MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Samochód w płomieniach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 5 lipca 2010, 9:15
Aktualizacja: 9:16
Autor: Angela
Fot. Angela
Sporo strachu najadł się dzisiaj z samego rana kierowca peugeota partnera, który zapalił się w trakcie jazdy przy ulicy Sygietyńskiego. Płomienie, które pojawiły się w okolicy silnika bezskutecznie próbował zagasić kierujący. Ostatecznie sytuację opanowali strażacy. Nikomu nic się nie stało.

Do zapalenia się pojazdu doszło około godziny 6.30 przy ulicy Sygietyńskiego nieopodal postoju taksówek. Kierujący podczas jazdy zauważył wydobywającą się z przodu samochodu chmurę dymu. Wyskoczył z auta i próbował gasić silnik gaśnicą. Niestety bez powodzenia. Ostatecznie niebezpieczeństwo zażegnała straż pożarną. Na miejsce wezwano też policję, która zabezpieczyła teren i sprawdzała okoliczności zdarzenia. Jak na razie nie wiadomo, co było przyczyną zapalenia się pojazdu.

Policja i straż pożarna apelują do właścicieli aut by systematycznie i dokładnie sprawdzali ich stan techniczny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Paser został zatrzymany

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ 5-07-2010 11:08
pewnie centralne ogrzewanie mu zadzialalo ;) . dobrze, ze kierowca caly a samochod zawsze mozna wymienic.
~Obywatel 5-07-2010 11:11
To na pewno była wina awarii centralnego ogrzewania.
~Fuga 5-07-2010 11:22
sprzedam peugeota partnera po małej awarii
~zx 5-07-2010 11:40
A ja przyjmę psującego się japońca lub palącego peugeota. Czekam na zgłoszenia.
~krzysieek 5-07-2010 11:41
Francuz, za dużo elektroniki która lubi się psuć
~KK 5-07-2010 11:46
Dlaczego nikt nie pisze,ze bardzo duze BRAWA!!! nalezą sie kierowcy autobusu Pks Tour,który przejezdzając koło palacego się samochodu zatrzymał autobus rejsowy i pierwszy gasił busa swoja gasnicą,gdyby nie on to samochód pewnie wyleciałby w powietrze !!!! duze brawa za przytomność umysłu i chęć pomocy!!!!!!!!
~krzysieek 5-07-2010 12:01
Francuz, za dużo elektroniki która lubi się psuć
~ ..do KK !! 5-07-2010 12:50
..a dlaczego kierowca *pechowiec nie miał w swoim samochodzie gaśnicy ! ..a co jest niezbędnym wyposażeniem każdego saochodu ! .. mozna tylko podejrzewac,ze ten *pechowiec ma równiez nie sprawną "osobistą" śikawkę ! ~SMUTNE ..
~do krzysieek 5-07-2010 17:57
to kup sobie taczke tam nie ma elektroniki;D
~KamilJG 5-07-2010 19:46
Powiem tak. Ten peugeot nie miał nawet klimy, wiec o jakiej elektronice mówimy?
~KamilJG 5-07-2010 20:05
Powiem tak. Ten peugeot nie miał nawet klimy, wiec o jakiej elektronice mówimy?
~ZABOBRZANIN 5-07-2010 21:14
Te nasze gaśniczki które posiadamy w autach są niestety do gaszenia kiepów w popielniczkach nie do gaszenia auta. Kupa śmiechu, ale prawda z przepisami się nie dyskutuje. Jak sie grzebie samemu (ulepsza fabrykę) to kiedyś musi się tak skończyć. Palą się różne auta i nie ma reguły ale pech że ten trafił do jelonka.com
~POLAK 5-07-2010 21:21
A ja myslałem że to Grzesiu lub Pietrek gdzieś tak szybko pociskał z rana z usterką... ale oni maja takie inne kolorki. Na jedynce od firmy jechał na msze poranną serwisant !
~zdegustowana 5-07-2010 21:53
może kolega podjarany był od rana i stąd ten pożar - to żart ale pewnie mnie zaraz zjecie za to.
~XXX 5-07-2010 22:19
do zdegustowanej - tam średnia wieku raczej nienadaje się do podjarywania... Tam są inne cele z rana...
rymcycymcy 5-07-2010 22:39
| ~zdegustowana | ...a może to Ty jesteś troszeczkę podjarana tym ognistym francuzem ? ...;)
~zdegustowana 6-07-2010 19:22
ja jaram się tylko na plaży :-P

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dachowanie w Kowarach

Pożar lasu przy Kruszwickiej

Zatrzymany za włamanie i kradzieże

Motocykliści dla Niepodległej

Kolizja w centrum

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
809
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%