MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Rowerem przez Antarktydę!

Wiadomości: Świat
Środa, 7 sierpnia 2019, 9:23
Aktualizacja: Piątek, 9 sierpnia 2019, 6:39
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Damian Drobyk
Damian Drobyk ma ambitny plan zdobycia Rowerowej Korony Ziemi. Za sobą ma już przejechanych większość kontynentów, wiele wysokich przełęczy. Nic więc dziwnego, że w planach jeleniogórzanina pojawiła się Antarktyda! Aby tego dokonać, potrzebuje wsparcia – utworzył już zbiórkę na portalu zrzutka.pl.
Moja historia z wyprawami rowerowymi zaczęła się w 2005 roku od wyjazdu w Alpy. Kolega z pracy Paweł K. zabrał mnie na tygodniowy urlop we włoskie Alpy. Był to wyjazd samochodem z rowerami w bagażniku, a nie typowa wyprawa rowerowa. Wtedy po raz pierwszy udało mi się wjechać na kilka wysokich przełęczy powyżej 2000 m n.p.m. Królową alpejskich przełęczy, czyli Passo dello Stelvio i jej 48 zakrętów, którą zdobyliśmy jako pierwszą, pamiętam do dziś i mam do niej ogromny sentyment. Potem na Stelvio wracałem jeszcze kilka razy, dodając kolejne rowerowe zdobycze w postaci sąsiednich przełęczy i podjazdów. Kiedy po kilku wyprawach Alpy zrobiły się dla mnie “małe”, zacząłem podróże po innych europejskich pasmach górskich. Były Karpaty, Pireneje, Góry Sierra Nevada, Bałkany, Grampiany, Góry Skandynawskie. W tzw. międzyczasie zacząłem też łączyć wyprawy rowerowe z wchodzeniem na szczyty należące do Korony Gór Europy. Zdobyłem Koronę Gór Polski wjeżdżając rowerem na osiemnaście z dwudziestu ośmiu szczytów. Moment, w którym uświadomiłem sobie, że jestem w stanie dokonać ogromnego wyczynu i zdobyć najwyższe drogi świata należące do Rowerowej Korony Ziemi nie przyszedł od razu. Przez wiele lat podróży starałem się zdobywać najwyższe i najtrudniejsze drogi oraz przełęcze poszczególnych pasm górskich, państw. Naturalnie, kiedy było mi po drodze zwiedzałem największe atrakcje turystyczne świata. Widziałem Machu Picchu, Wielki Kanion, Stonehenge, miasto Dalai Lamy, Skałę Urulu, przejechałem przez Mexico City, Caracas, Bogotę, NY, Londyn, New Delhi. W swoich podróżach przejechałem obok wielu znanych rzek, jezior, wulkanów, górskich szczytów, pokonałem długie tunele, wysokie mosty, głębokie doliny - opowiada Damian Drobyk.

Dotychczasowe dokonania Damiana Drobyka:
- organizacja wypraw od 14 lat,
- 984 dni w podróżach,
- 95426 kilometrów na rowerze wyłącznie na wyprawach,
- 408 zdobytych dróg, szczytów, przełęczy i podjazdów powyżej 2000, 3000, 4000 i 5000 m n.p.m.,
- 1000 km (1.000.000 metrów) podjazdów w górę w pionie,
- 6 kontynentów, 66 zwiedzonych krajów,
- 5805 metrów nad poziomem morza – mój aktualny rekord wysokości wjazdu rowerem.

Do zdobycia Rowerowej Korony Ziemi pozostały mi trzy podjazdy. Mauna Kea na Hawajach jeszcze w tym roku, najwyższe drogi i przełęcze Himalajów, które chcę pokonać w 2020 roku oraz ekspedycja na Biegun Południowy w 2021 roku - zapowiada D. Drobyk.
Polish Bicycle Expedition Antarctina 2021 – Cycling to South Pole lub bardziej swojsko Polska Ekspedycja Rowerowa Antarktyda 2021 – Rowerem na Biegun to nazwa mojego największego i najbardziej ambitnego przedsięwzięcia w całej historii wieloletnich wypraw rowerowych po globie. Do tej pory na rowerze przejechałem przez sześć kontynentów. Antarktyda będzie tym ostatnim na mapie świata. Podróż przez Biały Kontynent w praktyce kończy mój główny cel, czyli zdobycie Rowerowej Korony Ziemi - zapowiada nasz rozmówca.
Start wyprawy zaplanowałem w stacji McMurdo w północnej części Antarktydy. W ciągu miesiąca chcę pokonać dystans około 1600 km do Bieguna Południowego. Na trasie czeka mnie przejazd przez lodowiec szelfowy Ross’a, następnie wspinaczka po Lodowcu Laverett na wysokość powyżej 2500 m n.p.m. Ostatni odcinek prowadzić będzie po Płaskowyżu Polarnym, na którym znajduje się Geograficzny Biegun Południowy Ziemi. Na Antarktydzie tylko teoretycznie nie ma dróg. Wiele szutrowych odcinków utwardzonych nawierzchni znajduje się w stacjach i bazach polarnych. Najlepszym przykładem jest największa stacja na Antarktyce, czyli McMudro. Podczas polarnego lata (grudzień-luty) śniegi Antarktydy u wybrzeży kontynentu topnieją i odsłaniają tym samym ciemne skały wulkaniczne. Utwardzone drogi szutrowe nie sięgają jednak wyżej niż około 200 metrów n.p.m. Organizowanie kosztownej wyprawy, aby przejechać się kawałek na rowerze przy wybrzeżu mija się z celem, więc według mnie najbardziej sensownym wyborem jest przejazd od wybrzeża do bieguna. Kilkadziesiąt metrów za bazą McMurdo kończy się utwardzona nawierzchnia, a zaczyna lodowa skorupa - opowiada Damian Drobyk.
Każdy kto chciałby zobaczyć Polaka na rowerze na Biegunie Południowym może wesprzeć moją podróż poprzez zbiórkę – https://zrzutka.pl/chc3mn - apeluje jeleniogórzanin.

Szczegóły na temat planowanej wyprawy Damiana można znaleźć an stronie: antarktyda.damiandrobyk.pl/zapowiedz. O dotychczasowych dokonaniach jeleniogórzanina na stronie: damiandrobyk.pl/w-drodze-po-rowerowa-korone-ziemi.

Twoja reakcja na artykuł?

19
59%
Cieszy
0
0%
Dziwi
2
6%
Nudzi
0
0%
Smuci
7
22%
Złości
4
13%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wyruszyli w rejs Pogorią

Cleo i Pectus zaczarowali scenę!  

Ktoś zniszczył choinki

Komentarze (13) Dodaj komentarz

rymcycymcy 7-08-2019 9:44
Gdzie tam rowerem po lodzie !? ...no, bez jaj :)
~Gość 10-08-2019 14:26
do: rymcycymcy (9:44)
Ależ owszem, z... Co stanowi dodatkowy ciężar, ale też daje siłę charakteru.
Holender40 7-08-2019 10:12
A co Pan robi żeby neutralizować gigantyczne emisje CO2 przez te wszystkie podróże samolotem po całym świecie? Przecież 1 lot na Hawaje to jak rok non stop starym dieslem!
~Doktor Proktor 7-08-2019 10:40
Mało na ofiar w górach? Jak zamarznie na tej arktyce to pretensje będzie mógł mieć wyłącznie do siebie.
~katolik 7-08-2019 11:20
no dobre .... ma ambitny plan to ku...a najpierw niech zarobi a później jeździ. chyba kogoś poniosło. czyli co ja chce zwiedzic Dubaj ale zróbcie zrzutke to pojadę .....
~Boss 7-08-2019 19:47
do: ~katolik (11:20)
Człowieku chcesz go wesprzeć to wesprzyj ,nie chcesz to nie rób tego chcesz dawać na tacę to dawaj nie chcesz to nie i nie krytykuj tych co dają tych co zbierają ,chcesz dawać na WOŚP dawaj nie chcesz nie dawaj i nie krytykuj tych co dają i tych co nie dają i tych co zbierają druga sprawa jest taka że jak ktoś nie ma kasy to nie może mieć celu w życiu marzeń pasji ?,ten człowiek ciężko pracuje niosąc pomoc innym ludziom to nie jego wina że zarabia za mało żeby realizować swoje plany
~? 9-08-2019 8:26
do: ~Boss (19:47)
jak ktoś chce to dorobi po pracy.piszesz jakbyś chciał zekazać słowa róbta co chceta". chodzi o to , zeby nie być ignorantem
~? 9-08-2019 8:33
do: ~Boss (19:47)
przecież miał duzo wycieczek w życiu. trzeba dobrze gospodarzyć, strategicznie.prosze mimwytłumaczyc cel tych wycieczek. czy tylko zaspokoic swoje ego.
~wk..ny 7-08-2019 16:16
Jak się bierzesz chłopie za takie podróże i wyzwania to najpierw zarób sobie na nie sam i nie żebraj, bo się ośmieszasz.Poczytaj trochę o wolności finansowej,weź przykład z madrych ludzi.
~idioci 7-08-2019 17:44
Przestańmy marzyć, przestańmy podróżować, przestańmy uprawiać sport i zwiedzać! Liczy się tylko kasa i robota! Po robocie piwo i kanapa, a jeśli ktoś będzie miał szczęście i zdrowie mu pozwoli to dożyje emerytury. Przecież nic innego się nie liczy. Po co być dumnym z Polaka, jeleniogórzanina? Po co próbować? Lepiej wylać faję anonimowego hejtu! Powodzenia w realizacji planów Damianie!
~ 7-08-2019 18:53
do: ~idioci (17:44)
Mylisz typie pojęcia .Nie żadne piwo,kanapa.Podróże jak najbardziej chwali się ale ZA Swoje.Co innego prosić o datki na ratowanie życia a co innego skomlenie o datki na rozrywki. Na świecie żyje masa podróżników którzy potrafią sami na siebie zarobić czy to mając biznes,czy prowadząc vlogi,blogi etc.Nikt nie każe ci harować w fabryce żeby mieć środki na podróże.
~Gość 10-08-2019 14:25
do: ~ (18:53)
Tu nie chodzi o wycieczkę z biurem podróży "Itaka" czy "Orbis", tylko o wyprawę. Takie rzeczy bardzo często są sponsorowane. Podziwiam gościa, że się wspina rowerem na takie wysokości (z sakwami i wózeczkiem dodatkowym) i jedzie w takie dzikości. Powodzenia, Panie Damianie.
~🌈🦗 8-08-2019 11:05
Frajer ma, frajer da. Niech sam zarobi i przestaniesz się ośmieszać.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyciąg nie dla szkółek narciarskich?

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Rok niespełnionych obietnic

Warsztaty telewizyjne w "Rzemiosłach"

Wielka Paka dla Dzieciaka po raz 11!

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
912
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%