MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Rok akademicki w KPSW rozpoczęty

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 7 października 2014, 7:50
Aktualizacja: Środa, 8 października 2014, 7:40
Autor: Angela
Fot. Angela
Już po raz 17. w Karkonoskiej Państwowej Szkole Wyższej w Jeleniej Górze zaśpiewano Gaudeamus. W tym roku pierwszy rok studiów na dziewięciu kierunkach rozpoczęło ponad 450 studentów. Wśród świeżo upieczonych żaków było wielu przyjezdnych z całej Polski. Wykład inauguracyjny wygłosił gen. bryg. pilot kosmonauta Mirosław Hermaszewski.

Jak mówiła kanclerz uczelni Grażyna Malczuk, pierwszy nabór nie dawał nadziei na taką liczbę nowych studentów. Ostatecznie jednak uczelnia otworzyła wszystkie dotychczasowe kierunki, a nawet… o jeden więcej.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z naboru. Nie mogliśmy przyjąć więcej studentów, bo zgodnie z nową ustawą są limity przyjęć na pierwszy rok studiów – mówiła przed wczorajszą uroczystością Grażyna Malczuk. - Nowym kierunkiem jest dietetyka. Nie sądziliśmy, że uda nam się zrobić na niego nabór, ponieważ zgodę na jego otwarcie otrzymaliśmy pod koniec czerwca br., ale promocja się udała i mamy ponad 40. studentów na pierwszym roku tego kierunku. „Hitem” rekrutacyjnym tego roku okazała się filologia germańska od podstaw dla osób 26+ czyli osób pracujących i uczących się popołudniami. Na tym kierunku mamy niemal 80 osób – dodała.

Henryk Gradkowski, rektor KPSW dodał, że uczelnia ma w planach dalszy rozwój kierunków m.in. z zakresu ratownictwa medycznego i we współpracy z Karkonoską Grupą Górskiego Ochotniczego Ratownictwa Medycznego. A co przyciąga do tej uczelni młodych ludzi? – Przede wszystkim kierunki, które dają szansę na znalezienie pracy, ale także dobrze wyposażona baza naukowa, biblioteka, darmowy basen itp.– mówiła studentka pierwszego roku pielęgniarstwa Katarzyna Bielewicz z Lubawki.

Razem z nią rok akademicki rozpoczęły m.in.: Aneta Jędrzejowska (Jelenia Góra), Małgorzata Daszkiewicz (Sokołowiec), Katarzyna Jaskólska (Świerzawa), a także Magdalena Borkowska z Częstochowy, która do Jeleniej Góry przyjechała z miłości do gór. Z tego samego powodu studia w Jeleniej Górze (na kierunku rehabilitacja) wybrała Pamela Dorna spod Szczecina. Łukasz Żelaźny z Żar zdecydował się natomiast studiować w KPSW ze względu na swoje zdrowie, liczy bowiem na to, że w górach się podkuruje. Grzegorz Marciniak ze Świdnicy swoje pierwsze nadzieje wiązał ze stomatologią we Wrocławiu. – Kiedy się tam nie dostałem i otrzymałem propozycję niestacjonarnych studiów rehabilitacji we Wrocławiu, wybrałem stacjonarne studia w Jeleniej Górze na KPSW, bo tu jest bardziej kameralnie i spokojnie – mówił Grzegorz. Ze studiowania we Wrocławiu na kierunku zdrowie publiczne, na rzecz jeleniogórskiej rehabilitacji zrezygnowała także Marta Kontek. – Mimo że złożyłam dokumenty do Wrocławia, wybrałam Jeleniej Górę, bo mam tu bliżej a warunki nauki porównywalne – mówiła studentka.

O tym mówił również prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła. - Nie wszystkich stać na to, by studiować we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie czy Warszawie, a oferta jeleniogórskich uczelni jest szeroka i kompletna – mówił M. Zawiła. – Nauki ekonomiczne oferuje Uniwersytet Ekonomiczny, techniczne – Politechnika Wrocławka, a cały pakiet nauk humanistycznych i przyrodniczych – Karkonoska Państwowa Szkoła Wyższa. To, co mnie osobiście cieszy, to nowy kierunek studiów czyli dietetyka, bo jest to jedyna możliwość, by będąc kucharzem móc zdobyć wyższe wykształcenie zawodowe. Ja jako przewodniczący konwentu tej uczelni, zarezerwowałem już sobie miejsce w egzaminach praktycznych i jestem gotowy przystąpić do kontroli semestralnych – dodał M. Zawiła.

Podczas uroczystości rozpoczęcia roku akademickiego nie zabrakło również nagród i wyróżnień. Medal Edukacji Narodowej odebrali: dr Leszek Albański, mgr Ida Baj, dr Beata Telążka i prof. Stefania Walasek. Honorową złotą odznakę „Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego” odebrali: Andrzej Rojek, lekarz – specjalista chirurgii urazowej oraz prof. Tomasz Winnicki, nauczyciel akademicki – inżynieria środowiska, rektor – założyciel Kolegium Karkonoskiego. Za najlepszy dyplom roku natomiast nagrodę (po 5 tys. zł) odebrały w tym roku aż trzy studentki: Katarzyna Pruś, Angelika Czucha i Marta Kaczmarek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Konkurs Papieski

O rozpadających się górach

Jubileusze małżeńskie

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~akku 7-10-2014 8:56
ok ale po co straż miejską tam się sprasza?dla nich wyższa uczelnia i odpowiedni dla niej poziom intelektualny to marzenie poza zasięgiem....
rymcycymcy 7-10-2014 9:31
Sto zdjęć i same laseczki ! ..zostawię sobie na wieczór ;)
~chętnydonauk 7-10-2014 11:58
Chyba się na jakiś kierunek zapisze - święta Matko - nie wiedziałem, że w Jelonce są takie pikne dziewczyny!
~ad 7-10-2014 12:59
komunista Hermaszewski otwiera rok akademicki,....w Polsce Lenin wiecznie żywy
~re ad 7-10-2014 14:11
nie pajacuj
~do 12:59 7-10-2014 15:08
weź cegłówkę i puknij się w główkę
~ 7-10-2014 15:13
a co ze studiami zaocznymi ????? może czas najwyższy by były darmowe i z większym udziałem e-learningu ????
~ad 7-10-2014 17:18
Hermaszewski=Od 1956 w ZMP. Od 1962 w szeregach PZPR, delegat na VIII i X zjazd PZPR oraz gość IX Zjazdu PZPR. Od 1981 do 1983 był formalnym członkiem Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.=zdrajca Polaków
~Bezdomny 7-10-2014 17:35
Do*.dialog.net.pl (78.8.*.*) Napiszę tyle.Stuknij się w głowę i to dobrze.
~ad 7-10-2014 17:47
Mirosław Hermaszewski został odznaczony „Złotą Gwiazdą” Bohatera Związku Radzieckiego (nr 11 301), Orderem Lenina
~Byniu 7-10-2014 19:47
Ech...mieć przed sobą świetlaną przyszłość i pójść na KPSW :D Bierda wita was w tym cudownym dniu...
~magister 7-10-2014 20:07
Brawo nasi studenci! Wrocławskie szkoły gotowania na gazie już dawno temu się skompromitowały. Tak uczą głównie tabuny humanistów, których rynek zwyczajnie nie potrzebuje, u nas w kameralnych warunkach kształcą się ludzie pod kątem realnych zapotrzebowań na rynku pracy. Czasy, gdy pracodawca patrzył kto jaką uczelnię skończył już minęły. Teraz patrzy kto co umie. Małe szkoły potrafią być lepsze niż duże państwowe molochy bo są elastyczne. Wrocławskie pseudoszkółki służą głównie tamtejszym "nałkoffcom" do kręcenia wałków (można o tym poczytać np. tu: http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,14844808,Wielkie_sledztwo_w_sprawie_profesorskiej__spoldzielni_.html), a studenci są tylko na dokładkę. Dlatego coraz więcej studentów rezygnuje ze "studiów" we Wrocławiu na rzecz Jeleniej Góry.
~student 7-10-2014 21:07
Szkoda, że 90% wykładowców w KPSW to są słoiki-chałturniki z Wrocka. Dlatego poziom jest taki słaby.
kazimierzp 7-10-2014 21:18
@student z 21:07 - proponuję abyś wymienił wszystkich "tylko" jeleniogórskich naukowców z tytułami doktorów habilitowanych czy profesorów. Nie znajdujesz? To przestań się czepiać!
~ 7-10-2014 21:50
DOLNOŚLĄZAK. KPSW to uczelnia, utworzona dzięki staraniom - przede wszystkim - Jeleniogórzan. Jest to dzieło powstałe z inicjatywy "mańkutów", ponad podziałami politycznymi. Kolegium - mimo ogólnopolskiej, demograficznej stagnacji - rozwija się. Ten sukces należy upatrywać w operatywności kadry zarządzającej.
~inżynier 7-10-2014 22:17
@kazimierzp: Czyli potwierdziłeś słowa studenta. Więc to ty się czepiasz. Pewnie jest jeszcze więcej takich, o których pisze "student". Chałturzenie z pewnością nie wychodzi na dobre zarówno nauce, jak i dydaktyce. Znane są przypadki "profesorów" mających pięć etatów na kilku różnych uczelniach i nawet ponad 100 magistrantów. Oczywiście prac swoich podopiecznych nie czytają (bo kto by tyle przeczytał?). Może ty pochwalasz pracę na pół gwizdka ale za to za pełne pensje (ciekawe czy tak samo pracowałeś jak byłeś wiceprezydentem miasta?), ale jeśli student gani takie zwyczaje, to tylko dobrze.
~prorok ;) 7-10-2014 22:55
Jaka uczelnia taki kosmonauta ;)
~dziad leśny 7-10-2014 23:02
Czerwona i zakłamana 😈
~do 23:02 8-10-2014 5:14
możesz mi powiedzieć co jest złego w systemie którego głównym założeniem jest wspólna praca dla wspólnego dobra ? no po za tym że ludzka pazerność i głupota potrafi zepsuć wszystko a obecny system jest o wiele gorszy
~agulina 15-11-2014 10:42
Wspaniała uczelnia, na której bardzo wiele się nauczyłam. Drugi kierunek studiów kończyłam na Uniwersytecie Wrocławskim. Bez porównania gorsze wrażenia mam po UWr... Studenci są numerkami, kadra średnio się stara. Przynajmniej tak było wtedy - czyli 10 lat temu :-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Inauguracja klas patronackich Rainbow

Radni KO przeciw kupcom?

Fartuchy Heimlicha trafiły do SP nr 7

Krokusowe lekcje jazzu

Tu też świętowali

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
831
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%