MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Sąd łagodniejszy dla niesolidnej kuratorki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 24 lipca 2010, 7:53
Aktualizacja: Niedziela, 25 lipca 2010, 8:08
Autor: Angela
Fot. Angela
Katarzyna K., kurator sądowy, która przez pół roku sprawowała opiekę kuratorską nad 3,5 letnim Bartkiem (w maju 2008 roku zakatowanym przez konkubenta swojej matki, Iwony K.) usłyszała prawomocny wyrok – sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz wykonywania zawodu, który sąd drugiej instancji zmniejszył z dziesięciu do dwóch lat.

Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze. Od wyroku pierwszej instancji odwołały się bowiem obydwie strony. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze orzekł wobec oskarżonej 31 – letniej Katarzyny K. sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, zakaz wykonywania zawodu kuratora sądowego na dziesięć lat oraz tysiąc złotych grzywny.

Skazana miała kontrolować, jak matka chłopca Iwona K. sprawuje władzę rodzicielską nad Bartkiem. Niestety, jak powiedziała w sądzie, chcąc być w dobrych relacjach z matką chłopca, zataiła, że Iwona K. wróciła do nałogu alkoholowego. Nie powiadomiła też sądu, że w połowie czerwca 2007 roku kobieta zamieszkała wraz z trzyletnim Bartkiem u swojego konkubenta w Wałbrzychu przy ulicy Kościuszki, gdzie nie było prądu, gazu i trwałej podłogi.

Zdaniem sądu w ten sposób Katarzyna K. działała na szkodę trzyletniego Bratka. Przez kolejne miesiące, w okresie, kiedy nad matką nie był już sprawowany nadzór kuratorski, chłopiec był katowany przez Mariusza Vaćkara, konkubenta Iwony K. W maju 2008 roku w wyniku doznanych obrażeń chłopiec w straszliwych męczarniach umierał przez dwa dni. Kat 3,5 letniego dziecka, Mariusz Vaćkar, usłyszał prawomocny wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.
Iwona Kwiatkowska za nieudzielenie pomocy synowi, przyzwolenie za przemoc wobec chłopca, a także jej stosowanie dostała 15 lat.

Katarzynie K. przysługuje prawo odwołania się do Sądu Najwyższego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cieplickie place

Odnowili Kostiala i Kamienne Schodki  

Stadion nie dla kibiców – jak długo? [aktualizacja]

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~ 24-07-2010 8:56
"Iwona Kwiatkowska za nieudzieleniu pomocy i przyzwolenie za przemoc wobec chłopca" kompletnie bez sensu to zdanie....
~ 24-07-2010 9:02
o co chodzi najpierw Iwona K,pare zdan i juz wiemy ze Iwona Kwiatkowska,a pani Katarzyna K,nie powinna juz wykonywac tej pracy,moim zdaniem przyczynila sie do smierci tego chlopca i powinna za to byc surowiej ukarana-jak zawsze sprawiedliwy wyrok
~jumper 24-07-2010 9:26
Powinna oddać swoje półroczne pobory a nie tysiąc złotych grzywny.Miała kontrlolować i brała za to pieniądze.
~Rebus 24-07-2010 10:18
Zdychajcie w więzieniu !!!
~RTY 24-07-2010 11:03
Gdyby ukradła rower wyrok byłby "na sztywno" ... ale dopuszczenie do zakatowania dziecka nie jest przecież dla nikogo dotkliwe finansowo. Polskie prawo jest nadal idiotyczne. Za ostro kara za przestępstwa które można łatwo naprawić (złodziejstwo, wyłudzenia, sprzeniewierzenia) natomiast za przestępstwa których szkody naprawić w ogóle nie można (pobicia, morderstwa) kara niskimi wyrokami.
dolnoślązak 24-07-2010 11:09
Nie polemizuję z wyrokiem. Moim zdaniem ta pani nie powinna nigdy pełnić funkcji kuratora. To bardzo odpowiedzialna praca, w trudnym środowisku. Trzeba mieć predyspozycje i dobre przygotowanie teoretyczne z zakresu psychologii i socjotechniki. W tym przypadku, czegoś tu brakło. Efekt tragiczny w skutkach. Niestety nieodwracalny.
teessi 24-07-2010 11:55
Taa, tym kuratorem powinien być facet w sile wieku, tak gdzieś ok. 70 lat, z dużym bagażem doświadczenia życiowego, a nie jakaś lalunia! Poważnie!
~pio 24-07-2010 12:24
widzicie, dlaczego szykamy dobrego, spokojnego zycia za granicami polski, polska to chory kraj!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam normalnych
~pio 24-07-2010 12:30
do tessi/ tym kuraratorem powinien byc czlowiek ktory zna zycie i ma sile przewidywania sytuacji, zycie najlepsza szkola.pzdr/
~pio 24-07-2010 12:38
/do poprzednikow/ malo kto moze przewidziec co przyniesie nastepny dzien, ta kobieta na focie napewno tego nie chciala, ten co zabij dzieciaka do kamieniolomów do konca zycia,o chlebie i wodzie. w glowie sie nie miesci!!!!!!!!
teessi 24-07-2010 12:52
Masz rację, Pio, w tym sęk, że zna się je najlepiej gdzieś tak pod jego koniec... Dlategom napisała, com napisała... Na kuratora nadaje się najlepiej doświadczony facet w starszym wieku, a nie siksa, która chce mieć dobre układy z osobą, którą dozoruje, zapewne z takiego prostego powodu, że się jej po prostu boi.
~CH.W.D.P. 24-07-2010 14:00
CHYBA WYDAJE MI SIĘ, ŻE PRZY "SIEDEMDZIESIĄTCE", TO SIĘ JEST STETRYCZAŁYM STARCEM WSPOMINAJĄCYM PRZEDWOJENNE CZASY, A TYMCZASEM CZASY JUŻ NIE TE... DZIADKOM POZWOLIĆ MOŻNA NAJWYŻEJ WNUKI BAWIĆ.
teessi 24-07-2010 14:37
do 14:00 - Przedwojennych czasów się nie pamięta w wieku 70 lat, bo jest się na to za młodym ;-)! Policz sobie, ile lat upłynęło od czasów sprzed wojny.
~CH.W.D.P. 24-07-2010 15:12
NO...
ρiiρi 24-07-2010 15:21
..Maly *Bartek mial ~TYLKO 3 latka .. i juz spowodowal *tragedie ~NIEwinnej *kobiety ! ~WIADOMO ..
~ 24-07-2010 15:24
do 14:00- sam jestes stetryczały cap,myslisz że jak masz np,20-30 lat to za 40-50 lat bedziesz taki sam,tacy jak ty nie powinni zabierać głosu i wyrażać opinii bo są za mało doświadczeni i umysłowo opóźnieni
teessi 24-07-2010 15:41
Do 15:34 - Zapomniał wół, jak cielęciem był! Jak byłeś w wieku |~CH.W.D.P.|, to też wtedy myslałeś o ludziach w wieku 70 lat, że już się do niczego nie nadają! ;-) A czas płynie! Nie martw się, wszyscy z Twojej klasy szkolnej są w tym samym wieku, co Ty, Dolnoślązaku!;-) I to jest sprawiedliwe!;-)
~:/ 24-07-2010 17:06
24-07-2010 15:21 | ρiiρi | .. zastanawiam sie, dlaczego redakcja nie nalozy na ciebie bana za twpje komentarze. Na toje IP, a przynajmniej nick. Prosze redakcje o wyjasnienie.
~popieram pio 24-07-2010 17:15
Polska to chory kraj, w którym sądy wydają skrajnie różne wyroki. Za nieprzeciwdziałanie w maltretowaniu i doprowadzeniu do tragicznej śmierci dziecka wydają stosunkowo niski wyrok, a ten sam sąd za niewinność wydał wyrok horrendalny, który może doprowadzić do braku należytej opieki nad dziećmi doprowadzając rodziców finansowo do skrajnej nędzy... wiecie o co chodzi
bona 24-07-2010 17:38
Czasem czuję jakbym była nikim. Najpierw koledzy, którzy przezywają mnie od murzyna postanowili rzucać mi w głowę twardym ziemniakiem. Jeszcze tego samego dnia dowiedziałam się, że nie jadę na obóz, a jak zrobiłam awanturę w domu, to tata powiedział, że lepiej by było dla niektórych, gdybym się nie narodziła. I co tu jeszcze dodać?!   Wszyscy myślą, że umarłam, A ja ciągle żyję. Bo choć umysł jest zemdlony, Serce wciąż we mnie bije. Nikt mnie nie dostrzega, Jakbym była martwa. Bo choć ja nic nie rozumiem, każda ma część ciała jest dziartwa. Gdy umrę na wieki, I w niebie będę szybować, Wszyscy będą po mnie, Tylko tego żałować... Weronika 12 lat
ρiiρi 24-07-2010 17:39
..do autora *postu ..z godz.17:06 ..Moje *komentarze ..przekazuja *PRAWDE ! ~NIE *wiedziales ?
~Obywatel 24-07-2010 18:54
Niech też kuratorka posiedzi w więzieniu za to iż nagminnie łamała swoje podstawowe obowiązki, przecież była po odpowiedniej szkole i brała za swoją prace niemałe pieniądze by chłopcu pod jej sądową opieką nic się nie stało.
~pio 24-07-2010 19:36
jesli MY zwykli, normalni, nie zaczniemy robic cos z tą polska, mozemy zapomniec o godnym zyciu w tym kraju. przeciez w dzieciach nasza przyszlosc. /piipi/ puknij sie w leb,zanim cos napiszesz, sila w ludziach!!!!!!!
ρiiρi 24-07-2010 19:36
~BONA ..*Hi ! ~NIE przejmuj sie ! ..*Wiesz .. jak bylam taka *MALUTKA jak *Ty ..mialam to samo z *mezczyznami-ALKOHOLIKAMI ! ~SMUTNE .. ~Pozdrawia ..*piipi
~pio 24-07-2010 19:53
pipi idz sie leczyc
teessi 24-07-2010 20:10
Pio, to nie mafia, ta kobieta po prostu nie nadaje się na żadną kuratorkę. Powtarzam, że do takiej pracy nadaje się mężczyzna i to w starszym wieku, ale nie strachliwy, a najlepiej były policjant.
~n i c o 24-07-2010 20:53
Śmiech na sali !!! Powinna dostać po dupie, ale widać dobrze poukładana jest... z kim trzeba. Jedna wielka farsa. Gdyby ruszyła dupsko do tej patologicznej rodziny to ten biedny chłopczyk pewnie miałby szansę na lepsze życie, na przeżycie. lalunia, dobrze ją ktoś tu określił. Ciekawe komu d... daje, ze taki śmieszny wyrok dostała !!!!!!!!!!!!!!! Kiedy to się zmieni w naszym kraju ??? !!!! Kiedy prawo w końcu zacznie być równe dla wszystkich ?!
teessi 24-07-2010 21:03
Ja tak ją określiłam, a powtórzę, że to lala, która chciała mieć dobre układy z osobą, którą dozoruje, zapewne z takiego powodu, że się po prostu boi dozorowanej osoby. To wynika z artykułu, bo "jak powiedziała w sądzie, CHCĄC BYĆ W DOBRYCH RELACJACH Z MATKĄ CHŁOPCA," zataiła i nie powiadomiła sądu o zastanej sytuacji.
~desa 24-07-2010 21:26
co to da że ja ukarają, powinni prawo zmienić!!1
ρiiρi 24-07-2010 21:53
~Teessi .. ~POUCZENIE ! ~Kazda *kobieta ma ~DOBRE *serduszko .. i nawet *zlej osoby nigdy ~NIE chce *skrzywdzic ! ~PAMIETAJ,ze ten maly *chlopczyk gdyby zyl .. wyroslby w *przyszlosci tez na ~ALKOHOLIKA ..jak jego *tatus ! ~SMUTNE ..
~ 24-07-2010 23:57
.. ta kobieta przyczyniła się do zabicia Bartuśia !
poprawna1 25-07-2010 0:15
Dramat rodzinny W roku 1989 wyszłam za mąż. Miałam 22 lata. Mąż był ode mnie 6 lat starszy. Kochaliśmy się, choć nasze życie z początku nie było kolorowe. Bardzo chciałam mieć dzieci. Niestety lata mijały, a rodzina się nie powiększała. Dwa razy zaszłam w ciążę, ale musiałam usunąć tzw. Fehlgeburt. W roku 1996 ciotka z Niemiec przemyciła do Polski w bagażniku pięcioletnią wnuczkę. Córkę mojej kuzynki narkomanki, którą wykradli z Kinderhaus. Zaopiekowaliśmy się nią. Pierwszy rok była u nas na nijakich papierach. Kochaliśmy Sabinę jak własną córkę. Byłam szczęśliwa. Odblokowałam się i w roku 1997 zaszłam szczęśliwie w ciążę. Urodziłam zdrową córeczkę. Po czterech latach Bóg dał nam jeszcze dorodnego synka. W międzyczasie kuzynka, która rzekomo wyszła z nałogu podpisała nam notarialną opiekę na Sabinę. W końcu zostaliśmy formalnie rodziną zastępczą. Pewnego lata mama moja pojechała nad morze do pensjonatu siostry. Tej mojej ciotki z Niemiec, która kupiła sobie dom koło Ustki. Mama zabra
~Barbara 25-07-2010 0:21
Mama zabrała ze sobą Sabinę. Na miejscu okazało się, że cała impreza była sfingowana. Ciotka zaaranżowała spotkanie Sabiny z jej biologiczną mamą, czyli swoją córką. Ta zaczęła córeczce obiecywać złote góry, że zabierze ją do Niemiec i będzie bogata. Dała jej po kryjomu telefon komórkowy. Sabina chodziła już do gimnazjum. Któregoś lata, po dziewięciu latach chowania, Sabina nie wróciła ze szkoły. Zaniepokojeni zadzwoniliśmy na policję. Koleżanka Sabiny przyznała się, że w szkole była biologiczna mama Sabiny, moja kuzynka i zabrała ją do samochodu. Wszystko było jasne. Uprowadziła ją do Niemiec. Była sprawa sądowa w Hamm. Wygraliśmy, ale podpisaliśmy ugodę, że po roku oddamy Sabinę biologicznej matce. Ta nie chciała zostać z nami w Polsce. Sąd niemiecki wyznaczył kuzynce rok próby. Po roku Sabina pojechała do Niemiec na wakacje. Po wakacjach nie chciała wrócić do Polski. Sąd dał jej ostatnią szansę. Matka przywiozła Sabinę z opóźnieniem, na podwórku były cyrki, dzieci nasze były świadk
~blablabla 25-07-2010 9:05
powinien lachociag siedziec za wspoludzial minimum 5lat.ma szczescie ze nie ja wowczas sadzilem
poprawna1 25-07-2010 10:21
Matka przywiozła Sabinę z opóźnieniem, na podwórku były cyrki, dzieci nasze były świadkami tragedii. Sabina przynosiła do domu jakieś pieniądze, zaczęła palić papierosy itd. Zdecydowaliśmy się zrzec rodziny zastępczej w sądzie rodzinnym. Mi przyszło to z bólem. Dla naszych dzieci to było chyba dobre rozwiązanie. Sabina pojechała do Niemiec. Po roku nas odwiedziła. Chciała pieniądze. Wcześniej, żeby 'karierę” zrobić w Niemczech obgadała całą naszą rodzinę od najgorszych w szkole. Psycholog rodzinny przeprowadzał badania. Dla nas korzystne. Dziś się dowiedziałam, że Sabina ma dziecko. Już dwa lata. Ponoć jakieś takie ciemne. Niestety dziecko jej jest w Kinderhaus. Sabina jest narkomanką i śpi w melinach... Sądy przyczyniają się do zabicia radości życia u dzieci
~pio 25-07-2010 13:17
poprawna/ zycie to nie bajka, nikt nie obiecywal ze bedzie lekko,pzdr,.
teessi 25-07-2010 15:42
Do poprawnej - Czy Sabina wiedziała, że jest adoptowana? Jeśli tak, to wiele wyjaśnia. Potem mieliście dwoje własnych dzieci... Samo życie...
~ 26-07-2010 9:08
teessi~~jesteś chyba niesprawiedliwa. Oni chcieli ją wychowywać i dbać jak o własne co udowodnili! Jakaś pseudo mamusia przypomniała sobie o niemal dorosłym już dziecku zapewne tylko i wyłącznie dla niemieckiej kasy.....jestem niemal pewna tego.....i zniszczyła dziewczynę,która mogła być człowiekiem.....i to jej maleńkie dzieciątko gdzieś w placówce....jeeeeeejjjjjjj..!!!
teessi 26-07-2010 19:34
do 26-07-2010 09:08 | ~ - Oni na pewno chcieli dobrze. Sęk w tym, że nie przewidzieli własnych dzieci. Wczuj się w sytuację tej dziewczyny, gdy one przyszły na świat. Nawet swoje własne dzieci każda matka kocha inaczej, zawsze jedno bardziej. Pomyśl, co ta mała czuła będąc dzieckiem? Najbardziej na świecie chciała być ze swoją własną matką, chociaż to było dla niej najgorsze rozwiązanie z uwagi na opisaną wyżej sytuację. Życie jest brutalne i pełne zasadzek.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Kolorowe wakacje w MDK

Porównaj ceny z Jelonką.com

Magistrat do remontu

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
508
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%