MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 11 lipca
im. Karoliny, Olgi

Rowerem na szczyty. Możliwie jak najwyżej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 7 listopada 2011, 8:12
Aktualizacja: 20:14
Autor: Angela
Fot. Archiwum domowe
Ratownik medyczny Damian Drobyk z Jeleniej Góry od wielu lat jest pasjonatem kolarstwa wysokogórskiego. Rowerem wspina się bowiem na najwyższe dostępne miejsca Polski, Europy i świata.

Na co dzień ratuje ludzkie życie, a po godzinach pracy systematycznie trenuje na rowerze, którym wspina się po górach. Jeździ przez cały rok, po pięć dni w tygodniu. Naprzemiennie robi sobie treningi wytrzymałościowe lub odległościowe. Każdy z nich trwa nawet do pięciu godzin.

– Z zawodu, zgodnie z tradycją rodzinną, jestem ratownikiem medycznym. Na rowerze jeżdżę amatorsko, ale z sukcesami. Dwa lata z rzędu wygrałem maraton Liczyrzepy. Co roku jeżdżę też na zawody na Śnieżkę. Sukcesami można nazwać też zdobyte szczyty, dotarcie do wyznaczonych celów, a wyznaczyłem ich sobie już naprawdę sporo. Lista moich podjazdów jest bardzo długa – mówi Damian Drobyk.

Cyklista trenuje przede wszystkim w Kotlinie Jeleniogórskiej, przed sezonem wyjeżdża jednak w dalsze trasy np. w Alpy. Na wyprawy rowerowe jeździ sam, co dodatkowo motywuje go do stanowczego działania. Prawdziwy sprawdzian swoich możliwości Damian Drobyk zaplanował jednak na lipiec 2012 r.

– To będzie rok moich wypraw rowerowych, których planuję aż pięć. Największą z nich będzie wyjazd do Indii zaplanowany na lipiec "Ladakh Cycle Expedition 2012". Po samych Indiach czeka mnie około 3 tys. km. Będzie to samotna wyprawa rowerowa prowadząca po jednej w najwyższych dróg na świecie (Manali-Leh)i na najwyższych przełęczach powyżej 5000 m.npm. Planuję pokonać ten dystans w miesiąc. To będzie poważny sprawdzian, ale jazda sprawia mi ogromną frajdę, mam też duże doświadczenie, więc zrealizowanie moich planów nie powinno być większym problemem – mówi pasjonat.

Damian wyjeżdża każdego roku i serwuje sobie coraz dłuższe trasy oraz coraz wyższe szczyty. Kilka lat temu był już we Włoszech na najtrudniejszej drodze w Europie. W tym roku pokonał najwyższą drogę na naszym kontynencie, biegnącą przez południe Hiszpanii.

Podkreśla, że twardo dąży do celu nie ma chwil zwątpień.
– Mam twardą psychikę, więc nie może mi się nic takiego przydarzyć. Zawsze miałem taki charakter. Zarówno ratownictwo medyczne, jak i kolarstwo górskie wymagają najmocniejszej psychiki. Specjalizuje się w podjazdach i jeździe pod górę. Do tego potrzebna jest zarówno siła fizyczna, jak i psychiczna - mówi Damian.

Marzeniem jeleniogórskiego kolarza jest zdobycie Korony Gór Europy.Więcej informacji na temat Damiana Drobyka można znaleźć na www.DamianDrobyk.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Tak nie wolno parkować!

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Malarstwo zauroczonych Karkonoszami

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~aa 7-11-2011 9:13
Podziwiam i zazdroszczę tych wspaniałych wypraw :)
~dani 7-11-2011 9:38
Gratuluję wytrzymałości i hartu - bez nich pasja nie byłaby tak WIELKA. Życzę Ci osiągnięcia celu szczytnego - Korony Europy.
rymcycymcy 7-11-2011 10:16
Też mam podobne doświadczenia, jazda wytrzymałościowa powoli staje się również moją pasją ! :) ...ostatnio pokonałem wzniesienie pod zajezdnią w drodze do Cieplic ! ...nie było łatwo :)
~Obserwer 7-11-2011 13:47
Szacun i wielki podziw ale ciekawe jak to zrobic by wjechac na Sniezke i nie zostac zastrzelonym przez zielonego ludka.
~zaq 7-11-2011 13:59
W każdą pierwszą niedzielę sierpnia każdego roku organizowane są zawody rowerowe na Śnieżkę gdzie zupełnie legalnie można wjechać na najwyższy szczyt Karkonoszy.
~fakss 7-11-2011 14:58
Na Sniezke owszem jak ktos sie zalapie na miejsce bo ilosc bikerow jest ograniczona.
Ryba 7-11-2011 15:22
Rymcycymcy. Wielkie brawa. Do treningu polecam wzniesienie przy uniwerku ekonomicznym. Z niewyjasnionych przyczyn w tamtym miejscu czlowiek dostaje dodatkowej mocy ;)
~trtrtrening 7-11-2011 15:37
szacunek , każdy dobrze wie że kolarstwo górskie to jeden z najbardziej wymagających sportów tu ważne jest wszystko od siły po bardzo mocną psychike bez której wiele osób poprostu odpuszcza . brawo!!!!!!
~luka82 7-11-2011 18:41
Od jakiegoś czasu śledzę Twoje poczynania na rowerze. Gratuluję sukcesów i planów na przyszłość. Powodzenia i dobrej pogody życzę. Pozdrower
~mag 7-11-2011 22:05
Gratuluję wytrwałości i życzę wielu sukcesów
rymcycymcy 7-11-2011 23:04
07-11-2011 15:22 | Ryba | ...jak wiesz, rowerzyści noszą za ciasne gatki ! ...czy to aby dobry pomysł ? ;)
Piipi Jelonkowa 7-11-2011 23:27
~Dlaczego ? .. *ten Pan trzyma swoje łapki wysoko w górze ? ..czyżby miał *coś od ptaszka ?? /.. patrz.zdj. /
~ajek 7-11-2011 23:55
gratuluję! Przyjemnie podziwiać wyczyny człowieka, który ma pasję! A, że na dodatek taki nasz lokalny to tym większa radość. Powodzenia podczas realizacji kolejnych wyzwań. A rymcycymcy może jedynie pozazdrościć ;);) Może kiedyś będzie wreszcie szczytował i nam o tym opowie !
rymcycymcy 8-11-2011 10:57
23:55 | ~ajek | ...zazdroszczę, podziwiam i obiecuję opowiedzieć, ale zdjęć nie będę robił ...podobno robi się wtedy głupie miny ...;)
Ryba 8-11-2011 14:44
Rymcycymcy. Jak napisal ~trtrtrening "tu ważne jest wszystko od siły po bardzo mocną psychike". Ciasne gatki motywuja do zachowania czystosci umyslu ;)
~marti 22-11-2011 18:48
osobiscie mialam przyjemnosc poznac super ze sa jeszcze ludzie z pasja

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Promesy dla strażaków  

Synoptycy: burze, deszcz i silny wiatr

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
197
Tak
45%
Nie
41%
Nie wiem
14%