MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ryba psuje się od głowy?

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 6 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:26
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
Ryby głosu nie mają. Toteż nieszczęsne lipienie nie protestowały, gdy podczas feralnych zawodów wędkarskich dysponujący głosem ludzie obniżyli wymiar ochronny tej ryby o dwa centymetry, dopuszczając tym samym łowienie mniejszych sztuk.
Wówczas nikt nie spodziewał się, że owa, niewinna z pozoru decyzja przyniesie w efekcie poważne kłopoty w jeleniogórskim okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.

Działacze związkowi złamali prawo i zostali za to ukarani również przez sąd powszechny. Związkowy sąd koleżeński pozbawił ich pełnionych funkcji. Rzecz w tym, że napiętnowani karami wędkarze ponownie zasiedli we władzach Polskiego Związku Wędkarskiego, zanim jeszcze przestał na nich ciążyć wyrok sądu powszechnego.

Od kilku miesięcy w jeleniogórskim środowisku wędkarskim panuje niezdrowa atmosfera. Jan Kaziemko i Grzegorz Siciński - bo to oni są bohaterami tej historii - pełnią bowiem funkcje prezesa i wiceprezesa Koła Miejskiego nr 1 w Jeleniej Górze. Walne zebranie członków koła obdarzyło ich także mandatami delegatów na zjazd okręgu. Fakt ten oburzył grupę wędkarzy przekonanych, że podobna sytuacja nie powinna mieć miejsca. Niektórzy zaczęli domagać się interwencji ze strony władz związku. W piśmie, które trafiło do naszej redakcji, padają słowa o kompromitującym skandalu.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Konieczna przerwa

Łoś w Karkonoszach

To już jutro!  

Wyrzucali kwiaty za płot

Apel Pamięci w SP 15

O rozpadających się górach

Harcersko i patriotycznie

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%