MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Saksofonowe urodziny Empiku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 24 października 2008, 20:00
Aktualizacja: 20:45
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Marcin Nowakowski, znany saksofonista, zagrał podczas jeleniogórskich obchodów 60–lecia popularnej sieci sklepów, której nie trzeba przedstawiać Polakom. Do Empiku chadzało się „za komuny” (choć królowała tam radziecka Prawda), chadza się i teraz, by zakosztować smaku nie tylko zagranicznych wydawnictw drukowanych i muzycznych.

Zaczęło się od Warszawy: – Przy Pl.Unii Lubelskiej w kamienicy narożnej między Bagatelą i Al.I-ej Armii powstał piękny reprezentacyjny sklep, który pod względem luksusowego, eleganckiego urządzenia nie ma chyba sobie równego w całej stolicy. Czterojęzyczne neonowe napisy głoszą, że w sklepie tym są do nabycia książki i gazety – pisał w październiku 1948 roku Tygodnik Stolica. Życie Warszawy dorzuciło: – Lokal otworzył Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, mający na celu propagandę słowa drukowanego, służącego sprawie postępu i pokoju.

Sieć rozwijała się, a kluby prasy i książki powstawały we wszystkich większych miastach, także w Jeleniej Górze. Tu Empik urządzono w pudełkowatym budynku, który wyrósł na fundamentach zniszczonych barokowych kamienic przy ulicy Długiej tuż u zbiegu z placem Ratuszowym. Przestronna księgarnia z pachnącym farbą drukarską Krajem Rad, Prawdą, z płytami wydawnictw bratnich krajów socjalistycznych i czytelnią, gdzie można było oddać się lekturze prasy zaklamrowanej w drewniany wieszak.

W latach 90. Empik ustąpił miejsca Biuru Wystaw Artystycznych, a sam przeniósł się na ulicę Bankową, dokąd – po remoncie kamieniczki, w której się znajdował – już nie powrócił. Reaktywacja nastąpiła dopiero dwa lata temu. Nowoczesny megastore otwarto w zaadoptowanych wnętrzach popularnej księgarni Hit,

Dziś Empik zdmuchnął 60 świeczek na urodzinowym torcie. A całość uświetnił muzyką topowy saksofonista Marcin Nowakowski. Artysta współpracował z czołówką wokalistów polskiej estrady i grał przy wielu przedsięwzięciach muzycznych, choćby musicalu „Metro” Józefowicza. Muzyka słuchało kilkudziesięciu fanów, a ten najmłodszy – kilkumiesięczne niemowlę – ochoczo raczkowało ku scenie, kiedy tylko brzmiał saksofon Nowakowskiego. Na instrumentach klawiszowych zagrał Kamil Barański.

Miejsce koncertu przystrojono gadżetami z minionych lat: był gramofon Bambino, magnetofon szpulowy ZK 140 T, radioodbiornik tranzystorowy marki Maja, prasa z epoki, radziecka maszyna do pisania, kredki Miś oraz butelka po syfonie i komplet butelek po mleku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Jubileusze małżeńskie

Podatki – zmiany  

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ja 24-10-2008 20:26
było naprawdę extra :):)
~Mixer 25-10-2008 11:19
Świetny koncert :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

Trwa remont Krakowskiej

Wieczór wspomnień

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
1015
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%