MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sanie zostawił w niebie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 4 grudnia 2009, 14:55
Aktualizacja: 14:55
Autor: Angela
Fot. Angela
Nie szóstego grudnia, ale dzisiaj i nie saniami, ale ozdobną dorożką przyjechał święty Mikołaj do maluchów z Przedszkola Integracyjnego nr 14 w Jeleniej Górze. Nie zatrzymał go brak śniegu ani kryzys. Na dorożce ciągniętej przez dwa piękne konie przywiózł worki pełne prezentów. Nikt lepiej niż dzieci nie widział co trzeba zrobić by takie upominki otrzymać.

Pomysł zaproszenia do przedszkola Świętego Mikołaja na karocy ciągniętej przez dwa konie to inicjatywa rodziców, dyrekcji przedszkola i nauczycieli oraz pracowników.

– To była zupełna niespodzianka dla dzieci, ponieważ powiedzieliśmy im, że wychodzimy tylko na spacer, a kiedy wyszły na dwór – nadjechał Mikołaj na dorożce. Moim zdaniem fajna niespodzianka dla przedszkolaków – mówi Joanna Konopka, dyrektor Miejskiego Integracyjnego Przedszkola nr 14 w Jeleniej Górze.
– Konie przyjechały do nas z Cieplic, skąd można je wynająć. Młody człowiek, który obsługuje tego typu przejażdżki bardzo chętnie pomógł nam w zorganizowaniu imprezy – dodaje.

Czy był to trafiony pomysł? Najlepszą odpowiedzią był zachwyt maluchów, które nie mogły się świętym Mikołajem nacieszyć. Dodatkową atrakcją była zabawa z popularnym świętym oraz przejażdżka dorożką. Wcześniej jednak wszystkie przedszkolaki czekały na prezenty: maskotki, słodycze i książeczki. Dzieci dokładnie wiedziały jak trzeba było zachowywać się przez cały rok, żeby liczyć na upominek od świętego.

– Trzeba było być grzecznym: nie denerwować mamy, nie kopać się, nie bić, pomagać mamie, słuchać pani, uczyć się, leżeć na łóżku spokojnie i spać, nie wariować – odpowiadały chórem Agatka, Hania, Mateusz i inne maluchy.
Czujne oczy maluchów od razu wypatrzyły, że Mikołaj w tym roku był nietypowy.

– Mikołaj przyjechał saniami i jest przebrany bo jest mały i widać mu ucho – mówiła Hania. Jej koleżanka dodała, że sanie i renifery zostały w niebie, bo nie ma śniegu. A jak sam Święty Mikołaj argumentował zmianę środka transportu?

– Grypa panuje i moje kochane renifery się rozchorowały – mówił święty. – Ten pan podarował mi konie, ja daje upominki i mnie też obdarowują. Na pytanie, czy przez kryzys w tym roku tych prezentów nie będzie mniej, święty odpowiedział, że u niego żadnego kryzysu nie ma. Zapewnił, że wszyscy, którzy byli grzeczni zostaną obdarowani, a nad niegrzecznymi się zastanowi.

Ogłoszenia

Czytaj również

W obronie H. Tomaszewskiego

Usłyszał zarzut zabójstwa

"Gorące przyciski" w autobusach MZK

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~mama przedszkolaka 4-12-2009 16:38
Gratuluję pomysłu. Dzieci rzeczywiście bardzo zaskoczone i zadowolone z niespodzianki. Dziękujemy za współpracę panu Bartkowi Nogacz i za pomoc przywiezienia Naszym pociechom MIKOŁAJA. Bardzo ciekawie to wyglądało i dzieci napewno na długo zapamiętają taką niespodziankę mikołąjową. Wielkie BRAWA Gratuluję pomysłu Pani Dyrektor,Nauczycielom i Rodzicom
~~~~ 4-12-2009 18:21
cala przyjemność po mojej stronie bardzo proszę :) i zapraszam do korzystania z naszych usług
~rodzic przedszkolaka 4-12-2009 18:31
dziekuje za super impreze dla naszych maluchow!!!! ja slyszalem jak p. bartek nogacz proponowal pani wychowawczyni bryczke na andrzejkach w przedszkolu - to byl jego zamysl (w ramach sprostowania sprawy)
~rodzic przedszkolaka 4-12-2009 19:24
dziekuje za super impreze dla naszych maluchow!!!! ja slyszalem jak p. bartek nogacz proponowal pani wychowawczyni bryczke na andrzejkach w przedszkolu - to byl jego zamysl (w ramach sprostowania sprawy)
~ast 4-12-2009 20:22
Kamilek pozdrawia Panią Anię i Justynkę oraz Mikołaja ;-)
~iiii 4-12-2009 20:45
tak to jest - koś pracuje a ojców sukcesów jest wielu......
*piipi* 4-12-2009 22:01
..a ten św.Mikołaj to ..*bez wyobrazni ! ~Hi, ..mógł przebrac konie na ..*fajne renifery!
~~~ 4-12-2009 23:53
Bardzo dziękuję za pomoc i propozycję Pana Bartka Nogacza. Pomysł z przyjazdem był bardzo dobry i pomogło nam to zorganizować ciekawe i nietypowe spotkanie z Mikołajem. Najważniejsza to współpraca rodziców, grona pedagogicznego i pracowników a można zorganizować niesamowitą niespodzianki w takim zwykłym dniu, trochę pochmurnym, chłodnym i nieciekawym. Maluchy były zachwycone, rodzice którzy uczestniczyli w zabawie zaskoczeni i co najważniejsze wszyscy zadowoleni na długo zapamiętają ten dzień. Życzę Wszystkim wielu prezentów i takich niespodzianek. Nauczycielka z przedszkola
Janusz 6-12-2009 8:50
Wspaniała impreza dla dzieci, jak zresztą wszystkie w tym, jedynym w swoim rodzaju przedszkolu. Gratulujemy pomysłu, a dzieci całe szczęśliwe.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Teraz lepiej widać

Wypadek przy baniakach  

Warsztaty modelarskie

Pożegnali Słońce

Dwa dni mega rabatów w salonie i serwisie Volkswagen, Audi oraz SEAT w Lubinie podczas Black Friday

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
114
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%