MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Sacrum dla każdego – sekrety jeleniogórskich kościołów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 11 grudnia 2008, 17:00
Aktualizacja: Piątek, 12 grudnia 2008, 8:25
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Do niedostępnych na co dzień zakamarków jeleniogórskich świątyń zaprowadził dziś uczestników kolejnego wydarzenia „Wokół Jeleniej Góry” Wojciech Kapałczyński, szef delegatury Służby Ochrony Zabytków.

Licznie zebrani jeleniogórzanie poszli tym razem szlakiem najważniejszych kościołów w mieście. Przed farą św. Erazma i Pankracego Wojciech Kapałczyński opowiedział o historii świątyni. – Dla sceptyków, którzy wątpią w datę 1108 jako rok założenia Jeleniej Góry, tu znajdował się niezbity dowód, że w tym miejscu w XII wieku był już kościół – mówił konserwator. – Jego ślady znaleziono podczas prac wykopaliskowych w związku z montażem instalacji grzewczych w połowie lat 80. XX wieku. Niestety, wykopaliska te nie doczekały się naukowego opracowania.

Uczestnicy wycieczki weszli na niedostępną na co dzień emporę z lewej strony ołtarza. Pomieszczenie to oraz balkonik powstało przed laty z myślą o bogatych mieszczanach, którzy tam właśnie mieli swoje miejsca podczas mszy świętych. Dziś są tam magazyny rozmaitych przedmiotów kultu, a z empory rozciąga się dość nietypowy widok na kościelne nawy świątyni św. Erazma i Pankracego.

Wycieczka udała się także pod kościółek pomocniczy świętej Anny oraz do prawosławnej cerkwii św. Piotra i Pawła. Tu wszystkich przywitał ks. Bazyli Sawczuk, proboszcz jeleniogórskich prawosławnych. W budynku przez długie lata był kościół katolicki Najświętszej Marii Panny. Jednak w latach 20. XX wieku przejęło go miasto, pozbawiło elementów liturgicznych i urządziło tam salę wystawową. Po wojnie były nawet zamysły, żeby kościół ten zburzyć.

Wtedy został przejęty przez prawosławnych. Wyposażenie pochodzi ze zniszczonych świątyń prawosławnych na Lubelszczyźnie (ikonostas). O prawosławiu zebranym w krótkich słowach opowiedział sam ksiądz proboszcz Sawczuk, podkreślając, że dobry stan budowli zawdzięcza współpracy z urzędem konserwatora oraz miastem. Wszystko przebiegło przy akompaniamencie cerkiewnej muzyki chóralnej i blasku palących się świec.

Ostatnim punktem wycieczki był dawny Kościół Łaski, dziś Sanktuarium Podwyższenia Krzyża Świętego. Tu także zebrani usłyszeli krótką historię obiektu. Dowiedzieli się, że jest to największa świątynia w okolicy. Jednorazowo może pomieścić aż siedem tysięcy wiernych.

Wojciech Kapałczyński opowiedział także o byłym cmentarzu i kaplicach funeralnych, które wciąż są dewastowane. – Mamy pomysł, aby teren ten w końcu zamykać na noc, a w każdej z tych kaplic urządzić swego rodzaju wystawę resztek dawnych zniszczonych cmentarzy z Ziemi Jeleniogórskiej i sąsiednich – podkreślił W. Kapałczyński.

Uczestnicy wycieczki, zwłaszcza starsi, byli zdumieni, że w Jeleniej Górze są jeszcze miejsca, których na oczy nie widzieli. – Jeździmy do Rzymu, Barcelony, Paryża czy Londynu, a nie znamy dobrze naszego miasta – powiedziała nam jedna z pań.

Jutro ostatni już akcent z wydarzeń okołowystawowych „Wokół Jeleniej Góry”. Ivo Łaborewicz, szef oddziału Archiwum Państwowego, opowie o rezydencjach bogatych mieszczan na szlaku między galerią BWA a Muzeum Karkonoskim. Zbiórka przed BWA o godz. 12.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

W cieniu wygasłych wulkanów

Jan Sopata na emeryturze

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~Jędruś z Jelonki 11-12-2008 18:54
Szanowna Redakcjo "Jelonki", czy za każdym razem trzeba się logować? Chyba nie, bo jak podają swoje dane to dostaję odpowiedź, że zajęte. Więc piszę bez logowania, chociaż moj tekst na temat filmu Redaktora Naczelnego, nie został zamieszczony. Ale może mu sie nie podobał. Redakcja ma takie prawo. Ale do rzeczy, do jednej tylko sprawy: - czy fakt istnienia w XII wieku kaplicy świadczy już o powstaniu miasta? - NIE! I mówił o tym wyraźnie pan Firszt w swoim doskonałym, najlepszym jak dotąd wykładzie w BWA. Przykładem na to jak się podchodzi do rocznic, jest sprawa jubileuszy maleńkiego Budziszyna i wielkiego Drezna. Budziszyn swoje 1000 lecie obchodził w 2002 roku. Drezno, swoje zaledwie 800 lecie w 2006, chociaż już w wieku XI były na terenie dzisiejszego miasta DWA KOŚCIOŁY. Jeszcze raz odsyłam do wykładu Pana Firszta, który nie mylił Cesarzy Habsburgów z Królami Habsburgów. Nie mogę tez pojąć, dlaczego tak ważne informacje jak te, które dzisiaj przekazał Pan Kapałczyński w sprawie wykopalisk, nie zostały do tej pory opublikowane. Dlaczego UM przygotowując jubel nie zadbał o ich upublicznienie? A może coś nie tak z tymi datami, co? Z pozdrowieniami dla PT Czytelników moich uwag i Redakcji Jelonki. A ponieważ ćwiczenie czyni mistrza to jestem przekonany, że z Redaktora Naczelnego wyrośnie tęgi pióro.
~ 11-12-2008 18:59
kużwa, dla kogo te wycieczki o tej porze???
~TeeBezNicka (dawniej Tee) 11-12-2008 19:59
postu z godziny 18:54 11-12-2008: Z naszego Naczelnego Redaktora JUŻ jest tęgie pióro. Nie musi dalej "rosnąć". A z pana Jędrusia z Jelonki to już dawno coś wyrosło: taki chwast co się wszędzie pleni i trzeba go wyrywać z korzeniami: zwany popularnie ZAZDROŚNIK POSPOLITY!
~Wielbicielka Jelonki 11-12-2008 20:05
Zdania są podzielone co do istnienia Jeleniej Góry w XII wieku. Pan Kapałczyński też to zasygnalizował. Istnienie XII-wiecznej świątyni nie musi dowodzić istnienia miasta...mogła to być osada. Słuchałam uważnie, więc nie mam zastrzeżeń. Pan Firszt przekazał wiele wspaniałych informacji na temat najnowszych odkryć archeologicznych, ale sam stwierdził, że zostawia furtkę następnym badaczom naszej historii...Pan Redaktor w artykule wypowiada raczej słowa, które mają być nadzieją na ewentualne potwierdzenie legendarnej daty 1108. A co do pomyłki, to bym nie bulwersowała się tak bardzo...najlepsi przewodnicy czasami się mylą. Panie Jędrusiu trochę pokory!
kazimierzp 11-12-2008 20:06
@jędruś z..." Obchody jubileuszu są obchodzone z okazji: "Rok 2008 jest szczególnym dla Jeleniej Góry. 900 lat historii Miasta oraz 720 lat od daty najstarszego, zachowanego do dzisiejszych czasów dokumentu, określającego jeleniogórzan …mieszczanami. Skłania to do refleksji nad historią miasta i jego mieszkańców..."(za stroną oficjalną miasta). Jak widzisz nikt sobie nie uzurpuje jakichś szczególnych powodów! Wiadomym jest iż osadnictwo na tych terenach było dużo wcześniej niż w 1108 roku. Pewną nobilitacją miejsca było utworzenie-erygowanie parafii w 1108 roku. Niemcy, których "słuszne działania" w Budziszynie i Dreźnie przywołujesz jako dowód niecnych działań dzisiejszych władz miasta, wypisali na ratuszu jeleniogórskim (bo przecie nie Piastowie!;-) że miasto to założył w 1108 roku książę Bolesław! Oni też wcześniej obchodzili uroczystości 1108 roku jako momentu zaczęcia się historii Jeleniej Góry! Dlatego zamiast skupiać się na udowadnianiu czegoś, czego nikt praktycznie nie oczekuje, to może skupmy się na lepszym poznawaniu miasta - jego historii, zabytków, przyrody! Każdy powód na takie działania jest dobry! W nawiązaniu do Budziszyna zwanego przez Niemców Bautzen. Brałem udział w uroczystościach 1000 lecia tego miasta. Przy paradzie z tej okazji pokazywali wcześniejszą historię miasta, aż od wspólnoty pierwotnej, ale wybrali sobie moment zajęcia tych terenów w 1002 roku przez Bolesława Chrobrego jako datę początkową ich oficjalnego istnienia!
~:))) 11-12-2008 20:07
Super pomysł takie wycieczki i prelekcje!
Riposta 11-12-2008 21:48
Dziękuję za wirtualną wędrówkę :)))Więcej takich pomysłów. Pozdrawiam
~Jędruś z Jelonki 11-12-2008 23:08
Szanowna (czy też Szanowny) "TeeBezNicka(dawniej Tee)", skąd taka agresja? Skąd takie bezpardonowe traktowanie dyskutanta? Czy kulturalny człowiek nazywa innego "chwastem"? Wzywa do jego wyrywania? I to tylko dlatego, że ma inne poglądy jak on? Oczekuję przeprosin. A co do Redaktora Naczelnego Jelonki, któremu narazie nie mam czego zazdrościć, to jestem dla NIEGO pełen życzliwości. Podziwiam tempo w jakim przygotowuje swoje teksty. I zdjęcia. Jeżeli jednak twierdzicie, ze już jest na szczytach i nie musi się dalej rozwijać - to smutne. I nie wydaje mi się też, iż wieszczenie, że ktoś wyrośnięcia na "tęgie pióro" może być obraźliwe. Ja w Naczelnym Jelonki widzę talent. Pozostaje w pokorze i życzliwości.
~ef 12-12-2008 0:55
fajowo było :P
~Trzy grosze... 12-12-2008 5:12
...fascynujaca jest historia naszego miasta, zarowno ta pisana slowem jak i zdjeciami, dziekuje!
~TeeBezNicka (dawniej Tee) 12-12-2008 6:30
Szanowny Panie "Jedruś z Jelonki", a skąd taki protekcjonalny ton w Pana wypowiedzi przy określaniu talentu Naszego Naczelnego Redaktora? Bo sugerowanie, że z kogoś wyrośnie "tęgie pióro" jest stwierdzaniem z góry, że jeszcze nim nie jest. Pan wybaczy, ale mam inne zdanie. Wszyscy widzimy talent w Naczelnym. Jednak my forumowicze z Jelonki uważamy, że TEN talent jest już DOŚĆ MOCNO ROZWINIĘTY. A że każdy człowiek rozwija się do końca życia to niech się każdy rozwija dalej. Panu TAKŻE życzę rozwinięcia talentu. Za nazwanie zazdrośnika chwastem do wyplewienia przepraszam. Pozostaję w pokorze i życzliwości TeeBezNicka(dawniej Tee).
~TeeBezNicka (dawniej Tee) 12-12-2008 6:50
Życzę panu "Jedruś z Jelonki" rozwoju jego talentu i zostania tęgim piórem i bardzo przepraszam za określenie że "wyrósł z Niego chwast co się wszędzie pleni i trzeba wyrywać". I widzę w Panu talent, który może się dalej rozwinąć. Naprawdę pozostaję w pokorze i życzliwości dla Niego. TeeBezNicka(dawniej Tee).
~Pstryk 12-12-2008 7:49
Wszystko fajnie wszystko cacy? Otóż nie. Po co 40 zdjęć pokazujące te same osoby . Można zrobić tysiące zdjęć, a pokazać tylko kilka najciekawszych. . Po obejrzeniu 15 już dalej nie miałem ochoty.
~P.R. 12-12-2008 8:43
do "Pstryka" - Jelonka - portal i Jelonka Tygodnik są wydawnictwami lokalnymi i podejrzewam, że "Jelonka" chciałaby aby jak najwięcej osób do nich zagladało. Uczestnicy tych zdarzeń oraz ich rodziny, czy znajomi chętnie widzą zdjecia swoich bliskich i znajomych. Oni, a jest ich w sumie niemało, nie mają raczej pretensji za zamieszczanie fotoreportaży z nimi jako bohaterami zdjęć! Dlatego działania redekcji są bardzo racjonalne, a zdjęcia zwiedzanych obiektów mozna zobaczyć na "Jelonce" przy innych artykułach, czy też na innych stronach internetowych.
~Mona 12-12-2008 9:34
Do wszystkich zainteresowanych!!!! We wtorek dn. 16 grudnia b.r. o godz.17.00 w BWA prapremiera filmu ( premiera odbyła się dn.10 grudnia b.r. godz. 12.00) K.Przeździęka pt."Miejsca magiczne w Jeleniej Górze".Przybywajcie!!!!
~Jędruś z Jelonki 12-12-2008 10:07
Szanowny "TeeBezNiku" przeprosiny przyjmuję i informuje, że jest to prawdopodbnie moja ostatnia korespondencja do "Jelonki" Dobrego dnia! A swoich poglądów na temat "Jubla" nie zmienię. Historia bowiem nie jest zbiorem nieistniejących faktów, i tylko "homosovieticus" może propagować zalecenia KC PPR z 1945 roku o polskości Ziem Zachodnich i Polakach- okupantach na Kresach Wschodnich. Liczę na kontakt z Naczelnym Jelonki.
~mo 12-12-2008 15:29
"gratulacje" dla autora zdjęć.
~Jędruś z Jelonki 14-12-2008 15:43
Do "wielbicielki jelonki" Miałem wprawdzie już nie pisać, ale nie wypada bez odpowiedzi pozostawiać korespondencje do mnine kierowaną W dodatku - od Kobiety i krytyczną. Czyli od Pan, podpisującej się jako "wilbicielka jelonki". Dziękuję, ze zauważyła Pani moją korespondencję. To dla mnie miłe, bo stanowi dowód, ze jestem czytany. Zastaniawiam się tylko dlaczego wzywa mnie Pani "do pokory" a nie PANA PRELEGENTA (z Szacunku dla Pana piszę to dużymi literami) do ugruntowania wiedzy. Tak, ma Pani recję: - każdy może się pomylić. To prawda, ale będąc do Pani niezwykla łagodnie nastawiony, nie życzę Pani dentysty, który ..."się pomyli", i wyrwie Pani drowy ząb. Myśle jednak, że zdobywanie wiedzy jest ważniejsze od ćwiczenia pokory, chociaż mówi się, że "pokorne ciele dwie krowy wys...e". Ja się niestety do tego nie nadaje. Wolę pociągnąć z gwinta, albo tak zwanego "łacha" z lokalnych autorytetów i "znawców regionu", którym "Wnibowstąpienie" miesza się z "Przemieniemiem". (Obraz w ołtarzu u Erazma i Pankracego) i właścicieli kapilc koło Kościła Garnizonowego. Za takie pomyłki T Steć oblewał na egzaminach przewodnickich. Pani pewno znowu napisze, że jest to "czepianie się preleganta"i wezwie mnie do pokory.Trudno! Przeżyję to i pozostanę przy swoim. Ale martwię się że młodzi pójdą z tą bałmutną wiedzą w świat, i będą ją szerzyć, aż do padnięcia na jakimś egzaminie. Swiąt Wesołych i Błogosławionych.Bez pomyłek, przy przygotowywaniu potraw wigilijnych.
~TeeBezNicka (dawniej Tee) 14-12-2008 17:53
Do "Jędruś z Jelonki: Gratuluję zdania egzaminu u ŚP T Steć. Bo myślę że Pan go zdał. A jeśli jest dalej przewodnikiem, to może powie gdzie oprowadza, bo dobrze byłoby posłuchać bezbłędnego wykładu. I niech nie ściemnia, że już nie oprowadza. Bo jak "ciągnie łacha ze znawców regionu", to znaczy, że sam coś jeszcze umie powiedzieć.
~Jędruś z Jelonki 14-12-2008 22:04
Szanowny Panie "TeeBezNicka(dawniej Tee), Pana nick kojarzy mi sie z herbatą, moim ulubionym napojem. Ale herbaty za długo parzyć nie można, bo traci swoją moc pobudzającą. To samo z Pańskimi tekstami. Czy ja napisałem, że robię wykłady i one są bezblędne? A poza tym - żeby zrozumieć wykład, trzeba dysponować podstawową wiedzą. Bez tego siedzi się jak na tureckim kazaniu. Przypuszczam, że więcej korzyści odniesie Pan z czytania tekstów Naczelnego, do czego serdecznie zachęcam. A na zakończenie Panie "TeeBezNIcku" - Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku, w którym "Jelonka" zostanie uznana jako najwybitniejsza gazeta regionalna. I tego Wam życzę. Naprawdę.
~blacklady 16-12-2008 17:57
więcej takich wycieczek :) !!!!
~tWOJA STARA 29-12-2008 10:07
~ 26-01-2009 17:53
Pan Jędruś jednak nie dotrzymał obietnicy... A teksty Naczelnego fajne, zwłaszcza ten dzisiejszy, ze str. 9. - opisujący Jego osobiste zetknięcie z przychodnią z powodu grypy. Ale się uśmiałam!:-) Mam nadzieję, że to łamanie w kościach już Mu przeszło!:-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bestie A. Cieślińskiej w Muzeum Przyrodniczym

Ulica Nadbrzeżna już w nowej odsłonie  

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
807
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%