MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Rowery (nie) do pożyczenia

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 10 lipca 2008, 7:26
Aktualizacja: Piątek, 11 lipca 2008, 7:37
Autor: TEJO
Cieplicka wypożyczalnia to światełko w tunelu. Czy powstanie taka placówka dla starszych mieszkańców i turystów?
Fot. TEJO
Jelenia Góra jest na tyle rozległym miastem, że powinna być tu nie jeden, a kilka punktów, gdzie można by wypożyczyć rower. To jednak tylko marzenie, bo dobro miłośników jednośladów nie jest nadrzędnym celem władz stolicy Karkonoszy.

Do standardów miast europejskich, gdzie punkty z rowerami do wypożyczenia za zwrotną kaucją i za darmo bardzo nam daleko. – Tak właśnie jest to zorganizowane w Wiedniu – mówi Mariusz Synówka, szef fundacji Jeleniogórska Akcja Bezpieczna Droga. Próbował zainteresować samorząd powstaniem takiego systemu w Jeleniej Górze. Na próżno.

Może nie jest to dziwne, bo miasto wciąż nie ma sieci ścieżek rowerowych. A te, które są, albo niszczą wandale (vide: trakt z Zabobrza do Dziwiszowa), albo zajmują się nimi organy ścigania (na przykład trakt pieszo-rowerowy na Perłę Zachodu). Po tym ostatnim można jednak śmiało jeździć. I gdyby odpowiednio rozreklamować to jako atrakcję i stworzyć wypożyczalnię, na pewno znaleźliby się chętni.
Kłopot w tym, że wciąż jeszcze trwają prace przy budowie elektrowni Bobrowice, a nie wszystkim rowerzystom uśmiechają się mijanki z pojazdami ciężarowymi.

Potrzebę istnienia wypożyczalni rowerów dostrzegł właściciel jednego z punktów w Cieplicach. Przy hotelu na placu Piastowskim można wypożyczyć jednoślad, nawet elektryczny. Z oferty bardzo chętnie korzystają dzieci. Jest to jednak propozycja głównie dla nich. I komercyjna, bo za możliwość poszalenia na dwóch kółkach trzeba zapłacić.

Otwarcie ogólnodostępnej i darmowej wypożyczalni jednośladów jest mało możliwe nie tylko ze względu na brak ścieżek, ale i mentalność jeleniogórzan. Rower, choć coraz bardziej popularny, nie jest jeszcze pojazdem na tyle rozpowszechnionym, aby większość mieszkańców jeździła nim nie tylko na wycieczki, lecz także do pracy, czy na zakupy. A turyści nie mają gdzie tu jeździć – poza nielicznymi wyjątkami – bo miasto, mimo obietnic, wciąż niewiele robi dla ułatwienia życia miłośnikom dwóch kółek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Tu też świętowali

O rozpadających się górach

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Gerard 10-07-2008 8:20
Wrocław mając taki sam pomysł i problem utworzył stanowisko "oficera rowerowego" który ma opracować i wdrożyć system publicznych rowerów. Podobny i działający jak w Holandii tzn bezpłatnie w promieniu miasta ze specjalnych parkingów można wziąć rower i przejechać miasto zostawiając w drugim parkingu po użyciu. Rowery mają być specjalne (podobnie w Berlinie rowery DB) z systemem lokalizacji. Tym oficerem rowerowym jest jeleniogórzanin Daniel Chojnacki Może mądrego i doświadczonego w temacie chłopaka należałoby "kupić" dla nas? - oczywiście na pewno nie ma kasy. Pozdrawiam
~w-jak 10-07-2008 8:33
W jaki sposób rozwiązać problem: ścieżki dla rowerów. To zadanie dla mądrych głów, które powinny o tym myśleć przed wszystkimi podejmowanymi inwestycjami drogowymi w naszym kochanym mieście. Proponuję w ramach corocznej wrześniowej jazdy rowerowej - która zazwyczaj była do Karpacza - zrobić taki rajd po mieście i to w godzinach tzw. szczytu, aby ci, którzy mają wpływ na podejmowanie decyzji w tych sprawach, mogli przekonać się jak jeździ na rowerze po ulicach. Jedno jest pewne - jest to dobre dla tych co lubią sporty ekstremalne. Na pewno nie dla normalnych uczestników ruchu drogowego, do których zalicza się przecież rowerzystów. Może decydujący o tych sprawach spojrzą na trasy rowerowe z innej strony, czyli nie ze strony kierowcy samochodu. Pozdrawiam wszystkich miłośników rowerów!
~kmam 10-07-2008 9:17
Cieplice mogą mieć rowery, bo mają normalnie położoną kostkę. W Jeleniej Górze położyli kostkę niedoroby, normalni inaczej, partacze. A odbierali tą robotę urzędnicy którym chyba zapłacono bezpośrednio do ręki. Jak można było nie reklamować tego wykonania. Tak jest jak w drodze przetargu wybiera się firmę najtańszą a nie firmę oferującą najlepszą jakość. Jeżeli decydenci przemieszczają się po mieście tylko samochodami to nie mogą wiedzieć że kostka jest nierówna, że ma szpary, że kobiety łamią na niej obcasy, a co najmniej uszkadzają. że jeździ się po niej jak po tarze (dawna pralka, jakby kto nie wiedział) - nie tylko rowerami ale i wózeczkami dziecięcymi (tych nie trzeba bujać, same podskakują we wszystkie strony, a małe kółeczka wpadają w szczeliny). Luźno ułożoną kostkę wyciągają pętaki i dodatkowo demolują wadliwie ułożoną nawierzchnię. Z okien ratusza nawierzchnia wygląda pięknie i romantycznie, ale proponuję zejść z wysokości, do poziomu zwykłych ludzi i spojrzeć na wszystko ich oczami, a także ocenić. Można przecież zaskarżyć wykonanie, fachowość- bo to chyba oferowała firma która położyła nawierzchnię. Istnieje chyba takie coś jak gwarancja. Nawierzchnię kładzie się nie na ileś tam lat , tylko na setki lat. Przecież istnieją nawierzchnie rzymskie, ze średniowiecza nie wymagające napraw. No i gdzie te ścieżki rowerowe. Łączące z Cieplicami, Jagniątkowem, Jeżowem, Karpaczem, Szklarską. Cały rejon powinien być nimi objęty. Przykładem jest Wiedeń. Niech ktoś tam pojedzie (przecież i tak płacimy na różne głupie wyjazdy służbowe) i zobaczy jak można to rozwiązać. Żeby znowu nie wymyślać koła, jak ktoś już to wcześniej zrobił. I to dobrze! Podpowiadam: ...mnóstwo punktów w których stoją rowery gotowe do wypożyczenia, pierwsza godzina za darmo, w ramach jednego wypożyczenia można odstawić pierwszy rower i przesiąść się na następny, np po zwiedzeniu jakiegoś obiektu i przejściu w inne miejsce na piechotę, mnóstwo dobrych! dróg rowerowych wewnątrz miasta (nie kolidujących z ruchem miejskim).
~ 10-07-2008 9:18
Hotel Mercure wypożycza rowery dla swoich gości...
~ 10-07-2008 12:36
ludzie o czym wy mówicie, jak ktoś pracuje na budowie to sobie może pojechac rowerem do pracy, ktoś kto pracuje w biurze raczej nie ma takiej możliwosci, szczególnie jak trzeba jeszcze odwieźć dzieci po drodze. tak samo po chlebek do pobliskiego sklepu można rowerem ale po całotygodniowe zakupy niekoniecznie. nawet jak powstanie system ścieżek nie rozwiąże to w żaden sposób problemu komunikacyjnego miasta. co do turystycznego poruszania się w celu zwiedzania miasta to sorry ale JG to nie Wiedeń i całą można przejść na piechotę. już lepiej żeby władze skupiły sie na budowie nowych dróg wraz ze ścieżkami rowerowymi, potrzebna nam infrastruktura a nie wypożyczalnie. ten kto chce jeździć na rowerze to już go ma, tylko nie ma po czym jeźddzić
~hirsch 10-07-2008 19:11
w bydgoszczy jest piekny stadion, na ktorym odbywaja sie mistrzostwa swiata juniorow w lekiej atletyce, moze od tego najpierw u nas zaczac - jak sie chce to sie okazuje, ze w polsce mozna... ale nie w jeleniej...
~kmam 10-07-2008 22:06
do ~: To spróbuj sobie przejść od wjazdu do Jeleniej Góry np od strony Wrocławia, do końca Jagniątkowa. Już to widzę. Możnaby z przyjemnością poruszać się po Jelonce rowerami. A ostatecznie czy nie można by zrobić z Jelonki Wiednia Karkonoszy. Czy jesteśmy gorsi od Austriaków? Ale lepiej marudzić, a nie stworzyć nowy zdrowy styl życia. I rower zostawić tylko pracownikom budowlanym. Od razu widać że jesteś pracownikiem magistratu, który do pracy podjeżdża drogim samochodem, aby nie doświadczać po drodze uciążliwości przeciętnego człowieka (drogim. aby go nie wytrzęsło po drodze na dziurach).
~...***... LCH...***... 24-08-2008 23:06
Hm..... i tak bez konca bedziemy sie spierac o brakujace sciezki rowerowe, o brak wypozyczalni rowerów w miescie, o to kto i na czym dojezdza do pracy..... ludzie cieszcie sie, ze ktos pomyslal o tym, by otworzyc taka mala wypozyczalnie rowerow i dziekujcie tym mlodym ludziom za pomysl i konstruktywne dzialanie, z ktorego korzystac moga nie tylko dzieci ale takze dorosli, nie tylko goscie hotelu, przy ktorym otwarto wypozyczalnie rowerowa w Cieplicach ale takze wszyscy mieszkancy Cieplic i okolic, ktorzy jeszcze nie dorobili sie jednosladu. Takich pomyslow nie trzeba analizowac, ale chwalic i reklamowac, bo dzieki nim miedzy innymi wizerunek turystycznych i kuracyjnych Cieplic poprawia sie. Polak znany jest z ciaglego narzekania .... troche wiecej optymizmu i zamiast narzekac na to, tamto i owamto .... otworzmy wiecej takich wypozyczalni, bo ze jest taka potrzeba, to doskonale wiedza o tym przede wszystkim turysci, goscie hotelowi, kuracjusze i dzieci, ktore nie znaja sie na polityce miasta.... a po prostu chcialyby pojezdzic fajnymi elektrycznymi rowerkami..... Ps. takie rowerki mozna wypozyczyc przy Hotelu Caspar w Cieplicach.
~misiak :) 25-08-2008 8:53
popieram - optymizm - pomysł - działanie. tak trzymać :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Medale „Nauczyciel Kraju Ojczystego 2019”

Na stadionie już jasno

Wernisaż w Galerii Korytarz

Święto Niepodległej w Jeleniej Górze

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
832
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%