MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Regionalne wątki i nie tylko na Dolnośląskim Festiwalu Nauki

Wiadomości: Region
Czwartek, 17 października 2013, 7:56
Aktualizacja: 8:00
Autor: Mea
Fot. Zbigniew Piepiora
Jeleniogórscy wykładowcy Uniwersytetu Ekonomicznego uczestniczyli w edycji regionalnej XVI Dolnośląskiego Festiwalu Nauki najpierw w Jeleniej Górze, a następnie w Bystrzycy Kłodzkiej.

Wykłady prowadzone były w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki na Wydziale Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze, filii Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu m.in. przez dra Zbigniewa Piepiorę , który mówił o górnictwie uranowym w Kowarach widzianym z perspektywy ostatnich żyjących świadków.

- Wykład prof. Jacka Potockiego pt. „Turystyka w Karkonoszach. Tradycje i współczesność” wygłoszony w jeleniogórskim oddziale Uniwersytetu Ekonomicznego spotkał się z dużym zainteresowaniem. Było na nim ok. 400 osób - mówił Zbigniew Piepiora.

Następnego dnia wykładowcy pojechali do Bystrzycy Kłodzkiej. Tam wykłady wygłosili: prof. Jacek Potocki na temat „Społecznych i środowiskowych aspektów budowy autostrad – teoria i praktyka”, dr Zbigniew Piepiora mówił o „Przeciwdziałaniu skutkom katastrof naturalnych” a dr Andrzej Raszkowski o „Kreatywności w biznesie”. Koordynatorem festiwalu w Bystrzycy Kłodzkiej była po raz kolejny dr Małgorzata Żochowska, nauczycielka geografii z tamtejszego Zespołu Szkół Ogólnokształcących.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Podatki – zmiany  

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~porazka 17-10-2013 10:23
Nie jeleniogórski oddział, a jeleniogórski WYDZIAŁ . I nie filia Uniwersytetu Ekonomicznego, lecz Wydział UE.
~PiotrG 17-10-2013 22:52
Znacznie lepszą promocją nauki byłoby, gdyby ci "nałkoffcy" wzięli się wreszcie za robotę i robili jakieś porządne badania, a nie markowali tylko pracę "naukową", żeby utrzymać posadki na uczelniach. Bo jak na razie słyszy się głównie o patologiach w nauce (malwersacje w grantach na politechnice, profesor socjologii podejrzany o gwałty, nepotyzm, kolesiowość i wiele innych). Marna to promocja nauki i środowiska naukowego, jednodniowe festiwale raczej tego wizerunku nie zmienią. Szkoda, że ludzie, którzy chcieliby promować naukę, samo na co dzień nie mają żadnych osiągnięć naukowych.
~do PiotrG 18-10-2013 15:39
No niestety, takich dorobiliśmy się "naukowców". Kiedyś profesor to był człowiek poważany, z wielkim autorytetem i honorem. Dzisiaj to jest zwykły karierowicz bez cienia moralności. 40 lat PRL-u zrobiło swoje, wystarczy przypomnieć sobie jak się robiło kariery naukowe w czasach komunizmu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spodziewany silny wiatr

Komisja w terenie

Studium na początek

Odbudowa mostu

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
297
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%