10-2008 21:06
No właśnie, gdzie te oszczędności w takim razie zostały wykazane i ile ich było? Sprawa jak zwykle rozmydliła się. Te barierki już przewracały się w rok po oddaniu trasy. Tutaj pan Bigus wyraźnie obowiązków nie dopełnił. Wykonawca nie usunął tych usterek. Popatrzcie uważnie na wykonanie tych barierek, bo zostały wykonane po dyletancku. Fachowca przy tym nie było.
~albert 15-10-2008 21:19
Wylanie tam asfaltu to jeden z największych błędów w naszym mieście. Od tamtej pory straciła ona swój niepowtarzalny nastrój. Dolina Bobru jest piękna ale cywilizacja w postaci drogi asfaltowej jest zbędna!!!
~Łowca byków 15-10-2008 22:00
Do kazimierzp "...Przetarg wygrała firma Zakład Budowy Dróg i Mostów Andrzej Meller która za ryczałt w wysokości 1.324 tysięcy złotych zobowiązała się do wykonania remontu, ułożenia asfaltowej nawierzchni i urządzeń odwadniających. Prace zaczęto w kwietniu i skończono w lipcu..." Każde zaniżanie kosztów przy takiej umowie ma podłoże korupcjogenne. Wykonawca przed przystąpieniem do złożenia oferty zobowiązany jest do zapoznania się z frontem robót i projektem. Późniejsze zmiany na ogół mają jakiś cel - wiadomo jaki. Zaczyna się przekonywanie wszystkich w koło, że to będzie lepsze i w ogle to projjektant jest be, bo mógł to od razu tak zaprojektować, czyli tak jak my teraz proponujemy. Sprawa powróci, bo wielu ludziom to się nie spodoba. Druga sprawa: "...Tak samo mam nadzieję, że ci wszyscy którzy nieuzasadnienie blokują w różny sposób rozpczynanie inwestycji będą musieli liczyc się z przypadku nieuzasadnionych działań do pokrywania strat inwestorom!..." Mam nadzieję, że urzędników też to będzie dotyczyło.
~sport 15-10-2008 22:15
to prawda. Pan Albert ma rację. Zamiast asfaltu powinien być tylko wytyczony szlak. Nie na ''odwal się'' tylko ładny żwirowy i przede wszystkim z kanalizacją, aby nie był zalewany przez opady deszczu.
~Sabath 15-10-2008 22:57
niema to jak pojeździć po górkach do Szklarskiej Poręby raz się wybrałem ze znajomymi ale już dziękuję
~kmam 16-10-2008 18:18
do ~spacerowicz: cytuję "niestety miejsce to upodobali sobie własciciele psów i to nie rzadko bardzo niebezpiecznych którzy spuszczają je ze smyczy oraz chodza bez kaganca!!!!!"..... Z tego wynika, że właściciele psów powinni nosić kagańce. Proponuję aby poszerzyć tą grupę o żuli, pijaków i idio..w piszących głupoty.
~kmam 16-10-2008 18:25
do MAR: tytuł błędny "Ścieżka zbudowana jak należy". Zgodnie z treścią, cytuję artykuł:-"sędzia Marek Gajdecki wielokrotnie wskazywał na błędy, uchybienia i zaniechania prokuratury. Mówił między innymi o nieobecności prokuratora podczas oględzin ścieżki zarządzonej przez sąd, gdy można było w terenie skonfrontować większość stawianych zarzutów"- to nasza prokuratura olała sprawę i dlatego można było taki wyrok wydać
kwakwa 17-10-2008 1:43
do spacerowicza,zmień trasę spacerową albo jak zobaczysz psa bez smyczy to zadzwoń na policję i czkaj...zobaczymy jak będzie z interwencją...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wypadek przy baniakach  

Salon Biznesu i Kultury „Genius loci" 2019  

Jezioro Łabędzie z owacjami na stojąco!  

Niebezpieczne wyzwania

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
180
Tak
60%
Nie
36%
Nie wiem
4%