MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Rosa potwierdziła klasę na sudeckim parkiecie

Wiadomości: I-liga koszykarzy
Środa, 28 marca 2012, 20:44
Aktualizacja: 23:39
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
W ostatnim występie w ramach rundy zasadniczej koszykarze Sudetów przegrali na własnym parkiecie z Rosą Radom 64:88. Jeleniogórzanie rozpoczną walkę o utrzymanie 14. kwietnia. Rywala wyłoni ostatnia kolejka I–ligi, którą zaplanowano na najbliższą sobotę.

Środowy pojedynek z walczącą o drugą lokatę Rosą, podopieczni Ireneusza Taraszkiewicza rozpoczęli od prowadzenia 3:0 po skutecznej próbie z dystansu w wykonaniu Balcerzaka. Było to pierwsze i ostatnie prowadzenie gospodarzy, którzy po kilku stratach przegrywali 3:8. Od stanu 8:15 jeleniogórzanie stracili kolejnych 11 "oczek" oddalając szansę na powodzenie w ostatnim meczu rundy zasadniczej. W drugiej odsłonie na parkiecie pojawił się wracający po chorobie Niesobski ożywiając nieco grę. Dobrą pierwszą połowę zaliczył także Balcerzak, ale to było za mało na zespołową grę przyjezdnych, którzy do przerwy prowadzili 41:30.

Po zmianie stron Sudety zbliżyły się na 9 punktów po trafieniu Wilusza, który tego dnia obchodził 27. urodziny. Kolejne minuty należały już do radomian. Po trzeciej kwarcie ekipa Mariusza Karola, prowadzącego niegdyś Turów Zgorzelec prowadziła 61:47. W ostatniej odsłonie celne "trójki" Zalewskiego i Kardasia sprawiły, że Rosa odskoczyła na 24 punkty (73:49) i do ostatniej syreny utrzymywali wysokie prowadzenie. Wynik rzutem z dystansu ustalił w ostatniej sekundzie Donigiewicz, najskuteczniejszy gracz Rosy w spotkaniu z Sudetami.

Dzięki wygranej w Jeleniej Górze Rosa awansowała z piątej na drugą lokatę w ligowej tabeli. Sudety zakończą rundę zasadniczą na ostatnim - 15. miejscu. W ostatniej kolejce (31.03 - 01.04) beniaminek z Jeleniej Góry pauzuje. Po rozegraniu ostatniej serii spotkań poznamy rywala, z którym przyjdzie jeleniogórzanom walczyć o utrzymanie w pierwszej lidze.

Terminy meczów rundy play-out:
14. kwietnia: (?) - Sudety
15. kwietnia: (?) - Sudety
21. kwietnia: Sudety - (?)
ewentualnie*:
22. kwietnia: Sudety - (?)
25. kwietnia: (?) - Sudety

*W play-outach gra toczy się do trzech zwycięstw.

- Tu się spotkały dwa inne światy, zespół przeciwny przyjechał bezpośrednio z obozu w Dzierżoniowie. Nasi zawodnicy pracują, to nie są gracze, którzy poświęcają się tylko i wyłącznie koszykówce - dla nich to jest pasja, spełnienie marzeń. Nasi gracze podstawowi byli dzisiaj od rana w pracy, natomiast zespół przeciwny przyjechał wypoczęty i walczy o ekstraklasę. Założyliśmy już wcześniej, że jest tam czterech zawodników na obwodzie, którzy są bardzo groźni. Wysocy gracze nie zrobili nam krzywdy jeśli chodzi o punkty, natomiast zrobili nam krzywdę mali gracze. Niestety nie potrafimy jeszcze nadążyć za tymi najlepszymi - ocenił trener Taraszkiewicz.

- Gdybym nie widział cienia optymizmu przed play-outami to bym sobie podziękował. Byliśmy w różnych tarapatach i teraz trzeba z nich wyjść. Będziemy grali na pewno z zespołem słabszym od Rosy. Na razie w naszej grze nie ma adrenaliny, nie ma nacisku na wynik. Może temu zespołowi potrzebny jest nacisk w postaci presji, która wyzwoli z nich energię - dodał szkoleniowiec Sudetów.

- Graliśmy o jedno tempo szybciej i chyba to był klucz do wygranej. Była lepsza obrona, bardziej aktywna, łatwiej robiliśmy przewagi. Mamy jasno powiedziane w klubie, że będziemy walczyć o awans. Dla nas każdy mecz, taki jak dzisiaj to są mecze, gdzie cały czas musimy pracować nad poprawą pewnych elementów, które szwankują - podsumował Mariusz Karol, trener Rosy.

Sudety Jelenia Góra - Rosa Radom 64:88 (8:23, 22:18, 17:20, 17:27)

Sudety: Niesobski 17, Sterenga 11, Minciel 9, Balcerzak 8, Wilusz 8, Kijanowski 7, Bukowiecki 2, Ostrowski 2, Prostak, Kozak.

Rosa: Kosiński 15, Donigiewicz 13, Zalewski 13, Kardaś 12, Podkowiński 9, Nikiel 9, Cetnar 6, Kapturski 5, Pisarczyk 4, Maj 2.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Wypadek przy baniakach  

Mistrzowska "Jedenastka"

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~pepe1234 29-03-2012 8:57
Żenada. Inaczej tego ująć nie można. Co kogo obchodzi ze gracze pracuja,studiuja czy imprezują, oni mają grac na najwyższym poziomie co tutaj nie jest mozliwe bo trener jest z najniższej klasy. Własnie tym sie rożnia od innych zespołów ze u nas nie ma kto ich poprowadzic . "Razem" to nasi gracze spadna do II ligi. Może wtedy w końcu ktos zrobi tu rewolucje pozbędzie sie ludzi z epoki kamienia łupanego,niereformowalnych cieńkich bolków. Żal dupe ściska jak sie na to patrzy. Mając takie warunki, sala dostepna 24/h górskie tereny i takich zawodników i nie potrafic ich przygotowac do sezonu,nie miec obozu,mikrocykli,to trzeba byc antytalentem do prowadzenia zaspołu. Może komus to jest na ręke aby spaść do II ligi podwórkowej?
~do pepe 29-03-2012 9:21
drogi kolego zostań prezesem klubu i zorganizuj te wszystkie rzeczy o których mówisz, wtedy zobaczymy jak to jest!!!!!!
~kibic 29-03-2012 11:00
Michal Kosinski w Rosie to Ivo Kitzinger -byly repr.kraju,gracz Turowa Zgorzelec.
~junior 29-03-2012 11:03
Trener nie jest zbytnim znawcą koszykówki. Potwierdził to na tym meczu. Obaj rozgrywający (Prostak i Kijanowski) robili głupie straty i nie potrafili ułożyć gry zespołu. Zmieniło się to po wejściu Michała Kozaka. Chłopak ma zacięcie do gry chyba największe (po Wiluszu oczywiście). Pojawił się na boisku i od razu gra była poukładana. Trenerze daj szansę Kozakowi a zobaczysz, że będzie lepiej.
~kibolosss 29-03-2012 15:05
dokladnie Kozak lepiej radzi sobie od Prostaka.ten 2 wyglada jakby nie trenowal z druzyna
~ 29-03-2012 17:04
Z miłą chęcią ogarnąłbym to wszystko zaczynajac od zmiany trenera,wprowadzenia 2 treningów dziennie i pełnego rygoru, niestety juz jest za późno......
~ 29-03-2012 22:14
Zgadzam sie Wilusz ma duzo ambicji zeby walczyc. Zawsze zaje z siebie wszystko. A kijanowski gra nie źle poprostu miał gorszy dzien

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Świętują Niepodległość

Studium na początek

Zwycięstwo w Kościanie

Apel Pamięci w SP 15

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%