MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Remont wodociągów i…koszmar z kranówką

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 13 marca 2008, 15:33
Aktualizacja: 15:34
Autor: Angela
Fot. TEJO
Jak długo jeszcze Wodnik będzie sprawdzać naszą cierpliwość – pytają oburzeni mieszkańcy ulicy Karłowicza, którzy od tygodnia nie mają wody. Skarżą się, że nikt ich o brakach nie poinformował. Prezes spółki wodociągowej ripostuje, że to nie złośliwość dostawcy, ale awarie są winne zaistniałej sytuacji.

Kłopot z wodą na ulicy Karłowicza, czyli jej okresowy zanik w kranach, pojawił się już na początku tygodnia. – To jakiś absurd! W środę od rana znowu nie mamy wody – powiedział nam Jerzy Nowakowski z Zabobrza.

Dzwonił do Wodnika, a tam powiedziano mu, że nie mogli uprzedzić, bo jest to awaria. A awarii nie da się przewidzieć. – Chciałbym jednak skromnie zauważyć, że to już trzecia awaria w tym tygodniu. Ostatnio nie było wody o godzinie 19. Później jeszcze przez kilka godzin płynęła z kranu lura a nie woda, bo wiadomo, że musi się ona oczyścić. Ja jestem zły, a moi sąsiedzi są wściekli – dodaje jeleniogórzanin.

– Ale nie mamy żalu nawet o to, że nie ma wody, ale o to, że nikt nas o tym nie uprzedził. Wówczas jakoś byśmy się do tego przygotowali. A tłumaczenie, że jest to awaria jakoś mnie nie przekonuje, skoro trwa to już od jakiegoś czasu – usłyszeliśmy od Jerzego Nowakowskiego.

Brak wody to wynik prowadzonych na ulicy Różyckiego prac związanych z budową kanalizacji, która na ulicach Różyckiego i Ogińskiego ma się zakończyć końcem kwietnia tego roku. Wojciech Jastrzębski, prezes PWiK „Wodnik” tłumaczy, że zabobrzańska sieć wodociągowa jest jedną z najgorszych w mieście.

Powód? – Budowana była w latach 70. – 80. Dlatego usunięta awarii w jednym miejscu nie gwarantuje zażegnania problemu. W ramach prowadzonych tam prac może się zdarzyć, że pojawią się kolejne awarie.

W odniesieniu do środowych kłopotów woda w kranach mieszkańców Zabobrza ma się pojawić najpóźniej wieczorem. – Większość już posiada wodę, a pozostali powinni ją mieć najpóźniej do wieczora – powiedział nam po południu szef Wodnika.

W miejscu awarii firma zastosowała formułę tzw. „bajpasu”: zamontowano obejście łącznikiem uszkodzonego miejsca. Pracownicy będą mogli spokojnie zająć się uszkodzoną rurą, a mieszkańcy będą mieli wodę w domach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spór o edukację seksualną

Odnowią parking przy cmentarzu

W parku poczuli się jak w toalecie i pijalni

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Zabobrzanin 13-03-2008 17:52
Szok! Ludzie wodę z beczkowozu biorą na ul. Różyckiego jak za króla Ćwieczka
~nosek 13-03-2008 18:18
I po co panie Nowakowski rzuca pan mięsem, no po co? Czy zawsze musi znaleźć się ktoś kto będzie narzekał.. Nie wymienią, to awarie będziecie mieli codziennie. A jak przeprowadzają modernizację, to źle, bo nie ma pan wody. Przecież to jest istny absurd! Pewnie nudno w domu i szukamy okazji do narzekań, co? Magistrala na Zabobrzu jest w stanie tragicznym. Powinniśmy się cieszyć, że są pieniądze za które prowadzone są modernizacje obecnej sieci. Nieszczelne rury, to przede wszystkim ubytek w naszych portfelach. Wodnik gdzieś te starty musi przecież odzyskać - co jest oczywiście normalną sprawą. Ludziom czasami wydaje się, że są panami świata. I woda? Woda musi być! - dramatyczna sytuacja.. Pozdrówko proszące o wyrozumiałość dla działań modernizacyjnych. p.s. na Karłowicza wymieniana jest kanalizacja.. i nie robi tego firma WODNIK, tylko firma z Piechowic.. Pozdrowienia dla pana Jerzego..
~bary33 13-03-2008 18:26
Wykonawca prac: Jan Chrożnowski - ta sama firma, która w ubiegłym roku odcięła od wody całe CIEPLICE.... Nowy układzik w Wodniku?
~ 13-03-2008 18:47
pieniądze i podwyżki z kosmosu to wiedzą co i jak...ale jak już im się coś spartoli to standardowe stwierdzenie, że tego nie dało się przewidzieć...jak widać brak myślenia i głupie tłumaczenia w tym kraju to już norma...
~Margo 13-03-2008 19:29
W kto połata dziury w asfalcie w Cieplicach przy studzienkach? To tez czysta robota Wodnika i jego podwykonawców. Jak zwykle brak profesjonalizmu.
~cyganowa 13-03-2008 19:35
ja przez 3 miesiące nie miałam wody i jakoś dałam rade przetrwać-surwiwal :D
~jelinek 13-03-2008 22:05
Pan JN może zauważy także korzyści płynące z tej sytuacji / jak w minionej epoce gospodarki planowanej/, oszczędne zużycie wody to mniejsza dotacja z Urzędu Miasta dla Wodnika, tym więcej środków na poprawę infrastruktury w mieście.
~Olcia 13-03-2008 23:11
najpozniej do wieczora? jest 23, a wody jak nie bylo tak nie ma...
~polo59 14-03-2008 8:41
zbędna inwestycja, na siłę wydaje się pieniądze z fuduszu UE ktoś dobrze zarobi po układach, na starym miescie fukcjonują instalacje poniemieckie do dziśiaj i nikt tego nie wymienia bo sie nie opłaca z uwagi na duże uzbrojenie terenu a na Zaborzu szybko i łatwo można wyrwać kasę, roboty są prowadzone chaotycznie i niewłaściwie, koparki zrywają podziemne uzbrojenia zamiast kopać ręcznie w tych miejscach co jest wskazane na podkładch geodezyjnych i ujęte w kosztorysach inwestorskich- a MIESZKAŃCY CIERPIĄ zgroza gdzie jest nadzór
~do wodnika 14-03-2008 8:48
Oj Wodniku ! Znowu obsadzenia z klucza partyjnego. Brak predyspozycji do rządzenia , są tylko chęcii ogromne do brania "za te awarię pieniędzy" - również powinna być AWARIA wypłaty. Znowu nieudolne Wspolne Miasto.
~Ona 14-03-2008 9:45
powinni ją mieć najpóźniej do wieczora – powiedział nam po południu szef Wodnika.
~Olcia 14-03-2008 23:24
23 dnia nastepnego...wody nadal brak...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Park już gotowy

Stop marginalizacji średnich miast

Mandat za wypalanie kabli

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Mazolewski show!

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
20
Tak
60%
Nie
30%
Nie wiem
10%