MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Rewolucja bez rewolucji

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 12 lipca 2007, 0:00
Autor: DOB
Fot. rylit
Rozmowa z zastępcą prezydenta Jeleniej Góry Jerzym Łużniakiem.

<i>Czy miastu zależy na inwestycjach? </i>
Oczywiście. Po to uchwalamy m.in. plan zagospodarowania przestrzennego, bez którego bardzo trudno wydać pozwolenie na budowę. Chcemy, żeby miasto było objęte w całości takimi planami.

<i>Dwóch inwestorów chce budować od zaraz. To Castorama oraz Paweł Muller. Ale formalności w dziwny sposób przeciągają się. </i>
Nie zgodzę się, że się przeciągają. Castorama złożyła w ub. roku decyzję o warunkach zabudowy. Niestety, my musimy brać pod uwagę wszystkie sytuacje. Ważne jest spełnienie warunków przeciwpowodziowych. Chodzi o wał przeciwpowodziowy, który jest na terenie, na którym Castorama chce wybudować market.
Musimy mieć jasność, czy trzeba będzie ten wał przesunąć, czy też nie. A jeśli przesunąć, to jaki to będzie miało wpływ na pozostałe wały, czy w nie zaleje nam znajdującej się nieopodal oczyszczalni ścieków. A druga rzecz to skrzyżowanie. Dzisiaj już mamy problem z przejazdem tamtędy, a co dopiero, gdy powstanie jeszcze jeden obiekt.
Kiedy powstanie koncepcja przebudowy skrzyżowania, łatwiej będzie nam wydać zezwolenie na budowę. Tworzenie koncepcji jest odłożone, do czasu uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części.
Co do obiektu przy ul. Jasnej &#8211; nic nie stoi na przeszkodzie, żeby inwestor zabudował go zgodnie z przeznaczeniem. Ale ten chce zmienić warunki zabudowy a to jest niezgodne z prawem i na to mamy ekspertyzy prawne.

</i>Tam z pewnością powstanie galeria tylko mniejsza. Taka, na jaką mu pozwoli miasto. </i>
Nie zgodzę się z tym. Powstanie tam taka zabudowa, jaką nabywca sam zgłosił w przetargu. Jeśli chciał budować coś innego, to nie powinien startować w przetargu.

<i>Nawet, jeśli chce dopłacić różnicę w wartości działki wynikającą ze zmiany przeznaczenia terenu?</i>
Nie ma podstaw prawnych. Taka dopłata to zakamuflowana łapówka. Najlepszym dowodem są sytuacje w innych gminach, gdzie wójtowie i burmistrzowie takich zmian dokonywali, a teraz zajmuje się nimi prokuratura.

<i>Szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej Wiesław Tomera bardzo chce umożliwić inwestorowi budowę tej galerii. Czy to początek rozłamu w ekipie rządzącej?</i>
Nie, to nie jest początek rozłamu. Po prostu pan Tomera kieruje się bardziej emocjami niż prawem.

<i>A może dobrem mieszkańców? Może chce, by ten teren był zagospodarowany i miasto otrzymało kilka milionów złotych?</i>
Miasto z tego tytułu, jak już powiedziałem, nic nie może dostać. To, co dzisiaj opowiadają inwestorzy, prawnicy, że dopłacą różnicę po zmianie wartości gruntu, to gruszki na wierzbie. A o dobru mieszkańców trzeba było myśleć w momencie, kiedy ten teren był sprzedawany. Jest jedno wyjście, które zresztą zaproponowałem inwestorowi: zwrócić teren miastu, a miasto jeszcze raz wystawi go na sprzedaż z przeznaczeniem na budowę sklepów wielkopowierzchniowych.

<i>Właściciel działki się na to nie zgodzi, bo nie będzie miał pewności, że wygra.</i>
To nie o to chodzi. Czy my mamy zadbać o dobro jednostki, czy też dobro ogółu?

<i>Dlaczego Platforma Obywatelska zaczęła szukać koalicjanta?</i>
Cały czas prowadziliśmy takie rozmowy. Dobrym przykładem jest to, że w radach nadzorczych spółek miejskich są przedstawiciele PiS i Wspólnego Miasta.

<i>PiS twierdzi, że nie rozmawiacie z nimi. Sam Pan niedawno powiedział, że nie ma potrzeby budowy koalicji, że skoro radni chcą dobra miasta, to powinni sami się porozumieć. </i>
Staram się do tego doprowadzić. Rozmawiamy z PiS-em i Wspólnym Miastem o projekcie każdej uchwały, ale i z radnymi Lewicy i Demokratów. Praca w radzie nie polega na tym, że prowadzone są wojenki i podchody. Nie powinno być takich sytuacji, jak podczas sesji budżetowej. Potrzeba było małego wstrząsu, ale w końcu do porozumienia doszło.

<i>Nie rozstrzygnięto konkursów na stanowiska prezesów spółek, nie są obsadzone funkcje naczelników urzędu miasta. Czy miasto ma wykwalifikowanych ludzi na stanowiska?</i>
Na stanowiskach są fachowcy. Obowiązki szefów wydziałów pełnią zastępcy poprzednich naczelników. Dotyczy to dwóch wydziałów. Ci ludzie pracują od wielu lat. Chcemy sprawdzić, jak sobie poradzą. Wkrótce konkursy zostaną ogłoszone. Takie sytuacje nie są niczym nienormalnym, mają miejsce w innych samorządach, a nawet w ministerstwach.

<i> Platforma Obywatelska zapowiada zmiany w spółkach miejskich. Jakie to będą zmiany? </i>
Skąd taka informacja? Platforma nie zapowiadała takich zmian.

<i>Przewodniczący rady Hubert Papaj powiedział, że miasto czekają zmiany, w tym w spółkach miejskich.</i>
Rewolucji na pewno nie będzie. Chcemy, by miasto było zarządzane w sposób ciągły. Wyjątkiem było Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, gdzie doszło do nieoczekiwanych zmian. Rada nadzorcza tej spółki stwierdziła po zapoznaniu się z wynikami finansowymi, że trzeba je podjąć. Ale kilku członków zarządu znalazło zatrudnienie w spółce. Zmiany będą też w Wodniku, ale one wynikają z tego, że dotychczasowego prezesowi skończył się okres zarządzania spółką.
<i>Dziękuję za rozmowę </i>

Ogłoszenia

Czytaj również

Porównaj ceny z Jelonką.com

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~ple,ple, ple 12-07-2007 9:08
a rzeczywistość inna zupełnie
~Wojciech Leszczyk 12-07-2007 9:11
Panie Zastępco Prezydenta Miasta Jeleniej Góry, nie rozmawiacie z radnymi Prawa i Sprawiedliwości na temat uchwał, których projekty przedstawiacie. Możemy się z tymi uchwałami spotkać w przedmiotowych komisjach, gdzie są omawiane prze wszystkich radnych. Jednak jest to coś innego niż przyjście Prezydenta czy też Zastępcy i rozmowa z Szefem Klubu Radnych PiS. Chyba, że w Radzie miasta jest jeszcze jeden Klub Radnych PiS, niestety nic nam o nim nie wiadomo. Wojciech Leszczyk leszczyk@jeleniagora.pl
~Jasne 12-07-2007 9:18
Jasne, merytoryczne odpowiedzi. Co do koalicji ze Wspólnym Miastem to byłbym ostrożny. Słuchałem wypowiedzi p. Sajnoga w czasie kampanii wyborczej. To jakiś malkontent. Jelenia Góra potrzebuje zarządców z otwartą głową, z wizją, ze znajomością realiów.
~kj 12-07-2007 10:13
1. czy p. łuzniak może podać KONKRETNY przykład gminy, w której inwestor wpłacił tzw. rentę planistyczną i Z TEGO tytułu sprawą &#8216;zajął się prokurator&#8217;? 2. ciekawostka: „Jest jedno wyjście, które zresztą zaproponowałem inwestorowi: zwrócić teren miastu, a miasto jeszcze raz wystawi go na sprzedaż z przeznaczeniem na budowę sklepów wielkopowierzchniowych” .. czyli co – teraz nie można zmienić planu, bo duży sklep jest be i będzie za duży ruch... ale jak Muller odda plac, to wtedy się plan zmieni i duży sklep będzie ok? 2 tys m. to mniej więcej powierzchnia parterów potencjalnych domów przy jasnej, mówienie o tym, ze to też może być &#8216;galeria&#8217; to smiech na sali – równie dobrze możnaby za galerię uznać partery bloków na Kopernika. Niech pan łuzniak przejedzie się do Legnicy (w ścisłym centrum stoją tam galerie po kilkanaście tys m.), albo Wrocławia (podobne obiekty po kilkadziesiąt tys. m), bo chyba nie wie o czym mówi. 3. Wały przy oczyszczalni przepuszczają, podczas ubiegłorocznych podtopień zalało nowobudowaną oczyszczalnię, co samo w sobie jest skandalem. Castorama ani tu nie pomoże, ani nie zaszkodzi. Zamiast zniechęcać inwestora należałoby zobowiązać np. do wykupu i budowy pasa prawoskrętu do tesco za skrzyżowaniem. 4. jak się chce, to można być elastycznym – np. kiedy przed paroma laty p Łużniak zamieniał się z miastem działkami na Czarnem, jak nie chce – to można wszystko zablokować. 5. Frazesy o rozwoju może opowiadać każdy, najlepiej wychodzi to teoretykom – specjalistom zza biurka. Ale jak pojawia się poważniejszy realny inwestor z realnym pomysłem, to zamiast iść mu na rękę i przy okazji ugrać jak najwięcej dla miasta, to się go zniechęca. Z takim podejściem w Jeleniej będą powstawać wyłącznie biedronki – małe, odrobinę poza centrum, zero problemów –przy nich ani urzędnicy architektury, ani prezydent, ani radni nie muszą się zmęczyć myśleniem i mogą spokojnie zająć tym, co tygrysom wychodzi najlepiej –roszadami personalnymi w spółkach miejsckich i w urzędzie. A pensyjki i diety i tak lecą.
~Student 12-07-2007 10:30
Koalicja PO+PIS+WM prawie pewna !!!
~do kj 12-07-2007 11:03
Spokojnie czytać tego nie można.Dlaczego nie dociera do Ciebie (i wielu innych też) fakt,że plac ten był przedmiotem PRZETARGU na określonych warunkach zaakceptowanych przez p.Mullera i zgodnie z ustawą warunki te MUSZĄ być spełnione. A renta planistyczna to inna historia, lekarstwo na inne przypadki.
~M–RLR 12-07-2007 11:15
Wypowiedzi pana Luzniaka nazwal bym malo konkretnymi i raczej wymijajacymi. Jestem zwyklym zjadaczem chleba, ktoremu moze w przciwienstwie do innych zjadaczy chleba nie sa do konca obojetne losy miasta i sie zastanawiam jeszcze nad takimi nie poruszonymi kwestiami: 1. Skoro np. w dwoch wydzialach nie ma naczelnikow a sa pelniacy obowiazki i taki system sie sprawdza to czemu tak nie uczynic w pozostalych wydzialach i po co w ogole robic konkursy? Jaka by byla z tego oszczednosc na etatach??? Mowie zupelnie powaznie, czemu nie wrpowadzic tego rozwiazania powszechnie skoro ono takie normalne? 2. Nie poruszono tej sprawy, a od pewnego czasu mnie mocno zastanawia, w zwiazku z kolejnymi doniesieniami o bublach prawnych wychodzaych z Urzedu Miasta: a/ ilu prawnikow (radcow prwnych) zatrudnia Urzad? b/ jakie sa koszty (np. miesieczne, lub za ostatnie 6 miesiecy czyli okres urzedowania panow Luzniaka I Obrebalskiego) ponoszone przez Miasto na obsluge prawna? c/ ile juz kosztowalo Miasto naprawianie bledow prawnych popelnionych przez Prezydenta? d/ ile spraw w sadzie toczy sie przeciwko Miastu? e/ skad Prezydent ma zamiar pokryc zasadzone odszkodowania? 3. Jak przedstawia sie sytuacja klubow sportowych w miescie wystepujacych w najwyzszej klasie rozgrywkowej (pilka reczna, koszykowka kobiet) oraz innych (pilka nozna, koszykowka mezczyzn)? a/ Jakie konkrestne dzialania podjelo Miasto by pomoc tym klubom w znalezieniu sponsorow, jakie sa efekty tych dzialan? b/ jakie konkretne dzialania podkjeli pan Luzniak i pan Obrebalski by zespol Kolegium Karkonoskiego nie wycofal sie z ekstraklasy koszykarskiej? Czekam na odowiedzi na te pytania. Nie jest tajemnica ze pan Luzniak vel Luzyn regularnie odwiedza to forum, licze wiec ze bedzie mial odwage wyczerpujaco odpowiedziec na kazde z powyzszych pytan!
~Do M–RLR 12-07-2007 11:48
Sport w mieście nie jest w tej chwili najważniejszy. Ważniejszy jest rozwój gospodarki naszego miasta. Przyjdzie czas i na sport. A na razie niech sport spróbuje sobie sam radzić. Są stadiony, trenerzy i zawodnicy. Dlaczego ciągle wyciągacie ręce po nasze publiczne pieniądze? Jak będą dobre drużyny znajdą się sponsorzy. A na badziewie szkoda pieniędzy.
~do M–RLR 12-07-2007 11:55
+1 za punkt 1 – zmiejszyć biurokrację. Skoro urzędy się doskonale obchodzą bez swoich naczelników tzn. zastepcy doskonale sobie radzą, to po co utrzymywać dwóch ludzi (naczelnika i zastępcę) skoro można jednego? Panowie Radni – temat do przemyślenia :P Zaraz potem trzeba się przyjrzeć ilu Radnych jest tak naprawdę potrzebnych :)
~CASTRO 12-07-2007 12:07
Jaka rewolucja – tacy przywódcy !
~powtarzam 12-07-2007 16:28
ple, ple, ple, Gdzie rzeczywistość?????? Trochę szacunku dla czytelników Jelonki. Większość z nich to ludzie inteligentni dla których nie są obojętne losy miasta.
~dodam do poprzednika 12-07-2007 16:46
ci czytelnicy, którzy maja wiedzę o funkcjonowaniu j.s.t. to pana wypowiedzi przyjęli powiedzmy, z duża dozą życzliwości dla pana, jako lawirowanie. Moim zdaniem więcej szacunku dla samego siebie. Słyszałam opinię o panu, jako radnym poprzedniej kadencji, że jest pan człowiekiem "na miejscu". Proszę sie tego trzymać. Władza bywa, człowiekiem sie jest.
~marekhoma@wp.pl 12-07-2007 17:16
kilka miesięcy rządów i cudów oczekują, gdzie poprzednicy?
~czytacz 12-07-2007 18:07
LUDZIE AKWAPARK – tam trzeba inwestowac bo to przyciagnie kasę. Pierdółkami można zajmowac się w wolnym czasie. Politykowanie nas nie obchodzi – JESTESCIE OJCAMI TEGO MIASTA I PRACUJCIE DLA NIEGO ZA PIENIADZE PODATNIKA. żADNEJ LASKI NAM NIE ROBICIE –ELEKTORAT NAJLEPIEJ OCENI FAKTY JUż ZA TROCHę.
~kultura, oświata, sprawy społeczne 12-07-2007 18:58
Czemu nie ma prezydenta od spraw miękkich? Czy dla was w PO miasto to tylko inwestycje, koalicje i stołki? Obyście nie obudzili się z ręką w nocniku!
~Dlacze Samochody niszczą ścieżkę rowerową na Perłę Zachodu. 12-07-2007 19:03
Ścieżka rowerowa zbudowana za unine pieniądze jest systematycznie niszczona przez ciężkie samochody dowożące żwir i beton na budowę wodnej elektrowni na Perie Zachodu.Mam pytanie do wszystkich:Czy ścieżka rowerowa ma odpowiednią podbudowę do transportu ciężkich materiałów ? Czy urzędnik wydający pozwolenie na budowę wziozioł to pod uwagę? Moim zdaniem ścieżka po trzech zimach ulegnie zniszczeniu i trzeba będzie położyć nowy dywanik lub łatać dziury.Tylko kto za to będzie płacił ?
~Do przemyśleń 12-07-2007 23:16
Jak to wszystko czytam to mam wrażenie, że na forum Jelonki biorą udział tylko radni, urzędnicy lub osoby w inny sposób uwikłani w poruszane tematy. Działają w ukryciu i dlatego dyskusja często przybiera dość prymitywny charakter ;( Skoro nie jest tajemnicą, że pan Łużniak bierze czynny udział na forach Jelonki, czym prawdę mówiąc jestem zaskoczony( bo jak dotąd nie spotkałem się z wypowiedzią która wskazywałaby na Prezydenta), to dlaczego nie czyni tego jak pan Kazimierz Piotrowski, Wiesław Tomera czy Wojciech Leszczyk. Uważam, że dyskusja przybrałaby wóczas bardziej merytoryczny charakter, a Prezydent miałby lepszy kontakt z wyborcami na czym wydaje mi się, że powinno mu zależeć. Brawo dla osób, którzy mają odwagę podpisać się pod swoją wypowiedzią.
~Naprawdę dobre 12-07-2007 23:40
"Dlaczego ciągle wyciągacie ręce po NASZE PUBLICZNE PIENIADZE" Wypowiedź z 11.48, czy nie uważacie, że naprawdę w deche.
~do M–RLR 13-07-2007 18:08
Sytuacja w urzędzie jest tragiczna. Tylko w tym miesiącu wypowiedzenia złożyły dwie osoby. Nie wiem ile nosi się z takim zamiarem ale pewnie dużo. Nie wiem czy wiecie, ale płaca człowieka po studiach w UM, na dzień dobry wynosi 1000 zł brutto. Po kilku latach może będzie miał 1500 – 1700 brutto. To wychodzi po 1200 na rękę. Nie znam sposobu jak młody człowiek miałby się za takie pieniądze sam utrzymać. Na dodatek pan Prezydent obciął wszystkim okresowe "nagrody" i urzędnicy dostali po 300 zł. Wydaje się pieniądze na spotkania opłatkowe na czarnym na które zaprasza się jeleniogórskich księży, a nie ma pieniędzy na bony na święta dla pracowników. Natomiast podwyżka wyniesie w tym roku około 1,5% – łatwo wyliczyć ile to będzie w złotówkach. Dla kogo jednak są pieniądze. Dla radców prawnych. Tych jest w Urzędzie chyba 7 (dokładnie nie wiem). I na przykład taki pan Pluciński za obsługę prawną bierze co miesiąc 5 tyś. zł. Dodatkowo wystawia kilka innych faktur. Natomiast Pana Plucińskiego można spotkać w urzędzie dwa razy w tygodniu – wtorek dwie godziny i czwartek trzy cztery godziny. Tygodniowo to 6 godzin czyli miesięcznie 24 godziny. I za to fakturka na 5 tyś. Każdy normalny człowiek pracuje po 40 godzin tygodniowo. Natomiast w czasie kiedy Pana Plucińskiego nie ma, muszą być inni Radcy Prawni. I tak Ci radcy pracują po 2 godziny tygodniowo w Urzędzie. Cóż, przy takich pensjach jakie mają Urzędnicy, to na pewno sami specjaliści zostaną w magistracie. I to wybitni specjaliści. Tacy dla których problemem jest nawet praca w Irlandii na zmywaku

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Skatepark za frekwencję?

Areszt dla mieszkańca Krzeszowa

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
470
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
13%