MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sarna wpadła do otwartej studzienki

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 1 września 2016, 8:05
Aktualizacja: 8:08
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Użyczone
W poniedziałek (29.08), w okolicach ulicy Lubańskiej i Spółdzielczej, do studzienki wpadła sarna. Strażnikom miejskim zgłosił to przejeżdżający na rowerze mężczyzna.

- Przybyli na miejsce funkcjonariusze SM, zgodnie z procedurą, poinformowali o zaistniałej sytuacji pracowników schroniska dla zwierząt, którzy zaopiekowali się zwierzęciem. Strażnicy zabezpieczyli studzienkę – informuje Artur Wilimek, rzecznik SM w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Co z tym SOR–em?

Tłumy drugiego dnia MFTU

Giną woreczki na psie odchody

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Kazimiera ze wsi Goduszyn 1-09-2016 9:29
Gdzie byli rodzice tej sarny , to się pytam ja ja się pytam ja ??!!!
~zaboberek 1-09-2016 9:31
Czyżby mieli w tym udział "kolekcjonerzy" złomu?Dobrze,że ktoś o dobrym sercu zauważył i zgłosił odpowiednim służbom.
~Bil Naden 1-09-2016 9:40
Do Kazimiery ze wsi Goduszyn: rodzice tej sarny skończyli pewnie gdzieś swój żywot dzięki zbokom czyli myśliwym
~Reksio 1-09-2016 9:48
Strażacy zabezpieczyli studzienkę i na tym koniec. A gdzie ten finał, sarna przeżyła? Artykuł ucięty między wódką a zakąską a zamiast zostać tam na zakończenie akcji i napisać więcej.....
~Kazimiera ze wsi Goduszyn 1-09-2016 9:59
Zbokom szczelającym do saren i innych zwierząt leśnych obcieła bym jaja .Znależli sobie zabawę tzw. hobby niedorozwoje .
~Do Reksia 1-09-2016 10:11
Przecież na zdjęciu widać ,że sarenka przeżyła i zajęli się nią pracownicy schroniska to pisze w artykule.
~ 1-09-2016 10:46
a co to za akcja była wczoraj w szpitalu jak gościa ze szpitala zabierali w kajdankach
~kx 1-09-2016 11:54
żeby nie myśliwi wy matoły to by wam te sarenki,dziki i lisy biegały po podwórkach, bo było by ich tyle że miejsca by w lesie zabrakło.. a kleszcze by was żarły żywcem.że o produktach rolnych,które niszczy zwierzyna nie wspomnę ale jak byście zapłacili za chleb 10zł to może byście zrozumieli..matoły co to zawdzięczacie myśliwym.
~ 1-09-2016 12:44
czas najwyższy w końcu zrobić porządek ze złomiarzami-niszczycielami własnoći podatników i innymi żulami też
~nei wiecie? 1-09-2016 12:46
Po nocnej zmianie zwierz ucieka do miast ,gdzie jeszcze nie dotarły fanaberie owoców drzewa iglastego.
~uzi 1-09-2016 17:30
Dobry rowerzysta sam nie mógł sięgnąć do sarny i wezwał kolegów na służbie, ale... przechodzili obok ludzie i już się nie dało po cichu sarninki przytulić. Trzeba było wezwać dzielnych pracowników schroniska i niestety podzielić się z nimi mięskiem. Wszyscy zadowoleni, sarninka też :) pekluje się :D
~r 1-09-2016 21:52
Lisy koty wyżarły ,borsuk łazi szkody robi jak żyć

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Patrole rowerowe Straży Miejskiej

Dużo drożej za śmieci

Wystartował „Art–Skwer”

Świetne półkolonie

Uwaga! Utrudnienia w ruchu na Sudeckiej

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
746
Tak
22%
Nie
75%
Nie mam zdania
3%