MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Samochód wpadł do stawu, bo zawiodły hamulce

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 2 czerwca 2014, 13:46
Aktualizacja: 14:14
Autor: Angela
Fot. OSP Piechowice
W stawie nieopodal ul. Jeleniogórskiej w Piechowicach zakończył swoją jazdę 70–letni jeleniogórzanin, który w sobotę (31.05) przed godz. 11.00 jadąc samochodem marki Toyota Rav 4 chciał zjechać na stację benzynową. Kiedy okazało się, że nie działa hamulec auta, kierowca skręcił na łąkę, spadł z wysokiej skarpy i przekoziołkował. Wylądował w stawie.

Kierowcy, który wyszedł z pojazdu o własnych siłach, na szczęście nic się nie stało. Jeleniogórzanin był trzeźwy. W wydostaniu auta na drogę pomogli mu strażacy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wreszcie dobra droga

Studium na początek

Zachęcają do wsparcia Szlachetnej Paczki

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Czytelnik 2-06-2014 14:32
Co portal to inna wersja wydarzeń!!! :(
~s. 2-06-2014 14:34
Hamulec to ten pedał w środku. Ani po prawej, ani po lewej.
~ 2-06-2014 15:33
Mysle ze taka marka posiada czujnik poziomu plynu w pompie hamulcowej, czy pan olal systemy ostrzegajace? Dosc nowy model auta, Moze pan oszczedzal na czasie i mial w D kontrole poziomow plynow eksploatacyjnych? Hamulce zaczem calkiem zanikna daja wczesniej oznaki niedyspozycji w poziomie pedalu lub zapowietrzaniu sie. AMATORSKIE ZACHOWANIE.
~szofer 2-06-2014 15:58
NIE wierzę!
~aviatorr 2-06-2014 16:32
To samolot lądował czy auto ?
~taxi -196 26 2-06-2014 17:43
tak naparwde to nie hamulce, tylko awaria pedalu gazu byla przyczcyna... a auto z automatyczna skrzynia biegow... wiec jest problem :)
~ 2-06-2014 22:24
Cuda jakieś. Zepsuty hamulec? Przejechałem różnymi rumplami w życiu koło 400 tys. i nigdy nie miałem takiego przypadku.
~uczestnik 3-06-2014 5:21
A może napiszcie prawdę - że z naprzeciwka jechał DW i wyprzedzał jak szalony na trzeciego.
~ 3-06-2014 9:36
Kasa z AC a nie hamulec
~Rico 3-06-2014 9:49
Może kierowcy coś wpadło pod pedał hamulca i nie mógł go wcisnąć ,może jakaś butelczyna , może jakiś pies ...............
~RALLYACTION 3-06-2014 10:08
Ja nie widzę żeby wpadł do stawu. Jak dla mnie stoi na łące :D Media kłamią :D
~yhy 3-06-2014 11:42
no dobra, niby awaria hamulca, w takiej sytuacji mógł wyłączyć silnik i powoli zaciągnąć hamulec ręczny...chyba że jechał ponad 80 km/h wiec mogło by się to gorzej skączyć
~lol 3-06-2014 13:23
ale .... wyhamowałbym tym czymś nawet bez żadnego hamulca...
~jakitaki 3-06-2014 14:15
@yhy czasem po wyłączeniu silnika, przestaje działać wspomaganie kierownicy , można też ją zablokować , więc skutki byłyby bardziej opłakane, szczegolnie dla starszego pana. Więc zaciągnięcie samego ręcznego jak najbardziej ok.
~alexpand52 3-06-2014 16:21
A w razie gdy w warsztacie samochodowym i w PZU przeoczą to można hamować kijem przez dziurę w podłodze.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Miesiąc bez opłat za wstęp do KPN

Odbudowa mostu

Boisko z budżetu obywatelskiego

Niebezpieczne wyzwania

Bulwar Cieplicki otwarty!

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
306
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%